Witam mam problem z Vivarem. Auto więcej stoi niz jeździ. Problem jest taki że auto strasznie ciężko odpala na zimnym. No ale zawsze jakoś załapało po minucie dwóch piłowania na rozruszniku. Lecz ostanio po kręceniu rozrusznik przestał kręcić. Słychać tylko jedno cyknięcie po przekręceniu kluczyka. No to logicznie myśląc wepchnąłem auto do garażu wykręciłem rozrusznik pojechałem na złom po inny rozrusznik zamontowałem i... dupa. to samo.. tylko cyknięcie. oba rozruszniki sprawdzałem na sucho dotykając bezpośrednio akumulatora i kręcą. Dodam jeszcze że akumulator jest sprawny bo wymieniałem go na nowego 100Ah z Boscha i dalej nic. Nie wiem o co chodzi.. Pomocy rocznik 2003