Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Problem ze wspomaganie, wózek widłowy GPW200t

jammmmm 14 Jan 2021 10:45 1593 25
  • #1
    jammmmm
    Level 8  
    Witam
    Napisałem, do kilku osób opisując swój problem ze wspomaganiem, ale nie dostałem odpowiedzi więc zdecydowałem się założyć temat, może ktoś będzie wiedział co jest nie tak?
    Problem jest taki, że nie mam wspomagani w wózku widłowym, już go takiego kupiłem jakiś czas temu.
    Sprawdziłem siłownik, wymienione uszczelniacze, nowy olej hydrauliczny, filtr sprawdzony, pompa na wolnych obrotach na rozdzielacz podaje jakieś 85 bara a na wysokich około140barów,
    Zestaw jest taki:
    Pompa Hylmet 3748 z niej wąż do Regulatora RP1610/203( 204 ponoć jest to to samo), ogólnie regulator ciśnienia ma 4 możliwości- wejście P-pompa, oraz wyjścia -A- rodzielacz, wyjścia- B- orbitrol, wyjścia T- przelew. Z wyjścia B idzie wąż na orbitrol zasilający, orbitrol orsta 125-16 tgl 21534 coś takiego: https://allegro.pl/oferta/orbitrol-wozek-widlowy-takraf-orsta-ddr-9510319630.
    Nie wiem co może być nie tak, może ten regulator, może orbitrol, a może rozdzielacz, który może mieć coś wspólnego co opiszę niżej . Podłączony manometr na wyjściu na orbitrol podczas skręcania w prawo( ciężko skręca) wskazuje około 40 barów w lewo (lżej skręca) wskazuje mniej ok. 30 barów, obroty silnika niskie. Gy dodam obrotów prawie że max to ciśnienie wzrasta prawie do 60 barów wspomaganie jakby wraca chociaż skręcając w prawo jakby to nie to samo co w lewo i jest również różnica do tego co opiszę niżej przy skręcaniu używając Rozdzielacza a mianowicie:
    Gdy JEDNOCZEŚNIE próbuję kręcić kierownicą i podnosić widły na rozdzielaczu ( używać go, nie muszą to być widły) to wspomaganie "działa", gdy przestaje podnosić wspomagania nie ma. Wolne obroty silnika. Podczas skręcania w prawo i podnoszenia jednocześnie wideł ciśnienie wzrasta na orbitrol i tak powyżej 60 barów wspomaganie zaczyna działać i w prawo i w lewo max skręcone koło około 100barów obie strony. Manometr wpięty na siłowniku pokazuje jakby to samo. Nie wiem dlaczego tak się dzieje że wspomaganie wraz rozdzielaczem tak reaguje, z samym podnoszeniem nie mam problemu.
    Dodam, że regulacja na regulatorze ciśnienia nie wiele daje chociaż częściowo działa tj. gdy nią delikatnie wykręcam to podczas skręcania kierownicą w prawo ciśnienie spada poniżej 20 barów, a gdy wkręcam w pewnym momencie wraca do 40 barów i tyle mogę wkręcać dalej i nic się nie podnosi.
    Może ktoś wie dlaczego orbitrol z rozdzielaczem tak reaguje, skłaniam się do wymiany tego regulatora bo jakby to on nie dawał ciśnienia na orbitrol, tylko dlaczego daje jak używam rozdzielacza podnosząc widły?
  • Helpful post
    #2
    reksiopies
    Level 16  
    Moim zdaniem , objawy wskazują na problem z dzielnikiem strumienia ( jego zadaniem jest w pierwszej kolejności zasilić układ kierowniczy ) .
  • #3
    jammmmm
    Level 8  
    Problem w tym ze to nie dzielnik a regulator strumienia jedni mówią że to samo inni że nie, wiem bo dzwoniłem np. do Tucholi. Mam też kolegę z takim samym wózkiem ale daleko ode mnie u niego jest ten sam regulator i działa. U mnie może być coś w nim padniete. Ale dziwne jest to zachowanie razem z rodzielaczem
  • Helpful post
    #4
    reksiopies
    Level 16  
    To jest typowy objaw uszkodzenia dzielnika czy zaworu priorytetowego i nie o nazwę tu chodzi a o rozdział strumienia oleju ( mogą być różne priorytety i różna nazwa ) . Twój dzielnik strumienia przepuszcza za dużo olej na rozdzielać i dopiero gdy tym rozdzielaczem zamkniesz przelew to w całym układzie rośnie ciśnienie co poprawia wspomaganie .
  • #5
    jammmmm
    Level 8  
    Chciałbym by było jak piszesz, w sensie kupić wymienić i już:), ale nie bardzo rozumiem, jak rozdzielaczem zamykam przelew i rośnie w układzie ciśnienie skoro nim pracuje, czyli jakby zabieram ciśnienie, przepraszam, ale próbuje to sam ogarnąć by mniej wydać ;) aa sprawdzam to i rozumiem po swojemu, czyli tyle o ile:)
  • #6
    reksiopies
    Level 16  
    Uruchamiając np wysuwanie tłoka zawór nim sterujący łączy króciec zasilający z wyjściem na siłownik i ciśnienie w układzie jest wtedy zależne od obciążenia tego siłownika , czym większe tym ciśnienie wyższe . Czyli tak jak by zamykasz przelew oleju i ciśnienie wzrasta - również na orbitrolu . W sprawnym układzie to dzielnik strumienia dba aby olej przelewał nie tylko tą drogą którą ma mniejsze opory ale też przez układ kierowniczy .
  • #7
    jammmmm
    Level 8  
    No to spróbuje od tego regulatora przepływu, mimo że go rozbierałem i nie widzę w nim ubytków pęknięć, tłoczek chodzi na sprężynie, to coś w nim jest jednak nie tak, bo ma ograniczoną regulację. Zastanawiam się tylko czy kupić cały nowy, czy tylko nabój zaworu.

    Dodano po 2 [minuty]:

    różnica jest 100zł a 550zł, ale chyba jednak wezmę całośc bo nie wiadomo czy ten blok który posiada ten zawór jest dobry. Mało rozbieralne urządzenie i na pierwszy rzut oka nie ma co się w nim zepsuć a jeśli już to powinno to być widoczne:)
  • #8
    Megawe
    Level 34  
    Zwiększ nacisk sprężyny na tłoczek.
    Olej nie jest spieniony ?
  • #9
    jammmmm
    Level 8  
    Pod sprężynę podkładałem nic to nie dawało, a co do oleju to trochę jakby jest spieniony. Chyba za dużo go dolałem po wymianie bo zakryło mi rurkę powrotu, a gdzieś czytałem, że ma być ponad olejem by nie pienił się. A co sie dzieje gdy jest spieniony? Nic poza wspomaganiem mi nie szwankuje z hydrauliki.
  • #10
    jammmmm
    Level 8  
    Witam po kilku dniach, niestety wymiana regulatora strumienia na nowy nic nie pomogło, dalej jest ten sam efekt, czyli ruszam jednocześnie którąś sekcją rozdzielacza i kierownica to wspomaganie wraca, gdy przestaje używać sekcji brak wspomagania.
    Ma ktoś jakiś pomysł? Coś może być z rozdzielaczem?
  • #11
    Megawe
    Level 34  
    Sprawdź uszczelnienie tłoka w siłowniku skrętu.
  • #12
    jammmmm
    Level 8  
    To było sprawdzane i wymienione, pisałem już o tym, poza tym ważne jest to co piszę wyżej w poście, wspomaganie wraca, ale muszę ruszyć rozdzielaczem

    Dodano po 56 [minuty]:

    Chyba nikt nie pomoże?????Nie potrafie tego zrozumieć, że to wspomaganie wraca gdy ruszę sekcją rozdzielacza
  • #13
    Megawe
    Level 34  
    Olej przepływa swobodnie przez rozdzielacz na powrót, ciśnienie pomiędzy pompą a rozdzielaczem jest bliskie zera.
    Tylko w momencie ruszenia którejkolwiek dzwigni rozdzielacza zostaje zablokowany przepływ na powrót przez rozdzielacz, wtedy powstaje duże ciśnienie które jest kierowane przez sekcję rozdzielacza do załączonego do niej wyjścia, jednocześnie wejście do tej sekcji załączane jest na powrót i tam nie ma ciśnienia. Tak działa rozdzielacz z pompą zębatą. Jak jest pompa tłoczkowa ze wzbudzaniem to jest to inaczej rozwiązane.
    Orbitrol na pewno jest sprawny i nikt do niego nie zaglądał?
    Pompa mogła stracić wydajność. Olej nie może być spieniony.
  • #15
    jammmmm
    Level 8  
    Manometr podłączony na sekcji rozdzielacza podczas podnoszenia wideł na wolnych obrotach dawał ponad 80 barów a na dużych obrotach dochodziło do 140 barów.
    Natomiast manometr podłączony na WYJŚCIU z dzielnika- regulatora strumienia do orbitrola na wolnych obrotach skręcając w prawo dawał 40 barów w lewo jeszcze mniej i gdy skręcam kierownicą i jednocześnie ruszam sekcją rozdzielacza wraca wspomaganie i ciśnienie wzrasta. Puszczam manetkę rozdzielacza wspomaganie pada jak i ciśnienie tak w kółko.
    Myślałem, że to ten dzielnik skoro na jego wyjściu do orbitrola jest tak słabe ciśnienie na manometrze podczas skręcania kierownicą więc kupiłem nowy. Dziś go zamontowałem i nic to nie zmieniło.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Orbitrola nie dotykałem a sam wózek mam od niedawna, kupiłem go z wadą wspomagania.
    Dodam że manometr podłączony przy siłowniku wspomagania dawał podobne ciśnienia podczas pracy kierownicą jak wtedy gdy był podłączony przed orbitrolem na jego wejściu

    Dodano po 2 [minuty]:

    reksiopies
    podłączenie orbitrola jest prawidłowe, dzwoniłem nawet w tej sprawie do Tucholi, podłączenie pod ten regulator ciśnienia również prawidłowe, tam są literki P,T,A,B
    P-pompa, T-powrót, A rozdzielacz, B orbitrol

    Dodano po 4 [minuty]:

    Megawe
    Możesz mi napisać , co się dzieje jak jest spieniony olej, bo trochę jakby jest prawdopodobnie nalałem go za dużo, ponoć rurka od powrotu oleju musi być ponad nim i wtedy się nie będzie pienić u mnie jest pod olejem.
    Czy to może wpłynąć na brak wspomagania? Skoro jak pracuje rozdzielaczem wspomaganie wraca i to spienienie nie przeszkadza.
  • #17
    jammmmm
    Level 8  
    Podnosiłem całkiem niedawno tonę wapna, może trochę mało nie wiem max w nim to ponoć 2 tony i na ciut ciut większych obrotach niż minimalne radził sobie z ta toną bez problemu.
    Pamiętaj jednocześnie o tym co pisałem wyżej " wspomaganie wraca i działa na małych obrotach gdy używam manetki rozdzielacza, rozumiem tym samym że pompa daje rade."

    Dodano po 6 [minuty]:

    Niby temat prosty, pompa dzielnika orbitrol i gdzieś się tu to ciśnienie, dziwne, że to ciśnienie wraca gdy używam tego gównianego rozdzielacza i nie ważne czy to podnoszę widły, czy maszt daje do kabiny, czy używam łyżki, przy każdej tej próbie wspomaganie wraca, gdy jednocześnie kręcę kierownicą. Nacisnę na manetkę rozdzielacza to pstryk i kręcę leciutko, puszczę manetkę to ciężko cokolwiek ukręcić kierownicą.
  • #19
    jammmmm
    Level 8  
    Gość z Tucholi z serwisu orbitroli powiedział jak mam podłączyć taki orbitrol bez wiedzy jak jest podłączony u mnie i okazało się, że przewody sa podłączone oki, pytał sie również o dzielnik- regulator strumienia i również mówił że oki.
    Nie wiem czy mogę zmienić z rozdzielacza na orbitrol by sie coś nie stało, ale będę musiał kupić jakieś przejściówki (nypel) bo są różne rozmiary gwintów na tym dzielniku B i T jednakowe mniejsze M16x1,5 a A i P M20x1,5
    A dopisze, że kolega z tego forum ma podłączone to tak jak ja i u niego to działa, widziałem zdjecia, niestety mam kupę km do niego.
  • #20
    reksiopies
    Level 16  
    Jeśli zdecydujesz się na zamianę miejscami wyjść i efektem tego będzie działanie układu kierowniczego a brak działania hydrauliki rozdzielacza to moim zdaniem pompa ma za mały wydatek ( zużyta pompa , zatkany przewód ssący , filtr oleju zabrudzony , piana , gęsty olej ). Kręcąc kierownicą na wyłączonym silniku jesteś w stanie ruszyć kołami , a przynajmniej opór na kierownicy powinien narastać do dość dużego .
  • #21
    jammmmm
    Level 8  
    Wiesz ja rozumiem, że chcesz mi pomóc i doceniam to, ale nie mam siły już któryś raz pisać tego samego. Wszystko opisałem w swoim pierwszym poście a wy mi tu mowicie znowu o oleju, znowu o filtrze i znowu o uszczelnieniu siłownika. Ciągle odpowiadam na te same pytania i mam wrażenie, że nikt z was nie przeczytał 1( pierwszego) postu od a-z tylko powierzchownie.
    Możesz mi wytłumaczyć jak pompa może "nie domagać" skoro nie ma problemu z unoszeniem np. tony nawozu. Przecież jak nie używam manetek rozdzielacza to nie jestem w stanie skręcić kołami a jak zaczynam je używać to działa wszystko i podnoszenie i wspomaganie. Jakby pompa nie dawała rady to by nie dała rady a jednak łapiąc za manetki rozdzielacza wspomaganie wraca a siłownik od masztu idzie w górę. Dlaczego w takiej sytuacji jednak pompa daje radę aaa nie potrafi skręcić kołami gdzie zapewne nie potrzebuje takiego ciśnienia do tego.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Jeszcze raz napiszę, bo może ktoś z was to rozumie inaczej:
    Obroty silnika NISKIE wspomaganie nie działa, gdy dotknę manetki rozdzielacza, siłownik od masztu idzie w górę aa wspomaganie na tych NISKICH OBROTACH wraca, przestaje używac manetki wspomagania nie ma.
    Jakby pompa nie dawała rady to przecież na tych NISKICH OBROTACH wraz z udziałem rozdzielacza nie wracało by wspomaganie. A jednak podnosząc masz czy cokolwiek robiąc rozdzielaczem wspomaganie wraca
  • #22
    reksiopies
    Level 16  
    Tak się dzieje gdy w układzie pracuje tego typu dzielnik strumienia . Najpierw zasila układ priorytetowy a jak wystarczy oleju na priorytet to dopiero wtedy zasila drugi układ .
    Kolego my nie diagnozujemy twojego układu my zgadujemy co może być uszkodzone . Można tak robić ale to zależy dużo od szczęścia i doświadczenia . Diagnostyka polega na pomiarze przepływu pompy pod nominalnym ciśnieniem i porównaniu tego z wartością dopuszczalną , następnym krokiem był by pomiar przepływu w jednaj z gałęzi dzielnika i na przelewie . Wtedy można by z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić co jest uszkodzone .
  • #23
    jammmmm
    Level 8  
    Według dwóch panów z Tucholi z działu regeneracji w tym regulatorze podłączenie na orbitrol ma isc na literkę B czyli tak jak mam. Powiedzieli, że jakby innej opcji nie ma ze względu na przepływ. Zawór do zwrotu i sprawdzenia, gdyż uważają, że to jednak wina tego regulatora. Nie maja innego pomysłu co by mogło być nie tak poza nim.
    O wszystkim im powiedziałem co jak mierzyłem co i jak jest podłączone, i kiedy co z czym działa. Jeszcze mam sprawdzić ten nabój w regulatorze, czy sie nie zawiesza, no ale przecież to nowe, odkręcę i sprawdzę. W starym sprawdzałem to kilkukrotnie bez zmian.
  • #24
    reksiopies
    Level 16  
    Może i mają rację , bo w tym załączniku co wstawiłem to w opisie jest napisane że A to jest stały przepływ a w tabelce niżej jest napisane że B to stały przepływ , co jest prawdą nie wiem .
  • #25
    Megawe
    Level 34  
    Sprawdź jaki jest strumień oleju na powrocie z orbitrola.
    Można LEKKO zdławić powrót z orbitrola PRZY ORBITROLU.
  • #26
    jammmmm
    Level 8  
    Witam
    Udało się, przynajmniej na ten moment, okazało się, że winą było to co podejrzewałem i o czym pisał "reksiopies"- wina dzielnika,regulatora. Po zakupie nowego regulatora strumienia i jego montażu wczoraj nic to nie zmieniło, dziś po rozmowie z panami z Tucholi o tym by zwrócić regulator do nich do sprawdzenia, bo według nich to jego wina oraz bym "Jeszcze mam sprawdzić ten nabój w regulatorze, czy sie nie zawiesza, no ale przecież to nowe, odkręcę i sprawdzę. W starym sprawdzałem to kilkukrotnie bez zmian" okazało się, że po wykręceniu naboju i kilkukrotnym ruszeniu tym tłoczkiem ze sprężyną i ponownym wkręceniu w regulator wszystko zadziałało, może i nowy się zawiesić.
    Dzięki za pomoc. Temat zamykam.