Witam serdecznie,
Od kilku tygodni mam problem z samoczynnie zapalającymi się światłami Stop podczas postoju auta. Nie ma przy tym żadnej reguły - swiatla potrafią zapalić się 1h od zgaszenia auta, 5h od zgaszenia a czasami nie zapala się wcale przez całą noc.
Po zaświeceniu wystarczy nacisnąć i puścić hamulec, a światła zgasną. Jeśli się tego nie zrobi - świeca az do rozladowania akumulatora.
Bezpieczniki w porzadku, zarowki w porządku, czujnik wymieniony.
Czy ktoś spotkal się z podobnym przypadkiem? Nie wiem czy miałem takiego pecha i trafiłem na nowy uszkodzony czujnik czy też problem może być gdzieś w wiązce kabla (przetarcie i spięcie przy wilgotnej pogodzie)?
Będę bardzo wdzięczny za wszelkie pomysły i podpowiedzi.
Seat Toledo 2,2003 r
Od kilku tygodni mam problem z samoczynnie zapalającymi się światłami Stop podczas postoju auta. Nie ma przy tym żadnej reguły - swiatla potrafią zapalić się 1h od zgaszenia auta, 5h od zgaszenia a czasami nie zapala się wcale przez całą noc.
Po zaświeceniu wystarczy nacisnąć i puścić hamulec, a światła zgasną. Jeśli się tego nie zrobi - świeca az do rozladowania akumulatora.
Bezpieczniki w porzadku, zarowki w porządku, czujnik wymieniony.
Czy ktoś spotkal się z podobnym przypadkiem? Nie wiem czy miałem takiego pecha i trafiłem na nowy uszkodzony czujnik czy też problem może być gdzieś w wiązce kabla (przetarcie i spięcie przy wilgotnej pogodzie)?
Będę bardzo wdzięczny za wszelkie pomysły i podpowiedzi.
Seat Toledo 2,2003 r