Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Koncert na właściwym poziomie artystycznym i technicznym...

neosound 21 Paź 2005 17:53 10526 86
  • #31 21 Paź 2005 17:53
    neosound
    Poziom 11  

    Witam

    A ja przytocze kilka zdań z dwóch Raiderów jednego wykonawcy(koncertowy i klubowy)tylko po to by przyznać rację kolegom ale i po to by pokazać jak to wygląda w rzeczywistości.
    Pan R. który pisał te raidery chyba skopiował je tylko z CD EiS. Wstawił Modele którymi sam dysponuje by bardzo zawęzić grono firm które mogłby obsłużyć te imprezy.

    Chodzi o to:

    Plener

    NAGŁOSNIENIE F.O.H
    Cała aparatura nagłośnieniowa niezaleznie od pleneru czy pomieszczenia zamkniętego powinna być systemem o min
    trój-droznym aktywnym podziale częstotliwości pasma audio (oddzielne basy i środkogórki) wykonana przez firmę o uznanej reputacji.
    (Meyer, HK audio,D&B,EAV).
    Wymagane jest podwieszenie systemu PA. Minimalna moc w basie 15kW.

    Klub akustycznie(- tak jest napisane w riderze.)

    NAGŁOSNIENIE F.O.H
    Cała aparatura nagłośnieniowa niezaleznie od pleneru czy pomieszczenia zamkniętego powinna być systemem o min.
    trój-droznym aktywnym podziale częstotliwości pasma audio (oddzielne basy i środkogórki) wykonana przez firmę o uznanej reputacji.
    (Meyer, HK audio,D&B,EAV).
    Wymagane jest podwieszenie systemu PA. Minimalna moc w basie 15kW.

    Popatrzcie na "moc w basie" w obu przypadkach....

    A tak tylko odemnie: Nie sądzę że nawet najwyższa seria HK AUDIO jest równie dobra jak Najniższa MEYER Sound.
    To tylko moja subiektywna ocena wynikająca z mojego słuchu.

    Pozdrawiam
    NeoSound

    P.S. przychylam się do propozycji SilverSound o "skadegoriownanie" - (opps chyba wymyśliłem jakieś nowe słowo.) wszystkich Peryferii i Stołów. Ale nie z posiadanych przez was Raiderów tylko z waszej obiektywnej wiedzy.

    Pozdrawiam
    NeoSound[/u]

    PRZEPRASZAM ZA TE PODKLEŚLENIA ALE COŚ MI SIĘ POKIEŁBASIŁO....

    Poprawiłem :) >Kwaczor<

  • Sklep HeluKabel
  • #32 21 Paź 2005 22:45
    WALDORFF
    Poziom 12  

    diyManiek napisał:
    Oj doskonale wiem co pisze :) raczej malo kiedy "tak doswiadczony" akustyk ustawi odpowiednie proporcje glosnosci i barwy pomiedzy odpowiednimi instrumentami, wokalem, z zalozenia - "a po co niech se debile pokrzycza, wiekszosc i tak jest pijana co ja bede sie wczówal i tak malo placa...." takie sa realia na 1/4 koncertów na jakich mialem przyjemnosc uczestniczyc akustyk zabardzo sie niewysilal, chyba ze byl "z klimatu" i ROZUMIAL wykonawców.
    W moim mniemaniu zawsze bardziej byly udane koncerty, gdzie mozna bylo samemu ingerowac w swoje brzmienie i glosnosci "majac do tego swoich ludzi". pzdr


    To fakt... nie ma nic gorszego niż znudzony "akustyk" (i najczęściej właściciel sprzętu zarazem) siedzący za gałami tak, jakby siedział tam za karę :(
    Zazwyczaj wynika to (niestety) z tego, że ów akustyk posiada niewielką wiedzę oraz kiepskawy sprzęt, ale jest jednym z najtańszych na lokalnym rynku. Dzięki temu ma pracę.
    Siedzi wtedy, biedaczyna, za marne grosze i z powodu tej stawki malkontenctwo z niego tryska :( Z powodu tychże stawek i tak nie rozwinie zaplecza oraz nie podniesie swoich kwalifikacji... ale przynajmniej może chełpić się w środowisku że NAGŁAŚNIA.

    Zapewniam Was, że jeśli dźwiękowcowi zależy na zaistnieniu i utrzymaniu się w branży - nie będzie on zgadzał się na pracę na podłym sprzęcie jak również nie będzie on "olewał" koncertów pod względem realizacyjnym.
    Dodam również że od lat juz prowadzę walkę odnośnie zatrudniania dźwiękowców przez wykonawców. Ku obopólnej korzyści. Wykonawca być może zarobi troszkę mniej, ale za to będzie miał komfort pracy... jego koncerty zawsze będą brzmiały co najmniej poprawnie, a rider'y będą spełniane w przeważającej większości.

    Czyż widzom nie należy się szacunek ??? Co to widza obchodzi , że organizator wykonawcom i dźwiękowcom płaci mało???

    P.S. Preferowane przeze mnie przykładowe minimum/mile widziane zestawienie:

    Zestawy głośnikowe:
    - Wszystkie z wyższej półki renomowanych producentów (przepraszam za banalnie brzmienie tego zdania). Na przykład jesli JBL to nie seria TR... itd. itd...
    Bardzo ważne jest prawidłowe zestawienie oraz USTAWIENIE (lub podwieszenie) kolumn głośnikowych ze wględu na charakterystykę i kąt rozproszenia!
    - Wzmacniacze mocy - J/W
    Miksery:
    - Analogi - Soundcraft (no Spirit), Midas, Crest, osobiście nic nie mam przeciwko Allen&Heath'owi.
    - Cyfra - w zupełności wystarczy Yamaha 01V96 ew. z jakimś rozszerzeniem, choćby "Berysia" (oczywiście jeśli zapotrzebowanie na wloty i AUX-y nie przekroczy jej możliwości)
    EQ:
    - F.O.H. najchętniej BSS, Klark, XTA... to dla mnie ważne.
    - MON wytrzymam niemal wszystko, byle miały min. 27 pasm
    Kompresory:
    - DBX 166, Altair, na wokalu wytrzymam "Berysia" Autocom'a...
    Bramki:
    - wiadomo co ;) ale z tych tanich nie przeszkadzają mi Samsony S-Gate
    Mikrofony:
    - W zależności od nagłaśnianego składu, ale... na Voc SM-58, Beta 87, do wszelkich pieców i na werbel - SM-57, większość "pojemności" - SM-94, SM-81, "stopa" to E-602, Beta 52 lub D-112, tomy - E-604 lub SM-57.
    Wtyki i gniazda... gniazda i wtyki... JAK NAJLEPSZE!!! Dotyczy to również przewodów.

    Myslę, że byłoby miło gdyby ten zestaw stał się minimalnym dla wszelkich koncertów (klubowych również!).

  • #33 22 Paź 2005 11:01
    DeeJaySqter
    Poziom 19  

    wybacznie mój mały offtopic w tym momencie ale czytam uwaznie tą dyskusję i nasuwa mi się jedno pytanie. Czym są "ridery"??

    pzdr

  • #34 22 Paź 2005 11:57
    neosound
    Poziom 11  

    Witam

    Do DeeJeySqter

    Pozwolę sobie zacytować -
    " To co obiegowo nazywamy riderem technicznym jest rodzajem dokumentacji - oczywiście to czy informacje mieszczą się na jednej stronie czy na kilkudziesięciu kartkach, zależy wyłacznie od tego ile istotnych informacji ma do przekazania osoba odpowiedzialna za daną część produkcji innym osobom lub kooperującym firmom..."

    Z polskiego na polski :

    Wymagania techniczne realizatorów i muzyków co do ilości, jakości, sprzętu.

    Pozdrawiam
    NeoSound

  • #35 22 Paź 2005 12:41
    DeeJaySqter
    Poziom 19  

    thx. wiele mi to wyjaśniło.pzdr

  • #36 22 Paź 2005 18:10
    toadi
    Spec od akustyki

    jakis czas temu normalnie szczeka mi opadla bylem na koncercie dosc uznanego zespolu przynajmniej w srodowisku studencko-mlodziezowym w jednym z niewielki krakowskich klubów oczywiscie lokal maly na max 300 osob pomijajc juz kolumny mikrofony itp (byly mackie fusion po 1 sztuce na strone) to koles chyba akustyk zespolu przywiozl swoja konsolke i byl to behringerek cyfrowy a pod stolem lezala yamaszka ktora chyba przyjechala z kolumienkami.

  • #37 30 Paź 2005 12:55
    SILVER SOUND
    Poziom 28  

    Witam
    Przy okazji tej dyskusji, ujawniło się kilku akustyków, i ludzi profesjonalnie podchodzących do tematu, cieszę się, bo mozna wreszcie z kimś poważnie traktującym to ( co w tytule tematu) zagadnienie, pogadać...
    Zgoda, bez odpowiedniej klasy "peryferii", czyli tego co wymienialiście, nie da sie wykanac dobrze imprezy, ale jest jeszcze jedna kwestia : NAGŁOSNIENIE.
    Jak śledzicie elektrodę, to napewno zauważyliście, że pewne pojęcia zostały ZDEGRADOWANE, jak choćby "estradowy", używany przy każdej okazji, nawet gdy jest to propozycja obasdzenia tego "alpiardami".
    Nie wspomnę o określeniu "koncertowy", które też zostało "wyświechtane" na tym forum, i kojarzy sie z BADZIEWIEM.
    Jeśli sie Wam chce, napiszcie coś, ku przestrodze, tych co chcą wykonywać kolumny na śmiesznych głosnikach, ewentualnie z szafy cioci-kloci, jak Wy podchodziecie i oceniacie sprzęt nagłosnieniowy...
    w ich mnienamiu "koncertowy", "estradowy", i czy odważylibyście się obsłużyć takie "sprzęciory"...
    jk

  • Sklep HeluKabel
  • #38 30 Paź 2005 13:46
    fatman_acoustic
    Poziom 2  

    A przepraszam,
    sprzęt, który posiadasz i wymieniasz na swojej stronie www jest jaki, estradowy czy koncertowy?

  • #39 30 Paź 2005 14:24
    SILVER SOUND
    Poziom 28  

    fatman_acoustic napisał:
    A przepraszam,
    sprzęt, który posiadasz i wymieniasz na swojej stronie www jest jaki, estradowy czy koncertowy?


    Witam

    Nagłośnieniowy, kolego, nagłosnieniowy....

    A Ty nasz chociaż taki??? jak ja??chociażby...

    Kim jesteś,
    Akustykiem??
    Konstruktorem???
    A może właścicielem jakiegoś sprzetu nagłosnieniowego??

    Czy "pisarzem" z elektrody...

    Nie ma czegoś takiego jak sprzęt "estradowy", czy "koncertowy".
    Są to okreslenia wymyślone i stosowane przez właścicieli badziewia, poprawiające im dobre samopoczucie.
    Jest sprzęt GRAJĄCY, i sprzęt nienadający sie do grania, mozna dla rymu nazwać go "pierdzącym".
    I zapewniam Ciebie, że niezaleznie od nalepki, bo SR gra, a TR pierdzi, a logo takie same.
    A Ty które paczki masz??

    jk

  • #40 30 Paź 2005 15:02
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Dziekuje Panu Silver Sound - nie po raz pierwszy zastanawiam sie co zrobic z pewnymi kwestiami (chocby w ciagu ostatniego tygodnia). Teraz kolejny przyklad Pana filozofii i podejscia, ktore nie takie mialo byc, zwazywszy na Pana REAKTYWACJE - chyba jasno zostaly warunki okreslone? To, podobno, byla ostateczna szansa egzystencji tutaj...Koniec z emocjonaliami i jedynie sluszna droga po trupach.

    NIE POZWOLE na Pana filozoficzno-moralna dominacje w tym dziale - i w zadnym innym. NIE w taki sposob, tym bardziej w swietle sytuacji, dla ktorej zostal Pan przywrocony.

    To jest piate ostrzezenie.

  • #41 30 Paź 2005 18:39
    Kajtek_170
    Poziom 22  

    "SILVER SOUND"
    Mam 2 pytania:

    Od jakich np. głośników zaczynają się "grające"."STX'y" a może "Eminence"?

    Czy wszystkie głośniki "no name" są "pierdzące" (fajna nazwa :) )?

    ________
    Zerknij na post wyzej... Prosze nie angazowac nieobecnych.
    tom

  • #42 31 Paź 2005 02:17
    WALDORFF
    Poziom 12  

    Miała być fachowa duskusja... wkradły się jednak emocje :(
    fatman_acoustic (przebieraniec...?) nie popisał się wiedzą ani trochę, natomiast skutecznie udało mu się wyprowadzić z równowagi Silver'a. To takie bardzo "polskie"... szkoda.

    Przepraszam za Offtop.

    Kajtek_170 - pozwolę sobie odpowiedzieć za Silver'a:
    Ad 1) Jeśli chodzi o systemy nagłośnieniowe mające nagłośnić coś więcej (i lepiej) niż np. kiepską szkolną dyskotekę lub własny pokój proponuję głośniki klasy od Eminence'a PRO series wzwyż.
    Ad 2) Wszystki dotychczas spotkane przeze mnie głośniki "no name" oraz inne "pachnące ryżem ;) ) były <cytat> pierdzące<koniec cytatu>.
    Jeśli spotkam wśród nich grające - niezwłocznie podzielę się z Tobą radosną nowiną :)

    Jesli ktoś ma coś ciekawego do przekazania w tym temacie - zapraszam do merytorycznej dyskusji. Drwiny i ironię proponuję przekazywać za pomocą PW.

  • #43 31 Paź 2005 08:38
    77215
    Użytkownik usunął konto  
  • #44 31 Paź 2005 09:38
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Odpowiadam - nikt za poglady nie dostaje ostrzezen. Pan Silver Sound nieraz dal popis swoich krasmowoczoobrazliwych umiejetnosci, chamskiej reklamy itd.; zostal po dluzszym czasie nieobecnosci na tym forum przywrocony - pod KONKRETNYMI warunkami, ktorych nie dotrzymal. Moja cierpliwosc i tak okazala sie spora.
    Proponuje przed wyrazeniem opinii przeczytac wszystkie posty.
    Bylo wiecej osob, ktore byly pomocne i posiadaly rozlegla wiedze ale wspolpraca sie nie powiodla...

    WALDORFF - moze jednak kazdy bedzie mowil za siebie.

  • #45 31 Paź 2005 10:33
    neosound
    Poziom 11  

    Witam

    do Tomaszo

    Stanę w obronie SilverSound ponieważ
    A) Jest to gość który zna się na rzeczy i raczej napewno wie co mówi....
    B) Mnie też wkurzają takie głupie gadki w stylu "a ja mam stx i tez gra super" wiadomo że stx, tonsil czy tesla, czy jakiś inny sagem nie nadaje się na estradę, a wiadomo jaki był temat, więc tak jak kolega waldorff powiedział, do sprzętu Pro Audio wymienianego w riderach niezbędne minimum to eminence z serii pro.

    Zakładają ten temat miałem nadzieję że rozmowa będzie toczyć się miedzy kilkoma "facetami z branży" a młodzież ta która nie potrafi tego robić albo nie ma potrzebnego sprzetu, bedzie zadawać pytania, a widzę że dzieje się troszkę inaczej, osoby które się nie zanją na temacie mają bardzo dużo do powiedzenia i to mnie bardzo niepokoi....

    a przecież właśnie jak piszę ten tekst po prawej stronie widnieje napis nie zaniżaj poziomu elektroda .pl

    Pozdrawiam wszystki rozmówców (ale nie których też proszę o troche pokory)

    Neosound

  • #46 31 Paź 2005 10:41
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Mam taka mala propozycje - konczymy juz dyskusje na temat Silver Sounda tutaj, zawsze mozna na PW zadac pytania czy wyrazic opinie. Ja juz swoje napisalem, mam nadzieje, ze dostatecznie jasno widac dlaczego tak, a nie inaczej. Jesli nie widac, to prosze sobie przejrzec dokladnie posty i nastanie jasnosc. Pewne zasady nie moga byc lamane bez wzgledu na to ile ktos wie, czy komus sie wydaje, ze wie.

    Kazdy moze wyrazic swoja, nie zawsze sluszna, opinie - na tym polega dyskusja, tak czy siak widac od razu kto wie co mowi. Mysle, ze z wylowieniem porad wartosciowych w zwiazku z tym nie bedzie klopotu.

  • #47 31 Paź 2005 13:17
    karolmichalewcz
    Poziom 17  

    Proszę Panów - zakończmy już na prawdę temat Silver Sounda.
    Mam pytanie jako ten mniej doświatczony:
    Proszę mi powiedzieć jak ustawić maksymalnie najlepiej sprzęt (kolumny, mikrofony, miksery, wzmacniacze), jaki sprzęt użyć, jaka moc, mikrofony, na przykładowej scenie:
    1. Występ kapeli góralskiej (dwoje skrzypiec, kontrabas, dudy podhalańskie, wokal)
    2. 500 ludzi na widowni, plener, scena 1,5 metra nad ziemią, wymiary sceny 15x22 m.

    Porszę o wypowiedź DOŚWIATCZONYCH !

    Moderowany przez oldboy:

    Niedbałość pisowni

  • #48 01 Lis 2005 11:42
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #49 02 Lis 2005 11:45
    WALDORFF
    Poziom 12  

    tomaszo napisał:

    WALDORFF - moze jednak kazdy bedzie mowil za siebie.


    Tomaszo - przepraszam, ale pytanie pozostałoby bez odpowiedzi ze względu na nieobecność SILVER'A.
    Mam zamiar odpowiadać na wszystkie interesujące mnie posty... również na te które nie są adresowane bezpośrednio do mnie.
    Jeśli jest to sprzeczne z zasadami forum - nieśmiało acz stanowczo proszę o bana...

    Pozdrawiam

  • #50 02 Lis 2005 12:58
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Moze sie zle zrozumielismy :) - tak zabrzmialo, jakbys byl adwokatem SS po prostu... NIE mialem nic zlego na mysli.

    Co Wam nagle sie stalo? Moze jeszcze bojkot urzadzicie? :) Czy nie sadzicie, ze mam jakies konkretne powody, zeby pewne rzeczy robic tak, a nie inaczej? Czy widzieliscie kiedys, zebym sie tutaj na kogos uwzial bez powodu na chama i go dolowal, molestowal, przesladowal itp.? Prosze o odrobine obiektywizmu.
    Jesli ktos zasluguje na poblazliwosc - jak najbardziej, jednak sa i tacy, ktorzy za wszelka cene nie chca wzbudzic sympatii i tyle.

    Temat zasmiecilismy teraz conieco - prosze, w razie czego, przejdzmy na PW.

  • #51 02 Lis 2005 14:01
    WALDORFF
    Poziom 12  

    Poszło na PW.
    Z mojej strony - EOT.

  • #52 04 Gru 2005 23:29
    naud
    Poziom 14  

    uhmm.
    Ogólnie rzecz biorąc, przeczytałem większą część postów z zakresu w/w tematu.
    I tak - co do sprzętu:
    no SPIRIT - pracuję na spiriciku od paru lat, i ani razu mnie nie zawiódł, nic się nie stało, wszyscy zawsze BARDZO ZADOWOLENI....
    używam również kompresorów dbx 266xl - nic złego...(mam też dbx 1066, 166xl, 160AD !!!) nie mogę o nich powiedzieć....
    mikrofony - tu ogólnie panuje niepodzielnie marka SHURE...
    zestaw FOH - jbl sr - i daje radę.....
    końce - crown microtech (a na monitorach - ce 1000&2000)
    monitory - jbl mr.....
    steruję całość (FOH) jbl dsc 260 - w zupełności wystarcza ( a możliwości, to tak naprawdę w 100% jeszcze nigdy nie wykorzystałem)....


    ogólnie rzecz biorąc - napisałem na czym robię, bo chcem pokazać paru osobom, że MOŻNA - naprawdę można....I wcale za taniochę nie pracuję -tu pokłon w stronę BRYGADY RR Z GDYNI - i Pana Waldorffa - no to mi się podoba .MOŻNA pracować na niekoniecznie najdroższych modelach różnych marek,
    wszystko zależy od CZŁOWIEKA, i dziwią mnie niektóre komentarze, lub jak kto woli "zachcianki" co poniektórych drogich forumowiczów....
    Panowie ! - jak się nie ma co się lubi - to sie lubi co sie ma.I na koniec -założę sie, że część "akustyków"(lub jak kto woli - "inżynierów dźwięku") nigdy nie pracowało na najdroższych, czy nawet droższych stołach, kompresorach , procesorach etc i pracować nie będzie...
    A może najpierw jednak troszeczkę doświadczenia , ale tak naprawdę, PRAWDZIWEGO DOŚWIADCZENIA zdobyć, a nie pisać "oh ah eh", no i....popracować najpierw na , no powiedzmy, "średniej półce", czy czasem na tej "niższej"....No i już tak na zakończenie - rozbawił mnie doprawdy tekst traktujący o pracy akustyka z "mok" (pewnie chodzi o szeroko znany miejski ośrodek kultury..)Człowieku, który to pisałeś - ilu znasz takich ludzi, którzy w ten sposób pracują ????Jak możesz oceniać, wg mnie, po swojej jednej, ew dwóch znajomości powyższych ludzi ? ZDZIWIŁBYŚ SIE, JAK NAPRAWDĘ, NAPRAWDĘ JESTEŚ W BŁĘDZIE....Prosty przykład - ile w ciągu roku robisz nagłośnień (może wg Ciebie chałturek) tak np. zróżnicowanych pod względem technicznym jak i merytorycznym? A może same małe koncerciki na 100-200 osób , tylko "rockowe", i tylko wciąż w tym samym miejscu??? A ile plenerów, na których oprócz "babć" masz zrobić....ORKIESTRĘ SYMFONICZNĄ ??? Domniemam, że ręce by Ci opadły wzdłuż tułowia, jeśli byś miał TAK pracować.I zająłbyś się inną robotą, he he he ....
    P.S.Ja nie pracuję w żadnym "mok"u, ale mam wielu znajomych, którzy w ten właśnie sposób zarabiają na chlebek, wcale od pracy nie stronią, a robią przy okazji ŚWIETNĄ ROBOTĘ .(i żebyś widział, na jakim sprzęcie muszą zrobić dźwięk....eeehhhh, młodzi jesteście i rzeczywistości nie znacie - TO OCZYWIŚCIE DOTYCZY TYLKO NIELICZNYCH !!! aaaaa
    tu sie odnosiłem do dj mańka...:D

  • #53 05 Gru 2005 10:34
    toadi
    Spec od akustyki

    Ja czesto krece przy imprezach naszego domu kultury na mikserku cyfrowym behringera i nie moge mu nic zarzucic male zgrabne napchane czym tylko sie dalo brzmi nienajgorzej a do tego bardzo tanie. nie wydaje mi sie zebym kiedykolwiek mial pracowac jako powazny akustyk (jednak takiego sluchu to ja jeszcze nie mam) ale pobawic sie mozna nie psujac nic przy tym imprezy

  • #54 06 Gru 2005 03:45
    WALDORFF
    Poziom 12  

    naud napisał:
    - napisałem na czym robię, bo chcę pokazać paru osobom, że MOŻNA - naprawdę można...I wcale za taniochę nie pracuję -tu pokłon w stronę BRYGADY RR Z GDYNI - i Pana Waldorffa - no to mi się podoba .MOŻNA pracować na niekoniecznie najdroższych modelach różnych marek,
    wszystko zależy od CZŁOWIEKA,


    Dziekuje za ukłon - odwzajemniam go po tym co napisałeś. LICZY SIĘ CZŁOWIEK! Sprzęt powinien być na tyle dobry, żeby dźwiękowiec nie czuł się ograniczony jego możliwościami. Dobry sound można (a nawet trzeba) ukręcić już na średniej jakości gratach.
    Dziekuję również że nie zaniżasz stawek na rynku... dzięki temu tacy jak Ty czy ja mogą się rozwijać. Miło mi poznać rozsądnego człowieka na Forum.

    Aktualnie pracuję na:
    MIX FOH - Soundcraft 8000 (40 ch.), Allen&Heath GL 2200 432
    MIX MON - Soundcraft 400B (32 ch.), Allen&Heath GL 220 424
    PA - Camco Vortex-4 i Vortex-6
    SUB - Nexo S-2 (6 szt.)
    TOP - P.A.S. PR-25T (12 szt.) TOP-y Nexo w drodze...
    MON - Mach M-127 (napęd - Lab Gruppen)
    Sp. Management - Drive Rack PA

    "Flagowy" zestaw to:
    DAS Aero CA-28A (6 szt./str.) + CA-215A (3 szt./str.) podparty SUB-ami Compact 218. Bardzo "zaciskam pasa", żeby to rozbudować...

    Z procków używam niesmiertelnych DBX 166 i Samson S-gate, efektowe to M-ONE, SPX-990, MIdiverb IV, mikrofony to przede wszystkim Shure i Sennheiser.

    Nie jest to jak widać sprzęt z najwyższej światowej półki, ale w zupełności "daje radę" na większości imprez które mam przyjemność obsługiwać. Wykonawcy sa również zadowoleni - czego przykładem jest fakt że z kilkoma z nich (o "medialnych" nazwiskach) współpracuję na stałe jako realizator i/lub jako "wystawca" aparatury.

    P.S. Napisz skąd jesteś - sporo jeżdżę po kraju, więc może spotkamy się i wychylimy po piwku...?

  • #55 06 Gru 2005 10:14
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #56 19 Gru 2005 23:47
    lodzio
    Poziom 14  

    To może pytanie z innej półki, ale jak najbardziej związane z właściwym poziomem artystycznym i technicznym.
    Wszyscy piszecie jaki sprzęt powinien być stosowany, co chcą gwiazdy, co Wy macie. Ja jak narazie jestem bardzo newbie w tej dziedzinie: ( zrobiłem sobie jedną kolumnę tzw "pierdzącą" oraz obsługiwałem na małym koncercie ( 150 os ) powermikser do którego podpięty był wokal i kibord ) i mam takie proste pytanie:
    Czy ktoś z Was, gdzies słyszał, że w bliskich ( nie mam transportu ) okolicach Częstochowy jest jakies takie czarodziejskie miejsce w którym pan XY tłumaczy przyszłym akustykom czy też obsługiwaczom konsolet, co i jak działa, jak co podłączyć do czego i czym, co jak wygląda i po co się to stosuje itd, itd, itd... ( pytań jest milion ) ?
    A może jakaś firma chciała by dobroczynnie pokazać co jak się robi żeby każdy był zadowolony?
    ( jeśli ktoś chętny z okolic Częstochowy to czyta, to żeby się trochę rozreklamować to powiem że jestem muzykiem i wiem do czego służą pokrętła o, dla niektórych osób, magicznych nazwach i rozumiem co to oznacza że w głosnikach charczy i miga dioda przy volume ).

    P.S.
    Trochę się zagłębiałem w głosniki kilku znanych firm, ale z tego co tu czytam to one nie są wogóle stosowane :) Natomiast to co wymieniacie to pierwszy raz słyszę :)
    Może macie jakieś linki do stron producentów głośników, kolumn i innego sprzętu "grającego".

    P.P.S.
    Może jeszcze dodam że fizykę studiuję :)

  • #57 08 Sty 2006 23:56
    karolmichalewcz
    Poziom 17  

    lodzio napisał:

    Może macie jakieś linki do stron producentów głośników, kolumn i innego sprzętu "grającego".

    Użyj opcji "Szukaj", albo przeglądnij strony internetowe traktujące o estradzie: np. www.eis.com.pl albo www.estrada.jedyna.com

    Kolego, wielu chciałoby tak jak Ty. Ale to zajęcie jak każde inne jest trudne. "Przyklejenie się" do jakieś firmy nagłośnieniowej graniczy z cudem. Poprostu trzeba pracować, zdobywać wiedzę i zbierać sprzęt samemu, chyba że wolisz spółki. To jest bardzo trudne, i często kosztuje dużo pomyłek i problemów.
    Np. w moim rejonie dużo jest imprez, przedewszystkim są to imprezy kulturalne typu konkursy pianistyczne, młodych instrumentalistów, konkursy recytatorskie, gdzie liczy się dobra jakość dźwięku, a nie tak jak ktoś napisał że w klubie stosuje się "disco smile". Wszystko zależy od tego co obsługujemy. Dobry estradowiec powinien być przygotowany na każdą ewentualność, każde wydarzenie.
    Osobiście myślę że realizator dźwięku/estradowiec to trudne zajęcie, tymbardziej że pracuje si na wadliwym sprzęcie...

  • #58 09 Sty 2006 08:23
    vespereq
    Poziom 26  

    "Dobry estradowiec powinien być przygotowany na każdą ewentualność, każde wydarzenie. "
    hmm nie bardzo wiem jak to rozumieć.... ale jeżeli dosłownie to wychodzisz z takiego założenia jak więszkość organizatorów amatorów..... pare przykładów.... jedem umówiony na koncert powiedzmy miejscowego bandu na jakiejś wsi.. i organizator nie może zrozumieć dlaczego ja mu nie chce zrobić powiedzmy Perfektu.... dla niego kapela jak inna tyle ze znana, a to ze akurat mam mały zestaw, praktycznie bez bajerów i mikser 16 kanałów... wychodząc z tego założenia powinienem mieć jeszcze z 10kW sprzętu na zapas w samochodzie jakąś fajną konsolete za 32in ... jeżeli jestem z kimś umówiony z kimś na coś za daną cenę to reszta zostaje albo jedzie na 2 impreze. Kiedyś robiliśmy jakiś festyn osiedlowy... miały występować dzieci a potem jakiś zespół disco w polu... no i nagle nie wiadomo z kąd na scene wtoczyła się horda bachorów z klawiszami.... 10 klawiszy kazdy w stereo.... szczerze to naprawde bardzo rzadko mam 20 di-boxów naraz ze sobą... a organizator ździwiony... jak to możliwe "ze nie mamy tego czegoś... przecierz jesteśmy profesjonalną firmą" także ostatnimi czasy jak słysze o dokładaniu roboty albo ze dobra firma powinna mieć wszystko to mnie krew zalewa, bo oczywiscie wszystko najlepiej w ramach jednych pieniędzy....

  • #59 09 Sty 2006 13:03
    Paweł.ko
    Spec Elektroakustyka

    vespereq napisał:
    "... no i nagle nie wiadomo z kąd na scene wtoczyła się horda bachorów z klawiszami.... 10 klawiszy kazdy w stereo.... szczerze to naprawde bardzo rzadko mam 20 di-boxów naraz ze sobą... a organizator ździwiony... jak to możliwe "ze nie mamy tego czegoś...

    no widzisz to nie ty byłeś nie profesjonalny tylko pani Ciebie wynajmująca. 20 di-box-ów to dość dużo a i 10 instrumentów klawiszowych to wiele. Nawet w przypadky wielkiego koncertu coś takiego było by uwzględnione na etapie dogadywania imprezy. Jeśli kobieta tego nie rozumie, robisz miłą minę (to działa zawsze) i dajesz do zrozumienia że to zagra ale nie do końca doskonale. NIE WOLNO w czasie imprezy twierdzić że tego się zrobić nie da (taka dobra rada). Stwierdzenie takie wkurza organizatorów i w tedy jest po imprezie. Bądź miły (choć w środku cię targa) i improwizuj czyli ratuj sytuację, łącz te klawisze na di-box`ach po dwa, co ma głośniki nagłaśniaj mikrofonami jednym słowem kombinuj żeby jakoś przebrnąć. Zagra to strasznie ale gwarantuję Ci że pani będzie zadowolona miłą obsługą i pełnym profesjonalizmem- będzie mówiła: "nie mieli a zrobili" i na pewno zadzwoni gdy jeszcze będzie potrzebowała nagłośnienia tylko wtedy dokładnie wybadaj co potrzeba.

  • #60 09 Sty 2006 15:38
    karolmichalewcz
    Poziom 17  

    Cytat:
    NIE WOLNO w czasie imprezy twierdzić że tego się zrobić nie da (taka dobra rada). Stwierdzenie takie wkurza organizatorów i w tedy jest po imprezie. Bądź miły (choć w środku cię targa) i improwizuj czyli ratuj sytuację, łącz te klawisze na di-box`ach po dwa, co ma głośniki nagłaśniaj mikrofonami jednym słowem kombinuj żeby jakoś przebrnąć. Zagra to strasznie ale gwarantuję Ci że pani będzie zadowolona miłą obsługą i pełnym profesjonalizmem- będzie mówiła: "nie mieli a zrobili" i na pewno zadzwoni gdy jeszcze będzie potrzebowała nagłośnienia tylko wtedy dokładnie wybadaj co potrzeba.

    I to się nazywa bardzo dobre podejście do tematu. Wszystko toczy się o to jak jesteś nastawiony do prowadzenia imprezy.
    Myślę że robienie "ładnej miny" w większości zdarzeń będzie miało dobry skutek.
    Cytat:
    "Dobry estradowiec powinien być przygotowany na każdą ewentualność, każde wydarzenie. "
    hmm nie bardzo wiem jak to rozumieć.... ale jeżeli dosłownie to wychodzisz z takiego założenia jak więszkość organizatorów amatorów.....

    Hmm to nie bardzo kumasz :) Chodziło mi o to co piszesz dwa posty wyżej: nie byłeś przygotowany na 10 klawiszy na scenie, ale dałeś radę.
    Osoba która organizowała te występy, nie uprzedziła Cię wcześniej że do czegoś trakiego ma dojść...