Witam. Posiadam xara picasso 1.8 16v 115km 2000rok
W czwarek mocno padało lecz nic się nie działo z autem.
W pionek rano jadąc do pracy samoczynnie mrugnął raz kierunkowskaz, dojechałem 20km i noc się nie działo. Po pracy dochodzę do auta a tu centralny nie działa 😡 myślę zdechła 🔋 ale otwieram auto wsiadam próbuje odpalić i zdziwko bo odpalił pez problemu. Po czym chciałem otworzyć szybe, a ona nie działa, i w czasie jazdy znikły mi kierunkowskazy. Pod domem sprawdzam i dupa. Nie działa centralny, el szyby, kierunkowzkazy, awaryjki, wycieraczki ale pompka spryskiwaczy działa, el otwieranie klapy nie działa, światła wszystkie działają. Wymontowałem BSI i było mokro na dole osuszyłem włożyłem nadal nie działa. O co chodzi?
W czwarek mocno padało lecz nic się nie działo z autem.
W pionek rano jadąc do pracy samoczynnie mrugnął raz kierunkowskaz, dojechałem 20km i noc się nie działo. Po pracy dochodzę do auta a tu centralny nie działa 😡 myślę zdechła 🔋 ale otwieram auto wsiadam próbuje odpalić i zdziwko bo odpalił pez problemu. Po czym chciałem otworzyć szybe, a ona nie działa, i w czasie jazdy znikły mi kierunkowskazy. Pod domem sprawdzam i dupa. Nie działa centralny, el szyby, kierunkowzkazy, awaryjki, wycieraczki ale pompka spryskiwaczy działa, el otwieranie klapy nie działa, światła wszystkie działają. Wymontowałem BSI i było mokro na dole osuszyłem włożyłem nadal nie działa. O co chodzi?