Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mostkowanie / zerowanie gniazdka

12 Jan 2021 07:26 735 14
lampy.pl
  • #1
    User removed account
    Level 1  
  • lampy.pl
  • #2
    Koderr
    Level 37  
    Mostkowanie zera to normalna praktyka w przypadku starych instalacji.
    Przecież pralkę czy lodówkę również masz podłączoną do gniazda z kołkiem.
    Jak myślisz, jak w nich jest to połączone?
  • #3
    Ktoś_tam
    Level 33  
    mirekjl wrote:
    Planuję remont (malowanie, ale teraz doszłoby prawdopodobnie jeszcze kucie w ścianach i położenie uziemienia) więc mogę wyłączyć na razie to gniazdko i podłączyć się do drugiego, niewyzerowanego. Już wolę leciutkie kopnięcia niż zupełny brak ochrony w przypadku "upalonego zera". Pozdrawiam.

    Co ty wolisz to jest mało istotne. Każde urządzenie wykonane w I kl ochronnosci MUSI BYĆ PODŁĄCZONE DO GNIAZDA Z CZYNNYM KOŁKIEM OCHRONNYM.
    Jak robisz remont i chcesz kuc ściany to nie po to aby dołozyc 1 drut ale wymień instalację na współczesną.
  • #4
    Mierzejewski46
    Level 35  
    mirekjl wrote:
    Czytałem, że w przypadku "upalenia zera" (bardzo mało prawdopodobne, ale jednak) potencjał sieci pojawi się na obudowie. Czy odnosi się to tylko do tego wyzerowanego gniazdka, czy do całej sieci w mieszkaniu?

    Pojawi się. Jest to bardzo niebezpieczna sytuacja, dlatego też przy planowanym remoncie priorytetem jest wymiana instalacji. Na nową miedzianą z odpowiednimi przekrojami żył przewodów i odpowiednio pewnie połączonymi w puszkach, żeby zminimalizować sytuację gdzie przewód zerowy zostanie przerwany. Dlatego robi się instalacje z wydzieloną żyłą ochronną która nie jest przewodem roboczym żeby zminimalizować jej uszkodzenie przez "upalenie". Zadaniem tej żyły jest tylko ochrona. Narażona jest tylko jej uszkodzenie mechaniczne co prawie do zera to eliminuje. Jeśli wymiana całej instalacji jest problematyczna z wiadomych względów to przynajmniej do tych gniazd co podłączone sprzęty wymagają ochrony pociągnąć nowe gniazda. Oświetlenie można sobie darować. Przewody można puścić też natynkowo w listwach maskujących przypodłogowych, jak jest piwnica to piwnicą. Czasem tynk jest tak miękki że straszne kucie jest zabawą. Zerowanie to mniejsze zło. Zerując gniazda wskazany jest też przegląd instalacji pod kątem poprawności połączeñ elektrycznych. Co z tego jak wyzerujesz gniazdo a w puszce nad gniazdem sieczka i zaśniedziałe ledwo trzymające się kupy skretki. Zdażyło mi się mostkować gniazda, ale zawsze wiązało się to z przeglądem całości. Przynajmniej wzrokowym. Pozdrawiam.
  • lampy.pl
  • #5
    User removed account
    Level 1  
  • #6
    Ktoś_tam
    Level 33  
    Dodam jeszcze że jest to zadanie dla elektryka a nie dla kogoś kto dopiero zagłębia niektóre zagadnienia i woli lekkie kopanie. Od razu powiem, że jeśli myślisz autorze tak jak większość początkujących, że wystarczy trzeci przewód od gniazda pociągnąć do bednarki to jesteś w błędzie.
    Powiedz jeszcze jakie masz przewody Al czy Cu i jaki przekrój. Może nie ma nawet co się zastanawiać czy tylko malować ściany, może trzeba od razu szukać elektryka.
    Natomiast to upalenia o którym pisałeś to mocno minimalizuje pięcioletni przegląd instalacji. Cena takiego przeglądu jest śmiesznie niska w porównaniu z życiem.
  • #7
    User removed account
    Level 1  
  • #8
    Mierzejewski46
    Level 35  
    mirekjl wrote:
    Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Ale czy w przypadku przebiciu (upalenia zera) w gniazdku w pokoju z komputerem, to napięcie pojawi się tylko na obudowie komputera podłączonego do tego akurat gniazdka, czy też napięcie pojawi się np. obudowie lodówki w kuchni 10 metrów od pokoju z komputerem? Pozdrawiam.

    Zależy gdzie te zero się upali. Jak między puszką a gniazdem to faza nie pójdzie dalej na gniazda, jak na przyłączu głównym to tak faza będzie na wszystkich zerowanych gniazdach. A dlaczego tak dopytujesz? Obawiasz się czegoś?
  • #9
    User removed account
    Level 1  
  • #10
    Ktoś_tam
    Level 33  
    Jak się obawiasz to wykonaj przegląd instalacji który wykonuje się nie rzadziej niż co 5 lat. Możesz go nawet co roku wykonywać, nikt tego nie zabroni. Kiedy był on ostatnio robiony? Taki przegląd jest w stanie bardzo często wykryć pewne nieprawidłowości, które mogą się przerodzić w np upalenia zera. Tylko taki przegląd wykonuje się specjalnymi miernikami i nie każdy elektryk je ma, tak samo jak nie wszyscy je mogą wykonywać.
    Piszesz, że w pobliżu masz drugie gniazdo niewyzerowane. Czy ono jest w tym samym pomieszczeniu? Jeśli tak to jest to nieprawidłowe.
    Czy lodówkę i pralkę również masz podłączone do gniazda niewyzerowanego?
  • #11
    User removed account
    Level 1  
  • #12
    kkas12
    Level 43  
    mirekjl wrote:
    Teraz elektryk wyzerował gniazdko do komputera, a ja czytałem, że takie zerowane gniazdko może być niebezpieczne, jeśli uszkodzi się przewód zerowy.
    Przestań może czytać o zagadnieniach, których nie za bardzo i do końca rozumiesz.
    W czasach gdy budowano twoją (prawdopodobnie PBUE) instalację zakładano, że wysoka rezystancja podłoża uchroni przed porażeniem. Gniazda zerowano tylko w kuchni i w łazience.
    Elektryk zerując jedno gniazdo a pozostałe pozostawiając bez zerowania złamał zasadę mówiącą, że wszystkie gniazda w pomieszczeniu albo mają posiadać (oczywiście czynny) styk ochronny lub lub owego styku nie posiadają. Postępując jak postąpił wprowadził zagrożenie porażeniem, bo to nie tylko przerwanie żyły PEN/zerowej zagrożenie niesie, ale owe gniazdo bez styku ochronnego do którego przyłaczysz odbiornik w I klasie ochronności z uszkodzoną izolacją, czyli z napięciem na obudowie obok którego będzie stał twój zerowany komputer. Wtedy mamy pełne (230V) npięcie w zasięgu rąk. Na twoim zerowanym kompie potencjał ziemi a na tym z uskodzoną izolacją pełna faza.

    A jeżeli obawiasz się zerowania w starym wydaniu to zastosuj zerowanie nowoczesne, czyli zmień instalację na odpowiadającą dzisiejszym wymogom gdzie wszystkie przewody mają posiadać rozdzielone PE i N. Wtedy zastosujesz wyłączniki RCD.
    I tak od tego nie uciekniesz.
  • #13
    User removed account
    Level 1  
  • #15
    zbich70
    Level 43  
    Drogi miłośniku "leciutkich kopnięć" - zajmij się tym, co umiesz, a elektrykę zleć osobie kompetentnej.
    Odpowiedzi zostały udzielone, temat jest wyczerpany.