Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaka lodówko - zamrażarka do 55cm szerokości?

topiq77 25 Jan 2021 09:16 2025 4
  • #1
    topiq77
    Level 11  
    Witam.

    Moja obecna lodówka zaczyna dogorywać i do tego robi się ciasna. O ile dla dwojga jeszcze wystarczała, to już dla trójki lodówka 141cm wysokości to straszna ciasnota. Więc przyszedł czas na wybór czegoś nowego i odpowiednio pojemnego.
    I tu pojawił się problem. O ile 60cm u góry bez problemu jest miejsca pomiędzy szafką a rurą od gazu ziemnego, to okazało się że u dołu rura idzie ukosem i wchodzi do mieszkania niżej dalej od ściany zmniejszając przestrzeń do 57 cm. Problem jest w tym, że lodówki są albo 59,5cm albo 55cm.
    Jakby człowiek nie kombinował, to rury gazu ziemnego w pionie bloku nie przestawię, ani nie wywalę szafki wiszącej i stojącej pod nią, która oddziela kuchnię gazową od lodówki. Na wymianę mebli się jeszcze nie zapowiada.
    Znalazłem 3 modele, które mniej więcej odpowiadałyby mi rozmiarami i pojemnością:
    1. MPM-285-KB-31/AA
    2. AMICA FK3015.4UTX
    3. Sharp SJ-BA05DTXL1-EU
    4. Liebherr CUel 3331 lub CUef 3331
    Musi niestety być kolor inox, bo żonie biała się opatrzyła. Również będzie zmieniany kierunek drzwi, bo niestety ze względu na ustawienie i jedyne miejsce na lodówkę, drzwi muszą otwierać się w lewo.
    1. Produkt póki co dostępny tylko w Euro, które niestety u nas jest zamknięte z wiadomego powodu, więc ani lodówki obejrzeć, ani zmierzyć ale wierzę podanym danym. Posłuchałbym też agregatu, ale no niestety. Opinii o niej niewiele, 4 na krzyż chwalą sobie. Opcja golas, zamrażarka bez no-frosta. Sterowanie chyba mechaniczne. Nie wiem czy powstaje u nich w Szczecinie czy raczej chiny. Serwis też nie jest mi znany podobnie jak dostępność części.
    2. J.w. golas i to chyba taki bardziej niż MPM. Oglądałem z bliska i nie robi za bardzo wrażenia. Półeczki na drzwiach delikatne, pojemnik na warzywa u dołu maleńki na 3 ogórki. Tyle, że to też nasze polskie, więc chyba z serwisem większych problemów nie ma o ile obecne lodówki da się serwisować. Z tego co widzę i MPM i Amica mają zwykłe agregaty sprężarkowe i wymiennik ciepła na zewnątrz.
    3. Najbardziej chyba wyposażona, pełny no frost co się wiąże z obecnością wentylatorów i zwiększonym hałasem. Coś za coś. Opinie są niejasne. Jedni chwalą że cicha, innym hałas przeszkadza zza ściany. Z doświadczenia wiem, że przeważnie winą za hałas można obarczyć złe wypoziomowanie, wkładanie ciepłej potrawy do lodówki co powoduje oszronienie wentylatora i przez to ich hałas. Jak z serwisem tych lodówek nie mam pojęcia. Oględziny na żywo robią dobre wrażenie, wyposażenie też jest całkiem porządne, dodatkowa półka na butelki, porządniejszy pojemnik na warzywa z suwakiem ustawiającym poziom świeżości. Ale w porównaniu do Amica zdolność zamrażania 3,5 kg/24h względem 4kg i zdolność utrzymywania temp. 11h vs 17h w Amica. Były nawet głosy w opiniach, że kupiony Sharp nie potrafił się chłodzić przez 48 h i serwis odpisywał że to niby tak ma być. No bez przesady, przecież nie będę na balkonie trzymał jedzenia przez 48 h aż się lodówka schłodzi. Również wyposażona jest w zwykły agregat z wymiennikiem zewnętrznym.
    MPM jest najoszczędniejsza, bo ma A++ 194 kWh/rok, ale za to najmniejszą zdolność zamrażania 3kg/h.
    Pytanie do Was drodzy użytkownicy i serwisanci, która z tych lodówek będzie najmniej awaryjna i jest najbardziej godna polecenia w całokształcie wyposażenia i bezawaryjności, oraz użytkowania codziennego? Ideału w tym rozmiarze nie ma. Owszem są jakieś lodówki jak AEG za horrendalne kwoty bliskie 3 tys. zł czy Miele w okolicy 5-6 tys. ale bez przesady. Już wolę dokupić usługę 5 lat gwarancji.
    Jednakże, gdybym przeoczył jakiś ciekawy model/markę a była dostępna gdzieś w sklepie stacjonarnym do obejrzenia i była godna polecenia, to jestem otwarty na propozycje. Nie mam nożna na gardle (żona jeszcze mi nie grozi ale już naciska), bo stara lodówka jeszcze jako tako działa i chciałem w niej wymienić termostat. Ale czasu wiecznie brak a lodówka wiecznie zapchana, bo obiad na tydzień i tygodniowe zakupy tam rezydują. A nie wiem czy sama wymiana termostatu by pomogła. To jak już mam inwestować w starego rupiecia wole kupić coś nowego i pojemniejszego, na miarę możliwości i posiadanego miejsca w mojej mini kuchni. Przy tej szerokości mogę iść tylko w górę, a nie widziałem jeszcze nigdzie lodówki o szerokości 55 cm i wysokości większej niż 180 cm.
    Żona nakręciła się na Sharpa, mnie też ujął wykonaniem, ale niektóre powtarzające się opinie negatywne na temat tego produktu zapalają lampkę w głowie.
    Proszę Was o pomoc i z góry dziękuję za rzeczowe posty.
    Pozdrawiam serdecznie.
    3cm więcej i nie miałbym żadnego dylematu.
    Edycja.
    Dodałem 4 model, Liebherr CUel 3331. Dość droga, ale chyba najpojemniejsza z tak wąskich lodówek. Opinie przeważają pozytywne. Niestety nie znam firmy, nie wiem jak u nich z serwisem. Ich strona domowa dziś nie działała, więc ciężko coś o niej powiedzieć. Trochę jak dla mnie za duży zamrażalnik względem chłodziarki. Ale o tak pojemnością przebija wszystko powyższe. Ładny design, zdolność zamrażania 4kg/h i podtrzymywanie temperatury bez prądu ponoć nawet 27 godzin! Niby model CUef ma drzwi ze stali nierdzewnej + powłoka. Nigdzie nie mogę jednak znaleźć potwierdzenia tego. Z tego co widzę, Liebherr w swojej ofercie ma tylko urządzenia chłodnicze.
  • #2
    Hermanowy
    Level 17  
    Liebherr swego czasu był najlepszym/wiodącym producentem sprzętu chłodniczego. Podobno ostatnio trochę spuścili z tonu, ale nadal robią solidne i proste lodówki.
    Kupowałem już dwie lodówki od nich i do tej pory sprawują się bez zarzutu: CUel 2131 i CUsl 2811 Comfort. Największa wada to brak no-frost i delikatne bezbarwne plastiki na drzwiach (półki, w niektórych modelach są białe i te są spoko). W sumie żadne to wady.
  • #3
    topiq77
    Level 11  
    Jak dla mnie no-frost w zamrażalce to żadna wada. Dowiedziałem się sporo od czasu napisania tematu o lodówkach Liebherra. M.in. model CUef 3111 ponoć posiada drzwi ze stali nierdzewnej z powłoką SmartSteel przeciwko zadrapaniom i palcowaniu się.
    Po rejestracji na ich stronie lodówki dostajemy przedłużenie gwarancji na 5 lat a na sprężarkę 10 lat.
    Jest w swojej klasie urządzeń najpojemniejsza z lodówek 55 cm szerokości.
    27 h podtrzymywania temperatury robi wrażenie.
    Jest najcichsza z tych, które przedstawiłem.
    Wady:
    - najdroższa, ale częściowo rekompensuje to gwarancja i drzwi lodówki z nierdzewki.
    - uboga w no-frost w zamrażalce, brak wyświetlacza, zwykły termostat mechaniczny, ale za to mniej do psucia.
    - brak w jakimkolwiek sklepie stacjonarnym do obejrzenia na żywo.
    - kontakt z obsługą klienta nie należy do najłatwiejszych, ale już jak się uda to odpowiadają wyczerpująco na pytania. Możliwe, że to przez fakt, iż od nowego roku działają samodzielnie a nie przez dystrybutora AGED.
    Po obgadaniu tematu z żoną chyba zdecyduję się na CUef 3331 z drzwiami z nierdzewki. To raptem 100 zł więcej niż CUel. 5 lat gwary tez do mnie przemawia, bo odpada 360 zł za dodatkowe ubezpieczenie w ME, Euro, czy innym markecie. Martwi nieco brak części w sklepach north czy klinika AGD. Ale pewnie za wcześnie jeszcze na to. Do CUel są, a CUef to chyba dość nowy produkt, ale prócz drzwi reszta jest identyczna jak CUel. Na szczęście nie ma problemu z zakupem części w serwisie. Dowiedziałem się też, że uszczelki są wymienne jako samodzielna część a nie jak to czasem bywa z całymi drzwiami.
    No i parownik jest na zewnątrz a nie zalany w piance.
    Od nowego roku Liebherr ma własną stronę i już nie korzysta z pomocy importera AGED, tam tylko pozostał serwis.
    Póki co jestem urobiony Liebherrem sam przez siebie ;-) Nie liczę na to, że będzie działał jak moja obecna lodówka Whirlpool od 20 lat i nawet nie ma na niej kropki rdzy, a jedynie jest za mała dla nas i już w górnej części jest za ciepło a widać na ściance rdzę od zgniłej kapilary termostatu.
    Cóż zima, najlepszy okres na zakup lodówki. Jest gdzie wywalić zawartość by nie rozmarzła ;-)
  • Helpful post
    #4
    Hermanowy
    Level 17  
    No cóż... Whirlpool - tam wszystko rdzewieje. Pewnie nawet plastykowe elementy :D.

    Co do trwałości to raczej od czasów CUsl 2811 w kwestii technologii produkcji za wiele się nie zmieniło. Ten model działa już u mnie 5 lat i mimo, że nikt się z nią nie cacka to wygląda i działa jak nowa.
  • #5
    topiq77
    Level 11  
    Moja Whirlpool ARZ 947/H to była oryginalna jeszcze włoska lodówka. Po 20 latach nie było na niej grama rdzy. Nawet termopara termostatu, mimo że lekko zardzewiała, nie była problemem wysokiej temperatury w chłodziarce, Podejrzewam, że już czynnik się częściowo ulotnił. Można pewnie było ją reanimować, ale pojemniki już niektóre popękały, zrobiła się ciasna dla 3 osób.
    Ostatecznie wybór padł na Liebherra CUef 3331 z powłoką SmartSteel. Prezentuje się bardzo ładnie, chłodzi tak że po piwku gardło mnie rozbolało :D
    Do tego po konsultacji z przedstawicielami handlowymi dowiedziałem się, że po rejestracji na stronie zyskuję dodatkowe 36 m-cy gwarancji i 10 lat gwarancji na sprężarkę. Chyba dobry deal.
    Z rzeczy, które mi się lekko nie podobają:
    - cieniutkie półki, uginają się pod naciskiem ręki. Trochę się boję tam coś cięższego stawiać jak np. garnek zupy.
    - światło po środku wyłącza ten fragment lodówki z ustawienia półek. Ale idzie sobie z tym poradzić.
    - głośność, ciężko to do czegoś odnieść, ale wydaje mi się że Whirlpool mimo 20 lat starszy był cichszy. Tu sprężarka wyraźnie brzęczy, muszę ją wysunąć i zobaczyć czy nie jest gdzieś luźna. Jest wypoziomowana więc to raczej nie to. Ale słychać ją tylko w kuchni i w nocy w pokoju córki, co wcale nie przeszkadza bo się często nie załącza.
    Cóż, coś kosztem czegoś. Ale większej pojemności w lodówkach 55 cm szerokości nie znalazłem.
    Coś więcej mogę powiedzieć np. za rok dwa.
    Rzekomo drzwi są ze stali szlachetnej, ale tu serwis twierdzi że ze zwykłej a przedstawiciele, że szlachetnej. Magnes się klei ale są gatunki nierdzewki, do której magnes się przykleja. Whirlpool był ze zwykłej malowany na biało i 20 lat nie zardzewiał, to tu chyba też tragedii nie będzie. Blacha sztywna a nie jak marki na S i L, palcem można wcisnąć blachę na drzwiach i wgniotka zostaje :D
    Półka na butelki rewelka sprawa, wchodzi 2 x 6-pak na spokojnie ;)