Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ekspres Krups EA810B70 - tłok i siłownik nie wraca, nie odsuwa się do góry

CD 06 Jan 2021 18:43 1692 4
  • #1
    CD
    Level 12  
    Dzień Dobry, po zaparzeniu kawy tłok nie wraca do końca do góry. Wysuwa się tylko trochę i zatrzymuje się sporo przed samą górą. Za każdym razem w nieco innej pozycji. Aby zakończyć cykl parzenia muszę pociągnąć ręką za tłok do góry (tłok jest gorący).
    Ekspres Krups EA810B70 - tłok i siłownik nie wraca, nie odsuwa się do góry
    zbliżenie:
    Ekspres Krups EA810B70 - tłok i siłownik nie wraca, nie odsuwa się do góry
    Usterka pojawiła się niedługo po tym jak wymieniłem cały zestaw uszczelek:
    Ekspres Krups EA810B70 - tłok i siłownik nie wraca, nie odsuwa się do góry
    Przez kilka dni po założeniu nowych uszczelek było wszystko bardzo dobrze. Później proces zaczął się zacinać czyli tłok zaczął coraz częściej zatrzymywać się w czasie wysuwania się do góry po zaparzeniu kawy. Najczęściej nawet nie wyrzucało fusów.
    Żeby zakończyć cykl ciągnę ręką tłok do góry, ale idzie bardzo ciężko, z dużym oporem, a przecież sprężyny powinny go wypychać. Dopiero po ręcznym podciągnięciu w górę dochodzi do górnego położenia i odrzuca fusy.
    Proszę serdecznie o podpowiedzi co zrobić, aby to przywrócić do prawidłowego działania. Ja widzę dwie możliwe przyczyny uniemożliwiające wysuw tłoka.
    1. - Coś w samym tłoku-cylindrze utrudnia wysuw? Może tam się zatarło? Może niepotrzebnie posmarowałem tym przeźroczystym smarem, który był w komplecie z uszczelkami?
    2. - Może siła, która powoduje chowanie się tłoka do dołu czyli zamykanie kawy w cylindrze. Może ta siła po zakończeniu cyklu parzenia nie do końca odpuszcza. Jeżeli dobrze myślę to ciśnienie z którejś pompki powoduje, że tłok pokonuje siłę sprężyn, wchodzi do cylindra i prasuje kawę? Może ta siła nie odpuszcza? Nie wiem jak to działa.

    Ja nie rozumiem do końca jak działa ten mój ekspres (spokojnie, mam SEP eksploatację i dozór, ale zajmuję się instalacjami w budownictwie). Do wymiany uszczelek bardzo ostrożnie rozebrałem ekspres. Z największą dokładnością wymieniłem wszystkie uszczelki, jakie były w zestawie. Moim zdaniem w ekspresie były dwa problemy, które usunąłem. Uszczelka na osi zaparzacza była rozsypana i puszczała wodę do dołu oraz filterek wody przy zbiorniczku był tak zapchany, że woda nie spływała ze zbiornika do pompki. Ekspres mam od nowości i przez kilka lat eksploatacji ani razu nie wyczyściłem tego filterka, więc się nazbierało. Mea culpa. To cud, że tyle lat działał bez zastrzeżeń. Może dlatego, ze lejemy wodę z filtra? Jak zaczął przeciekać dołem to tylko postawiliśmy go na tacy i wycieraliśmy co się nazbierało. Dopiero jak przestał zupełnie pobierać wodę to wziąłem się za rozebranie. (przyznam ze wstydem, że podejrzewałem pompę, że nie ma siły pompować, a ona nie dostawała wody do pompowania bo filterek był zapchany i nie przepuszczał wody)
    Nie chcę teraz rozbierać ekspresu tak bez pomysłu, bo rozbiorę i co dalej? Uszczelki to jakoś pomalutku dokładnie ostrożnie wymieniłem, ale co teraz zrobić w tym przypadku to nie wiem. Bardzo proszę życzliwe osoby o pomoc w tym nowym roku.
    Pozdrawiam i życzę z serca pomyślności na cały Nowy Rok.
  • Helpful post
    #2
    mipix
    Level 35  
    Witam
    Nie jestem ekspertem, ale swoją maszynę naprawiłem. W tej konstrukcji jest ceramiczny multizawór kierujący wodę w różne miejsca. Ruch tłoka w dół jest powodowany poprzez układ hydraulicznego siłownika. Woda pod ciśnieniem przesuwa siłownik w dół ściskając tą ogromną sprężynę, następnie gdy zawór zwalnia, ta woda, powinna iść na straty i znaleźć się w tacce ociekowej. Na zdjęciu po prawej stronie widać poprawną ilość tej wody (po wymianie uszczelki baristy). Po lewej woda zanieczyszczona kawą z powodu uszkodzonej uszczelki.
    Ekspres Krups EA810B70 - tłok i siłownik nie wraca, nie odsuwa się do góry
    Ruch tłoka w kierunku górnym jest powodowany jedynie siłą sprężyny. Jeśli coś blokuje ruch, to może zablokowane jest ujście "wody roboczej" z siłownika, lub coś trze na trzpieniu, tym pod sitkiem. U siebie musiałem go nasmarować. Nowa, ciasna uszczelka "baristy" może powodować taki efekt.

    Po mojemu nasmarowane powinny być 2 duże uszczelki tłoka, oraz cała długość trzpienia, tego na którym jest uszczelka baristy.
    Na Twoim zdjęciu tłok wygląda na przytopiony, tak jakby uszczelki nie dolegały do ściany komory zaparzania. Może to tylko złudzenie.
    Wyczyść rozsypaną kawę z tłoka i zobacz gdzie powstają zanieczyszczenia. Tłok powinien mieć gładkie ścianki bez przylepionej suchej kawy.

    Jeśli wymieniałeś uszczelnienia siłownika roboczego (nie tłoka zaparzającego) bez smaru, to też może się zacinać.
    Jeśli dobrze pamiętam, to po wymianie uszczelnień siłownika roboczego, też mi się zacinało i chyba założyłem tam stare oringi.

    W sprzedawanych zestawach naprawczych są wszystkie możliwe oringi, ale moim zdaniem wymiana tych na siłowniku roboczym to zły pomysł o ile ten pracował poprawnie. One się raczej nie psują. Masa roboty przy jego rozkręcaniu i udręka ze sprężynami.

    Pozdrawiam
  • #3
    CD
    Level 12  
    .
    Bardzo dziękuję mipix za opis działania tej maszynerii.
    .
    Właśnie z tym smarowaniem siłownika opuszczającego tłok mam wątpliwości jak powinno być POPRAWNIE. Przygotowując się do naprawy tego ekspresu przeczytałem sporo opisów. Chyba przeczytałem nieco za dużo bo pamiętam, jak pisali, że któregoś elementu siłownika nie należy smarować. Niestety nie byłem w stanie wrócić do tego opisu czego konkretnie nie należy posmarować no i nasmarowałem wszystko w środku co było.
    .
    Mam prośbę. Może ktoś wie jednoznacznie których elementów nie należy tam smarować to prosiłbym o wiadomość. Może to być powodem, że siłownik nie wraca do samej góry?
    .
    Pozdrawiam.
  • #4
    rowak
    Level 14  
    Wszystkie oringi się zużywają; jedne później, inne wcześniej - zwłaszcza te pracujące dynamicznie. Jak już się tyle rozkręca, to IMHO lepiej wszystkie. Nie znam jakości zastosowanych oringów - ale na pewno nie są oryginalne. Oringi po jakimś czasie mogą pęcznieć, poza tym jest kwestia tolerancji wymiarów. Więc pierwsza możliwość, to że te oringi się zakleszczają (na siłowniku lub tłoku zaparzacza)

    Te sprężyny są jednak bardzo mocne, więc coś musi nieźle trzymać - zgadywałbym, że jednak nie uszczelnienia.Jeśli sprężyny są sprawne, to pozostałe możliwości: - jakiś opór dla wody z siłownika - ta woda musie mieć wolną drogę do spłynięcia - może coś w dystrybutorze?
    Druga strona - żeby podnieść tłok - to nie może być próżni - może jest problem z zaworem drenażowym.
    Trzecia - może górny tłok zaparzacza nie jest w osi kotła lub krzywy?
    No i czemu jest tam taki syf - to dziwne - najpierw oczyścić, potem diagnozować.
  • #5
    zjo
    Level 27  
    U mnie przy podobnym objawie przyczyną były skorodowane sprężyny, miały tak chropowatą powierzchnię, że ich wzajemne tarcie i osłabienie razem spowodowały brak wystarczającej siły do uniesienia siłownika. Spróbował bym odkręcić ramię tłoka oraz dolny trzpień unoszący sitko zaparzacza i ręcznie, przez jakiś klocek, wcisnąć siłownik do dołu, po czym zwolnić. Jeśli nie wróci do górnego położenia, problem leży w sprężynach, uszczelkach tłoka siłownika lub oringach na jego trzpieniu. Ja, kiedy wymieniałem uszczelki siłownika, nasmarowałem wszystko - tuleję siłownika oraz cały trzpień, czyli wszystkie elementy trące. Brak smaru na trzpieniu wydaje mi się, że może spowodować wywinięcie się oringu i zwiększony opór.