Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wariowanie przekaźnika PZ-828 RC F&F

adasiek_tg 25 Jan 2021 17:20 819 36
  • #1
    adasiek_tg
    Level 6  
    Witam,
    znalazłem kilka tematów odnośnie przekaźnika PZ-828 RC F&F, ale żaden nie opisuje mojego problemu, stąd prośba o pomoc.

    Zbieram deszczówkę do zbiornika podziemnego 4000L, w nim mam dwie pompy, jedna do systemu nawadniania czyli zraszaczy i ona jest sterowana latem przez sterownik zraszaczy.

    Druga pompa to zabezpieczenie przed przelaniem zbiornika. Na początku miała pływak, ale zdecydowałem się go usunąć, bo przy pływaku była duża bezwładność w sterowaniu - za dużo traciłem wody.
    Zamontowałem przekaźnik PZ-828 RC F&F, tzn zamontowałem sondę na odpowiednim poziomie przy którym jego osiągnięciu załącza się pompa i wypompowuje wodę, po zejściu lustra wody poniżej sondy wyłącza pompę.



    I tu jest problem, bo ogólnie cały system działa bo nie dochodzi do przelania zbiornika, ale często zdarza się, ze sonda załącza pompę nawet wtedy kiedy lustro wody jest dużo poniżej sondy.

    Może, ktoś coś? Bo niestety latem zdarzyło się parę razy że po deszczu zamiast mieć w zbiorniku wodę do nawadniania to przekaźnik tak uruchamiał pompę,że wypompowywal ją praktycznie do zera (podejrzewam, że pompa się sama wyłączyła, bo ma zabezpieczenie przed suchobiegiem) ponieważ lustro wody było dosłownie 2cm pod pompą.

    W załączniku schemat instalacji, wybacznie ze nie jest to zbyt fachowe, ale jestem majsterkowiczem i znam tylko podstawy elektryki i poprostu chciałem prosty system 😀

    Pozdrawiam
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    kosmos99
    Level 38  
    Ten przekaźnik to raczej służy do wykrycia awarii w sensie zalania.W zbiorniku po zanużeniu styki są mokre i pewnie dlatego sonda cały czas "widzi" wodę.
  • #3
    adasiek_tg
    Level 6  
    Ale one powinny działać wtedy jak są zalane, wtedy kiedy następuje "zwarcie", sama wilgoć może uruchomić przekaźnik?
  • #4
    Zutket
    Level 35  
    adasiek_tg wrote:
    Ale one powinny działać wtedy jak są zalane, wtedy kiedy następuje "zwarcie", sama wilgoć może uruchomić przekaźnik?
    Może szczególnie gdy czujnik się ,,poci", dlatego w takich zbiornikach lepiej jest stosować czujniki pływakowe hermetyczne.
  • #5
    adasiek_tg
    Level 6  
    Zutket wrote:
    Może szczególnie gdy czujnik się ,,poci", dlatego w takich zbiornikach lepiej jest stosować czujniki pływakowe hermetyczne.


    W takim razie to kwestia zmiany pływaka czy już tylko w grę wchodzi cały przekaźnik nowy?
  • #6
    kosmos99
    Level 38  
    Pływaka to tu raczej nie podłączysz, chyba, że jakaś kombinacja z odcinaniem sondy.

    A jak jest z czułością, ustawiona na minimum?
  • #8
    Zutket
    Level 35  
    adasiek_tg wrote:
    Czułość ustawiłem następująco:
    Tutaj oczywiscie można się bawić, ale powstaje pytanie czy zawsze deszczówka ma jednakową przewodność.
    Tu nie problem w deszczówce. Pokazujesz zdjęcie przekaźnika, a nie typ sądy jaką masz zastosowaną, a to jest najważniejsze.
  • #10
    Zutket
    Level 35  
    Skoro obecny czujnik nie sprawdza się w tych warunkach, to może wato jednak zastosować czujnik pływakowy hermetyczny.
    Wariowanie przekaźnika PZ-828 RC F&F
  • #11
    adasiek_tg
    Level 6  
    Czytając Wasze opinie chyba na tym się to skończy, ale teraz zasadnicze pytanie, czy wystarczy kupić nową sondę czy muszę wszystko nowe kupić?
  • #12
    Chris_W

    Level 38  
    Przedłuż te dwa druty sondy aby woda nie była w stanie zalać tego plastiku i przewodu (możesz coś dolutować) - ten czujnik jest zbyt wrażliwy na wilgoć.
  • #13
    adasiek_tg
    Level 6  
    Chris_W wrote:
    Przedłuż te dwa druty sondy aby woda nie była w stanie zalać tego plastiku i przewodu (możesz coś dolutować) - ten czujnik jest zbyt wrażliwy na wilgoć.


    Czyli to kwestia wilgoci, bo sonda nie jest hermetyczna? I najzwyczajniej dostaje się do niej wilgoć?

    To może zrobię dla niej jakąś obudowę? Pręty przedłużę i nawet mogę założyć na nie opaski termokurczliwe, a zostawić tylko 2cm tych prętów.
    Co myślisz?
  • #15
    adasiek_tg
    Level 6  
    A czy ktoś może wie, czy jeśli ta obecną sondę podmienię na ten pływak magnetyczny pokazany kilka postów wyżej to czy on zadziała pod tym przekaznikiem? To by chyba była najlepsza opcja i najpewniejsza w działaniu.
  • #17
    kosmos99
    Level 38  
    Wlutuj w szereg z pływakiem rezystor i powinno działać.
  • #18
    adasiek_tg
    Level 6  
    Ok, dzisiaj wieczorem zrobię test i dam znać.

    Powiem tylko,że nieco się martwię czy przy najmniejszej czułości będzie poprawnie działać, ale zrobię próbę.
  • #19
    kosmos99
    Level 38  
    Przy pływaku czułości nie będzie jako takiej. Trzeba go tylko na odpowiedniej wysokości zainstalować i poziom wody będzie go przełączał.
  • #20
    Chris_W

    Level 38  
    adasiek_tg wrote:
    Chris_W wrote:
    Przedłuż te dwa druty sondy aby woda nie była w stanie zalać tego plastiku i przewodu (możesz coś dolutować) - ten czujnik jest zbyt wrażliwy na wilgoć.


    Czyli to kwestia wilgoci, bo sonda nie jest hermetyczna? I najzwyczajniej dostaje się do niej wilgoć?

    Po powierzchni obudowy jak jest wilgotna jest upływ - czujka to wyłapuje. Dlatego ta obudowa nie może być mokra.
    To czujka do wykrywania zalań.
  • #22
    Chris_W

    Level 38  
    Ten pływak jest za delikatny - podlezie jakiś brud na osi i się zatnie (w tym rozwiązaniu zbiorniczek pływaka porusza się po osi góra dół). Pływak lepiej dać do wody brudnej (jak do pomp szambówek).
    Osobiście zostałbym przy sondzie - tylko dolutował miedziane druty - tak z 10cm - założył na lutowanie 5cm termokurcza - pozostałe odkryte 5cm będzie pełnić rolę elektrod.
    Napisz jeszcze jak umocowałeś tę sondę w zbiorniku bo to też jest ważne - być może to kwestia montażu że ma upływ.
  • #23
    adasiek_tg
    Level 6  
    To do Twojego rozwiązanie dodałbym jedną rzecz...jak dolutuje te druty i założę termokurczki to obudowę tej sondy wsadzę w mała puszkę hermetyczna tak, żeby tylko elektrody były na zewnątrz. Wtedy wilgoć nie dojdzie do tej obudowy.

    Sonda jest zamocowana do deski, a dokładniej na jej końcu, tak że tylko te krotki elektrody wystają poza jej krawędź.
  • Helpful post
    #24
    Chris_W

    Level 38  
    adasiek_tg wrote:
    To do Twojego rozwiązanie dodałbym jedną rzecz...jak dolutuje te druty i założę termokurczki to obudowę tej sondy wsadzę w mała puszkę hermetyczna tak, żeby tylko elektrody były na zewnątrz. Wtedy wilgoć nie dojdzie do tej obudowy.

    Sonda jest zamocowana do deski, a dokładniej na jej końcu, tak że tylko te krotki elektrody wystają poza jej krawędź.

    Jeśli w tym zbiorniku masz kondensująca wilgoć (pojawia się rosa) to nie rób żadnych dodatkowych obudów bo one będą tylko łapaczem wilgoci. Czujkę przykręć raczej do czegoś nienasiąkliwego - np. kawałek plastikowej rurki lub korytka instalacyjnego. Elektrody możesz dowolnie sobie wygiąć wedle potrzeby. Czułość ustaw na minimum (jak najmniej k-omów).
  • #25
    adasiek_tg
    Level 6  
    Chris_W wrote:
    Jeśli w tym zbiorniku masz kondensująca wilgoć (pojawia się rosa) to nie rób żadnych dodatkowych obudów bo one będą tylko łapaczem wilgoci. Czujkę przykręć raczej do czegoś nienasiąkliwego - np. kawałek plastikowej rurki lub korytka instalacyjnego. Elektrody możesz dowolnie sobie wygiąć wedle potrzeby. Czułość ustaw na minimum (jak najmniej k-omów).


    wilgoć się tam zbiera, bo jakby nie było jest spory, ma też pokrywę i tylko odpowietrzenie z rury fi50

    W takim razie robię jak piszesz. Zmieniam dechę, przedłużam elektrody i zmniejszam czułość.

    Ostatnie pytanie...rozumiem, że im wyżej obudowa sondy nad wodą tym lepiej? Wtedy mniejsze prawdopodobieństwo skroplin na obudowie.
  • #26
    Chris_W

    Level 38  
    Tak, im wyżej tym lepiej, mniejsza szansa zawilgocenia.
  • #27
    zbich70
    Level 43  
    adasiek_tg wrote:
    Ostatnie pytanie...rozumiem, że im wyżej obudowa sondy nad wodą tym lepiej? Wtedy mniejsze prawdopodobieństwo skroplin na obudowie.
    Ogólnie zestaw z sondą zwierającą przez ciecz dedykowany jest do monitoringu pomieszczeń przed zalaniem. Pomieszczeń względnie suchych, natomiast wnętrze zbiornika takie nie jest.
    Uważam, że najlepszy będzie czujnik pływakowy. Nie taki z przesuwnym pływakiem (#21), ale typu "gruszka" - działa przez przemieszczenie (obrót) całego pływaka, a nie tylko elementu przesuwnego (#22) - większa pewność działania, brak fałszywych alarmów.
    Przerabiałem ten temat przy obsłudze separatorów oleju - czujki zanurzeniowe wariowały co jakiś czas, dopiero zastąpienie ich pływakami rozwiązało problem definitywnie.
  • #28
    adasiek_tg
    Level 6  
    zbich70 wrote:
    Uważam, że najlepszy będzie czujnik pływakowy. Nie taki z przesuwnym pływakiem (#21), ale typu "gruszka" - działa przez przemieszczenie (obrót) całego pływaka, a nie tylko elementu przesuwnego (#22) - większa pewność działania, brak fałszywych alarmów.
    Przerabiałem ten temat przy obsłudze separatorów oleju - czujki zanurzeniowe wariowały co jakiś czas, dopiero zastąpienie ich pływakami rozwiązało problem definitywnie


    A możesz wrzucić jakiś przykład?
  • #29
    zbich70
    Level 43  
    adasiek_tg wrote:
    A możesz wrzucić jakiś przykład?
    Pisano wyżej - taki jak przy pompach zatapialnych do brudnej wody.
    Link