Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Trój-drożny Granat-Audio 3D-XT

Granat :) 07 Jan 2021 23:22 2586 12
  • Trój-drożny Granat-Audio 3D-XT Trój-drożny Granat-Audio 3D-XT

    Chciałbym przedstawić trójdrożne kolumny do średniej wielkości pokoju.
    Założenia były takie, aby stworzyć nieduże kolumny o dobrym, ponadprzeciętnym brzmieniu, przy okazji nie za drogie.

    Obudowa zrobiona jest z 18mm mdf - front i 10mm sklejki cała reszta. Front grubszy, z mdf, ponieważ jest łatwy w obróbce, a jak widać było co frezować. Boki i reszta ze sklejki, ponieważ chciałem, żeby obudowa nie zajmowała więcej miejsca niż jest to konieczne.

    Trój-drożny Granat-Audio 3D-XT Trój-drożny Granat-Audio 3D-XT Trój-drożny Granat-Audio 3D-XT

    Wnętrze jest usztywnianie co 18cm. We froncie ukrytych jest 6 magnesów neodymowych, które posłużą do przyczepienia maskownic (jeszcze nie zrobione). Wnętrze jest lekko wytłumione 2cm grubości watą.
    Obudowa została polakierowana: front na srebrno-biały matowy, boki na ciemno granatowy błyszczący.

    Trój-drożny Granat-Audio 3D-XT Trój-drożny Granat-Audio 3D-XT

    Głośniki jakich użyłem to SB-Acoustics:
    wysoko-tonowy - SB26STCN-C000-4
    średnio-tonowy - SB12MNRX2-25-4
    niskotonowe - SB16PFCR25-8

    Woofery grają w komorze o objętości 38L, strojonej na 38Hz. Średnio-tonowy natomiast w zamkniętej 1,8L.

    Trój-drożny Granat-Audio 3D-XT Trój-drożny Granat-Audio 3D-XT

    Umiejscowienie głośników nisko-tonowych, jeden na dole drugi u góry, ma pomagać w lepszym przetwarzaniu niskiego środka. Ponieważ są to kolumny podłogowe, oczywiste jest, że będą grały w bliskim sąsiedztwie dużej powierzchni odbijającej - podłogi właśnie. Wobec tego, można uwzględnić ten fakt na etapie projektu.
    Dodatkowo, obudowa ma wykonane na froncie ścięcia w celu zredukowania efektu dyfrakcji i niekorzystnych zjawisk mu towarzyszących, które objawiają się w postaci nierównomiernej charakterystyki pasma przenoszenia.



    Trój-drożny Granat-Audio 3D-XT

    { Trochę teorii: załóżmy, że kolumna stoi na podłodze, a słuchacz siedzi na kanapie. Najpierw dotrze dźwięk bezpośredni (linia czerwona), a zaraz potem odbity od podłogi (linia zielona). Różnica w czasie dotarcia zależy od tego na jakiej wysokości znajduje się ucho słuchacza i na jakiej znajduje się głośnik. Na słuchacza nie mamy zbyt wielkiego wpływu. Możemy tylko przyjąć pewną wartość za normalną pozycję odsłuchu. Na wysokość głośników mamy wpływ. Dlatego jeden głośnik umieszczamy blisko ziemi, a drugi odpowiednio wyżej. Zdarzy się tak, że różnica fazy sygnału bezpośredniego i odbitego dla pewnej częstotliwości będzie wynosić 180°. Nastąpi wygaszenie, co jest niekorzystne dla brzmienia. Natomiast dla drugiego głośnika, położonego w innej odległości od podłogi, częstotliwość wygaszania będzie inna. Celem jest takie umieszczenie głośników, gdy w sytuacji, że dla jednego z nich nastąpi destruktywna interferencja (wygaszanie), drugi grał bez przeszkód. Można próbować położyć materiał tłumiący w odpowiednim miejscu na podłodze. Jednak niskie częstotliwości niełatwo jest w ten sposób wytłumić. }




    Trój-drożny Granat-Audio 3D-XT Trój-drożny Granat-Audio 3D-XT

    Zwrotnica jest dość prosta, choć uwagę mogą zwrócić trzy rzeczy. W dole zastosowana została kompensacja indukcyjności cewek głośników (C7, R4), co znacznie poprawia skuteczność filtracji. W filtrze środka cewka L2 została podłączona za cewką L4, zamiast klasycznie przed nią. Dzięki temu charakterystyka filtra nie ma kształtu dzwonu, a jest trochę wypłaszczona. W torze wysoko-tonowym zastosowano kondensator C6 równolegle do rezystora R1, który wraz z rezystorem R2 pełni rolę tłumika. Takie podłączenie kondensatora C6 powoduje mniejsze tłumienie dla częstotliwości najwyższych.

    Trój-drożny Granat-Audio 3D-XT Trój-drożny Granat-Audio 3D-XT

    Poniżej widać pomiar wykonany 1m na wprost od kolumny w osi głośnika wysoko-tonowego, obok wykres impedancji:
    Trój-drożny Granat-Audio 3D-XT Trój-drożny Granat-Audio 3D-XT

    Kolorem czarnym pokazana jest charakterystyka całkowita kolumny. Kolorem szarym przebieg fazy. Odfiltrowane zwrotnicą głośniki oznaczone są odpowiednio kolorami: niebieski, zielony ,czerwony, dla głośnika: nisko, średnio i wysoko-tonowego.
    Niestety moje pomieszczenie pomiarowe nie jest bez wad, co widać na pomiarach, szczególnie dla niskiej częstotliwości (zafalowania).
    Wykres może nie wygląda na super płaski, ale z mojego doświadczenia wynika, że taka charakterystyka brzmi dla mnie dobrze. Bas lekko ponad resztą, stopniowo i równomiernie opadająca krzywa wraz ze wzrostem częstotliwości i ponowy wzrost dla najwyższych tonów. Z resztą to jest pomiar jedynie jednego punktu. Gdy oddalimy się od kolumny i/lub będziemy słuchać pod kątem, wykres się zmieni. Pierwsze co, zacznie spadać ilość wysokich tonów. Dlatego moim zdaniem lekkie podbicie blisko i w osi kolumny jest dobre dla ogólnego brzmienia.



    Przechodząc do brzmienia. Jest to najtrudniejszy do opisania element, bardzo subiektywny ;-)
    Wbrew pozorom, kolumny mają dość oszczędny bas. Bardzo szybki, niski, kontrolowany, jednak zdecydowanie nie dominuje nad resztą. Ale chyba największą zaletą tych kolumn jest środek. Nie wiem czy znacie ten dźwięk, gdy zrobimy głośniej, dużo głośniej, (zwłaszcza w przeciętnych kolumnach estradowych), to sprawia wrażenie, jakby ktoś strzelał w szkło z karabinu maszynowego. Niby słychać strzały, ale jednocześnie ciągły jazgot. W tych kolumnach czegoś takiego nie ma. Mimo głośnego grania dynamika nie traci na jakości. Słychać przestrzeń i uderzenie wtedy kiedy trzeba. To chyba największa zaleta kolumn trójo-drożnych.

    O kosztach nie będę pisał, ponieważ każdy może sprawdzić ile obecnie kosztują użyte głośniki. Obudowę też można z grubsza oszacować w zależności od wykończenia. Natomiast czasu poświęconego na projekt, wykonanie i zestrojenie, nie sposób wprost przeliczyć na złotówki.
    Gdyby ktoś chciał wykonać podobne kolumny to istnieje możliwość udostępnienia projektu, z małymi zastrzeżeniami, ale to ewentualnie w wiadomości prywatnej.

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    Granat :)
    Level 34  
    Offline 
    Oficjalny profil. Przegląd produktów, informacje o nowościach:
    -- >> Granat-audio na FB << --

    granataudio.pl
    Has specialization in: systemy nagłośnieniowe
    Granat :) wrote 2967 posts with rating 543, helped 201 times. Live in city Jaworzno. Been with us since 2004 year.
  • #2
    OldSkull
    Level 27  
    Z wykresu wynika, że niskotonowy jest trochę za wysoko. Jak porównasz do zakresu 1-5kHz, to jest gdzieś 2-3dB za mocny, więc bas będzie dominować. Może to być efekt użycie dwóch głośników, lub też stratnej zwrotnicy dla pozostałych Miid i High? Czy może kwestia indukcyjności rezystorów?
    Efekt wizualny super. Czy skoro mieszasz sklejkę z MDF nie myślałeś na front dać cienką sklejkę i na to MDF?
  • #3
    Granat :)
    Level 34  
    OldSkull wrote:
    Z wykresu wynika, że niskotonowy jest trochę za wysoko. Jak porównasz do zakresu 1-5kHz, to jest gdzieś 2-3dB za mocny, więc bas będzie dominować. Może to być efekt użycie dwóch głośników, lub też stratnej zwrotnicy dla pozostałych Miid i High? Czy może kwestia indukcyjności rezystorów?

    Obiektywnie może będzie dominować, ale w praktyce tak jest dobrze i brzmi ładnie. Zrobiłem to celowo. Głośniki średnio i wysoko-tonowe są kilka dB stłumione na zwrotnicy.

    OldSkull wrote:
    Efekt wizualny super. Czy skoro mieszasz sklejkę z MDF nie myślałeś na front dać cienką sklejkę i na to MDF?

    Był taki pomysł, ale okazało się, że prościej będzie zrobić front wyłącznie z mdf.
  • #4
    bimberboy32
    Level 18  
    Witam.
    Z charakterystyki wynika klasyczny Fletcher Munson aczkolwiek zdziwiło mnie trochę, że na dwa takie głośniki basowe jest taka mała ilość basu.
    Dlaczego na tak ładnie wyglądające kolumny dałeś takie wydające się przeciętne głośniki basowe ?
    Czy zejście o którym piszesz jest w granicach tych 60 Hz czy kolumna niżej schodzi ?
    Z charakterystyki głośnika wynika, że ma sporą dziurę w pasmie przy 50 Hz. Czy słychać ta dziurę w pasmie, czy nadrabia to obudowa i strojenie ?

    Ogólnie projekt super, bardzo ładnie to wygląda :)

    P.S.
    A może do tych głośników linia transmisyjna ?

    Pozdrawiam i życzę kolejnych super projektów. :)
  • #5
    Granat :)
    Level 34  
    bimberboy32 wrote:
    Z charakterystyki głośnika wynika, że ma sporą dziurę w pasmie przy 50 Hz. Czy słychać ta dziurę w pasmie, czy nadrabia to obudowa i strojenie ?

    To nie jest cecha głośnika, tylko warunków pomiarowych producenta. Zerknij na inne ich głośniki.
    Kolumna gra od około 40Hz, ale spadek efektywności następuje wcześniej, już od 60Hz.

    bimberboy32 wrote:
    Dlaczego na tak ładnie wyglądające kolumny dałeś takie wydające się przeciętne głośniki basowe ?

    Bo są tanie i dobre. Zastanawiałem się nad serią NRX, ale porównując parametry, w tym również cenę, zrezygnowałem z nich. Prawdopodobnie zyskałbym trochę więcej niskiego basu i może kiedyś jeszcze je przetestuję.

    Do TL raczej należałoby użyć innych głośników.
  • #6
    Bucefal76
    Level 14  
    Projekt wygląda bardzo obiecująco i jest dość ambitny.
    Uwagi które mi się nasuwają: prawdopodobnie jest nie do końca stłumiony rezonans w komorze middlewoofera przy 1.5kHz (widoczny na przebiegu impedancji).
    Być może trzeba by się temu przyjrzeć. Obawiam się, że rezonans przy tej cz. może niestety być słyszalny jeśli oczywiście zwrócimy uwagę na barwę średnicy.
    Rezonansem przy 150Hz z głównej komory bym się chyba nie przejmował, nie wygląda na bardzo duży.

    Co do przebiegu, bardziej niż osłabienie średniej wartości pomiędzy 1 a 5kHz zastanawia mnie wąskopasmowe zapadlisko przy 2kHz.
    Chętnie zobaczył bym dodatkowe pomiary pod różnymi kątami w obu płaszczyznach. Niemniej generalnie jestem dobrej myśli gdyż, częstotliwość cięcia pomiędzy tweeterem a middlewooferm jest rozsądnie niska a środki akustyczne obu głośników mocno zbliżone. Więc powinno być dobrze. Ale i tak jeśli zechcesz się z nami podzielić pomiarem to jak pisałem chętnie zobaczę.
    Ewentualnie pomiar z middlewooferem połącząnym przeciwnie niż do prawidłowej pracy aby zobaczyć zgranie fazowe...

    Reasumując, gdyby zapomnieć o zapadlisku przy 2kHz, charakterystyka siedzi w przykładnie wąskim marginesie od 300 do 20000Hz. Dodatkowo przebieg impedancji jest bardzo przyzwoity. Żadnych pików po 30Ohm utrudniających dopasowanie do lampy / trafa. Gdyby dało się pozbyć tej dzióry przy 2kHz i jednocześnie nie zepsuć przebiegu impedancji.

    Czy możesz napisać coś więcej o SB26STCN-C000-4, ten głośnik jest dostępny w bardzo atrakcyjnej cenie...
  • #7
    Granat :)
    Level 34  
    Bucefal76 wrote:
    Uwagi które mi się nasuwają: prawdopodobnie jest nie do końca stłumiony rezonans w komorze middlewoofera przy 1.5kHz (widoczny na przebiegu impedancji).
    Być może trzeba by się temu przyjrzeć. Obawiam się, że rezonans przy tej cz. może niestety być słyszalny jeśli oczywiście zwrócimy uwagę na barwę średnicy.

    Zwróć uwagę, że na pomiarze producenta też widać lekki rezonans przy 1,5kHz. Natomiast głębokość komory głośnika średnio-tonowego wskazuje na bardzo zbliżony zakres częstotliwości przy której również mógłby wystąpić rezonans, więc nie do końca wiadomo jaka jest przyczyna. Na szczęście nie są to duże wartości.

    Bucefal76 wrote:
    Co do przebiegu, bardziej niż osłabienie średniej wartości pomiędzy 1 a 5kHz zastanawia mnie wąskopasmowe zapadlisko przy 2kHz.
    Chętnie zobaczył bym dodatkowe pomiary pod różnymi kątami w obu płaszczyznach. Niemniej generalnie jestem dobrej myśli gdyż, częstotliwość cięcia pomiędzy tweeterem a middlewooferm jest rozsądnie niska a środki akustyczne obu głośników mocno zbliżone. Więc powinno być dobrze. Ale i tak jeśli zechcesz się z nami podzielić pomiarem to jak pisałem chętnie zobaczę.

    Ogólny, średni przebieg krzywej amplitudy z założenia taki miał być. Natomiast wąskopasmowe dołki 2k dla midwoofera i 4k5 dla tweetera - na 95% to dyfrakcja i granie krawędzi. Jeśli tak to dobrze - złagodnieje w raz z odległością i kątem. Pomiarów pod kątem nie zapisałem, ale sprawdzałem jak się kolumna zachowuje i nie zauważyłem niczego niepojącego. Inaczej bym zapamiętał.

    Bucefal76 wrote:
    Reasumując, gdyby zapomnieć o zapadlisku przy 2kHz, charakterystyka siedzi w przykładnie wąskim marginesie od 300 do 20000Hz. Dodatkowo przebieg impedancji jest bardzo przyzwoity. Żadnych pików po 30Ohm utrudniających dopasowanie do lampy / trafa. Gdyby dało się pozbyć tej dzióry przy 2kHz i jednocześnie nie zepsuć przebiegu impedancji

    Zgadza się - wtedy byłoby idealnie. Dobry przebieg impedancji dla lampowca dało się niejako przy okazji pogodzić z obraną krzywą amplitudowo-częstotliwościową.


    Natomiast co do kopułki: Bardzo lubię ten głośnik za gładkie, szerokie pasmo i dosyć szerokie promieniowanie pod kątem. Brzmi ładnie i miękko, z takim wysyceniem wysokimi tonami. Zawsze coś w górze pasma się dzieje. Ja taki dźwięk lubię. To przeciwieństwo głośników, które oszczędnie i niechętnie 'posykują' tylko i wyłącznie podczas przetwarzania głosek syczących, jakby były do tego zmuszane.
    Przy okazji ta kopułka ma niewielką średnicę zewnętrzną co umożliwia bardziej zbliżyć go do współpracujących głośników.
  • #8
    pawel83
    Level 13  
    Hej. Na wstępie chciałbym pogratulować konstrukcji. Wykonanie obudów zawodowe, dobór elementów zwrotnicy jak i głośników widać, że przemyślany i celowy. Całość została opomiarowana - brawo.

    P.S. (nie jest to zarzut do Ciebie Granat). Szkoda, że na tym forum brakuje projektów z rozmachem, szalonych adaptacji pomieszczeń akustycznych, obudów wkomponowanych w konstrukcję budynku itp. Uważam, że kołem zamachowym popularności tej strony powinny być konstrukcje rzadkie, niepopularne, nowatorskie i szalone dające pole dla wyobraźni i marzeniom. Te niestety wykraczają poza bezpieczny margines tolerancji, oklepanych wzorów czy bezpiecznych książkowych teorii i stają się ZAWSZE pożywką dla kpiny i szyderstwa - tak niestety jest tutaj. Znawców jest tutaj wielu (to fakt), a wizjonerów brak... Ale tak tutaj być musi! - nie wypada przecież inaczej.

    Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów.
  • #9
    Granat :)
    Level 34  
    pawel83 wrote:
    Szkoda, że na tym forum brakuje projektów z rozmachem, szalonych adaptacji pomieszczeń akustycznych, obudów wkomponowanych w konstrukcję budynku itp. Uważam, że kołem zamachowym popularności tej strony powinny być konstrukcje rzadkie, niepopularne, nowatorskie i szalone dające pole dla wyobraźni i marzeniom.

    Takich projektów chyba w ogóle jest mało. Są one niezwykle trudne, czasochłonne i sprawdzają się tylko w warunkach do jakich zostały zaprojektowane. Stąd też brak sensu do ich powielania. Można jedynie oglądać i podziwiać. (Dlatego m.in. nie udostępniałem wsadu do swojego dsp w innym wątku). No chyba, że ktoś zamierza zbudować wierną kopię czyjegoś pomieszczenia :)
    Jest jeszcze jedna kwestia. Często te skomplikowane projekty są na tyle złożone, że przerastają samego autora. Jeśli on czegoś nie zauważy to trudno, zdarza się. Niebezpiecznie robi się, gdy ktoś mu wykaże błąd, a autor zamiast zweryfikować swój tok rozumowania będzie brnął dalej. Wtedy taki projekt z nowatorskiego staje się szalony i zaczyna się kpina.

    Trzeba wyczuć tą równowagę między projektem szytym na miarę, a ślepą rotacją sprzętu w przeświadczeniu - a nóż mi to zagra.
  • #10
    Bucefal76
    Level 14  
    Świadomy i dojrzały inżynier nie boi się krytyki, nie tylko umie uzasadnić i wykazać słuszność swoich wyborów, ale też przyjąć uwagi od innych osób. Jeśli okazuje się, że o czymś nie wiedział lub nie rozumiał pewnych aspektów należy się poprawić a nie obrażać, Należy zawsze dopuszczać myśl, że jego praca może być daleka od ideału i wymagać poprawki.
  • #11
    OldSkull
    Level 27  
    Bucefal76 wrote:
    Należy zawsze dopuszczać myśl, że jego praca może być daleka od ideału i wymagać poprawki.

    O ile zgodzę się z pierwszym, to z drugim absolutnie nie. Problemem zbyt wielu inzynierów jest to, że zamiast przejść do kolejnych rozwojowych (lub dochodowych) projektów, brną dalej w ulepszanie czegoś co jest już wystarczająco dobre, a czasem nawet znacznie lepsze niż potrzeba. Owszem, często należy dopuszczać myśl, że coś trzeba poprawić, ale nie zawsze. To samo dotyczy pracy zawodowej, jest to jeden z najprostszych powodów upadku nawet najlepszego projektu. Sam staram się doprowadzać do momentu, gdzie dany sprzęt działa tak jak powinien i zamierzony efekt jest osiągnięty, ale nie dopieszczam go bez sensu - tylko jedynie ustalam jakie zrobiłem błędy i jak to bym pewnie zrobił drugi raz.
    Poza tym uruchomienie nieidealnego sprzetu i używanie go, to najlepsze testowanie. Często dopiero po jakimś czasie okazuje się, że coś nie działa tak jak powinno.
    Sam jak robiłem sobie kolumny to pierwsze 3 miesiące było jeszcze w sumie może i kilkanaście poprawek. Ale nie "zaorałem" całości aby zrobić jeszcze raz dobrze. Teraz używam już chyba ponad 3 lata, parę razy je przenosiłem i działają bez problemów wręcz wzorowo. Czy bym zrobił coś inaczej? Zdecydowanie, było kilka ślepych uliczek i kilku rzeczy nie przewidziałem. Czy jestem z nich zadowolony? Absolutnie tak. Czy będę je poprawiał? Kusi, ale nie, bo nie widzę żadnej poprawki, która by je ulepszyła w jakimś potrzebnym mi zakresie. Co najwyżej je odnowię. A przynajmniej się czegoś nauczyłem.
  • #12
    Bucefal76
    Level 14  
    "tylko jedynie ustalam jakie zrobiłem błędy i jak to bym pewnie zrobił drugi raz." - o to mi chodziło. Faktycznie tzw. "golden plating" jest bezsensu jeśli klient za to nie płaci.
    W moim wpisie chciałem podkreślić, że trzeba się ciągle poprawiać a to możliwe jest tylko jeśli dopuszcza się, że zrobiło się coś źle i można kolejnym razem zrobić lepiej.
  • #13
    Granat :)
    Level 34  
    W audio, z resztą pewnie nie tylko, jest jeszcze tak, że jak coś jest obiektywnie niepoprawnie, to dla kogoś innego subiektywnie to jest dobrze (lepiej). Z tego powodu nie raz nawet po bardzo długim czasie nie sposób zorientować się, że coś poszło nie tak. Ale to już takie niuanse, dostrzegane przez nielicznych.
    Kiedy gorzej znaczy lepiej, wtedy nauka się kończy, a zaczyna sztuka :)