Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pompa ciepła powietrzna do domu 250 m2?

09 Jan 2021 17:18 1974 36
  • Level 11  
    Witam wszystkich... Przede wszystkim jeśli to nie ten dział to proszę o skierowanie do odpowiedniego działu. Ale rożne informacje dostaje od firm zajmujących się instalacją pomp. Dlatego napisze tylko że miałem handlowca, który po kilkunastu pytaniach odnośnie budynku po 2 dniach zaproponował mi pompę o mocy 20 kW, monoblock ja mam założone PV o mocy 8,05 kW wschód, zachód. Pytanie czy to ma sens? Na pewno musiałbym rozbudować foto do 10 kW w tej chwili spalam na sezon 6 m³ drewna i 2 tony węgla.
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 15  
    Witam.
    Kolego zacznij od określenia zapotrzebowania link masz niżej. Wypełnij najdokładniej jak tylko możesz, sprawdź ze 3 razy i zamieść link z wynikiem. U mnie 300 metrów chaty i pompa 12kW.
    Tutaj masz Link
    Pozdrawiam
  • Level 10  
    Na ponad 300m mam pompę 14kW. Zużywa średnio w styczniu 54kWh na dobę.
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 24  
    Wg tego kalkulatora to teraz masz najtańszy sposób ogrzewania, zmieniając to poniesiesz koszty inwestycji i roczny koszt ogrzewania także będzie większy.
  • Level 11  
    No to nie wiem co już mam zrobić, piec ostatnie tchnienia wydaje drzewa jeszcze zostało jakieś 50m³ .a dźwiganie mi nie bardzo odpowiada bo jestem po operacji kręgosłupa, i już tego nie zmienię. Człowiek coraz starszy wiec coś muszę szukać tylko co?
  • Level 24  
    No więc musisz dostosować oczekiwania do kosztów
  • Level 11  
    Cytro12 wrote:
    No więc musisz dostosować oczekiwania do kosztów

    Nie ..Nie...Mylisz pojęcia. Nie chodzi mi o oczekiwania do kosztów!! Tylko o alternatywę ogrzewania domu w dzisiejszych czasach.
  • Level 11  
    Witam. Może lepiej dołożyć PV i elektryczny piec CO?
  • Heating systems specialist
    Krzysztof_Sz. wrote:
    Witam. Może lepiej dołożyć PV i elektryczny piec CO?


    Aby doradzać komuś to trzeba mieć choć odrobinę pojęcia o danym temacie.

    Autor wątku ma zapotrzebowanie energetyczne na cele ogrzewania ponad 27MWh rocznie.
    Z 1kWp paneli fotowoltaicznych można wyprodukować maksymalnie ok. 0,9MWh energii, przy założeniu idealnej pozycji ustawienia tych paneli względem słońca.
    Załóżmy, że takie ustawienie będzie.
    Teraz policzmy jakiej mocy potrzebujemy paneli fotowoltaicznych.
    27 / 0,9 = 30kWp.
    Ale jest pewne ale. Jeżeli instalacja ma powyżej 10kWp mocy i nie przekracza 50kWp to z sieci możemy odzyskać maksymalnie 70% tej energii, którą tam "wcisnęliśmy".

    30 / 70% = ok. 43 kWp.
    Wiesz ile kosztuje taka instalacja?
    80-100 tys. zł.?


    Ale załóżmy, ze autor wątku dołoży do niecałych 10kWp (warunek, aby z sieci odzyskiwać 80% energii)
    Wtedy będzie mógł odzyskać nieco ponad 7MWh energii.
    Ponad 20MWh będzie musiał dokupić.
    W przypadku energii kupowanej w taryfie G11 (po ok. 65gr za kWh) będzie to koszt 13 tys. zł
    W przypadku energii kupowanej w taryfie G12 (po ok. 30gr za kWh) będzie to 6 tys. zł.

    Kupując powietrzną pompę ciepła - jej średnioroczny uzysk COP jest na poziomie ok. 3
    Zatem do napędzenia tej pompy potrzebne będzie niewiele ponad 9MWh energii elektrycznej.
    Z czego z instalacji 10kWp będzie miał 7,2MWh, a niewiele ponad 1,8MWh musi dokupić.
    W G11 będzie to koszt ok. 1170zł
    zaś w G12 będzie to ok. 540zł.

    Teraz zestawienie:

    Koszt montażu powietrznej pompy ciepła o mocy 14kW to ok. 35 tys. zł.
    Razem z dołożeniem paneli fotowoltaicznych do 10kWp nie przekroczy 40 tys. zł.
    Koszty roczne ogrzewania 540-1170zł

    Koszt montażu kotła elektrycznego ok. 7-8 tys. zł.
    Koszt rozbudowy instalacji do 10kWp - 5 tys. zł.?
    Koszty roczne ogrzewania 6-13 tys. zł.
    Aby się zrównać z kosztami dokupienia energii (w porównaniu do pompy ciepła) to trzeba zainwestować ok. 60-70 tys. zł w panele fotowoltaiczne. Czyli i tak łączny koszt instalacji kotła elektrycznego + rozbudowa fotowoltaiki jest wyższy o ok. 30 tys. zł od zakupu pompy ciepła + rozbudowa fotowoltaiki.

    Dodano po 16 [minuty]:

    rafus22 wrote:

    nie ..nie...mylisz pojęcia. Nie chodzi mi o oczekiwania do kosztów!! tylko o alternatywę ogrzewania domu w dzisiejszych czasach.


    Alternatywa:

    Kocioł gazowy + gaz z sieci (jeżeli jest taka możliwość) - koszt montażu wraz z instalacją gazową ok. 15-20 tys. zł., koszt ogrzewania ok. 6000 zł rocznie.

    Kocioł gazowy + gaz z butli - koszt montażu podobny j.w., koszt ogrzewania ok. 40% wyższy j.w. t.j. ok. 8400zł.

    Powietrzna pompa ciepła - koszt montażu wraz z rozbudową fotowoltaiki do 10kWp ok. 40 tys. zł., roczny koszt ogrzewania nie przekroczy 1500zł. Jak masz G12 i bufor ciepła to poniżej 1000zł.

    Jeżeli masz grzejniki żeliwne to roczny koszt ogrzewania może być nieco wyższy - rzędu 2000 zł., a przy G12 ok. 1300zł.

    Wniosek jest chyba prosty. Koszt pompy ciepła w porównaniu z kotłem gazowym zasilanym gazem ziemnym zwróci się do 5 lat.
  • Level 11  
    Plumpi. wrote:
    Czyli i tak łączny koszt instalacji kotła elektrycznego + rozbudowa fotowoltaiki jest wyższy o ok. 30 tys. zł od zakupu pompy ciepła + rozbudowa fotowoltaiki.


    A jak wygląda sprawa kosztów serwisu, amortyzacji-żywotności urządzeń?

    Dodano po 9 [minuty]:

    Plumpi wrote:
    Jeżeli masz grzejniki żeliwne to roczny koszt ogrzewania może być nieco wyższy - rzędu 2000 zł., a przy G12 ok. 1300zł.


    Dlaczego grzejniki żeliwne generują koszty?

    Dodano po 19 [minuty]:

    rafus22 wrote:
    zaproponował mi pompę o mocy 20 kW,


    20kW mocy grzewczej czy elektrycznej?
    Po ilości opału wnioskuję że to moc grzewcza.
  • Heating systems specialist
    Krzysztof_Sz. wrote:

    A jak wygląda sprawa kosztów serwisu, amortyzacji-żywotności urządzeń?


    Nieco więcej roboty jak przy kotle elektrycznym, ale mniej jak przy kotle gazowym.
    Żywotność kotła gazowego i elektrycznego 10-20 lat.
    Żywotność pompy ciepła 20-25 lat (tak podają producenci).


    Krzysztof_Sz. wrote:

    Dlaczego grzejniki żeliwne generują koszty?


    Bo są to grzejniki konwekcyjne i były dobierane do wysokich parametrów temperaturowych wody. Im wyższą temperaturą ma grzać pompa ciepła czy kocioł gazowy tym niższa jest sprawność tych urządzeń.
    Nie dotyczy to kotłów czy grzałek elektrycznych., ponieważ ich sprawność zawsze jest bliska 100%


    Krzysztof_Sz. wrote:

    20kW mocy grzewczej czy elektrycznej?
    Po ilości opału wnioskuję że to moc grzewcza.


    Oczywiście, że grzewczej.
    Jeżeli chodzi o dobór mocy grzewczej pompy ciepła to zależy jaką pompę kupi.
    Większość powietrznych pomp ciepła wraz ze spadkiem temperatury zewnętrznej pracuje z coraz mniejszą mocą.
    Autorowi wątku będzie potrzeba ok. 14kW mocy przy temperaturze zewnętrznej -20'C. Dlatego w przypadku takiej pompy musi mieć pompę o nieco większej mocy, aby przy takiej temperaturze miała jeszcze moc na poziomie zapotrzebowania energetycznego domu.
    Ale są też pompy, których moc się nie zmienia w zalezności od temperatury zewnętrznej (np. seria pomp T-CAP Panasonic) i wtedy wystarczy zakup pompy 14kW. Są nieco droższe od tych pierwszych.
    Ogólnie rzecz biorąc nie ma sensu przewymiarowywania pomp ciepła i powinno się je dobierać "na styk".
  • Level 24  
    Plumpi wrote:
    Żywotność pompy ciepła 20-25 lat (tak podają producenci)

    Tak podają producenci to dobre stwierdzenie, nie znam klimatyzacji ani innego podobnego urządzenia, które wystawione na warunki atmosferyczne u nas wytrzymało by 25 lat może obudowa a bebechy ze dwa razy wymienione to ok. Nawet samochód po 15 latach ma dosyć. Ewentualnie gruntówki gdzie wszystkie elementy układu nie są bezpośrednio na zewnątrz.
    Krzysztof_Sz. wrote:
    Dlaczego grzejniki żeliwne generują koszty?

    Zależy jakie, jeśli były dobierane do kotła na paliwa stałe to wymagają wysokich temp a te nie są tolerowane przez PC. Jak masz sporo przewymiarowane to trzeba by policzyć.
    Plumpi wrote:
    wraz ze spadkiem temperatury zewnętrznej pracuje z coraz mniejszą mocą.

    Bardziej o sprawność chodzi bo mocy nie braknie ze względu na wspomagacz.

    PC powinno się dobierać na warunki najdłużej występujące a nie na najgorsze, ponieważ przewymiarowanie PC jest także złe i dla pompy i dla uzytkownika.
  • Level 11  
    Plumpi wrote:
    Nieco więcej roboty jak przy kotle elektrycznym, ale mniej jak przy kotle gazowym.


    Fałsz.
    Przepływowe , elektrodowe piece mają poziom skomplikowania jak zwykły kocioł z dmuchawą- najtańsze w serwisowaniu.
    Gazowe obecnie produkowane mają żywotność nieco niższą niż z ubiegłej epoki --akceptowalne koszty serwisu.
    Pompy ciepła bardzo skomplikowane, nie spotkasz na dachach agregatów starszych niż 15 lat---bardzo drogi serwis.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Plumpi wrote:
    Dlaczego grzejniki żeliwne generują koszty?



    Bo są to grzejniki konwekcyjne


    Fałsz.
    Grzejniki żeliwne są mniej konwekcyjne niż większość dziś oferowanych.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Plumpi wrote:
    Bo są to grzejniki konwekcyjne i były dobierane do wysokich parametrów temperaturowych wody. Im wyższą temperaturą ma grzać pompa ciepła czy kocioł gazowy tym niższa jest sprawność tych urządzeń.


    Prawda.
    Instalacja ma moc przy wysokim parametrze zasilania, czego nie lubią pompy ciepła. Wysoki parametr zasilania przy pompach ciepła to duży spadek COP.
  • Level 43  
    Ja mam na dole 3 grzejniki panelowe zwykłe z aliento . I to dość fajnie chodzi na niskim parametrze. PPC a na piętrze jest podłogówka.
  • Heating systems specialist
    Kolego Krzysztofie, popraw cytowanie, bo robisz ogromny bałagan.

    Krzysztof_Sz. wrote:

    Przepływowe , elektrodowe piece mają poziom skomplikowania jak zwykły kocioł z dmuchawą- najtańsze w serwisowaniu.


    Akurat przytoczyłeś najgorsze z możliwych urządzeń grzewczych, które właśnie wymaga drogiego, częstego i skomplikowanego serwisu. Tak więc napisałeś nieprawdę.

    Nie będę się tu rozpisywał dlaczego kotły elektrodowe to najgorszy wybór z wszelkich możliwych, bo temat ten już był wałkowany na Elektrodzie kilkakrotnie.
    Tu masz jedną z moich wypowiedzi na temat kotłów elektrodowych:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=19111250#19111250
    Jeżeli chodzi o kotły elektryczne to tylko i wyłącznie warto się zainteresować kotłami oporowymi m(to są te, które posiadają grzałki) lub kotłami indukcyjnymi, które działają na podobnej zasadzie jak płyta indukcyjna do gotowania.

    Krzysztof_Sz. wrote:

    Gazowe obecnie produkowane mają żywotność nieco niższą niż z ubiegłej epoki


    Jak weźmiesz pod uwagę najtańsze i najlichsze kotły na rynku to masz rację. Ale jak weźmiesz kotły nieco droższe (np. ACV Kompact) to to co napisałeś jest nieprawdą.


    Krzysztof_Sz. wrote:

    Pompy ciepła bardzo skomplikowane, nie spotkasz na dachach agregatów starszych niż 15 lat---bardzo drogi serwis.


    A tutaj to już w ogóle "pojechałeś" :)
    Wytłumacz więc jakie to skomplikowane i drogie czynności wykonuje serwisant przy powietrznej pompie ciepła typu monoblock, bo o takiej tu dyskutujemy?
    Fakt, że od typowej lodówki jaką można znaleźć w każdym domu różni się tym, że stoi na zewnątrz i ma jeszcze podłączony obieg hydrauliczny oraz sterowanie.


    Krzysztof_Sz. wrote:

    Fałsz.
    Grzejniki żeliwne są mniej konwekcyjne niż większość dziś oferowanych.


    Jeżeli porównamy takie same gabaryty grzejnika żeliwnego i grzejnika płytowego to masz rację.
    Ale pomijasz fakt, że grzejniki żeliwne zasilane kotłami węglowymi były dobierane do dużo wyższych parametrów grzewczych niż obecnie się dobiera grzejniki panelowe. Gabarytowo były mniejsze niż obecnie się dobiera panelowe. Dlatego głównie grzały poprzez konwekcję, a nie promieniowanie. Jeżeli zasilimy je wodą o niższych parametrach to ich moc drastycznie spadnie, a wydajność temperaturowa pomp ciepła jest ograniczona.
  • Level 11  
    [quote="Krzysztof_Sz."]
    Plumpi wrote:
    Czyli i tak łączny koszt instalacji kotła elektrycznego + rozbudowa fotowoltaiki jest wyższy o ok. 30 tys. zł od zakupu pompy ciepła + rozbudowa fotowoltaiki.


    A jak wygląda sprawa kosztów serwisu, amortyzacji-żywotności urządzeń?

    Dodano po 9 [minuty]:

    Plumpi wrote:
    Jeżeli masz grzejniki żeliwne to roczny koszt ogrzewania może być nieco wyższy - rzędu 2000 zł., a przy G12 ok. 1300zł.


    Dlaczego grzejniki żeliwne generują koszty?

    Dodano po 19 [minuty]:

    Krzysztof_Sz. wrote:
    rafus22 wrote:
    zaproponował mi pompę o mocy 20 kW,


    20kW mocy grzewczej czy elektrycznej?
    Po ilości opału wnioskuję że to moc grzewcza.

    Tak, grzewczej.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Co do grzejników mam panelowe + podłogówka w kuchni , lecz wszystko na jednym obwodzie .Mam jeden pion na trzy kondygnacje.
  • Level 11  
    Plumpi wrote:
    Kolego Krzysztofie, popraw cytowanie, bo robisz ogromny bałagan.


    Admin milczy, więc nie mam co poprawiać.
    Moderated By Topolski Mirosław:

    To że admin. i mod. milczy nie znaczy że kol. nie powinien poprawić błędnego cytowania, zwłaszcza że użytkownicy zwracają na to uwagę.
    Reg. 3.1.13.



    Plumpi wrote:
    Akurat przytoczyłeś najgorsze z możliwych urządzeń grzewczych, które właśnie wymaga drogiego, częstego i skomplikowanego serwisu. Tak więc napisałeś nieprawdę.


    Widzę takie kotły zza wschodniej granicy których nikt nie serwisuje przez 5 i więcej lat- grzeją.
    Myślę że piszesz o bardziej wypasionych kotłach, ale porównując je np: do nawilżaczy parowych-elektrodowych to nadal to są proste urządzenia.

    Plumpi wrote:
    A tutaj to już w ogóle "pojechałeś" :)
    Wytłumacz więc jakie to skomplikowane i drogie czynności wykonuje serwisant przy powietrznej pompie ciepła typu monoblock, bo o takiej tu dyskutujemy?


    Serwisant może niewiele zrobić a i tak faktura zaboli, tym bardziej że w okresie gwarancyjnym jest wymagany serwis okresowy.
    Po gwarancji nadal musisz serwisować pompę ze względu na wpisy w CRO.
    Jeśli chodzi o naprawy to do wielu urządzeń po 10-15latach niema części lub producent zmienił magistralę komunikacji między jednostkami (chodzi akurat o split).
    15 lat dla takiego urządzenia, awaria=złom.

    rafus22 wrote:
    Fakt, że od typowej lodówki jaką można znaleźć w każdym domu różni się tym, że stoi na zewnątrz i ma jeszcze podłączony obieg hydrauliczny oraz sterowanie.


    Bardzo się mylisz. Agregaty freonowe to bardzo złożone urządzenia i w porównaniu do typowej lodówki to jak samochód--motocykl.
    Chyba że mówimy o urządzeniach on-off sprzed 25lat.

    Co do grzejników to nie ważne jakie są.
    Były dobrane do parametru kotła (obstawiam że ok 75stopni), więc parametr z pompy ciepła obniży ich moc, obniży COP jeśli podniesiesz temperaturę zasilania, a 75 to za dużo do pompy za tą kwotę.
  • Heating systems specialist
    Zbędne usunąłem.Takie przypadki należy natychmiast po zauważeniu zgłaszać, bo inaczej powstaje bałagan na forum .[T.M.]

    Krzysztof_Sz. wrote:

    Widzę takie kotły zza wschodniej granicy których nikt nie serwisuje przez 5 i więcej lat- grzeją.
    Myślę że piszesz o bardziej wypasionych kotłach, ale porównując je np: do nawilżaczy parowych-elektrodowych to nadal to są proste urządzenia.


    Wybacz, ale chyba nie wiesz o czym piszesz.

    Krzysztof_Sz. wrote:

    Serwisant może niewiele zrobić a i tak faktura zaboli, tym bardziej że w okresie gwarancyjnym jest wymagany serwis okresowy.
    Po gwarancji nadal musisz serwisować pompę ze względu na wpisy w CRO.


    Zanim napiszesz kolejną bzdurę to najpierw dowiedz się kiedy urządzenie podlega wpisowi do CRO.

    Krzysztof_Sz. wrote:

    Jeśli chodzi o naprawy to do wielu urządzeń po 10-15latach niema części lub producent zmienił magistralę komunikacji między jednostkami (chodzi akurat o split).
    15 lat dla takiego urządzenia, awaria=złom.


    No popatrz to tak jak z każdym innym urządzeniem grzewczym.
    Tyle, że za 15 lat takie urządzenie o jeszcze lepszych parametrach kupisz za mniej jak połowę ceny.


    Cena montażu, którą podałem 35 tys. zł. to nie jest cena samej pompy, ale całej kotłowni tj. bufora, zasobnika CWU, rur, zaworów itd.
    Sama pompa to obecnie 15-20 tys. zł.

    Jak dla przykładu obecnie można kupić pompę ciepła za 15-20 tys. zł to za 15 lat kupisz za 8-10 tys.
    Tak to wygląda w przypadku pomp. 15 lat temu musiałbyś zapłacić 2 razy tyle i to jeszcze za pompę starej generacji.

    Krzysztof_Sz. wrote:

    Bardzo się mylisz. Agregaty freonowe to bardzo złożone urządzenia i w porównaniu do typowej lodówki to jak samochód--motocykl.
    Chyba że mówimy o urządzeniach on-off sprzed 25lat.


    Nie wszystkie tego typu urządzenia zawierają freon.
    Operujesz informacjami sprzed 20 lat.
  • Level 11  
    Witam dostałem wycenę od firmy instalijacej PV .Mam instalacje 8.05 kW zrobiona właśnie przez tą firmę i chcąc dołożyć 5 paneli o mocy 350 W czyli 1,75kW wycenili 7200zl wraz z montażem dokumentacja , zużycie roczne mam 6500kwh. A instalacja jest wschód-zachód . 6szt na wschód i 16 na zachód. Jak byście postąpili czy rozbudowywać instalacje do 10 kW i pompa czy dać sobie spokój i wybrać np.pellet?
  • Helpful post
    Heating systems specialist
    Wszystko zależy ile chcesz zainwestować i czy dom jest ocieplony.
    Skoro obecnie masz zużycie 6500kWh to obecna instalacja ledwo starcza Ci na obecne potrzeby. Dokładając instalacji PV do 10kWp pozostanie Ci niewiele do napędzenia pompy. Pokryje to może 1MWh energii, a potrzebujesz jej 9 albo i więcej MWh aby ogrzać dom pompą. 8MWh energii to koszt 5200zł (2400zł) w nawiasie koszt energii kupowanej w II taryfie.
    Aby móc korzystać z pompy ciepła w II taryfie musiałbyś mieć w całym domu podłogówki lub bardzo duży bufor ciepła.
    Poza tym grzejniki musiałby zapewnić ciepło przy zasilaniu niską temperaturą - nie przekraczającą 50'C. Im niższa temperatura tym lepiej. Jeżeli obecnie musisz grzać grzejniki do wyższych temperatur to pompa ciepła w tej sytuacji bez docieplenia domu lub wymiany grzejników na większe będzie złym pomysłem.
    Dom masz dość kiepsko ocieplony albo wcale. Wypadałoby zacząć od dobrego ocieplenia. Wtedy i wystarczyłaby mniejsza pompa i mniejszy bufor, a poza tym nie trzeba będzie wymieniać grzejników, bo dzięki dociepleniu budynku, będzie można dom ogrzać tymi samymi grzejnikami niższą temperaturą wody.

    Myślę, że zamiast rozbudowy PV lepiej byłoby te pieniądze zaoszczędzić w docieplenie domu.
    Dzięki temu będziesz miał zysk w pieniądzach porównywalny z tym jaki byś zyskał po rozbudowie PV, bo spadnie Ci zapotrzebowanie energetyczne na ogrzewanie domu.
    Ale z pompą też tak różowo nie jest. Aby grzać energią z II taryfy to potrzebny jest bardzo duży bufor ciepła dla pompy, a sama pompa musi być trochę większa, aby mogła dostarczyć w krótszym czasie więcej energii.

    Rozważ też docieplenie domu + kocioł gazowy. Jeżeli nie masz możliwości podłączenia do gazu sieci to pomyśl o zbiorniku LPG.
    Niestety kocioł na pellet nie jest dobrym rozwiązaniem, bo żeby nie generował wysokich kosztów to musi współpracować z dużym buforem ciepła, a weź też pod uwagę, że pelletu będziesz musiał spalić więcej niż węgla, ponieważ pellet ma dużo niższą wartość opałową. Czyli będziesz musiał dźwigać większą ilość worków niż w przypadku węgla. Na każdą tonę spalanego węgla, będziesz musiał spalać ok. 1,5 tony pelletu, a przy tym pellet ten posiada większą objętość.
    Jedyna zaleta to ta, że jest o wiele czyściej.
    Bez sporego bufora koszty ogrzewania kotłem pelletowym mogą być dużo wyższe niż kotłem gazowym i gazem LPG.
    Koszty montażu kotłowni na pellet i kotłowni gazowej są porównywalne. Tyle, że przy kotle gazowym nie masz kompletnie żadnej pracy i jest czyściutko i nie potrzebujesz buforów.
  • Level 11  
    A teraz na poważnie.
    Plumpi wrote:
    A tutaj to już w ogóle "pojechałeś"


    Oczywiście. Jeśli kogoś uraziłem to przepraszam.
    Głównym powodem moich ekstremalnych wywodów (może nawet trolowanIa) jest ustalenie na jakim poziomie jest obiektywny obraz ocen, opinii i wiedzy.
    Często posty są mocno ukierunkowane, a inne alternatywne rozwiązania nierzetelnie opisane.
    Jasne że kolega Plumpi proponuję najlepsze ekonomiczne obecnie rozwiązanie i zna temat.

    Wracając do tematu wątku to nie wiadomo jaki jest budżet i czy jest przyłącze gazu.
  • Level 11  
    Witam, właśnie czytam i zastanawiam się jak to jest skoro na sezon grzewczy zużywam 2 t węgla i 6 m³ drzewa ,temperatura w domu 22-23 °C. Dom ocieplony 10 cm 5 cm zewnątrz i 5 cm w środku muru , 25 cm wełna dach . Grzejniki panelowe , podłogówka w kuchni ze względu na płytki. Gaz oczywiście mam płacę ok 20 zł miesięcznie gdyż mam tylko kuchenkę, której mało używam . Dlatego szukam jakiegoś rozwiązania nowego źródła ciepła do ogrzewania.
  • Heating systems specialist
    rafus22 wrote:
    Gaz oczywiście mam


    To nad czym się tutaj zastanawiać?
    Napisz jeszcze, że ciepłą wodę grzejesz piecykiem gazowym? ;)

    W takiej sytuacji odchodzi Ci kupę kosztów, związanych z przyłączem i wykonaniem wewnętrznej instalacji gazowej. Jak dobrze pójdzie to zmieścisz się z kosztami montażu poniżej 10 tys. zł.

    Ale, żebyś mógł pompę napędzać w II taryfie to musisz jeszcze zainwestować w duży bufor i w mocniejszą pompę. Trudno powiedzieć czy to będzie 10 czy 15 tys. zł.
    Załóżmy, że weźmiesz lepszy kocioł i wydasz 15 tys. zł. to w porównaniu do pompy ciepła pozostaje Ci w kieszeni 25-30 tys. zł.
    Jeżeli nie masz podłogówek, a ich nie masz to raczej trudno będzie ogrzać ten dom za 2400zł pompą ciepła. Myślę, że może to być kwota nawet bliżej 4 tys. zł.
    Załóżmy, że będzie to 3 tys. zł. Wobec tego mógłbyś zaoszczędzić 3 tys. zł w porównaniu do ogrzewania gazowego.
    Jak zatem łatwo zauważyć z tej różnicy pozostaje Ci kasy, aby dokładać do ogrzewania gazowego przez 10 lat, albo i dłużej, bo cena prądu ma wzrosnąć i to dość sporo i to jeszcze zakładając, że porównujesz z powietrzną powietrzną napędzaną energią elektryczną w II taryfie w 100%. niestety tak nie będzie, bo bufor musiałby być ogromny, aby zgromadzić energię w nocy na kolejne godziny obowiązywania I taryfy.
    Załóżmy, że temperatury są na zewnątrz takie, że potrzeba akurat 8kW energii.
    Aby zgromadzić taką energię na okres obowiązywania I taryfy będzie potrzebny bufor wielkości ok. 4500-5000 litrów, a pompa ciepła musiałby mieć wtedy prawie 20kW mocy, aby dostarczać do domu ciepło na bieżąco i jeszcze móc ładować bufor.
    Jak więc widzisz w Twoim przypadku kwestie pompy ciepła niweczy brak ogrzewania podłogowego. Sama kuchnia to za mało. Ona tylko więcej problemów stwarza jak dobrego.

    Aby móc napędzić tę pompę swoją energią to musiałbyś powiększyć tę obecną instalację PV o ok. 13kWp czyli łącznie musiałbyś mieć ponad 21kWp, a w zasadzie tę obecną wymienić na 21kWp.

    Inwestowanie w FV póki co przynosi korzyści, ale tylko i wyłącznie firmom montującym, a nie prosumentowi.

    P.S.
    Ludzie często boją się gazu tzn. wysokich kosztów, bo grzejąc tylko zupki kwoty rachunków dzielą przez zużycie gazu i wychodzi im 1m³ gazu po 3-4zł.
    Rzecz w tym, że jak zaczniesz brać więcej gazu to będzie wychodził on taniej. Obecnie 1m³ gazu kosztuje ok. 2zł.
  • Level 11  
    Ok dziękuję za odpowiedź , w moim przypadku pompa odpada ,jeśli chodzi o gaz to trochę się boję rachunków .Jak miałbym wydać za kocioł gazowy 10 tys zł (taki budżet na kocioł) i potem żeby wisiał jako ozdoba to chyba nie ma sensu.A w najgorszym wypadku kocioł na paliwo stałe 5 klasy....
  • Heating systems specialist
    Obecnie ogrzewanie węglowe wychodzi drożej od gazowego. Sam nawet zrezygnowałem z ekogroszku. Płaciłem po 5-5,5 tys. za ekogroszek. Po podwyżkach ok. 20% musiałbym teraz płacić 6-6,5 tys. Za gaz mi wychodzi co roku 4-5 tys, w tym też gotowanie. Palę gazem piąty rok. Węgiel co roku drożeje. Gaz natomiast staniał.
    Jeżeli miałeś swoje drewno to trudno Ci będzie się odnieść ile byś musiał spalić węgla ile by Cię kosztował.
  • Level 11  
    Hmm....wydaje mi się że to by było rozsądne rozwiązanie. Natomiast jeszcze tak myślę żeby rozbudować PV do ok 10 kW (same panele to koszt 2300-,zł ) wiadomo konstrukcja uchwyty itp.Lecz sam tego nie ogarnę chodzi o montaż.
    Nie wiem czy ktoś by się podjął dołożenia paneli i jakim kosztem? Następnie skoro mam 2 taryfy G12W z PGE to dokupiłbym grzałkę np 3 kW do zasobnika który ma 300L + solary (3 szt mam) i w II taryfie dogrzewałbym wodę CWU. A kocioł gazowy tylko w sezonie . Ma to racje bytu?? Co wy na takie rozwiązanie ?
  • Heating systems specialist
    Jak masz 15 dzieci to ma to sens.
    Jak jest mniej domowników to podgrzewanie CWU gazem będzie tańsze niż PV.
    Aby zagrzać 200l wody do temp. ok 45 st. C spalisz nieco mniej jak 1m³ gazu.

    Załóżmy, że tak podgrzewacz przez 180 dni w roku to daje Ci to koszt. 360zl.
    Podgrzewanie prądem z sieci w I taryfie 936zl, a w II taryfie 432zl. (8 kWh).
    200 l takiej wody starczy na kąpiel 1 osoby w dużej wannie lub 2 osób pod natryskiem.
    Pomnóż to razy tyle ilu jest domowników, a następnie porównaj to kosztami inwestycji w PV i po ilu latach zwrócą się koszty.
    Prawda jest taka, że dla kilkuosobowej rodziny, podgrzewanie CWU fotowoltaiką jest droższe nawet od podgrzewania pradem z sieci.
  • Level 11  
    No. To teraz ewentualnie jaki kocioł gazowy proponujecie,na pewno jednofunkcyjny. Myślałem nad vismann vitodens 100. Jak moczowo to nie wiem jutro podjadę popytam co mi polecą.
  • Heating systems specialist
    Jaką masz instalację? Ile masz wody w instalacji?
    To jest ważne, bo Vitodens ma dość wysoką moc minimalną i jeżeli w instalacji masz mało wody to kocioł będzie mocno taktował przy niższym zapotrzebowaniu energetycznym (tj. w okresach przejściowych). Przez to obniży się jego średnia sprawność.

    Ja standardowo polecam kotły ACV Kompakt / Thermagen, które są w podobnej cenie i moim zdaniem są o wiele lepsze, bo są tak proste konstrukcyjnie, że tam nie ma się co psuć.
    Może nie mają tak nowoczesnego panela sterowania jak ww Viessmann, ale są to kotły o wyjątkowej niezawodności i które jako jedne z niewielu na rynku mogą pracować w układach otwartych i są odporne na jakość wody w instalacji, która przy kotłach węglowych bywa bardzo kiepska.
    Nie będę tutaj opisywał ich wszystkich zalet, bo pisałem o tych kotłach już wielokrotnie:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3310324.html
    Poczytaj tam moje wszystkie wypowiedzi.
    Niestety te kotły także mają moce minimalne porównywalne z Viessmannem.
    Ale jeżeli masz starą instalację z grubymi rurami i dużą ilością wody w obiegu to spokojnie możesz brać tego ACV Kompakta albo Thermagena czy też Viessmanna Vitodensa.
    Zasadniczo o wyborze powinno zadecydować to czy masz blisko instalatora i serwis.
    Każdy kocioł raz do roku musi być serwisowany (czyszczony i sprawdzany), aby mógł pracować latami bezawaryjnie.

    Ja z reszta także użytkuję ACV Kombi Kompakt HR 30/36 (kocioł dwufunkcyjny) https://www.acv.com/pl/customer/product/08658501-3470/kompakt-hr-eco-30-36
    Mam tak przerobione sterowanie kotłem, że grzejniki w ogóle nie stygną i zachowują się jak przy kotłach stałopalnych.
    Niestety dość dużą wadą kotłów gazowych jest to, że kocioł sterowany regulatorem pokojowym po dogrzaniu pomieszczenia do zadanej temperatury przestaje zasilać grzejniki i grzejniki stygną. Powstaje wtedy takie dziwne uczucie gwałtownego ochłodzenia, pomimo, że temperatura komfortowa jest osiągnięta. Dzieje się tak za sprawą zaniku promieniowania podczerwonego grzejników.
    Ja dość prostą i niedrogą automatyką eliminuję ten problem i kocioł wtedy pilnuje, aby grzejniki nie wystygły. Zmienia się tylko ich temperatura.

    P.S.
    Jeżeli masz poziomy zasobnik CWU z podkową lub pionowy z krótką wężownicą to musisz go wymienić na zasobnik, który ma bardziej wydajny wymiennik ciepła. Najlepsze są zasobniki typu zbiornik w zbiorniku (tu bezkonkurencyjne są zasobniki firmy ACV typu zbiornik w zbiorniku), dwupłaszczowe oraz stojące z długą wężownicą.

    W przeciwnym razie kocioł będzie zajmował się przez większość dnia podgrzewaniem zasobnika CWU, a w domu będzie zimno.