Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Odbija pedal hamulca passat b5

Robert200590 15 Jan 2021 22:24 855 22
  • #1
    Robert200590
    Level 5  
    Witam serdecznie. Problem z hamowaniem w passat b5fl 1.9tdi . Oczywiście opony zimowe jakies 6mm bierznika klocki wymieniane latem, tarcze ok dwóch lat nie ma zbyt duzego rantu. Płyn hamulcowy wymieniony tez jakies 2 lata temu. I problem wyglada tak ze przy ruszaniu lata mi przod w prawo i lewo i miga kontrolka kontroli trakcji. Opony dobrze założone bo rotacyjne. Moge włączyć kontrolę trakcji i jest trochę lepiej. Ale podczas hamowania w momencie naciskania mocno pedalu hamulca odbija go wyglada to tak jak by co kilka sekund sie zaciskaly klocki na tarczy. Latem nie miałem żadnych problemów nawet na mokrej jezdni a teraz zimą strach gdzieś wyjechać. Abs działa bo wcześniej palila mi się kontrolka abs i esp po podłączeniu do komputera okazało się ze byl brak komunikacji z prawym kole po wymianie wiązki abs wszystko wróciło do normy. Wiec prosze o pomoc
  • Helpful post
    #2
    ciuqu
    Level 38  
    Jakie masz opony? I który rocznik?

    Bo wygląda że wszystko ok, po prostu działają systemy antypoślizgowe.
  • #3
    vieleicht
    Level 36  
    Podjedź na stację diagnostyczną, może amortyzatory padły, przy okazji sprawdzą hamulce.
  • #4
    Robert200590
    Level 5  
    Opony Firestone w sumie 3 zimę na nich jeżdżę wiec kolo 4 lat napewno maja. No wlasnie wydaje mi sie ze nie jest wszystko dobrze bo gdy chce zachamowac atutem to pedal hamulca odbija bardziej pulsuje a auto sie nie zatrzymuje i sie slizga teraz na śniegu
  • #5
    ciuqu
    Level 38  
    A jak się zachowuje na suchym asfalcie?
  • #6
    Robert200590
    Level 5  
    W zeszłą zimę możne tak mi się stało ze dwa razy na śniegu, wiec stwierdziłem że to nic takiego i ze pewnie strasznie ślisko jest i odpuściłem temat. Teraz za każdym razem gdy nacisnę pedał hamulca drga, pulsuje, odbija nie wiem jak to nazwać profesjonalne. I w momencie kiedy ten pedał hamulca pulsuje, auto w ogóle nie reaguje na skręty kierownicą.
  • #7
    ciuqu
    Level 38  
    A chodziłeś po tym śniegu? Może jest lód pod spodem?
    Nie oczekuj że opona będzie się trzymać śniegu tak jak asfaltu bo nazywa się zimowa.

    Jak auto na suchej nawierzchni zachowuje się normalnie, to albo jest ślisko albo opony już do wymiany.
  • #8
    Robert200590
    Level 5  
    ciuqu wrote:
    A jak się zachowuje na suchym asfalcie?
    na suchym nic sie nie dzieję moge delikatne puścić sprzęgło dodac więcej gazu i auto idzie do przodu nawet nie sciaga na boki czy co kolwiek. Pedal hamulca wystarczy delikatnie wcisnac i auto juz traci prędkość.

    Dodano po 2 [minuty]:

    ciuqu wrote:
    A chodziłeś po tym śniegu? Może jest lód pod spodem?
    Nie oczekuj że opona będzie się trzymać śniegu tak jak asfaltu bo nazywa się zimowa.

    Jak auto na suchej nawierzchni zachowuje się normalnie, to albo jest ślisko albo opony już do wymiany.
    no skoro byl by lod pod spodem to auto by sie slizgalo no nie. A tu jest tak zupełnie inaczej
  • #9
    ciuqu
    Level 38  
    Robert200590 wrote:
    no skoro byl by lod pod spodem to auto by sie slizgalo no nie. A tu jest tak zupełnie inaczej


    Co jest inaczej? Hamujesz i włącza się ABS bo jest ślisko, ruszasz włącza się kontrola trakcji, bo jest ślisko.

    Sprawdź też czy Ci tylne hamulce nie trzymają.

    Masz rower?
  • #10
    Robert200590
    Level 5  
    ciuqu wrote:
    Robert200590 wrote:
    no skoro byl by lod pod spodem to auto by sie slizgalo no nie. A tu jest tak zupełnie inaczej


    Co jest inaczej? Hamujesz i włącza się ABS bo jest ślisko, ruszasz włącza się kontrola trakcji, bo jest ślisko.

    Sprawdź też czy Ci tylne hamulce nie trzymają.

    Masz rower?
    Tylne hamulce są ok, przynajmniej tak mi się wydaje. Ręczny trzyma znakomicie, na 3 ząbku już jest problem, żeby ruszyć do tyłu. Mam rower i wiem jak się zachowuje na mokrej czy śliskiej nawierzchni. Wiec auto robi to samo, tylko dla czego mi odbija ten pedał hamulca?

    Proszę dbać o pisownię. Treść poprawiłem. [MS]
  • #11
    web69
    Level 31  
    Bo tak działa ABS. Auto Ci lata przy ruszaniu bo jest ŚLISKO, nie ślizgo... Może po prostu za ciężkie buciki, może brak wprawy w jeździe po śniegu...
  • #12
    ciuqu
    Level 38  
    web69 wrote:
    Bo tak działa ABS. Auto Ci lata przy ruszaniu bo jest ŚLISKO, nie ślizgo... Może po prostu za ciężkie buciki, może brak wprawy w jeździe po śniegu...


    Kilka lat zimy nie było i ludzie pozapominali co to jest śnieg i jak się po nim jeździ.

    Podjedź na stację diagnostyczną dla świętego spokoju jak radził jeden z kolegów.
  • #13
    Robert200590
    Level 5  
    Nie dawno miałem przegląd robiony. A na stację diagnostyczną jeżdżę taką porządną. Nie jest mi szkoda wydać 100 czy 150 zl za przegląd, który jest porządnie zrobiony. Tym bardziej, że jeżdżę z 2 małych moich dzieciaków, a ich bezpieczeństwo jest dla mnie ważne. Dlatego zwracam się do was o pomoc.
  • #14
    vieleicht
    Level 36  
    Robert200590 wrote:
    Nie dawno miałem przegląd robiony. A na stację diagnostyczną jeżdżę taka porządną nie jest mi szkoda wydać 100 czy 150 zl za przeglad który jest porządnie zrobiony.


    Ale piszesz, że te objawy pojawiły się jakiś czas PO wizycie na stacji diagnostycznej. Może coś się zadziało w międzyczasie.
  • Helpful post
    #15
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Objawy o których piszesz są jak najbardziej normalne dla auta z abs i esp. W tych modelach to ustojstwo tak działa. Przy hamowaniu pedał hamulca potrafi ostro kopać. Podczas ruszania kontrola trakcji dohamowuje koło które wpada w poślizg, koło odzyskuje przyczepność to drugie traci, wtedy to drugie jest hamowane i mamy efekt szarpania autem. Dochodzi do tego jeszcze zdejmowanie gazu i czasem wyjazd z zaspy jest bardziej problematyczny niż autem bez esp. Miałem kiedyś oktawię i bardzo mnie to wkurzało. Przy każdym agresywniejszym ruszaniu na śliskiej nawierzchni pompa od abs-u trzeszczała. Kiedyś po wymianie klocków widać uszkodził sie czujnik zaświeciła się kontrolka abs i przestał działać. Jeździłem tak z rok i nawet mi się podobało bo ruszanie było jak w zwykłym aucie. Ale hamowanie bez abs to tragedia. Taki efekt można uzyskać wyjmując bezpiecznik od abs ale NIE POLECAM. Podjedź do mechanika niech się przejedzie i oceni pracę układu.
  • #16
    Robert200590
    Level 5  
    Mierzejewski46 wrote:
    Objawy o których piszesz są jak najbardziej normalne dla auta z abs i esp. W tych modelach to ustojstwo tak działa. Przy hamowaniu pedał hamulca potrafi ostro kopać. Podczas ruszania kontrola trakcji dohamowuje koło które wpada w poślizg, koło odzyskuje przyczepność to drugie traci, wtedy to drugie jest hamowane i mamy efekt szarpania autem. Dochodzi do tego jeszcze zdejmowanie gazu i czasem wyjazd z zaspy jest bardziej problematyczny niż autem bez esp. Miałem kiedyś oktawię i bardzo mnie to wkurzało. Przy każdym agresywniejszym ruszaniu na śliskiej nawierzchni pompa od abs-u trzeszczała. Kiedyś po wymianie klocków widać uszkodził sie czujnik zaświeciła się kontrolka abs i przestał działać. Jeździłem tak z rok i nawet mi się podobało bo ruszanie było jak w zwykłym aucie. Ale hamowanie bez abs to tragedia. Taki efekt można uzyskać wyjmując bezpiecznik od abs ale NIE POLECAM. Podjedź do mechanika niech się przejedzie i oceni pracę układu.
    Dokładnie tak jak opisales wszystko jest dokładnie tak samo u mnie. Podjadę na diagnostykę dziś i dam znać. Z abs i esp mialem juz robotę bo jakieś z 2 miesiące temu wymienilem zawieszenie komplet prawa lewa strona przy okazji przeguby i sprężyny przód i po zamontowaniu wszystkiego po odpaleniu auta paliła się kontrolka abs i esp wymieniłem wiązke przejechałem z 5 m i kontrolki zgasly ale na diagnostykę komputerową tez sie udałem i wszystko bylo dobrze.
  • #17
    ciuqu
    Level 38  
    Robert200590 wrote:
    szkoda wydać 100 czy 150 zl .


    Za sprawdzenie hamulców zapłacisz 20-30zł.
  • #18
    vieleicht
    Level 36  
    ciuqu wrote:
    Robert200590 wrote:
    szkoda wydać 100 czy 150 zl .


    Za sprawdzenie hamulców zapłacisz 20-30zł.


    Nie manipuluj (mam nadzieję, że nieświadomie), @Robert200590 napisał "NIE jest mi szkoda wydać 100 czy 150 zł"
  • #19
    Robert200590
    Level 5  
    No właśnie, nie jest mi szkoda wydać 100 czy 150 zł dla własnego bezpieczeństwa, czy innych użytkowników dróg. Panowie, jestem po diagnostyce komputerowej i normalnej. Na komputerze brak błędów, poza tym, że radio nie jest podłączone, bo mam nieoryginalne. A diagnosta stwierdził, że mam opony do wymiany, mimo to ze mam z przodu 5.6 mm, z tylu 5.8 (słabe) mm. Po za tym zachowanie auta diagnosta stwierdził za normalne mimo to, że mu też nieźle pedał hamulca skopał nogę.
  • Helpful post
    #20
    vieleicht
    Level 36  
    Proponuję uwierzyć diagnoście i... jeździć ostrożnie, jak jest ślisko. :)
  • #21
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Opony zimowe są dobre, dopóki gołego asfaltu nie spróbują. Przy zimach, które były ostatnio, jazda na zimówkach spowodowała wyoblenie lamelek bieżnika, stępiły się mówiąc ogólnie. Już nie gryzą jak nowe. Trzeba jeździć ostrożnie. Paradoksalnie im droższa opona, tym lepsza na autostradę odśnieżoną, a im bardziej budżetowa (kartoflak) tym lepsza na kopny śnieg. Odbywa się to kosztem komfortu prowadzenia na prostych szybki drogach. Oczywiści mowa o oponach tanich, ale markowych Dębica, Kormoran, Kleber.
  • #22
    Robert200590
    Level 5  
    Dzięki Panowie za pomoc i za zainteresowanie problemem. Po weekendzie zmiana opon. Najważniejsze, że to nic poważnego. Bezpieczeństwo najważniejsze.
  • #23
    tzok
    Moderator of Cars
    Dokładnie, dużo osób zwraca tej zimy uwagę, na to, że auto im się strasznie ślizga. Raz, że zimówki są dobre przez max. 3-4 sezony, dwa, że jednak tego roku jest dużo mniejszy ruch i dużo gorzej odśnieżone drogi. Zimówki poniżej 6 mm bieżnika to już nie zimówki, niby do TWI daleko, ale jeździć w warunkach zimowych się na tym już nie da.