Mieszkam w takim miejscu gdzie wewnątrz nie ma wogole zasięgu, wiec rozwiązaniem na ewentualne rozmowy jest wifi calling. O ile u mnie (iPhone 11) i u mojej dziewczyny (iPhone 6s) działa to bez problemów to u mojej teściowej (LG 41s) są problemy.
Po włączeniu wifi calling działa świetnie, można się dodzwonić, jakość jest dobra, ale jeśli telefon leży nie używany tak z około 6min to nie można się za żadne skarby dodzwonić bo wifi calling samoistnie się wyłącza mimo ze jest w zasięgu wifi i jest z nim połączony. Czasem nawet jak jest włączony to nie można się dodzwonić i odrazu dostaje teściowa SMS o próbie kontaktu. Czasem włączy się to samoistnie a czasem trzeba wyłączać i włączać Wifi Calling.
Siec jaka używamy to PLAY i jak mówiłem w naszych telefonach to chodzi bez zarzutu.
Włączana jest preferencja wifi calling, włączałem tez tryb samolotowy żeby ignorowało sieci GSM.
Niby telefon nie traci połączenia z wifi ale zauważyłem tez ze jak znika wifi calling to przy próbie załadowania strony odbywa się to ze sporym opóźnieniem a później działa normalnie. Ustawiłem tez stały adres IP dla telefonu
Po włączeniu wifi calling działa świetnie, można się dodzwonić, jakość jest dobra, ale jeśli telefon leży nie używany tak z około 6min to nie można się za żadne skarby dodzwonić bo wifi calling samoistnie się wyłącza mimo ze jest w zasięgu wifi i jest z nim połączony. Czasem nawet jak jest włączony to nie można się dodzwonić i odrazu dostaje teściowa SMS o próbie kontaktu. Czasem włączy się to samoistnie a czasem trzeba wyłączać i włączać Wifi Calling.
Siec jaka używamy to PLAY i jak mówiłem w naszych telefonach to chodzi bez zarzutu.
Włączana jest preferencja wifi calling, włączałem tez tryb samolotowy żeby ignorowało sieci GSM.
Niby telefon nie traci połączenia z wifi ale zauważyłem tez ze jak znika wifi calling to przy próbie załadowania strony odbywa się to ze sporym opóźnieniem a później działa normalnie. Ustawiłem tez stały adres IP dla telefonu