Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czy któryś z kolegów myślał nad stworzeniem poradnika serwisanta GSM?

MOSFET - Serwis 03 Jan 2021 19:42 2949 93
  • #1
    MOSFET - Serwis
    Level 33  
    Przeglądając jedno z forum dla serwisantów laptopów kupiły mnie te publikacje odnośnie naprawy laptopów. Uważam, że są świetnym początkiem przy wejściu do branży. Zastanawiam się dlaczego nikt jeszcze nie opublikował analogicznego poradnika dla adeptów zaczynających przygodę z serwisem GSM opartych na doświadczeniu autora opisującego szereg przypadków, jakie się trafiły i solucji, jakich użył, aby się problemów pozbyć. Diagnostyka też jest ważną rzeczą (tak myślę). Dlatego chodzi mi o materiał, który by kompleksowo traktował o wszystkich zagadnieniach.
  • #2
    damian1115
    Level 34  
    Bez urazy kolego, ale pokaż mi takiego fachowca, który przez dziesiątki lat nabierał doświadczenie, nie jedno krotnie wyłożył kupę kasy na książki, różnego rodzaju kursy, brał udział w szkoleniach. A teraz z lekkim sercem, ot tak podzieli się swoją krwawicą z innymi na forum.
    Należy zrozumieć Tych ludzi, i dziękować im za to że w niektórych przypadkach można liczyć na ich pomoc. Ci którzy się udzielają, z nielicznymi wyjątkami, i tak pomagają.
    Wiem to z swojego doświadczenia, bo nie raz korzystałem z ich pomocy.
  • #3
    MOSFET - Serwis
    Level 33  
    Doceniam ich za to co robią. Tylko racz zrozumieć że może wśród tej społeczności jest ktoś, kto nosił się z zamiarem stworzenia takowego poradnika. Są ludzie, którzy lubią się dzielić takimi umiejętnościami. Zobacz ile jest artykułów o programowaniu. W tych czasach chyba każdy może zostać programistą. Dlaczego nie każdy może zostać elektronikiem. Jeżeli chcesz możesz prześledzić mój profil. Ile tylko mogę próbuję się dzielić doświadczeniem (skromnym, ale zawsze) i sprzedawać zajawkę do elektroniki. Próbuję cierpliwie tłumaczyć laikom, gdzie mają przykładać sondy pomiarowe, co wymienić. Czasami przygotuję jakiś wsad do wgrania na gotowo. Jednak w kwestii GSM nie mam doświadczenia w ogóle. Liczę na to, że istnieje ktoś podobny do mnie, kto by chciał się podzielić wiedzą w przystępny do przyswojenia sposób pokazując podstawy przynajmniej.
  • #4
    jarek_lnx
    Level 43  
    damian1115 wrote:
    Bez urazy kolego, ale pokaż mi takiego fachowca, który przez dziesiątki lat nabierał doświadczenie, nie jedno krotnie wyłożył kupę kasy na książki, różnego rodzaju kursy, brał udział w szkoleniach. A teraz z lekkim sercem, ot tak podzieli się swoją krwawicą z innymi na forum.
    To podejście typowych polskich cwaniaczków, ale dosyć powszechne dlatego łatwiej znaleźć coś na zagranicznych forach niż na krajowych. Ale nie wszyscy myślą w ten sposób przykładowo Louis Rossmann dzieli się tym co potrafi, dlaczego? dlatego że w obecnych czasach kiedy producenci utrudniają naprawy, ograniczają dostęp do dokumentacji i uniemożliwiają zakup elementów, a przeciętny konsument często nawet nie wie że naprawa w ogóle jest możliwa, ten człowiek mówi że im więcej niezależnych warsztatów tym lepiej dla wszystkich w branży - gupi amerykaniec nie zna się na prawdziwym biznesie ;)

    Chciał bym zobaczyć fachowca, który przez dziesiątki lat naprawiał smartfony, oraz te smartfony które naprawił kilkadziesiąt lat temu :)
  • #6
    PitD

    VIP Meritorious for electroda.pl
    Może włożę kij w mrowisko, ale naprawy w serwisie GSM to tylko wymiany podzespołów.
    Jak miałem uszkodzony telefon (nie działał przycisk Home) szukałem serwisu który wymieni kondensatorek na płycie to nikt się nie podjął.
    Poradników jak coś wymienić na YT jest masa.
    Ale napraw w serwisie GSM się nie robi.
    Zbyt skomplikowane i nieopłacalne. Ten sprzęt starzeje się bardzo szybko.
    Telefon który dziś jest wart 2 000 za rok będzie wart 200 zł a ceny podzespołów zostają :(
    Dla mnie wymiana ekranu to nie naprawa.
    Naprawa jest wtedy gdy ingerujemy w elektronikę.
    A takich to raczej w obecnych czasach nikt nie wykonuje.
  • #7
    MOSFET - Serwis
    Level 33  
    PitD wrote:
    Naprawa jest wtedy gdy ingerujemy w elektronikę.
    A takich to raczej w obecnych czasach nikt nie wykonuje.


    Pracowałem wcześniej u człowieka, który naprawiał telefony poprzez lutowanie elektroniki. Z diagnozą i w ogóle zajmował mu 1 telefon tak na oko 20 minut bez termowizji. Tylko na mikroskopie i wspomagał się chińskim noname miernikiem. O dziwo był najlepszy w mieście. Czyli to jest możliwe.
  • #8
    PitD

    VIP Meritorious for electroda.pl
    MOSFET - Serwis wrote:

    Pracowałem wcześniej u człowieka, który naprawiał telefony poprzez lutowanie elektroniki. Z diagnozą i w ogóle zajmował mu 1 telefon tak na oko 20 minut bez termowizji. Tylko na mikroskopie i wspomagał się chińskim noname miernikiem. O dziwo był najlepszy w mieście. Czyli to jest możliwe.


    Chlubny wyjątek. Takich ludzi ze świecą szukać.
  • #9
    MOSFET - Serwis
    Level 33  
    Też bym się chciał tak nauczyć tylko nie stać mnie na to, żeby kupić te kilkadziesiąt płyt do telefonów. Chodzi mi o to, żeby móc postawić trafną diagnozę na podstawie pomiarów. Na codzień mam do czynienia z laptopami i już przy pomiarze pierwszego iphona zauważyłem, że wartości są sporo niższe.
  • #12
    Chris_W

    Level 38  
    PitD wrote:
    Może włożę kij w mrowisko, ale naprawy w serwisie GSM to tylko wymiany podzespołów.
    Jak miałem uszkodzony telefon (nie działał przycisk Home) szukałem serwisu który wymieni kondensatorek na płycie to nikt się nie podjął.
    Poradników jak coś wymienić na YT jest masa.
    Ale napraw w serwisie GSM się nie robi.
    Zbyt skomplikowane i nieopłacalne. Ten sprzęt starzeje się bardzo szybko.
    Telefon który dziś jest wart 2 000 za rok będzie wart 200 zł a ceny podzespołów zostają :(
    Dla mnie wymiana ekranu to nie naprawa.
    Naprawa jest wtedy gdy ingerujemy w elektronikę.
    A takich to raczej w obecnych czasach nikt nie wykonuje.

    I wszystko w temacie.
    Ten poradnik zrobisz pod określony model, a za pół roku sprzęt wyjdzie z użycia, i będą nowe z innymi rozwiązaniami.
    Tak naprawdę to nawet nie ma czasu na statystyczne nauczenie się usterek, a ich naprawiania nauczysz się, jak nikomu dany model nie będzie potrzebny - za szybkie zmiany techniczne.
  • #13
    MOSFET - Serwis
    Level 33  
    Chris_W wrote:
    Ten poradnik zrobisz pod określony model, a za pół roku sprzęt wyjdzie z użycia, i będą nowe z innymi rozwiązaniami.
    Tak naprawdę to nawet nie ma czasu na statystyczne nauczenie się usterek, a ich naprawiania nauczysz się, jak nikomu dany model nie będzie potrzebny - za szybkie zmiany techniczne.


    Na elvikomie istnieje analogiczny do laptopów i na odzysk danych. Rozwiązania się zmieniają zawsze, ale pewne zabezpieczenia i rozwiązania się stosuje niezmiennie od 10 lat.
  • #14
    atom1477
    Level 43  
    Ale w laptopach masz wymienne moduły i w miarę standardowe interfejsy (SATA, PCIe).
    Oraz jest sporo standardowych usterek do naprawiania, jak wymienianie pasty pod procesorem (który też jest standaryzowany i jest w złączu), albo czyszczenie wentylatora i jego okolic z kurzu.

    W telefonach nic takiego nie występuje. Nawet jak używają tych samych rozwiązań (np. pamięci LPDDR4), to nie są one wkładane w złącza lecz wlutowane w płytkę drukowaną telefonu. A to właśnie płytka powoduje problem, a nie elementy same w sobie. Stąd taki sam element może dawać inne objawy na różnych telefonach.
    Nie ma tam też pasty czy wentylatora. Naprawy wyglądają więc zupełnie inaczej.
    Jest ogromny ścisk elementów, a główną rzeczą jaka się psuje jest właśnie wyświetlacz.

    Laptop z przed 10 lat (czy nawet z przed 20 lat) a współczesny to mniej więcej to samo. Technologie zmieniły się ogromnie, ale ciągle procek jest w podstawce, ciągle jest wentylator, dysk i RAM na złączu, itp.
    A weź telefon z przed 10 lat. Albo z przed 5-ciu.
    Ogromna zmiana, i wcale nie dotyczy tylko elektroniki.
    Zmieniły się rodzaje szkła, sposoby łączenia, sposoby łączenia obudów, itp.

    Stąd tutoriale napraw nie maja prawa w żaden sposób być analogiczne.
  • #15
    Chris_W

    Level 38  
    MOSFET - Serwis wrote:
    Chris_W wrote:
    Ten poradnik zrobisz pod określony model, a za pół roku sprzęt wyjdzie z użycia, i będą nowe z innymi rozwiązaniami.
    Tak naprawdę to nawet nie ma czasu na statystyczne nauczenie się usterek, a ich naprawiania nauczysz się, jak nikomu dany model nie będzie potrzebny - za szybkie zmiany techniczne.


    Na elvikomie istnieje analogiczny do laptopów i na odzysk danych. Rozwiązania się zmieniają zawsze, ale pewne zabezpieczenia i rozwiązania się stosuje niezmiennie od 10 lat.

    W telefonach nie ma już czego lutować (w odróżnieniu od laptopów) - od 10 lat wszystko jest żywicowane. Naprawy HW w smartfonach to tylko wymiana ekranów, czasem jakiś głośnik.
  • #16
    MOSFET - Serwis
    Level 33  
    @atom1477
    Jeżeli dla Ciebie naprawa laptopa to wymiana pasty na cpu to my nie mamy o czym dyskutować. Co tydzień mam sztuki z trafionymi przetwornicami czy inną drobnicą. Czasami wystarcza wymiana kondensatora za 20 groszy. A Ty wymieniasz płyty za grubą kasę. Ja chcę poszerzać horyzonty, a nie słuchać jak bardzo jest to nieopłacalne i skomplikowane. Skoro się da to naprawiać i ktoś się tym zajmuje, to znaczy że można.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Chris_W wrote:
    W telefonach nie ma już czego lutować (w odróżnieniu od laptopów) - od 10 lat wszystko jest żywicowane.


    No niech mi skarbówka wejdzie na warsztat jak ściemniam. Widziałem na własne oczy, jak człowiek siedział przed mikroskopem i przekładał z elementy z płyty na płytę.
  • #17
    atom1477
    Level 43  
    MOSFET - Serwis wrote:
    @atom1477
    Jeżeli dla Ciebie naprawa laptopa to wymiana pasty na cpu to my nie mamy o czym dyskutować. Co tydzień mam sztuki z trafionymi przetwornicami czy inną drobnicą. Czasami wystarcza wymiana kondensatora za 20 groszy. A Ty wymieniasz płyty za grubą kasę. Ja chcę poszerzać horyzonty, a nie słuchać jak bardzo jest to nieopłacalne i skomplikowane. Skoro się da to naprawiać i ktoś się tym zajmuje, to znaczy że można.

    Nie mówię że nie,tylko że to jest najczęstszy powód naprawy.

    MOSFET - Serwis wrote:
    No niech mi skarbówka wejdzie na warsztat jak ściemniam. Widziałem na własne oczy, jak człowiek siedział przed mikroskopem i przekładał z elementy z płyty na płytę.

    A w sumie mam pytanie, skoro wymiana może się odbywać i tu i tu, to w sumie po co Ci nowy tutorial?
    Przecież w telefonach też siedzą przetwornice. Niczym się one nie różnią od tych w laptopach, no poza mniejszą mocą i mniejszymi wymiarami.
    Telefony to w sumie komputery. Diagnoza PCB więc też była by podobna.
  • #18
    PitD

    VIP Meritorious for electroda.pl
    Diagnostyka jest taka sama.
    Tylko w telefonach są mniejsze wymiary podzespołów, wszędobylskie bga i wszystko zalane żywicą.
    Dlatego naprawy telefonów to inna bajka.
  • #19
    MOSFET - Serwis
    Level 33  
    atom1477 wrote:
    A w sumie mam pytanie, skoro wymiana może się odbywać i tu i tu, to w sumie po co Ci nowy tutorial?
    Przecież w telefonach też siedzą przetwornice. Niczym się one nie różnią od tych w laptopach, no poza mniejszą mocą i mniejszymi wymiarami.
    Telefony to w sumie komputery. Diagnoza PCB więc też była by podobna.


    I tu muszę przyznać ci rację. Serwisu tych większych cudeniek uczyłem się doświadczalnie na praktykach. Teraz, kiedy już nie mam możliwości praktykować muszę się uczyć na własny koszt. I tu jest problem. Nie wiem, czy na dłuższą metę okaże się to dla mnie tak samo satysfakcjonujące, a nie chciałbym ładować grubych tysięcy w inwestowanie w płyty do odzysku części, a raczej dokładnie zdiagnozować układ i wymienić tylko uszkodzony.

    Dodano po 6 [minuty]:

    PitD wrote:
    Diagnostyka jest taka sama.
    Tylko w telefonach są mniejsze wymiary podzespołów, wszędobylskie bga i wszystko zalane żywicą.
    Dlatego naprawy telefonów to inna bajka.


    Z ciekawości rozebrałem Iphone 11 koleżanki. Poza tą kanapką z dwóch płytek pcb nie widzę żadnych utrudniaczy w naprawach. Nie widzę żadnej żywicy. Są tylko pianki i coś w stylu kleju takiego jak na narożnikach mostów w laptopach.
  • #20
    Chris_W

    Level 38  
    MOSFET - Serwis wrote:
    atom1477 wrote:
    A w sumie mam pytanie, skoro wymiana może się odbywać i tu i tu, to w sumie po co Ci nowy tutorial?
    Przecież w telefonach też siedzą przetwornice. Niczym się one nie różnią od tych w laptopach, no poza mniejszą mocą i mniejszymi wymiarami.
    Telefony to w sumie komputery. Diagnoza PCB więc też była by podobna.


    I tu muszę przyznać ci rację. Serwisu tych większych cudeniek uczyłem się doświadczalnie na praktykach. Teraz, kiedy już nie mam możliwości praktykować muszę się uczyć na własny koszt. I tu jest problem. Nie wiem, czy na dłuższą metę okaże się to dla mnie tak samo satysfakcjonujące, a nie chciałbym ładować grubych tysięcy w inwestowanie w płyty do odzysku części, a raczej dokładnie zdiagnozować układ i wymienić tylko uszkodzony.

    Odpuść. Telefony co 2 lata każdy wymienia w ramach umowy telekomunikacyjnej - coraz mniej ludzi chce w ogóle naprawiać cokolwiek, a sprzęty tak szybko dezaktualizujące się jak smarfony - tym bardziej.
    Podejrzewam że obecnie większość telefonów trafia na recykling jako sprawne nie dające się używać z powodów funkcjonalnych (za wolne, słaba bateria itp.).

    MOSFET - Serwis wrote:

    Z ciekawości rozebrałem Iphone 11 koleżanki. Poza tą kanapką z dwóch płytek pcb nie widzę żadnych utrudniaczy w naprawach. Nie widzę żadnej żywicy. Są tylko pianki i coś w stylu kleju takiego jak na narożnikach mostów w laptopach.

    Zajrzyj pod ekrany - choć te pewnie na złość są lutowane ;)
  • #21
    MOSFET - Serwis
    Level 33  
    Chris_W wrote:
    Odpuść. Telefony co 2 lata każdy wymienia w ramach umowy telekomunikacyjnej - coraz mniej ludzi chce w ogóle naprawiać cokolwiek, a sprzęty tak szybko dezaktualizujące się jak smarfony - tym bardziej.
    Podejrzewam że obecnie większość telefonów trafia na recykling jako sprawne nie dające się używać z powodów funkcjonalnych (za wolne, słaba bateria itp.).


    A odzysk danych? Teraz pamięci są sprzętowo szyfrowane i nie zawsze najlepszym pomysłem jest isp emmc.

    Chris_W wrote:
    Zajrzyj pod ekrany - choć te pewnie na złość są lutowane


    No właśnie rzadko się trafiają. Zwykle jest naklejka jak w ip albo się je podważa i się otwierają.
  • #23
    PitD

    VIP Meritorious for electroda.pl
    MOSFET - Serwis wrote:
    Są tylko pianki i coś w stylu kleju takiego jak na narożnikach mostów w laptopach.


    To właśnie żywica.
  • #24
    alekt77
    Level 38  
    MOSFET - Serwis wrote:
    Teraz, kiedy już nie mam możliwości praktykować muszę się uczyć na własny koszt. I tu jest problem. Nie wiem, czy na dłuższą metę okaże się to dla mnie tak samo satysfakcjonujące, a nie chciałbym ładować grubych tysięcy w inwestowanie w płyty do odzysku części, a raczej dokładnie zdiagnozować układ i wymienić tylko uszkodzony.

    I chciałbyś aby ktoś kto "władował grube tysiące" w zdobycie praktycznego doświadczenia bezpłatnie przekazał Ci to swoje doświadczenie?
  • #28
    atom1477
    Level 43  
    Dalej już nie :D
    Faktycznie są mocno zaawansowane.
    Nie spodziewałem się aż tak szczegółowych opisów.
    Nie mniej jednak jedno rzuca się w oczy.
    Np. tu:
    https://www.youtube.com/watch?v=trDh-DP4nJc
    Gość po prostu filmuje to co robi (oczywiście widać też że potem był solidny montaż materiału video, no ale dla nauki to akurat nie jest potrzebne).
    W każdym razie widać że gość ma dostęp do schematów i wzorów PCB naprawianych urządzeń.
    Wie więc co gdzie jest, i gdzie ma być jakie napięcie.
    Mając te informacje nie potrzeba żadnego szkolenia do zrobienia naprawy. Oczywiście trzeba się znać, ale na pewno nie jest potrzebny filmik gdzie gość będzie mówił że sprawdza konkretne rzeczy i napięcia. Bo to jest oczywiście i bez filmiku.
    A gdyby nawet trzeba było do tego filmik, to z takiego filmiku się nic nie nauczysz, bo nie będziesz miał schematów i wzorów PCB na których opiera się filmik.
  • #30
    alekt77
    Level 38  
    "Dlatego właśnie mój kanał jest prowadzony lekko, aby zachęcał młodzież, a nie odstraszał słownictwem technicznym. Szczególnie tą, która nie ma pojęcia o czym mówię, a jedynie fajnie się ogląda, bo są humorystyczne wstawki i ciekawe komputery." - jest to cytat z wywiadu z panem Danielem. Jego filmy mają być zachętą do amatorskiego zajęcia się naprawami urządzeń elektronicznych (które w rezultacie pan Daniel będzie naprawiał już nie amatorsko tylko komercyjnie, sam w wywiadzie przyznał że filmy są formą reklamy jego firmy). Obejrzałem parę filmów i powiem że żaden z nich nie może być traktowany jako poradnik, w żadnym nie ma podanej konsekwentnej metodyki postępowania z naprawianym sprzętem. Filmy są miłe do oglądania ale są chaotyczne i raczej mało pomocne przy nauce diagnozowania uszkodzeń, szczególnie dla osób początkujących w tej branży.