Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Prostownik - Jaki prostownik automatyczny do regeneracji akumulatora?

kubuswujo 12 Jan 2021 21:03 2760 6
  • #1
    kubuswujo
    Level 12  
    jaki prostownik automatyczny do 800 zł
    z funkcją odsiarczania akumulatorów i ładowania akumulatorów kompletnie rozładowanych.
    Myślę nad Kulonem fajnie ze ma Wifi i można ustawić wiele rzeczy ale czy można też po prostu ustawić automatyczne ładowanie? I czy podczas ładowania przechodzi on przez parę trybów tak jak np Noco czy Ctek?
    Mam parę prostowników wysokoprądowych do podtrzymania napiecia przy programowaniu i szybkiego odpalenia auta takich jak Gysflash 100-12, Telwin Doctor 50 czy MAGNUM INVERTER XL 0-840 i parę prostych prostowników 10-30A do podładowania.

    Obecnie szukam czegoś kompaktowego do powolnego podładowania akumulatora w aucie plus do prób regeneracji mocno rozładowanych akumulatorów. Ważne, żeby po naładowaniu prostownik podtrzymywał napięcie dając mały prąd, a nie że skończy ładowanie i odpuszcza.
    Obecnie przeszukując internet zastanawiam się nad:
    Kulon 720
    Kulon 912
    Kulon 820
    Ctek MXS 5.0
    Ctek MXs 10
    NOCO GENIUS G15000
    Noco Genius 5A
    Bluebox 10A

    Ale oczywiście chętnie spojrzę na inne prostowniki. Chodzi o najlepszy stosunek ceny do jakości bo mogę wydać 800 zł ale jeśli za 300Ctek MXS 5.0 w zupełności wystarczy to nie ma co przepłacać.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    eurotips
    Level 38  
    Z tego co piszesz to potrzebujesz dwóch różnych prostowników, pierwszy do prób reanimacji a drugi do bezpiecznego i bezobsługowego podładowania bez wyjmowania z auta.
    Obecnie najlepsze są reanimatory ładujące impulsami 160V ale takiego w żadnym wypadku nie można podłączyć do aku zapiętego w aucie. ładowarki typu podłącz i zapomnij po zakończeniu ładowania zazwyczaj obniżają napięcie do 13.8V i tak trzymają w nieskończoność aż ktoś sobie przypomni przyjdzie i odłączy.
    Poczytaj jeszcze i poszukaj w ofertach wyposażenia warsztatów. To co wymieniłeś to są do wszystkiego czyli do niczego, nie szukaj z odsiarczaniem bo to mit, żadne testy nie potwierdzają że to coś daje.
  • #3
    78db78
    Level 39  
    Za 800zł to masz ze 3 szt akumulatorów, przy sprawnym układzie ładowania i normalnej eksploatacji wystarcza ci na jakieś 12 lat. Jak padnięty akum to nic mu nie pomoże.
  • #4
    kubuswujo
    Level 12  
    Mam warsztat samochodowy, często zostają mi jakieś aku które mógłbym spróbować zreanimować, do tego własnie chcialbym taki prostownik. Czyli mam aku podłączam, próbuje zranimować, później wymieniam elektrolit i znów ładuje. Jak da radę to mam wmiarę sprawne aku ktore można awaryjnie użyć jak nie to do utylizacji.
  • #5
    ALIBABA I
    Level 28  
    78db78 wrote:
    Za 800zł to masz ze 3 szt akumulatorów, przy sprawnym układzie ładowania i normalnej eksploatacji wystarcza ci na jakieś 12 lat. Jak padnięty akum to nic mu nie pomoże.
    dokładnie jak kolega napisał
    kubuswujo wrote:
    często zostają mi jakieś aku które mógłbym spróbować zreanimować
    zapomnij o tym w dawnych aku były cele i ta która padła zostawała wymienieniana, otwórz tą plastikową obudowę i wszystko będzie jasne.

    jak ten szlam .
  • #6
    LEDówki
    Level 35  
    Zasiarczony akumulator można próbować ratować. Nowe akumulatory są tak liche, że zazwyczaj cierpią na tzw. spływ masy czynnej i nic im już nie pomoże poza wymianą płyt, więc na dobrą sprawę lepiej kupić nowe płyty w nowej obudowie, czyli nową baterię.
    Zasiarczone akumulatora można próbować reanimować tak Link
  • #7
    tomstar44
    Level 12  
    Z wymienionych urządzeń mam Kulona 820 (obecnie około 500zł w Polsce), do reanimacji się nadaje - ma opcję rozładowania prądem 3A i ładowania prądem asymetrycznym (ładowanie/rozładowanie), można takie cykle powtarzać do 4 razy bez ingerencji. Ma sporo możliwości ustawień parametrów ładowania w poszczególnych etapach ładowania: ładowanie mocno rozładowanych akumulatorów małym prądem do uzyskania np. napięcia 12v, ładowanie zasadnicze dużym prądem do 15A i max napięcie 15,6v, wysycanie wysokim napięciem (do 16,5v) i np. małym prądem.
    Jeśli osoba obsługująca ten prostownik ma pojęcie co robi to jest naprawdę fajny sprzęt.
    Kulon 912 jest podobny - bardziej rozbudowany, z zapisem parametrów ładowania na kartę SD i Wifi, ale praktycznie już nie do kupienia, chyba, że się trafi w odsprzedaży, był niedawno na olx za 900zł.
    Ciekawy jest też Kulon 405, którego też posiadam, prosty - podstawowy z możliwością niezależnych ustawień napięcia i prądu ładowania, ma opcję zasilacza jak Kulon 820, którego można tak ustawić do wzbudzenia mocno rozładowanego akumulatora.
    Do reanimacji mocno rozładowanego akumulatora wcześniej stosowałem też ładowarkę Sena 4A, ładuje już od 5-6v dając impulsy 0-0,5A na przemian z impulsami 0-1A, ale to tania opcja i może nie do końca tak skuteczna jak te, które wymieniłeś. Ciekawa i nie taka droga jest ładowarka, którą też posiadam MW SC8E, która też daje stosunkowo mały prąd przy mocno rozładowanych akumulatorach - około 0,2-0,5A i ponoć może wystartować od napięcia 2v, ja nie miałem tak rozładowanego akumulatora, ma też 2h opcję recond gdzie napięcie dochodzi do około 15,8-15,9v.
    Ładowarki raczej nie będą podtrzymywały prądu, jeśli akumulator będzie sprawny - długo nie spadnie napięcie, w Kulonie 820 możesz ustawić-wymusić podawanie napięcia z małym prądem do podtrzymania naładowania akumulatora bez ograniczeń czasowych.
    Dokupiłem właśnie ładowarkę CTEK CT5 TIME TO GO, sam jestem ciekawy co jest warta. Potestuje, połąduje i napiszę.