Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Jak podzielic napięcie z transformatora bez odczepu środka uzwojenia ?

marant36 25 Jan 2021 11:09 1365 61
  • #1
    marant36
    Level 12  
    Witam .
    Mam takie pytanie, jak podzielić napięcie z transformatora na pół, konkretnie mam za elektrolitem ponad 440V, a potrzebuję na lampy 6n13s max. 220V.
    Niestety nie ma on odczepu w środku, bo byłoby po problemie.
    Oczywiście można zrobić zaraz za uzwojeniem mostek rezystorowy , tylko jak się to ma do strat i do mocy rezystorów, przy poborze na kanał około 150mA.
    Ma ktoś jakiś pomysł ?
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    elktrod
    Level 27  
    Dwie lampy dać szeregowo jako obciążenie o ile się da i o ile jest to dozwolone...
  • #3
    marant36
    Level 12  
    Wzmacniacz pracuje w klasie A w układzie Push-Pull, po 1 lampie 6n13s na wyjściu.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Pytanie właściwie ogranicza się, czy robić dzielnik rezystorowy zaraz za wyjście z trafa, jeszcze na zmiennym, i zasilać symetrycznie, czy "zbijać " napięcie na filtrze RC
  • #4
    trojan 12
    Level 33  
    Jak się podoba moja propozycja?
  • #7
    marant36
    Level 12  
    Dzięki Atom , też o tym myślałem....poleciłbyś któryś schemat ?
    Nada się IRFP460 ?
    z diodami zenera 5W, czy wystarczy na rezystorze w bramce ?
    przeglądałem kilka schematów, a nie chciałbym go zbytnio komplikować...nawet nie będę dawał zabezpieczenia.
  • #8
    atom1477
    Level 43  
    marant36 wrote:
    Nada się IRFP460 ?

    Powinien się nadać.

    marant36 wrote:
    z diodami zenera 5W, czy wystarczy na rezystorze w bramce ?

    Dlaczego aż 5W?
    Jak ma być maksymalnie proste to wystarczy generator napięcia na diodzie Zenera, i tranzystor MOSFET w roli wtórnika wyjściowego. Przy czym pasuje jeszcze dać diodę Zenena ze 12V od G do S MOSFETa. Dzięki niej nie ubije bramki MOSFETa w momencie startu z rozładowanymi kondensatorami na wyjściu stabilizatora.
  • #9
    marant36
    Level 12  
    Dlaczego 5W diody Z ? ..a bo taki schemat oglądałem...:-)
    A o tej diodzie G-S MOSFETa pomyślałem..12-15V.
    A byłbyś tak uprzejmy i podesłał mi jakiś schemat, który Twoim zdaniem będzie się sprawdzać w tym przypadku...
    Widzę,że wiesz o co mi chodzi, ja niestety nie czytam tak wnikliwie schematów...
    Widziałem jeszcze gdzieś schemat z zastosowaniem stab. LR8N3-G (do 450V)
    zamiast szeregowych diod zenera (120+130V).
    , bo ponoć te diody wprowadzają szumy....
    Jak mi pomożesz, nie omieszkam odpowiednio podziękować ..:-)

    Dodano po 2 [godziny] 45 [minuty]:

    Jak podzielic napięcie z transformatora bez odczepu środka uzwojenia ?
    myślałem o takim układzie, może ktoś mi pomoże go zmodyfikować do mojego zasilacza ..:-)
  • #12
    jarek_lnx
    Level 43  
    Jeśli z 440V zrobisz 220V i popłynie 300mA to będzie 66W strat, w układzie lampowym można by jako regulacyjny element szeregowy stabilizatora wykorzystać lampę, w lampie łatwo wytracić kilkadziesiąt watów na małej powierzchni, podczas kiedy tranzystory wymagają (sporych) radiatorów.

    Istnieje układ prostownika znany jako podwajacz prądu, stosowany w przetwornicach ten układ obniża napięcie o połowę, niestety przy częstotliwościach sieciowych jest niewygodny ze względu na to że wymaga dwóch dużych dławików
    Jak podzielic napięcie z transformatora bez odczepu środka uzwojenia ?
    Zasilany napięciem prostokątnym daje równo połowę napięcia, przy zasilaniu sinusoidalnym będzie bardziej zależny od obciążenia
    Jak podzielic napięcie z transformatora bez odczepu środka uzwojenia ?
  • #13
    atom1477
    Level 43  
    jarek_lnx wrote:
    w układzie lampowym można by jako regulacyjny element szeregowy stabilizatora wykorzystać lampę, w lampie łatwo wytracić kilkadziesiąt watów na małej powierzchni, podczas kiedy tranzystory wymagają (sporych) radiatorów.

    Aż tak dobrze nie ma. W takiej PL504 to tylko z 15W mocy. I nie ma jak jest zwiększyć bo nie ma gdzie przyczepić radiatora.
    Trzeba by kilka takich lamp równolegle.

    jarek_lnx wrote:
    Istnieje układ prostownika znany jako podwajacz prądu

    Fajny.
  • #14
    W.P.
    Computer PSUs specialist
    atom1477 wrote:
    Mi chodziło o taki bardzo prosty:
    I gdyby to jeszcze zapiąć w pętlę sprzężenia zwrotnego wykorzystując TL431 to byłby przyzwoity stabilizator z dobrym współczynnikiem stabilizacji.
  • #15
    atom1477
    Level 43  
    Tu się prosto nie da, bo to stabilizator typu NPN.
    A przerobienie go na PNP sprawi że trzeba go będzie kompensować.
    Miało by to sens gdyby się znalazł gotowy projekt takiego stabilizatora (czyli z już policzoną i sprawdzoną kompensacją).
    marant36 chciał prosto, więc mu dałem najprostszy jaki się da.
    Jego parametry będą i tak bardzo dobre.
  • #17
    jarek_lnx
    Level 43  
    Albo można rozszerzyć zakres napięć TL431 wykorzystując kaskodę
    Jak podzielic napięcie z transformatora bez odczepu środka uzwojenia ?
  • #18
    W.P.
    Computer PSUs specialist
    Bardzo zgrabny układ.
    No to teraz zamieniamy Darlingtona na MOS-a, dokładamy jakiś kondensator (żeby układ nie miał tendencji do wzbudzania się) i mamy ładny stabilizator.
    Dużo wnosi tu dodatkowy tranzystor. Przede wszystkim chroni TL431 przed przekroczeniem dopuszczalnego napięcia pracy. Oczywiście przy właściwym stosunku R4 do R5.
  • #19
    marant36
    Level 12  
    Widzę,że grono zainteresowanych tematem poszerza się, co mnie bardzo cieszy, bo w międzyczasie i temat się rozszerzył na stabilizator napięcia anodowego, a jestem zainteresowany tym równie bardzo.
    Pytanie do Jarka, ..jaki jest sposób na policzenie tych dławików ,jak duże byłyby w opisywanym przypadku ?
  • #20
    jozgo
    Level 39  
    marant36 wrote:
    konkretnie mam za elektrolitem ponad 440V,
    marant36 wrote:
    przy poborze na kanał około 150mA.

    W/g tego co napisałes to Ia = 300 mA??
    Przy właczeniu w filtrze Ua dobranego do pradu rezystora napięcie na pewno spadnie poniżej 300 V. A to jest Ua max dla tej lampy.
    Coś to dziwne 150 mA na kanał.
    Pokaz ten schemat.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Napięcie 440 V to jest kondensator naładowany do napięcia szczytowego wyprostowanego z 300 V AC.
    Przez samo obciazenie lampami mocy spadnie do ok. 330 - 350 V.
  • #21
    jarek_lnx
    Level 43  
    Indukcyjność dławików zadecyduje o składowej zmiennej ich prądu, a to będzie miało wpływ na straty. Składowa stała prądu każdego dławika będzie połową prądu wyjściowego. Nie mam pomysłu jak to optymalnie dobrać, ale z symulacji wynika że przy założonych 440V szczytowo z transformatora i 10H indukcyjności amplituda prądu dławika będzie 150mA czyli równa składowej stałej, w przetwornicach zazwyczaj przyjmuje się mniejszą amplitudę tętnień (30%) ale nie widzę sensu nakładać jeszcze większych wymagań na i tak dużą indukcyjność, myślę że 10H to dobry punkt wyjścia.
    Ciekawa właściwość tego układu to znaczna redukcja tętnień dzięki dławikom, o ile w klasycznym prostowniku przy 300mA i 100uF jest ok 20Vpp to w tym układzie 1Vpp. Napięcie wyjściowe powinno być równe połowie wartości średniej wyprostowanej napięcia AC, co w teorii daje 140V z symulacji wychodzi 136V.

    W związku z postem kolegi powyżej pomyślałem jeszcze o tym że jeśli za zwykłym mostkiem damy filtr LC zamiast C to będziemy mieli 280V wymaga to pojedynczego dławika. Nawet gdyby za takim flitrem był stabilizator to będzie miej napięcia/mocy do wytracenia
  • #22
    marant36
    Level 12  
    Na prośbę jozgo załączam schemat

    Jak podzielic napięcie z transformatora bez odczepu środka uzwojenia ?

    Dodano po 1 [minuty]:

    trafo wyjściowe 2,5k/8 Ohm, Ia pojedynczej triody 75-max100mA

    Dodano po 1 [minuty]:

    na transformatorze jest Ua 315V 0,6A, napuięcie jakie podałem 440V to oczywiście na kondensatorze 470uF jałowo

    Dodano po 2 [minuty]:

    Z tego co dotąd zrozumiałem, do dać sobie spokój z podziałem napięcia, a skupić się raczej na jego zbiciu i ew. stabilizacji
  • #23
    jozgo
    Level 39  
    marant36 wrote:
    na transformatorze jest Ua 315V 0,6A, napuięcie jakie podałem 440V to oczywiście na kondensatorze 470uF jałowo

    315 V sk to jest 453,6 V U peek.
    Ze schematu co podałeś to prąd spoczynkowy lampy wynosi 25 mA (ze spadku na Rk). Końcówka 2 x 25 = 50 mA.
    Lampy sterujace 25 mA. (ze spadku na R = 1k).
    Razem kanał Ia = 75 mA.
    Prąd spoczynkowy zasilacza Izo - 150 mA.
    Zmontuj zasilacz 2 x 47 uF. Miedzy nich wstaw 220 omów/5 W (próba) obciąż go rezystorem drutowym 2 - 3 k/ 5 W (krótki czas) i zmierz wtedy napiecie na wyjsciu zasilacza.
  • #24
    marant36
    Level 12  
    Dzięki wielkie za wskazówki, jozgo. Tylko że ja liczyłem maksymalny prąd dopuszczalny transformatora i lampy.
    Ale obliczenia dla prądu spoczynkowego jest jak najbardziej zasadne, bo przy większym obciążeniu napięcie może tylko ewentualnie spaść, a o to mi właśnie chodzi....
    A myślisz,że warto to powiązać ze stabilizacja na MOSFET ?

    Dodano po 1 [minuty]:

    A czy 2x47uF to nie za mało ? Chyba że tylko do próby obciążenia, a nie docelowo.
  • #25
    jozgo
    Level 39  
    marant36 wrote:
    A czy 2x47uF to nie za mało ? Chyba że tylko do próby obciążenia, a nie docelowo.

    Tu juz masz jeden 47 uF na zasilaniu. Między nim a zasilaczem wstaw np. 100 Ω/5 W.
    W zasilaczu 2 x 100 uF/ 450 V z rezystorem 220 Ω/10 W.
    Powinno spaść poniżej 300 V. A to juz te lampy ścierpią i wydusisz większą moc. Zwiekszyc trzeba ten w zasilaniu lamp sterujacych. Moze do 2 - 3 k?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Czy rezystory, czy stabilizator i tak strata napiecia "idzie" na cieplo!
  • #27
    jarek_lnx
    Level 43  
    Mała wartość pierwszego kondensatora filtru jest korzystna bo zwiększa się czas przewodzenia diod, maleje prąd szczytowy diod (a wiec i zakłócenia od pola magnetycznego) i zmniejsza się napięcie wyjściowe

    Jak podzielic napięcie z transformatora bez odczepu środka uzwojenia ?

    Niestety wynik napięcia wyjściowego z symulacji nie będzie miarodajny bo nie znam impedancji wewnętrznej transformatora.

    jozgo wrote:
    Czy rezystory, czy stabilizator i tak strata napiecia "idzie" na cieplo!
    Tak, ale warto wspomnieć że stabilizator redukuje tętnienia o kilka rzędów wielkości, stosowałem też kiedyś filtr aktywny tranzystorem zamiast stabilizatora, dla DC jak rezystor a dla AC tłumienie tętnień do pojedynczych mV (jakby kto mówił że lampowce buczą, bo tak już być musi)
  • #28
    jozgo
    Level 39  
    marant36 wrote:
    A czy przy takim napięciu anodowym, blisko 300V , nie muszę tez podnieść napięcia ujemnego siatki ? (punkt pracy sie zmieni), aby móc w ogóle ustawić te 25mA spoczynkowego.

    Nie będziesz miał z tym problemu bo to rozumiesz.
    A to podstawa.

    Dodano po 58 [minuty]:

    marant36 wrote:
    U mnie siedzą 6n5s

    No Rosjanie podają tu Ua max 250 V.
    To kiepski pomysł aby zbić 200 V.
    Bez wysterowania wzmacniacza to 30 W.
    Przy obciążonym to nawet 50 - 50 W.
    Czy rezystory czy stabilizator.
    Najlepiej i najprościej zmienić (odwinąć) transformator zasilający.
  • #29
    marant36
    Level 12  
    Zastanawia mnie jeszcze jedno, dlaczego charakterystyki są tworzone dla takiego zakresu napięć...
    Ta lampka (6n5s) pracuje poprawnie już przy 90V, dlatego planowałem max 200V,
    tym bardziej że na bias mam wyjście z trafa 50V AC,
    ( zaplanowałem potrajacz napięcia, a tak chyba zrobię poczwórny powielacz..).
    Chyba że jednak "zbiję " to anodowe trochę na filtrze RC ( RL?), a za nim na stabilizatorze kolejne 100V.
    Co o tym myślicie koledzy ?
    Spróbuje to wieczorem narysować i poproszę o korekty...:-)
  • #30
    jozgo
    Level 39  
    marant36 wrote:
    filtrze RC ( RL?

    Indukcyjność (dławik) w filtrze stosuje sie po to aby wygładzać napięcie, likwidować tętnienia, bez straty mocy czyli bez zbijania napięcia.
    Tu, przy dużych rezystorach lub stabilizatorze, będzie zbędny.