Witam,
Problem opóźnionego przełączania biegów z jakiegokolwiek na "D", zaczął się po szarpnięciu wajhy.
Wcześniej zdemontowałem radio fabryczne oraz Parotta i założyłem dopasowane do Vito radio z androidem.
Wszystko pięknie, ale gdy dojechałem pod budowę nie mogłem zmienić z D na P. Nerwy poszły w zenit. Stałem z wciśniętym hamulcem pod płotem i nic. Ani auta wyłączyć, ani wysiąść. Szarpnąłem wybierak mocniej i poszło.
Przyczyną był jeden wypięty kabelek z kostki radia +12 zasilany ze stacyjki. Poprawiłem to. Zmienia bez problemów, ale teraz opóźnienie. Wybierak przesuwam na D, przełącza się na N, mija 5-8sec i dopiero załącza D.
Proszę o podpowiedzi, jak to naprawić? Czy ze strony auta się za to zabierać, czy od dołu?
Dodano po 51 [minuty]:
UPDATE:
Drogą poszukiwań znalazłem mechatronikę w necie do zakupu. Wiem jak wygląda, ale nie wiem gdzie jej szukać.
Rozbierać pół kokpitu po nic, też się mija z celem.

Dodano po 1 [godziny] 11 [minuty]:
UPDATE:
Nie czekając na podpowiedzi, rozebrałem obudowę wybieraka. Usterka okazała się całkiem niewielka.
Pęknięty plastik wybieraka. Na foto widać.
To zmieniło położenie o 2mm. Tranzystorek nie widział końcówki do końca (pewnie jakiś magnesik tam jest od dołu) i załączał się z opóźnieniem.
Klej dwuskladnikowym zastosowałem. Wynik jutro.
Na czas klejenia podłożyłem bloczek 2mm, żeby wybierak był w dobrej pozycji. Fotki pod spodem.

Problem opóźnionego przełączania biegów z jakiegokolwiek na "D", zaczął się po szarpnięciu wajhy.
Wcześniej zdemontowałem radio fabryczne oraz Parotta i założyłem dopasowane do Vito radio z androidem.
Wszystko pięknie, ale gdy dojechałem pod budowę nie mogłem zmienić z D na P. Nerwy poszły w zenit. Stałem z wciśniętym hamulcem pod płotem i nic. Ani auta wyłączyć, ani wysiąść. Szarpnąłem wybierak mocniej i poszło.
Przyczyną był jeden wypięty kabelek z kostki radia +12 zasilany ze stacyjki. Poprawiłem to. Zmienia bez problemów, ale teraz opóźnienie. Wybierak przesuwam na D, przełącza się na N, mija 5-8sec i dopiero załącza D.
Proszę o podpowiedzi, jak to naprawić? Czy ze strony auta się za to zabierać, czy od dołu?
Dodano po 51 [minuty]:
UPDATE:
Drogą poszukiwań znalazłem mechatronikę w necie do zakupu. Wiem jak wygląda, ale nie wiem gdzie jej szukać.
Rozbierać pół kokpitu po nic, też się mija z celem.
Dodano po 1 [godziny] 11 [minuty]:
UPDATE:
Nie czekając na podpowiedzi, rozebrałem obudowę wybieraka. Usterka okazała się całkiem niewielka.
Pęknięty plastik wybieraka. Na foto widać.
To zmieniło położenie o 2mm. Tranzystorek nie widział końcówki do końca (pewnie jakiś magnesik tam jest od dołu) i załączał się z opóźnieniem.
Klej dwuskladnikowym zastosowałem. Wynik jutro.
Na czas klejenia podłożyłem bloczek 2mm, żeby wybierak był w dobrej pozycji. Fotki pod spodem.