Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zewnętrzny dysk USB minimum 1TB do magazynowania danych

12 Jan 2021 09:20 336 18
  • Level 9  
    Witam, jako że mój obecny HDD HGST pada, pora rozejrzeć się za następcą.

    Jak w temacie - polećcie proszę jakiś dysk zewnętrzny USB minimum 1 TB do backup'u różnorakich danych , obojętnie HDD czy SSD byle porządny, niezawodny i trwały! :)

    Pozdrawiam
  • Helpful post
    Level 27  
    Kup sobie dysk 2TB WD Black 2,5 cala i kieszeń na dysk adaty i masz sprzęt na lata
  • Helpful post
    Level 1  
  • Level 9  
    j/w też mam 2 Seagate'y 500GB od kilku lat w laptopach i zero problemów, a dwa ponoć tak dobre HGST padły. Oczywiście zdaję sobie sprawę z zaokrąglania pojemności, mój ma dokładnie 931GB. Jednak zapełniłem w ciągu 2 lat jedynie 105GB tak więc myślę, że ten 1 TB starczy na długo, ale oczywiście - im większy tym lepszy o ile różnice w cenach nie są jakieś duże. Dysk nie będzie podłączony na stałe.

    Magic_moon wolałbym raczej gotowca, chyba że to co proponujesz to faktycznie jakieś mega dobre rzeczy :) Jakiś link do odpowiedniej kieszeni Adaty? (daleko mi do eksperta komputerowego)
  • Level 23  
    Kupowanie SSD jako backup na dane to jak zakup ferrari do rajdów terenowych albo jeepa do wyścigów spod świateł.
  • Helpful post
    Level 27  
    Problem jest taki z dyskami zewnętrznymi że kupując dysk WD jesteś przekonany że jest tam dysk WD, a tak nie jest. Zazwyczaj jest odwrotnie, czyli buda z napisem WD a dysk Toshiby. I tak wielu producentów czyli Adata/WD/Toshiba/Verbatim itp
  • Level 9  
    qrek1 podałem linki do nowych dysków. Tego Canvio nie opłaca się brać 1TB skoro w MM 2TB kosztuje tylko 80pln więcej.
    Magic_moon gdybym chciał sobie 'poskładać' dysk jak piszesz, to jakich producentów polecasz? Z kieszenią mam złe doświadczenia, kupiłem kiedyś jedną, nie ukrywam iż była tania i praktycznie to nie działała, na 3 dyskach sprawdzałem. Rozumiem, że z tymi droższymi nie ma problemów?

    Ogólnie to im więcej czytam o tych dyskach tym głupszy jestem... tam gdzieś ktoś ma stary dysk, który ma przelatane 20000h i ani 1 błędu, ktoś inny kupił nowego WD i po kilku dniach już miał błędy.. do tego zapewne jest spora grupa ludzi, która nie ma pojęcia o czymś takim jak diagnostyka dysku i użytkuje takie HDD z błędami nawet o tym nie wiedząc i nic im się nie dzieje.

    Zewnętrzny dysk USB minimum 1TB do magazynowania danych

    Zewnętrzny dysk USB minimum 1TB do magazynowania danych

    Czy z tym dyskiem jest serio aż tak źle? Dodam, że pracuje idealnie. Crystaldisk ocenia go jako "dobry", czas odczytu przy skanowaniu Victorią nie przekracza 100ms a zdecydowanie najczęściej nawet 25.
  • Level 9  
    A jakbym chciał trochę większą pojemność to jest jakaś dobra tańsza alternatywa od tego https://www.x-kom.pl/p/417513-dysk-hdd-wd-blue-2tb-5400obr-128mb.html ? Bo jest 2x droższy.. a obawiam się, że nim zapełnię połowę to zacznie sypać błędami :) Może lepiej kupić 1TB, a za 2 lata go wywalić na śmietnik i kupić kolejny nowy za 200zł zamiast inwestować 2x tyle i mieć nadzieję, że posłuży długo? :)
  • Level 27  
    Dysk nie rzucał błędami jeśli będziesz o niego dbał. Nie będzie miał wstrząsów , upadków itp. To co ja podałem to jest profesjonalne rozwiązanie, a co ty zrobisz to jest już twoja sprawa.
  • Helpful post
    Level 23  
    Po to się robi buckupy, by w razie czego jak w jednym miejscu padnie to ma się dane w drugim. Z HDD można w razie czego za opłatą nawet jak padnie dane odzyskać.
  • Level 27  
    qrek1 wrote:
    Z HDD można w razie czego za opłatą nawet jak padnie dane odzyskać.

    To wszystko zależy od rodzaju uszkodzenia.
  • Level 9  
    hmm... rzuć okiem 4 posty wyżej, gdzie wkleiłem smarta z mojego HGST. To już jest po zerowaniu i remapie. Nie licząc tego przepracował dokładnie 24h. Resztę swego żywota spędził w oryginalnym pudełku w domu. Nigdy nie miał żadnych "fizycznych" przygód, tym bardziej magnesu etc.. i... jak widać, coś poszło nie tak. Jedyne co, to czasem był odłączany bez opcji "wysuń" na pasku zadań, ale to chyba raczej by go tak nie ubiło..
  • Helpful post
    Level 23  
    Magic_moon wrote:
    wszystko zależy od rodzaju uszkodzenia

    Serio? Kurde, to jak walec po nim przejedzie, to nici z odzyskania danych?
  • Level 9  
    qrek1 swego czasu, jak jeszcze byłem mega zajaranym kompami młodzieńcem to sam odzyskałem sobie dane z hdd za friko :)
  • Level 27  
    qrek1 wrote:
    Serio? Kurde, to jak walec po nim przejedzie, to nici z odzyskania danych?

    To już zależy jaki walec ( Bo jak zmiażdży na placek, to nic nie odzyskasz
    )
    Dodano po 57 [sekundy]:

    Wykonaj skanowanie dysku pod Victorią i daj foto
  • Level 9  
    Robiłem 2 razy skanowanie z remapem i timeoutem = 100ms

    za 1 razem naprawił 80 sektorów i poprawił 15 z dłuższym czasem odczytu
    za 2 razem 0 błędów

    Następnie wgrałem na niego 105GB i skopiowałem na innego kompa - wszystko bez problemów - odczyt 90-100MB/s, zapis 35-40, przy dużej ilości małych plików spadało niżej ale to chyba norma. Po tym w smarcie parametr reallocated event count wzrósł z 52 na 53.

    No i o czym to świadczy, dysk OK jak twierdzi crystal, jeszcze jakoś tam pozipie czy śmietnik?