Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mazda 3 BK 1.6 AT LPG Stag 4 - Słaba kompresja na jednym cylindrze

Birkin_Pl 08 Jan 2021 19:23 1119 11
  • #1
    Birkin_Pl
    Level 7  
    Witam drogich forumowiczów,

    Od pewnego czasu jestem posiadaczem Mazdy 3 BK 1.6 z instalacją LPG o przebiegu ponad 280k km z czego ponad 100-150k km na LPG. Jestem posiadaczem auta od tak 10k km, od pewnego czasu zapalał mi się check engine, dlatego wymieniłem świece na polecane przez ksiażeczke serwisową mazdy - nie pomogło. Okazało się, że kabel przy cewce był przerwany i najwidoczniej był naprawiony "domową metodą", więc został teraz naprawiony tak jak należy (przez serwis), przy tej okazji poprosiłem o zmierzenie kompresji cylindrów, 1 -10, 2-10 , 3-5 , 4-9 . I wtedy zaniemówiłem. Diagnoza - wypalone zawory od elpidżi

    Mam do was dwa pytania:

    1) Wiem, że to nie jest ceneo, ale z jakimi kosztami musiałbym mniej więcej się liczyć za samą wymianę zaworów ? Oczywiście z robocizną, bo niestety sam nie mam umiejętności i narzędzi aby dostarczyć głowice.

    2) Samochód mimo swojego przebiegu praktycznie nie bierze oleju więc wydaje mi się, że ktoś kiedyś musiał coś w nim wymieniać (mimo iż faktur brak) więc zastanawiam się czy lepiej wyremontować tą jednostkę czy kupić zamienny silnik z mniejszym przebiegiem na ulubionym portalu aukcyjnym (z miesięczną gwarancja rozruchową). Co byście zrobili ?

    3) Jeśli zdecydowałbym się na zakup takiego używanego to ile podejrzewacie powinna kosztować robocizna ?

    4) Czy z taką kondycją silnika mogę sobie spokojnie jeździć po mieście i nic nie powinno się stać ?

    Dziękuje z góry za odpowiedź, i przepraszam, że tak pytam się o ceny, ale nawet jak podacie pewne widełki to będzie super bo chce się upewnić, że nie jestem robiony w jajo.
  • #2
    jerry1960
    Level 36  
    Zmierz jeszcze raz ciśnienie tym razem z próbą olejową .
  • #3
    milejow
    Level 43  
    Birkin_Pl wrote:
    Czy z taką kondycją silnika mogę sobie spokojnie jeździć po mieście i nic nie powinno się stać ?

    Nadpalony zawór wypali się w bardzo krótkim czasie (bo nie jest domykany i wypalanie postępuje) kompresja przestanie istnieć.
  • #4
    adamjur1
    Level 41  
    I jak będziesz z tym jeździł to wybijesz panewki na korbowodzie albo nawet zabijesz wał.....
    Pozdr. J.
  • #5
    Birkin_Pl
    Level 7  
    jerry1960 Serwis rzekomo taką próbę wykonał i dlatego wyszło, że to właśnie te zawory.

    Słuchajcie bo dostaje sprzeczne informację, ile według was taki remont głowicy wraz z robocizną mógłby kosztować, bo u mechanika mam przedstawiony koszt, że taniej byłoby mi swapa zrobić .
  • #6
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    jerry1960 wrote:
    Zmierz jeszcze raz ciśnienie tym razem z próbą olejową .
    Po co?
    adamjur1 wrote:
    I jak będziesz z tym jeździł to wybijesz panewki na korbowodzie albo nawet zabijesz wał.....
    Pozdr. J.
    Do tego jeszcze kury we wsi przestaną jajka znosić.
    Birkin_Pl wrote:
    jerry1960 Serwis rzekomo taką próbę wykonał i dlatego wyszło, że to właśnie te zawory
    To na pewno był "serwis"?
    Ustal, czy przypadkiem nie masz regulowanych zaworów - bo może się okazać że nie mają luzów. . Dopiero potem można gdybać. Wartość 10 barów, to granica palności, 9 to już poniżej, a 5 to praktycznie martwy cylinder, odzywający się sporadycznie, albo wcale.
  • #7
    Birkin_Pl
    Level 7  
    robokop ogólnie to był "lokalnie polecany serwis" przez pewien znany portal, miał dużo dobrych opinii. Jeśli chodzi o zawory to są regulowane poprzez szklanki, moja wiedza motoryzacyjna polega głownie na przeszukiwaniu forów przez parę miesięcy od kiedy posiadam to auto, więc o ile potrafię coś mniej więcej samemu zdiagnozować, plus potwierdzić to w serwisie o tyle regulacja zaworów to już na razie nie moja liga.

    Po czym można rozpoznać czy zawór jest wypalony, czy po prostu nie wyregulowany ?

    I Panowie jakbyście chociaż mniej więcej podali zakres ile trzeba liczyć za taką robociznę jeśli chodzi o swap silnika bo rozumiem, że jest trochę z tym roboty, ale jak usłyszałem cenę to myślałem, że wyskoczę z kapci :D
  • #8
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Birkin_Pl wrote:
    Po czym można rozpoznać czy zawór jest wypalony, czy po prostu nie wyregulowany ?
    sprawdzając, czy jest wyregulowany.
    Naprawa głowicy - 1200, wymiana silnika - 1,5 - 2 tys, oczywiście plus koszt silnika.
  • #9
    Birkin_Pl
    Level 7  
    robokop a 1200 to mówisz o cenie z robocizną ? Mi remont głowicy został przedstawiony jako prawie 3 koła ...
  • #10
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Birkin_Pl wrote:
    robokop a 1200 to mówisz o cenie z robocizną ? Mi remont głowicy został przedstawiony jako prawie 3 koła ...

    Ja mówię o cenie robocizny....
  • #11
    Birkin_Pl
    Level 7  
    Mam do was również takie pytanie, bo teraz staram się rozkminić kiedy to nastąpiło i pareset km temu jeszcze jeździłem po autostradzie tak 150-160km/h i auto dawało radę, czy to jest możliwe aby dało radę tyle wycisnąć jedynie z taką konfiguracją ? (vmax według fabryki to 165 bodajże)
  • #12
    Birkin_Pl
    Level 7  
    Jako followup historii, niestety remont okazał się tak samo kosztowny jak wymiana silnika, więc zdecydowałem się wymienić silnik przebieg około 140k km z gwarancją. Pożyjemy i zobaczymy jak to wszystko wyjdzie, bo niestety u mnie ciśnienie coraz bardziej spada w dół.