Witam wszystkich.
Mam problem z ponownym uruchamianiem się radia w trakcie rozruchu auta. Kiedy próbuję kręcić rozrusznikiem, to napięcie w sieci spada do 8-9 [V] co powoduje wyłączenie się radia. Problem już poruszany na forach, ale nigdzie nie jest rozwiązany od początku do końca jak to zrobić.
Doszedłem do wniosku, że jedynym dobrym rozwiązaniem tego problemu jest zasilanie buforowe z użyciem dodatkowego akumulatora żelowego. Chciałbym coś takiego zrobić u siebie w samochodzie, jednak mam kilka pytań i nie do końca wiem jak to poprawnie wykonać.
1. Czy jeżeli dołączę taki dodatkowy akumulator do linii radiowej 12V, to czy muszę zabezpieczyć go przed przeładowaniem? Nie do końca rozumiem jak odbywa się wtedy doładowywanie takiego akumulatora. W jednym temacie spotkałem się z opinią, że to alternator wtedy nie pozwoli na przeładowanie, a w innym że jednak trzeba zastosować jakiś zasilacz buforowy/regulator np. od paneli słonecznych. Jak to wygląda w praktyce?
2. Dowiedziałem się jeszcze, że na linii 12V, trzeba dołożyć diodę około 20A, żeby prąd z obwodu dodatkowego akumulatora nie cofał się do rozrusznika. Pozostaje jeszcze kwestia tego, że trzeba odłączyć zasilanie dodatkowego akumulatora, żeby nie zasilał mi radia jak wyłączę stacyjkę, czy trzeba tu użyć jakiegoś przełącznika sterowanego stacyjką np. mosfet? A może jest jakieś inne rozwiązanie?
Jakbyście mogli, to proszę zerknijcie na mój rysunek poglądowy, bo całość modyfikacji chciałbym zrobić na wiązce dołączonej do radia Androidowego, żeby nie robić modyfikacji w oryginalnych wiązkach samochodu. Poniżej zarzucam rysunek, jak ja to zrozumiałem, na rysunku jest dołożony akumulatorek żelowy i dioda (brakuje odłączenia po wyłączeniu stacyjki).
Pozdrawiam,
Kamil
Mam problem z ponownym uruchamianiem się radia w trakcie rozruchu auta. Kiedy próbuję kręcić rozrusznikiem, to napięcie w sieci spada do 8-9 [V] co powoduje wyłączenie się radia. Problem już poruszany na forach, ale nigdzie nie jest rozwiązany od początku do końca jak to zrobić.
Doszedłem do wniosku, że jedynym dobrym rozwiązaniem tego problemu jest zasilanie buforowe z użyciem dodatkowego akumulatora żelowego. Chciałbym coś takiego zrobić u siebie w samochodzie, jednak mam kilka pytań i nie do końca wiem jak to poprawnie wykonać.
1. Czy jeżeli dołączę taki dodatkowy akumulator do linii radiowej 12V, to czy muszę zabezpieczyć go przed przeładowaniem? Nie do końca rozumiem jak odbywa się wtedy doładowywanie takiego akumulatora. W jednym temacie spotkałem się z opinią, że to alternator wtedy nie pozwoli na przeładowanie, a w innym że jednak trzeba zastosować jakiś zasilacz buforowy/regulator np. od paneli słonecznych. Jak to wygląda w praktyce?
2. Dowiedziałem się jeszcze, że na linii 12V, trzeba dołożyć diodę około 20A, żeby prąd z obwodu dodatkowego akumulatora nie cofał się do rozrusznika. Pozostaje jeszcze kwestia tego, że trzeba odłączyć zasilanie dodatkowego akumulatora, żeby nie zasilał mi radia jak wyłączę stacyjkę, czy trzeba tu użyć jakiegoś przełącznika sterowanego stacyjką np. mosfet? A może jest jakieś inne rozwiązanie?
Jakbyście mogli, to proszę zerknijcie na mój rysunek poglądowy, bo całość modyfikacji chciałbym zrobić na wiązce dołączonej do radia Androidowego, żeby nie robić modyfikacji w oryginalnych wiązkach samochodu. Poniżej zarzucam rysunek, jak ja to zrozumiałem, na rysunku jest dołożony akumulatorek żelowy i dioda (brakuje odłączenia po wyłączeniu stacyjki).
Pozdrawiam,
Kamil