Witam.
Auto jak w temacie.
Notorycznie rozładowuje się akumulator przy niezamkniętych drzwiach.
Miałem kolejny taki przypadek. Zamknąłem drzwi na kluczyk. Po tygodniu akumulator miał 4V.
Okazało się, że drzwi były zamknięte na klucz, ale niedomknięte. Jako, że mam powyłączane oświetlenie wewnętrzne nie zauważyłem, że drzwi są niedomknięte, a prawdopodobnie świeciła lampka w bagażniku.
I tu jest właściwe pytanie- czy bmw nie ma czegoś takiego jak ochrona akumulatora wyłączająca pozostawioną elektronikę? W Picassa była opcja chyba economic, która wyłączała urządzenie. A może to moja nadinterpretacja?
W sumie na pytanie co rozładowuje mi akumulator to chyba sam sobie odpowiedziałem- lampka w bagażniku jak mam niedomknięte drzwi..
Auto jak w temacie.
Notorycznie rozładowuje się akumulator przy niezamkniętych drzwiach.
Miałem kolejny taki przypadek. Zamknąłem drzwi na kluczyk. Po tygodniu akumulator miał 4V.
Okazało się, że drzwi były zamknięte na klucz, ale niedomknięte. Jako, że mam powyłączane oświetlenie wewnętrzne nie zauważyłem, że drzwi są niedomknięte, a prawdopodobnie świeciła lampka w bagażniku.
I tu jest właściwe pytanie- czy bmw nie ma czegoś takiego jak ochrona akumulatora wyłączająca pozostawioną elektronikę? W Picassa była opcja chyba economic, która wyłączała urządzenie. A może to moja nadinterpretacja?
W sumie na pytanie co rozładowuje mi akumulator to chyba sam sobie odpowiedziałem- lampka w bagażniku jak mam niedomknięte drzwi..