Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Pioneer CT-S609R - mechanizm zwariował

CodeBoy 12 Jan 2021 21:39 828 56
  • #31
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Tak czy inaczej będziesz musiał rozmontować całą mechanikę. A wtedy łatwiej będzie rozeznać się co może wywoływać taki stan rzeczy. Porób sobie zdjęcia w trakcie i przede wszystkim analizuj co wywołuje dane działanie. Wiem, że robota na długie zimowe wieczory dla kogoś kto dotychczas nie miał styczności z takimi złożonymi mechanizmami, ale - wierz mi - do opanowania.
    Z doświadczenia wiem, że gdy przyjdzie Ci po raz dziesiąty rozebrać i złożyć tą mechanikę to będziesz to robić już automatycznie... ;)
  • TermopastyTermopasty
  • #32
    wkj
    Level 36  
    Możesz na sucho składać, obracać kołami zamachowymi i ręcznie wywoływać funkcję, np play poprzez dociśnięcie jarzma elektromagnesu. Wtedy na sucho dojdziesz do wszystkiego. Może jeszcze oprócz koła funkcyjnego coś jest jeszcze przestawione.

    Na obecną chwilę nie przejmował bym się autorewersem, bo tam pewnie jest blokada ze jak sanki w doł nie zjada to głowica sie nie obróci. Uruchom normalny play w dobrą jedną stronę, by było to powtarzalne, później reszta.

    12V na silnik, to standard, ale jak juz napisano tam jest stabilizator z regulatorem, chodzi czy to działa, jest jakaś zmiana na samym silniku, napięcia, no i obrotów, nawet tych szybkich.
  • #33
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Elektromagnes uruchamiany jest tylko przy obrocie kola i tylko dla wywołania jakiejś określonej funkcji. Z tym nie zjeżdżaniem do końca sanek - nie jest to przypadkiem PAUSE? Albo coś ordynarnie blokuje... Po drugiej stronie (tam gdzie kieszeń kasety) też są jakieś elementy mechanizmu. Dźwignie z rolkami są poprawnie założone? To częsty błąd popełniany przez laików. Tam od spodu dźwigni powinien by jakiś bolec sterujący położeniem dźwigni - jak jest źle założona dźwignia to nie da się sanek opuścić a i niektóre funkcje nie "wchodzą".
  • #34
    CodeBoy
    Level 27  
    mechanizm ustawilem jak na zdjeciu , kropka kola do gory. skrecilem odpalilem, przeszedl ok 1 strone kasety potem 2 strona kasety.
    i kliknalem "3" strone i znow to samo. wozek nie jedzie na gore , nie odtwarza, tylko "przewija"
    nie wiem to musialo sie idealnie ulamac bo nie widac sladu pekniecia, ale nie twierdze ze sie nie ulamalo.
    po lewo koło dawcy, jest niestety zupelnie inne , jakby lustrzane odbicie.

    ew czary :(
    Pioneer CT-S609R - mechanizm zwariował Pioneer CT-S609R - mechanizm zwariował
  • #36
    CodeBoy
    Level 27  
    wyjaśniło sie, klient kupił dawce tylko dla silnika, mechanika jest z CT 337 a nie z 339, zafiksowalem sie ze identyczny silnik.
    Tak inne koło , wiem o tym od dawna , ale ssą osoby co nie wierzą że inne to zrobiłem zdjęcie. Ja dostałem tylko mechanikę z silnikiem bez obudowy. Ale po dopytaniu jest jasność, czemu części są inne.
    Pytanie czemu tak dziwnie działa, procesor ? elektronika ? Mechanikę bym chyba wykluczył skoro umie 2 strony taśmy pojechać normalnie
  • #37
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Skoro dwie strony kasety pracował normalnie to moim zdaniem MUSI być coś z samą mechaniką. Jakieś zacięcie albo... Właśnie mi się przypomniała podobna sytuacja - w jakiejś mechanice TC był wyrobiony zaczep kółka zębatego odpowiedzialnego za przeniesienie napędu przewijania na talerzyk szpuli. Przy którymś włączeniu kółko wyskakiwało z tego zaczepu i zaczynały się cyrki. Jak widzę w Twoim koło funkcyjne też jest na zaczepie (taki ząbek blokujący oś koła) - nie ma tam problemu?
  • #38
    CodeBoy
    Level 27  
    Dziś przyjechał dawca, wychodzi że mechanizm mam złożony jak ma być w weekend zacznę porównywać koła i inne krzywki. co prawda ten model nie ma AR, ale będzie dużo łatwiej, mając dwa identyczne.

    Pioneer CT-S609R - mechanizm zwariował D
  • TermopastyTermopasty
  • #40
    wkj
    Level 36  
    Nie ma autorewersu a mechanizm ten sam? Dość ciekawe, oby się nie okazało ze znów jakieś minimalne różnice są, minimalne acz znaczące dla samego działania.

    Nie wiem jak sterowanie autorewersu ale nie idzie bez rozkładania zaaplikować tego mechanizmu na próbę do istniejącej elektroniki w magnecie, który ma feler?
  • #41
    CodeBoy
    Level 27  
    No i znalezione :( niestety bez innej mechaniki z takiego samego modelu nie do zrobienia :(
    Pioneer CT-S609R - mechanizm zwariował

    ulamana jedna strona zaczepu na ośce MF , jak byl w maire pochylony to pracowal, jak wracal do pozycji pracy i dzialaly silły to kolo sie wyginalo i blokowalo.
  • #42
    wkj
    Level 36  
    Nie myślałeś by to zabezpieczyć w inny sposób?
    Wkręcić/nagwintować coś w oś, wkleić, lub obie metody, klej/wkręt/gwint, od góry zabezpieczyć czymś płaskim z otworem i może będzie spełniało warunek zabezpieczajacy.
  • #43
    398216 Usunięty
    Level 43  
    CodeBoy wrote:
    No i znalezione
    Czyli usterka taka jak opisałem...
    Ułamany zaczep powiadasz? Bo na zdjęciu nie widać? W tym moim poradziłem sobie w dość ... prosty (ale jednocześnie ryzykowny) sposób - podgrzałem plastikowe ramię z ząbkiem na tyle, że plastik zrobił się na pół-plastyczny i odchyliłem ramię z zaczepem tak, by silniej wyginało się w stronę zaczepu (niewiele - może 0,4-0,5mm). Jeśli na tym drugim ramieniu masz choćby szczątek zaczepu (na tyle by utrzymać kółko) - możesz spróbować...
    Jedynie musisz dokładnie wyczuć odpowiedni moment przy podgrzewaniu. Ja zbliżyłem grot lutownicy do ramienia i czekałem uważnie obserwując plastikowe ramiona, a raczej kawałek tekturki jaki wsadziłem pomiędzy nie. Jak zauważyłem że się lekko rozprężyła ta tekturka natychmiast odsunąłem grot i odczekałem do całkowitego wystygnięcia - kilka minut.
    Uwaga by nie dotknąć lutownicą plastiku! Aha - i nie radzę HA czy innego sposobu nie dającego ściśle kontrolowanego obszaru podgrzewania. Można nie zauważyć i nadtopić coś innego.
    Oczywiście do tego celu trzeba zdjąć koło funkcyjne.
  • #44
    CodeBoy
    Level 27  
    398216 Usunięty wrote:
    CodeBoy wrote:
    No i znalezione
    Czyli usterka taka jak opisałem...
    Ułamany zaczep powiadasz? Bo na zdjęciu nie widać? W tym moim poradziłem sobie w dość ... prosty (ale jednocześnie ryzykowny) sposób - podgrzałem plastikowe ramię z ząbkiem na tyle, że plastik zrobił się na pół-plastyczny i odchyliłem ramię z zaczepem tak, by silniej wyginało się w stronę zaczepu (niewiele - może 0,4-0,5mm). Jeśli na tym drugim ramieniu masz choćby szczątek zaczepu (na tyle by utrzymać kółko) - możesz spróbować...
    Jedynie musisz dokładnie wyczuć odpowiedni moment przy podgrzewaniu. Ja zbliżyłem grot lutownicy do ramienia i czekałem uważnie obserwując plastikowe ramiona, a raczej kawałek tekturki jaki wsadziłem pomiędzy nie. Jak zauważyłem że się lekko rozprężyła ta tekturka natychmiast odsunąłem grot i odczekałem do całkowitego wystygnięcia - kilka minut.
    Uwaga by nie dotknąć lutownicą plastiku! Aha - i nie radzę HA czy innego sposobu nie dającego ściśle kontrolowanego obszaru podgrzewania. Można nie zauważyć i nadtopić coś innego.
    Oczywiście do tego celu trzeba zdjąć koło funkcyjne.


    Niestety w środku tez pęknięte, myślałem o przełożeniu mechanizmu ale w 339 już oszczędności i nie ma drugiego gniazda na kolo capstana, a ze jest zanitowane to nie jestem w stanie go przelozyc. Samej oski z dawcy tez nie przeloze bo to jakies wytloczki pod cisnieniem ?



    Pioneer CT-S609R - mechanizm zwariował
  • #45
    398216 Usunięty
    Level 43  
    No tak... Nie przełożysz jak jest inna blacha. Te plastikowe elementy powstają w prasie - wkłada się blachę chassis do formy i włącza wtrysk plastiku pod dużym ciśnieniem i przy odpowiedniej temperaturze zalewa blachę tam gdzie są miejsca w formie - łącznie ze wszystkimi elementami (tym zaczepem też) plastikowymi.
    A to prawe łożysko to czemu takie skatowane? Chyba już ktoś tam swoich sił próbował i to niezbyt delikatnie...
  • #46
    wkj
    Level 36  
    CodeBoy wrote:
    Niestety w środku tez pęknięte, myślałem o przełożeniu mechanizmu ale w 339 już oszczędności i nie ma drugiego gniazda na kolo capstana, a ze jest zanitowane to nie jestem w stanie go przelozyc. Samej oski z dawcy tez nie przeloze bo to jakies wytloczki pod cisnieniem ?


    Nie wiem ile to warte, ale jak koledze zależy to wpisz w google, - "serwis pioneer rabka zdrój" - Pan Andrzej były serwisant pioneera. Być może będzie w stanie pomóc.
  • #47
    CodeBoy
    Level 27  
    398216 Usunięty wrote:
    No tak... Nie przełożysz jak jest inna blacha. Te plastikowe elementy powstają w prasie - wkłada się blachę chassis do formy i włącza wtrysk plastiku pod dużym ciśnieniem i przy odpowiedniej temperaturze zalewa blachę tam gdzie są miejsca w formie - łącznie ze wszystkimi elementami (tym zaczepem też) plastikowymi.
    A to prawe łożysko to czemu takie skatowane? Chyba już ktoś tam swoich sił próbował i to niezbyt delikatnie...


    Ja sie przyznaje, chciałem zobaczyć czy da się odkręcić, to i tak nie ma wpływu na prace mechanizmu. ale niestety nitowane :(

    trzeba szukac za grosze 609, bo sprawne nie wiadomo czemu trochę kosztują ("sprawne" do przeglądu, aby była jasność ;) )
  • #48
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Powiem Ci, ze jakby się uparł, to dało by radę zrobić jakiś patent na to. Usunąć resztki obu ramion, wywiercić otwór na śrubkę (M2 lub 2,5 - jak się zmieści) w plastiku i nagwintować, wkręcić śrubę z podkładką pod łbem (żeby trzymała koło) a z drugiej strony kapnąć na obciętą końcówkę "Kropelkę". Powinno wytrzymać normalną pracę, a od biedy i dać się odkręcić w razie W.
    Jedyne utrudnienie to trzeba idealnie pod kątem prostym wiercić i idealnie w środku osady zaczepu. W zależności od śrubki na nią (na trzpień) można nałożyć rurkę o odpowiedniej średnicy - żeby gwint śrubki nie kaleczył otworu na oś w kole.
  • #49
    CodeBoy
    Level 27  
    wkj wrote:
    CodeBoy wrote:
    Niestety w środku tez pęknięte, myślałem o przełożeniu mechanizmu ale w 339 już oszczędności i nie ma drugiego gniazda na kolo capstana, a ze jest zanitowane to nie jestem w stanie go przelozyc. Samej oski z dawcy tez nie przeloze bo to jakies wytloczki pod cisnieniem ?


    Nie wiem ile to warte, ale jak koledze zależy to wpisz w google, - "serwis pioneer rabka zdrój" - Pan Andrzej były serwisant pioneera. Być może będzie w stanie pomóc.


    Najpierw zrobię mu 339, tam teoretycznie tylko pasek do zrobienia, ale po wymianie nie ciągnie taśmy, obstawiam na problem rolki dociskowej, jak go sprzeda to będzie myślał co z 609, ale dziękuje za namiar.
  • #50
    CodeBoy
    Level 27  
    Pytanko, tak sobie pomyslalem, zeby wyciac dremelem ta plastikowa oske z 339 i wkleic ja do 609. Jest taki klej, który sprawdzilem kiedyś nawet w samochodzie "Plastic welding" Tylko nie wiem jak się zachowa na małej powierzchni. ale pomyslalem zeby wyciac wiekszy kawalek tego plastiku nie samą oske.
  • #52
    wkj
    Level 36  
    CodeBoy wrote:
    \ Jest taki klej, który sprawdzilem kiedyś nawet w samochodzie "Plastic welding" Tylko nie wiem jak się zachowa na małej powierzchni. ale pomyslalem zeby wyciac wiekszy kawalek tego plastiku nie samą oske.

    Klej klejem, ale można to wzmocnić innym materiałem np, jakiś metal, rurka,pręt, oczywiście odpowiedniej średnicy. Albo zwiększyć powierzchnie styku klejenia dwóch elementów np. poprzez uciekanie się do wycięcia większego fragmentu tego elementu i "łapać" klejem więcej elementów niż tylko ośka.
  • Helpful post
    #53
    398216 Usunięty
    Level 43  
    wkj wrote:
    zwiększyć powierzchnie styku klejenia dwóch elementów np. poprzez uciekanie się do wycięcia większego fragmentu tego elementu i "łapać" klejem więcej elementów
    Pod warunkiem, że będzie na to miejsce. Poza tym plastik jest elastyczny - znalezienie kleju, który byłby elastyczny w tym samym stopniu co łączony materiał oraz zapewniał wytrzymałość co najmniej zbliżoną do klejonego materiału... Moim skromnym zdaniem nierealne. Tworzywa termoplastyczne można co najwyżej spawać (tak jak stal np.) wykorzystując jako kleju pręt takiego samego plastiku jaki jest spawany, a i nawet wtedy nie ma żadnej pewności, że wytrzymałość będzie zbliżona chociażby do klejonego tworzywa...
  • #55
    CodeBoy
    Level 27  
    Naprawiony :) i działa :)

    Tak jak pisałem wyciąłem z dawcy trochę więcej niż sama ośka, ale też kawałek tej wytłoczki czarnej, przykleiłem klejem do "spawania" plastików. złożyłem mechanizm na nowa, wyczyszczony stary smar, dany nowy tam gdzie być powinien i jest rewelacja :)

    ogólnie w roboczogodzinach się to nie opłaca, ale hobby to hobby :)
  • Helpful post
    #56
    wkj
    Level 36  
    No to teraz wyznacznikiem będzie czas, mam nadzieje że wytrzyma dłuuuugo.


    Dokładnie nie wszystko da się zmierzyć i przeliczyć na pieniądze.
  • #57
    CodeBoy
    Level 27  
    Pioneer CT-S609R - mechanizm zwariował

    w centrum kadru wklejona oska z dużym kawałkiem wąsa, oraz zaczepem po drugiej stronie blachy - tez zalane klejem.
    Mam nadzieje ze wytrzyma długo, bo tam jest tylko ruch obrotowy, nie ma nacisków.