Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Chrysler Voyager - Sonda lambda, katalizator

14 Jan 2021 08:26 240 9
  • Level 26  
    Mam pytanie do praktyków, na razie rozważania. Otóż od 8 lat jeżdżę Chryslerem Voyagerem rocznik 1997, silnik 2,0 benzyna/gaz. Zasadniczo jest z nim wszystko ok, jednak jak wiadomo - jak nic się nie dzieje to człowiek szuka problemów. Otóż kiedy podłączałem interfejs komunikacyjny, zauważyłem że pierwsza sonda nie pracuje. Napięcie w zasadzie stoi w obrębie 0,5V, są wahania w granicach 0,03V. Druga sonda daje dość normalne odczyty. Dodam że od zakupu auta puszka katalizatora jest wybebeszona - podobno pokruszył się wkład. Teraz pytanie - czy brak reakcji pierwszej sondy może być efektem pustego kata czy jednak sonda jest martwa? (ma przebieg 440 000 km z czego 235 na gazie). Pytanie drugie - czy jeżeli sonda martwa, to warto kupić nową? Po trzecie - czy jeżeli nową sondę to dobrze byłoby wstawić katalizator? Jeżeli katalizator, to czy może być uniwersalny za 250-300 zł? Dodam że nie wyświetla się żaden błąd, żadna kontrolka, samochód jeździ normalnie.. Tylko w mojej głowie jest to że sonda nie działa ;) Czy warto w ogóle zaczynać, czy może to coś poprawić czy zostawić tak jak jest i nie myśleć o tym?
  • Level 43  
    Jak masz spalanie w normie i gaz 1 gen to po co inwestować.
  • Level 12  
    Sonda mierzy skład spalin. Sterownik m.in. na podstawie tych pomierów dobiera sklad mieszanki. Jak wszystko w porządku to bez sensu jest robienie tego bo samochód nie ma wielkiej wartości.
    Jeżeli chodzi o instalacje gazowe do gaźnikową da się założyć do wtrysku a sekwencji do gaźnika nie.
  • Level 43  
    Normalnie kolektor metalowy to i gaz zalożysz.
    A wracając do tematu jak masz sekwencje to sonda musi byc sprawna bo wg. sygnału z wtryskiwaczy ecu gazu podaje dawkę . A jak sonda nie działa to układ jest w trybie awarii. Dziwne tylko że check nie wywala.
  • Level 26  
    Teoretycznie to i "pies kota wychrobota", jednak nie widzę w dzisiejszych czasach, przy codziennym użytkowaniu auta i przebiegach rocznych w granicach 40 000 km, męczarni z instalacją 1 generacji. Kolektor plastikowy, tak nawiasem mówiąc.
    Co do meritum - znam teorię i rolę sondy, nie znam praktyki co sonda widzi po wycięciu kata. Brak błędu trochę też mnie dziwi, jednak w 1997 roku nie było jeszcze tak zaawansowanych sterowników z jakąś rozbudowaną samodiagnozą w takich autach, może dlatego błędów brak? Może w takim przypadku sterownik po prostu przyjmuje jakieś wartości średnie dla sondy i auto działa w miarę ok. Nie wiem, może gdyby była sprawna sonda to auto jeździłoby jeszcze lepiej? ;)
    A moje wątpliwości stąd że sonda jest niedostępna w Europie, trzeba ją ściągać z USA i to nie tak prosto jak z Rockauto ale przez kogoś, dlatego będzie z tym trochę "ceregieli" i kosztów, dlatego tyle rozważań. Gdyby to był Opel z tych lat to kupiłbym sondę w sklepie, wkręcił i sam wiedział, a w takim przypadku najpierw myślę i pytam
  • Level 43  
    W voyager 2003 bo taki małem była normalna sonda 1V ,założyłem Boscha tylko wtyczke przelutowałem . Jak nie ma kata to nie ma znaczenia dla sondy bo i tak jest ona przed nim , w nowszych wywala błąd sprawności ale wtedy to masz już 2 sondy przed i za katalizatorem.

    DOX-0119 denso , zwykła wg . katalogu 130zł hurt
  • Level 26  
    Mam też Chryslera PT 2,0 i tam poprzednik zamontował zamiennik sondy za 100 zł, auto po kilkudziesięciu kilometrach przechodziło w stan awaryjny. Wymiana na oryginalną sondę z serwisu załatwiła problem. Nie mam czasu ani pieniędzy na zamienniki sond bo z nimi prędzej czy później są problemy. Do silnika 2,0 w Voyagerze sondy już nie ma w magazynach Chryslera ani w produkcji, jedynie można dostać na Ebayu w Stanach bez opcji wysyłki do PL
  • Helpful post
    Level 43  
    A to jak lepiej wiesz to ok,pozdawiam i powodzenia.