Witam serdecznie. Borykam się z prawidłowym ustawieniem swojego zestawu stereo. Dokładnie mówiąc posiadam kolumny Acoustic Energy AE109 - 6 ohms nominal (starsza wersja kolumn) które podłączone są do Amplitunera Yamaha R-N500 ,który w swoich ustawieniach ma do wyboru impedancję 4 Ohm lub 8 Ohm. Teraz pytanie...? jak powinienem ustawić wzmacniacz by kolumny grały bez zastrzeżeń?
W praktyce to bez znaczenia, ale jeśli uznamy że te ustawienie coś faktycznie zmienia, to ustaw 8.
Biorąc pod uwagę, że jest przełącznik do wyboru oporności obciążenia, oraz wzoru na moc - bezpieczniej dla wzmacniacza byłoby stawienie go na 4 omy. Teoretycznie to może być bez znaczenia, ale nie musi. Nie ma np. żadnej pewności czy dla jakichś częstotliwości faktyczna oporność kolumn nie spada poniżej 6 omów.
Biorąc pod uwagę, że jest przełącznik do wyboru oporności obciążenia
To nie przełącznik a funkcja w menu ampli. Mam i miałem onkyo z podobną funkcją i zmiana tej wartości nie wnosiła zupełnie nic. Być może coś przeoczyłem? Faktycznie fizyczny przełącznik sugerowałby zmianę napięcia czy odczepy w trafo a to było by ważne oczywiście.
i jak można zauważyć jedni piszą 6 inni 4 Ohm, ja sugerowałem się tabliczką znamieniową na tylnej ściance kolumny gdzie wyraźnie jest napisane min....6 Ohm, dlatego też postanowiłem napisać post w celu rozwiania moich wątpliwości.
To nie przełącznik a funkcja w menu ampli. Mam i miałem onkyo z podobną funkcją i zmiana tej wartości nie wnosiła zupełnie nic.
Czyli co? Konstruktor wstawił taką opcję w menu dla ozdoby? Nie mam ani schematu, ani samego wzmacniacza tej marki i modelu, więc sprawdzić nie mogę, ale raczej (jak myślę) byłoby to bez sensu. Może nawet i faktycznie nie zmienia zasilania, ale (skoro sterowanie prockiem) jest dla ustawienia 4 omy inna czułość zabezpieczenia zwarciowego? Może np. ogranicza źródło największych obciążeń końcówki mocy - czyli częstotliwości z zakresu pod-akustycznych? A może nawet i ogranicza dynamikę w miarę zwiększania prądu płynącego przez końcówki?
Mam i Yamaha RX-V385 i obecnie świeżo zakupione ONKYO TX-SR703E.
Onkyo posiada również w swoich ustawieniach opcję wyboru pomiędzy 4ohm a 6ohm .
Jak pisałem wyżej kolumny z którymi obecnie współpracuje Onkyo to Canton GLE 496.2 które w teście potrafią mieć impedancję 3.5ohm
"Brak filtra DC potwierdza charakterystyka impedancji (brak wzrostu na samym skraju pasma, tylko dwa regularne wierzchołki, typowe dla obudowy bas-refleksu, a minimum pomiędzy nimi - przy ok. 34 Hz - podpowiada, jaka jest częstotliwość rezonansowa obudowy). Temat impedancji znamionowej (nominalnej) producent załatwia stylowym wpisem: "4...8 ohms" (styl niemiecki). Od razu czuć pismo nosem: to konstrukcja znamionowo 4-omowa, o czym przesądza nawet nie lokalne minimum, ale poziom ok. 3,5 Ω w szerokim zakresie 100 Hz - 500 Hz. Pod względem impedancji i efektywności GLE 496.2 są bardzo podobne do Jersey MT171."
Jedyne co mi przychodzi do głowy, to ewentualna maxymalna możliwość wysterowania wzmacniacza.
Ale aby to zrobić musi być jakiś sposób na pomiar prądu płynącego w obciążeniu - prawda? Czyli jest możliwe, ze jednak COŚ się tym przełącznikiem (co prawda systemowym, ale przełącznikiem) zmienia?
nici napisał:
Ja mam, chcesz ?
Akurat mi nie jest do niczego potrzebny, ale jeśli zamieścisz go w "schematach audio" to pewnie ktoś z niego skorzysta.
Reasumując wasze wypowiedzi... zostać przy 8 czy lepiej zmienić na 4 w ustawieniach wzmacniacza?
Reasumując - skoro oporność kolumn może w pewnych warunkach osiągać niższą oporność od nominalnej i gdy mamy możliwość wyboru oporności obciążenia we wzmacniaczu - wniosek sam się nasuwa...
Reasumując wasze wypowiedzi... zostać przy 8 czy lepiej zmienić na 4 w ustawieniach wzmacniacza?
Reasumując - skoro oporność kolumn może w pewnych warunkach osiągać niższą oporność od nominalnej i gdy mamy możliwość wyboru oporności obciążenia we wzmacniaczu - wniosek sam się nasuwa...
W takim razie zmienię na 4 Ohm. sprzęt nie jest katowany a przy dobrej jakości muzyce ( flac ) nie potrzeba dużego powera by poczuć dobre brzmienie
Czyżby wzmacniacz miał możliwość zmiany napięcia zasilającego, stąd te więcej nastaw? Ja bym podpiął na 4 Ohm. Bezpieczniejsze. Masz jeden zestaw głośników, więc sprawa jest prosta.
Czyżby wzmak miał możliwosć zmiany napięcia zasilającego,
Pokazujesz zdjęcie Yamahy która jest kierowana na inny rynek konsumpcyjny w tym Amerykę północna , kanadę i resztę świata gdzie panują inne napięcia.
W wielu instrukcjach obsługi w tym Yamaha są podawane różne moce przy różnej impedancji kolumn.
Yamaha RX-V385 w wersji na USA ma możliwość wyboru pomiędzy 4 a 8 ohm a wersja na Europę już takiej opcji w menu nie posiada.
Użytkownik poszukuje porady dotyczącej ustawienia impedancji amplitunera Yamaha R-N500 w kontekście kolumn Acoustic Energy AE109, które mają nominalną impedancję 6 ohm. W dyskusji pojawiają się różne opinie na temat najlepszego ustawienia: niektórzy sugerują ustawienie na 8 ohm, argumentując, że nie powinno to mieć znaczenia, podczas gdy inni wskazują na możliwość spadku impedancji kolumn poniżej 6 ohm w pewnych warunkach, co sugeruje bezpieczniejsze ustawienie na 4 ohm. Użytkownik decyduje się na ustawienie 4 ohm, aby uniknąć potencjalnych problemów z obciążeniem wzmacniacza. Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.