Witam, na początku grudnia zakupiłem elektryczną deskorolkę firmy Skymaster w cenie ok. 700 zł. Deskorolka pierwszy raz została odpakowana 24 grudnia, ponieważ była prezentem. Podczas pierwszego przejazdu okazało się, że lewa strona deskorolki nie reaguje na wagę 50 kg (nie wykonuje manewru skrętu oraz nie świecą się światełka) przy wadze 80 kg natomiast działało. Na zwrot 14 dni od zakupu było za późno dlatego zdecydowałem się oddać deskorolkę na gwarancje. Po kilku dniach od odesłania deskorolki do serwisu dostałem emaila z informacją o niekwalifikującymi się do gwarancji naprawami, ponieważ uszkodzony jest korpus (wygięty) oraz pęknięty kołpak. Odsyłając deskorolkę do serwisu była ona testowana tylko raz po otworzeniu dlatego była w idealnym stanie. Co mam zrobić w przypadku kiedy firma kazała zapłacić koszty naprawy 350 zł oraz koszty dostawy 50 zł i nie chce uznać gwarancji? Podkreślam, że odsyłając deskorolkę na gwarancje była ona w stanie idealnym a problem polegał tylko na tym, że lewa strona nie reagowała na ucisk.