Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Buduje Migomat na spawarce elektrodowej

Nstan 07 Lis 2005 22:17 1331349 3184
  • #61
    rdt
    Poziom 24  
    OK - ponieważ ja nie mam mostka greatza w typowym rozumieniu tylko bede miał 4 tyrystory
    wiec w takim razie zapytam - co by było jakbym pospawał coś drutem spawalniczym ale prądem przemiennym ?????????????
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #62
    roburek123
    Poziom 13  
    Podejrzewam, że spawać się uda ale efekty będą mizerne, powstanie bardzo dużo odprysków metalu. Porównuje tutaj sytuację przy spawaniu elektrodą otuloną prądem zmiennym i stałym.
  • #63
    rdt
    Poziom 24  
    sorki ale mozesz rozwinąć - w sumie ja tylko przemiennym spawałem ale na każdej elektrodzie masz w sumie oznaczenia czy do stałego czy do zmiennego
    przy zmiennym bym nie przesadzal - pryska owszem ale nie ma tragedii
    a co do stałego - to powinno być jeszcze lepiej no nie ?
    inaczej po co robic w ogole mostek


    I jeszcze jedno - wlasnie przejrzalem na allegro ogloszenia i widze ze wszystkie spawarki ktore moglyby sluzyc jako dawcy trafo - czyli wszelkiego rodzaju nupower T.I.P. i temu podobne maja napięcie po wtronej stronie rzęu 45-47 v
    wiec czy byłby sens przewijania takiego trafo ?
    ( w mojej einhela jest na przyklad od 42- 49 V przez producenta podawane )
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #64
    Lodoo
    Poziom 15  
    a ja jestem ciekaw hamowania rolki - bo do tej pory nie odwijalem drutu a jak odczepilem to sie rozwinelo dosc duzo - juz wiem o co chodzi :)
    nie wiedizalem ze jest on po rozwinieciu prosty i w ogole taki sprezysty :)

    wiec jak z tym hamowaniem?? bo chyba musze jakies zrobic - myslalem o drugim kole z klockow dociskanym poprostu na sprezynie do bebna i to kolko scisnac tak zeby zbyt lekko sie nie obracalo.
    moze tak byc?

    a oto fotki mojego podajnika, osi lozyskowanej do bebna z drutem i ostateczna wersja elektroniki sprawdzona w praktyce i dzialajaca w 100% :)

    podajnik jest wykonany bardzo prymitywnie, bo po co go komplikowac :) jako kolko napedowe wykorzystalem kolo z klockow lego :) rolka dociskajaca ma rowek ktory powstal automatycnzie po zlozeniu razem 2 lozysk :) reszta to pare katownikow i plaskownikow - nie mam dostepu do spawarki wiec musialem sobie radzic bez niej :) silnik z przekladnia z wycieraczek ma standardowo 3 otwory do przykrecenia - na 2 z nich jest przykrecany do blach i one do podloza, trzeci otwor robi za zawias i na nim plaskownik i lozyska (rolka dociskowa), przewod spawalniczy nie ma zlacza wiec poprostu wewnatrz urzadzenia pancerz prowadzacy drut podlaczam bezposrednio pod podajnik przez ta "pentelke" i dokrecam srubka.
    sprawdzalem calosc ja kradzi sobie z drutem 0,8 i chocbym nei wiem jak wyginal przewod spawalniczy drut nie zwalnia :) ani nie wyjezdza drut z rolki, wiec jest ok

    beben podobnie jak podajnik - prosty ale funkcjonalny i spisuje sie doskonale :)
    w koncu drutu nie wymienia sie 2 razy dziennie wiec taki mi wystarczy.


    ========FOTKI=========

    elektronika:
    (sorki za te czerwone kolka - to sa pozaznaczane zmiany w porownaniu do poprzedniego projektu)

    Buduje Migomat na spawarce elektrodowej

    beben:

    Buduje Migomat na spawarce elektrodowej
    Buduje Migomat na spawarce elektrodowej
    Buduje Migomat na spawarce elektrodowej
    Buduje Migomat na spawarce elektrodowej

    podajnik:

    Buduje Migomat na spawarce elektrodowej
    Buduje Migomat na spawarce elektrodowej
    Buduje Migomat na spawarce elektrodowej
  • #65
    roburek123
    Poziom 13  
    Sprawa hamulca rolki z drutem nie jest aż tak zawiła, ja użyłem po prostu kawałek sprężynki, której koniec dociskając ociera o krawędź szpuli, wszystko sprawdzone w praktyce i jest ok. nie miałem jak ująć tego aparatem fotograficznym ale coś wyszło. Zakończyłem prace nad podajnikiem, sterowaniem i elektryką teraz pozostało mi nawinąć trafo i w drogę. Oto kilka fotek :-)
  • #66
    emlo
    Poziom 14  
    Mam prosbe do kolegi Lodoo chodzi o te zmiany w projekcie elektroniki ja nie dysponuje poprzednim projektem i te zmiany są dla mnie nie zbyt czytelne.Gdybys mógł to zrobic bardziej czytelnie będe bardzo wdzięczny.Pozdrawiam
  • #67
    kasat
    Poziom 19  
    Witam wszystkich
    Nie wiedziałem że tu taki piękny temat jest , a ja sam musiałem się mordować nad moją przystawką (a wszystko w ciemno) no ale nie miałem jeszcze neta. Ja zrobiłem regulacje fazową na stronie pierwotnej transformatora ( U 2008b), do podajnika drutu regulowany zasilacz impulsowy (ma poważną zaletę przy zmniejszaniu obrotów drutu nie spada moc , a mam rolkę 5 kilo a więc sprawa dość ważna ponieważ drut musi iść dość precyzyjnie) , dodatkowo dołożyłem elektrozawór na gaz ( te zawory w rączce często przepuszczają).
    Lodoo nie wiem czy trochę nie przesadziłeś z tym łożyskiem chyba lepiej by było na tulejce mosiężnej (orginalne podajniki nie mają łożysk) no ale wyszłeś z tego ( chciałeś zrobić za perfekcyjnie).
    W sprawie spawania elektrodą na mostku 2- diodowym (dzielone uzwojenie) to mam pytanie , w trakcie spawania około co 2 sekundy robi mi się mała przerwa ( tak na oko 0,3 s) i jest to cyklicznie , na 4-diodowym tego nie mam co to jest ??????.
    Pozdrawiam was wszystkich
  • #68
    Nstan
    Poziom 31  
    Witam
    Ostatnio wykonałem dodatkowy dławik do silnika 24V- przy obrotniku do spawania. Mam w planie zwiększyć przełożenie gdyż obroty są zbyt duże. Na razie zachodzi więc konieczność pracy silnika na wolnych obrotach a co się z tym wiąże dochodzi wówczas do utraty płynności obrotów. Zastosowałem dodatkowo dławik aby wygładzić obroty. Jest znaczna poprawa i podobny dławik zamierzam zastosować do podajnika drutu. Wykonałem go na rdzeniu trafo ze starego radia.
  • #69
    kasat
    Poziom 19  
    Witam
    Do Nstan , widzę że jesteś fachowcem w tej dziedzinie czy mógłbyś mnie poratować wiedzą w sprawie tego mostka prostowniczego (mój poprzedni post) zrobiłem już tych spawarek mnóstwo większości na 4 diodach a 4 razy na 2 diodach i zawsze mam to samo (ta przerwa) teraz siedzę nad tym i mam problem bo trafiłem na spawacza i on tego nie chce.
    Z góry dziękuję i Pozdrawiam.
  • #70
    rdt
    Poziom 24  
    hmm kolego Kasat a jaki masz dławik - jezeli coś takiego występuje to coś jest nie tak - po okolo 2 sekundach ??? to mi nie pasuje do żadnego przebiegu sieciowego - wiec najprędzej masz coś nie tak z elektroniką - czy stosujesz tylko same diody czy masz jeszcze jakis uklad na wyjsciu ??
    lub wejsciu - pokaż schemat tego u208 - czy to taki jak był w praktycznym elektroniku do regulacji mocy lutownicy??? może tam tkwi gdzies przyczyna
  • #71
    kasat
    Poziom 19  
    Witam
    Po diodach nie ma już nic , regulacja na pierwotnym tego nie robi (zmostkowałem ją) . Ja wiem że będzie z tym problem sam jestem elektrykiem ruchowym i mam różne usterki ale tu mam dziurę w głowie.
    Napięcie dzielone jest równiutkie ( co do milivolta na biegu jałowym).
    A schemacik bardzo proszę
  • #72
    rdt
    Poziom 24  
    jak to nic nie ma - daj dławik - a za dlawikiem jeszcze niektórzy dają baterie kondensatorów
  • #73
    Nstan
    Poziom 31  
    Witam
    Ta przerwa to jest w dostawie prądu czy podawaniu drutu lub może równocześnie?
    Sprawdzałeś na tym samym trafo z dwoma i czterema diodami czy na dwóch różnych?
    Przy jakich obrotach silnika to występuje (na całym zakresie zmiany podawania drutu czy tylko przy małym posuwie)?
  • #74
    kasat
    Poziom 19  
    Witam wszystkich fachowców
    Sprawa wygłąda tak . Chodzi mi o spawanie tylko elektrodą bo robię spawarkę dla pewnego gościa który jest trochę wymagający ( I on jest Panem). Opisze na szybko z czego się składa. Trafo 2-kolumnowy 40 cm kw.
    Na pierwotnym na jednej kolumnie i drugiej kolumnie po 220 zwoji , połączone równolegle ( 1 zw/v), na wtórnym tak samo jak na pierwotnym 40 zw.ale połączone w szereg z odczepem . Do tego osobny trafo 300 wat na wtórnym 80 volt do napięcia pilotującego ( na 4 diodach + 2 dławiki z lamp 250 wat). OD razu zaznaczam fachowcom że "pilot" tej przerwy nie robi odłączyłem go i to samo ( on jest tylko do łatwego startu i utrzymywania łuku elektrycznego). Regulator na pierwotnym zmostkowałem ( czyli idzie na maksymalnej mocy) i dalej ta "dziura" , jak dam 4 diody to idzie że miód-malina . To jest chyba piąty model który robię na dzielonym uzwojeniu i za każdym razem mam to samo ( aż trochę mi wstyd bo to mój zawód a mam 35 wiosenek). Jóż tak myślałem czy wtórne na drugiej kolumnie nie nawijać w odwrotnym kierunku niż na pierwszej. Co do dławika do go już dawałem dla próby (przerwa dalej jest)
    tylko spawanie jest lepsze ,nie pryska tak mocno (dławik wygładza )
    Z kondensatorami też próbowałem 30 tyś mf. 200 volt (pożyczyłem od kumpla) i jeszcze gorzej , przerwa dalej jest a dodatkowo szczela jak z kapiszonów z pod elektrody (absolutnie nie do przyjęcia).
    Aha na zakończenie , w poprzednim modelu miałem pierwotne połączone w szereg i też to było , oczywiście mówię o zasilaniu 220 volt.
    Panowie RATUJCIE MNIE.
    Pozdrawiam wszystkich
  • #75
    Nstan
    Poziom 31  
    1.Uzwojenie wtórne to jedno uzwojenie 40zw z odczepem po środku czy 2 uzw. po 40zw połączone szeregowo?Pamiętaj że na uzwojenie przeciwsobne z dwoma diodami potrzeba 2x 40zwoji .Nie wystarczy zrobić odczep na środku 40 zw ,gdyż na wyjściu otrzymamy napięcie o połowę niższe.
    2. 40 V do spawania elektrodą to trochę mało( najlepiej spawa się elektrodą przy napięciu (55-65V)
  • #76
    kasat
    Poziom 19  
    Witam
    Dokładnie mam tak jak piszesz 2 razy 40 zwoji ,40 zw. na jednej kolumnie i 40 zw. na drugiej kolumnie ,połączone są w szereg miejsce połączenia jest odczepem środkowym. Co do 40 volt to w tradycyjnej spawarce jest za mało dlatego jest napięcie pilotujące które utrzymuje łuk elektryczny i tu jest sedno sukcesu.
    Oto parametry ( bez żadnych cygaństw wyrosłem już z tego )
    Maksymalny prąd spawania 110 A ( przy bardzo dokładnym złożeniu rdzenia ,chodzi o sprawność urządzenia czyli cosinus fi)
    Prąd poboru nie przekracza 25 amper ( tylko w przypadku sklejenia elektrody).
    Potrafi pociągnąć elektrodę piątke (choć ma już trochę ciężko, musi być sucha) .
    I nie jest duża , ale jest ciężka (nie ma nic za darmo).
    A 60 volt na wyjściu to tak powinno być Masz tu rację , ale wsadż to do wzoru na moc pozorną (bez sprawności choć jest bardzo ważna czym większy trafo tym jest gorzej z cosinusem) P = UxI P=60 x 100 to moc pozorna wychodzi 6000 wat podzielimy przez 220 volt = 27 amper już jest za dużo a przydało by mieć trochę zapasu mocy z instalacji. Taka jest fizyka i matematyka ( nieugięta). Nic moi drodzy kończę bo się rozpisałem jakby ktoś chciał takie ustrojstwo zrobić sobie to walcie śmiało ,namaluje schemat + dane części i wrzucę na forum.
    Pozdrawiam
  • #77
    kasat
    Poziom 19  
    Witam
    I co panowie powiecie na tamat tego dzielonego uzwojenia wtórnego ( macie jakiś mądry pomysł) ?. Spawałem spawarką u kumpla też na dzielonym uzwojeniu ( 2 diody ) i zero przerwy idzie że cud , rozkręciliśmy ją i zrobiona jest podobnie jak moja tylko z jedną różnicą transformator jest jedno-kolumnowy 90 cm kw. A więc wychodzi że przyczyną mojego problemu będzie uzwojenie wtórne ( chyba trzeba będzie inaczej nawinąć ) . Co o tym myślicie ?
    Pozdrawiam
  • #78
    Nstan
    Poziom 31  
    kasat napisał:
    Witam
    I co panowie powiecie na tamat tego dzielonego uzwojenia wtórnego ( macie jakiś mądry pomysł) ?. Spawałem spawarką u kumpla też na dzielonym uzwojeniu ( 2 diody ) i zero przerwy idzie że cud , rozkręciliśmy ją i zrobiona jest podobnie jak moja tylko z jedną różnicą transformator jest jedno-kolumnowy 90 cm kw. A więc wychodzi że przyczyną mojego problemu będzie uzwojenie wtórne ( chyba trzeba będzie inaczej nawinąć ) . Co o tym myślicie ?
    Pozdrawiam


    >Jak piszesz kolega ma rdzeń 90 cm2 czyli ponad 2x więcej niż u Ciebie(40 cm2).Nie piszesz jakie kolega ma napięcie na uzwojeniu wtórnym. Nawet gdy ma też 40 V to jemu w czasie spawania napięcie nie spadnie tyle co tobie. Dawniej wykonywałem spawarki elektrodowe ale na rdzeniach nie mniejszych jak 70 cm2 na dwóch kolumnach i nawet przy uzwojeniu przeciwsobnym (dwie diody) nigdy nie miałem takiego problemu jak Ty aby mi przerywało spawkę. Teraz natomiast mam taki problem z trafo na elektrodę pokazanym na pierwszej fotce. 4 lata temu miałem do pospawania balustradę na balkonie u Pani która kupiła u mnie tralki betonowe a miała tylko 220V. Kupiłem na szybko spawarkę w sklepie na 220V o zakresie 140A z możliwością spawania nawet elektrodą 3,25. Ledwo pospawałem tą balustradę elektrodami 2,5 ER146(różowymi). Musiałem zastosować wówczas długi przedłużacz. Pomyślałem wówczas że na pewno aż takich bubli nie sprzedają w sklepie i to na pewno wina jest po stronie cienkiego przedłużacza na którym wystąpił spadek napięcia. Mając 2 duże Bestery w domu odstawiłem tą spawareczkę na półkę .Po upływie 10 m-cy u siebie w domu miałem drobną robotę . Wtedy właśnie drugi raz wykorzystałem to cudo techniki. Okazało się że problem jest ten sam nawet bez przedłużacza i można nią lepić spawki a nie spawać. Jest problem z zajarzeniem łuku jak również utrzymaniem go (przerywa). W domu rodzinnym wykonałem próbę na spawarce wykonanej około 15 lat temu z urządzeniem do rozruchu samochodu, ciągnika (6,12,24V. . Na zakresie 24V "zero przerwy idzie że cud " w porównaniu do wyżej opisywanej spawarki(wykonywanej przez firmę niemiecką). Nie liczyłem na cud że wszystko będę spawał tą spawarką ale że będzie o wiele lepiej niż to co jest. Dlatego mam zamiar teraz dowinąć kilka zwoi na wtórnym i wykonać 2 odczepy aby podnieść napięcie. Chcę pospawać w razie potrzeby 5cm nawet elektrodą 3,25 bez dziobania w miejsce spawania jak dzięcioł w drzewo. Ja oddałem tą spawarkę do naprawy gwarancyjnej i zwrócono mi ją jako dobrą(nie wymagającą naprawy). Firma zabezpieczyła się dobrze przed naprawami obniżając napięcie i zastosowując wyłącznik termiczny(zero napraw ale również zero spawania). Odradzam zakupu małych i tanich spawarek( przed zakupem proponuje wziąć ze sobą 2 elektrody i poprosić o możliwość wykonania kilku małych spawek)
  • #79
    kasat
    Poziom 19  
    Witam
    Nstan prawie mi odpowiedziałeś na pytanie , jestem na 80% pewien co muszę zrobić aby z tego wyjść ( bez wymiany transformatora i dżwigania napięcia) DZIĘKI. Co to tego szmelcu za ok. 180 zł (bo to trudno spawarką nazwać) to z dżwiganiem napięcia nie rospędzaj się zbytnio bo pierwotne może tago nie wytrzymać ( kiedyś termiczne może nie zadziałać) a pamiętaj że zmniejszysz przekładnie transformatora a więc prąd pierwotnego pójdzie w górę ( a często jest tak że pierwotne uzwojenie jest przykryte wtórnym a zatem uzwojenie pierwotne ma dużo gorsze chłodzenie).No ale rozumiem że jesteś szpec w tych sprawach to poco ja tyle piszę.
    Stawiam flaszkę że uzwojenie jest na aluminium.
    Zrobię pare fotek mojej przystawki do spawania drutem ( zobaczycie co uklepałem ) i wrzucę na forum.
    Pozdrawiam
  • #80
    Nstan
    Poziom 31  
    kasat napisał:
    Witam
    Nstan prawie mi odpowiedziałeś na pytanie , jestem na 80% pewien co muszę zrobić aby z tego wyjść ( bez wymiany transformatora i dżwigania napięcia) DZIĘKI. Co to tego szmelcu za ok. 180 zł (bo to trudno spawarką nazwać) to z dżwiganiem napięcia nie rospędzaj się zbytnio bo pierwotne może tago nie wytrzymać ( kiedyś termiczne może nie zadziałać) a pamiętaj że zmniejszysz przekładnie transformatora a więc prąd pierwotnego pójdzie w górę ( a często jest tak że pierwotne uzwojenie jest przykryte wtórnym a zatem uzwojenie pierwotne ma dużo gorsze chłodzenie).No ale rozumiem że jesteś szpec w tych sprawach to poco ja tyle piszę.
    Stawiam flaszkę że uzwojenie jest na aluminium.
    Zrobię pare fotek mojej przystawki do spawania drutem ( zobaczycie co uklepałem ) i wrzucę na forum.
    Pozdrawiam




    > Jeśli chodzi o tą flaszkę to zawsze możemy wypić gdy się kiedyś spotkamy (sam postawie ), ale ja już pisałem wcześniej że uzwojenie wtórne nawinięte jest aluminium . Jak też widać uzwojenie pierwotne jest oddzielnie i w dodatku nawinięte drutem miedzianym 4 mm2(mało która instalacja w domu wytrzyma taki prąd jakim można obciążyć to uzwojenie). Ja nie pisałem że chcę tą spawarką wykonywać pracę ciągłą (robić grubszą robotę). Chce tylko położyć dwie ,trzy małe spawki elektrodą 2,5 mm. Na pewno nie będzie potrzeby aby musiał zadziałać wyłącznik termiczny. Bardziej interesuje mnie zastosowanie tego trafa do migomatu(też do drobnych prac ).

    Jeśli chodzi o Twoją spawarkę to jak już pisałem na tak małym rdzeniu napięcie znacznie spada w czasie spawania i trudno jest utrzymać ciągłość spawki (zmienić spawacza)
  • #81
    kasat
    Poziom 19  
    Witam
    Wrzucam schemat ideowy spawarki elektrodowej i migomat ( jako jedna całość) , cały schemat jest mojego autorstwa aczkolwiek rzeczy są ogólnie znane zaczerpnięte z innych modeli tylko trochę pozmieniane.
    Przekroje drutów nawojowych , moc diód ,przewody zasilające , moc trafa według zastosowań do jakich ma być użyta.
    Do : Nstan może kiedyś się spotkamy ( załatwimy tą flaszkę ) to Cię zaprowadze do mojego garażu i dam Ci do ręki uchwyt spaw. a potem pokazał Ci trafo ( ciekaw byłbym twojej miny) 2 kolumny 35 cm2 , 36Volt na jałowym Max 120 A tylko na 4 diodach , alektrodę można odsunąć na około 6 mm i łuk nie zgaśnie i nie przerywa , zasi. 220 v
    Tak z ciekawości CO TY NA TO ???? Trzymaj się
  • #82
    roburek123
    Poziom 13  
    Witam, ciekawy projekcik, mam do niego pytanko: Tr. pilot służy do spawania migomatem???? natomiast Tr. główny do spawania elektrodą??? i czy próbowałeś spawać migomatem na trafo gł. z regulacją fazową i jakie są efekty????
  • #83
    kasat
    Poziom 19  
    Witam
    Transformator pilot służy do utrzymywania łuku i łatwego startu ( bez stukania po materiale) na elektrodzie , dla drutu wyłączamy go wył 1.( tam jest 80 volt)
    Regulator fazowy dla drutu " poprostu cycuś" na elektrodę " - cycuś".
    Nie jest to regulacja tyrystorami na wyjściu ale jest dobra i spełnia moje wymagania i najważniejsze jest tania i łatwa do wykonania , jeszce posiada układ miękiego startu podczas załączania ( na pewno nie jednemu podczas załączania wyleciał bezpiecznik w instalacji elektrycznej a już regularnie typu S)
  • #84
    roburek123
    Poziom 13  
    witam, a czy regulator (zamieszczony schemat na forum) jest przystosowany do pracy na napięcie międzyfazowe 380v ?????? i jaki triak zastosowałeś w swojej maszynce?????
  • #85
    Nstan
    Poziom 31  
    Od kasat:
    „Do : Nstan może kiedyś się spotkamy ( załatwimy tą flaszkę ) to Cię zaprowadze do mojego garażu i dam Ci do ręki uchwyt spaw. a potem pokazał Ci trafo ( ciekaw byłbym twojej miny) 2 kolumny 35 cm2 , 36Volt na jałowym Max 120 A tylko na 4 diodach , alektrodę można odsunąć na około 6 mm i łuk nie zgaśnie i nie przerywa , zasi. 220 v
    Tak z ciekawości CO TY NA TO ???? Trzymaj się”

    Odp Nstan:
    Na pewno byłbym zdziwiony(i minę też miałbym niewyraźną) gdyż według tego co pisałeś(cytat niżej) i patrząc na schemat na trafo główne to uzwojenie pierwotne powinno mieć 380 zw (z wyjściem na 380V i odczep na 220 zwojach na 220V a uzwojenie wtórne 40 zwoji 40V. Teraz nie mam pewności czy piszesz o 1 czy o 2 różnych spawarkach. Tak przy okazji to schemat jest bardzo ciekawy. Na pewno każdy byłby zainteresowany fotkami jeśli możesz wstawić. Pozdrawiam

    Od kasat:
    Witam
    ”Na pierwotnym na jednej kolumnie i drugiej kolumnie po 220 zwoji , połączone równolegle ( 1 zw/v), na wtórnym tak samo jak na pierwotnym 40 zw.ale połączone w szereg z odczepem”
  • #86
    kasat
    Poziom 19  
    Witam
    Niech to szlak trafi nie domalowałem styku jednego już prędko tłumaczę (godzinę sprawdzałem schemat i nie zauważyłem) . Z przekażnika pk 3 należy jeszcze jeden styk czynny wykorzystać do przerywania bramki triaka przy spawaniu drutem w przypadku elektrody ten styk mostkujemy wyłącznikem wył 1 ( musi mieć styk czynny i bierny ale BEZ WSPÓLNEGO)
    Triak BTA 41-600 ( ABSOLUTNE MINIMUM ) zawsze możesz dać większy , bardzo ważny jest ten filtr RC ( równolegle z triakiem) . przy zasilaniu 380v należy trochę zmodyfikować sterownik triaka ( 2 rezystory o większej wartości).
    Do Nstan . Ja teraz opisuję swoją spawarkę którą zrobiłem chyba 5 lat temu , rok temu dołożyłem podajnik . A ta co mi tak przerywała ( czyli teraz) to było dla gościa ( fucha) no nie było wyjścia musiałem rozebrać wtórne połączyć równolegle , dać 4 diody (prawie płakałem) i przerywanie poszło w zapomnienie ( 2 diody też , niech to chudy byk....)
    Pozdrawiam
  • #87
    rdt
    Poziom 24  
    Kasat - nie widze wył 1 - mógłbyś opisać jego role?? czy on cyklicznie cyka przy spawaniu drutem ?? ( no bo tak rozumiem ) jezeli tak to jakie ma zależności czasowe ?
    poza tym jak dlugo działa Ci trafo pilotujące - i jaka jest moc tego trafa
    jaką dokladnie funkcje spełnia dławik 1 - przeciez w celu "wygładzenia prądu" masz dławik 2 -czyżby zapobiegał on zbyt dużemu prądowi na trafie pilotującym??
    jakie masz indukcyjności na dławikach ?
    jak duzy masz radiator na BTA
    czy mozesz wrzucic fotki ???????
    ufff - mam jeszcze mase pytan
    p.s. podłączałem trafko toroid 1 Kw na u209B- jego soft start nie wytrzymywał - musialem najpierw ograniczać prąd na minimum a potem naprawde stopniowo podwyższać - moze jutro zrobie probe z przekaźnikiem i żarówką
    trafko mam sprawne bez zwarć nie przegrzewało sie i napięcia na wyjściach były zbliżone do deklarowanych (lekko zawyżone ale to normalka przy nieobciążonym trafo
  • #88
    kasat
    Poziom 19  
    Witam
    Wył 1 jest za transformatorem pilotującym gdy spawamy drutem wyłączamy go( nie potrzebne jest 80 volt) automatycznie drugim stykiem (niezależnym) wyłączamy sterowanie bramki triaka ( można zastosować przekażnik zamiast wyłącznika ) teraz prąd do bramki popłynie przez styk czynny pk3 już cyklicznie ( pk3 chwyta w momencie naciśnięcia przycisku w uchwycie spawalniczym )razem z silnikiem i elektrozaworem.
    Dłwik Dł1 tak jak myślisz do ograniczenia prądu.
    Dławiki są gotowe z lamp sodowych 250 wat ( pózniej podam typ nie pamiętam) . Dł2 jest w całości , Dł1 trzeba odwinąć uzwojenie około połowę (trzeba to zrobić doświadczalnie , odpinamy prądowe z Tr.gł. podpinamy amperomierz w obwód pilota , robimy zwarcie na wyjściu i prąd zwarcia powinien zostać ograniczony do okło max 12 A , w trakcie spawania utrzymuje się na poziomie 5 - 7 A)
    Trafo min. 200 wat. Pamiętaj że cały układ pilota jest potrzebny tylko do elektrody !!!!.
    Radiator w zależności od przeznaczenia spawary ( rodzaj pracy ciągła , dorywcza ) będziesz widział na zdjęciu. W sprawie soft startu tu już jest dużo zmiennych ( ekranowanie , krótkie połączenie z triakiem , może scalak szmelc ) ja zrobiłem już tych układów około 12 ( U2008B) i jeszce nie było problemu ( no może raz , ale to była moja wina, póściłem przewody z triaka obok prądowego co idzie na kleszcze )
    Co do indukcyjności dławików wielowarstwowych na rdzeniach, to jak znasz prosty wzór to wrzuć na forum z tym zwsze mam problem.
    Ale się napisałem , fotki będą jeszcze dziś ( choć tam nic ciekawego nie widać ) . Aha zaktualizowłem schemat ideowy z poprzedniego postu. Pozdrawiam.
    Dodane póżniej.... Bardzo ważny jest filtr RC przy triaku ( widać na schemacie ideowym regulatora ) R-1,2 k C- 220nf 400v zmienne! tego w pdf-ie nie ma , on jest potrzebny gdy odbiornikiem jest urządzenie indukcyjne ( silniki ,transformatory itp.)
  • #89
    roburek123
    Poziom 13  
    Jeżeli chodzi o kondensatory C1 i C2 to ich wartość jest podana w mF czy uF???????? Pytam dla pewności, bo wartość mF wydaje mi się za duża.