Witam
Mam problem ze światłami mijania w Iveco Daily 65c18 z 2008.
Przy wyłączonym silniku, na samym zapłonie światła działają czasem kilkadziesiąt sekund, a czasem bez przerwy.
Po uruchomieniu silnika gasną po kilku sekundach.
Światła drogowe, przeciwmgłowe itd działaja bez problemu.
Najpierw sprawdziłem przekaźnik, niby był okej ale dla pewności kupiłem nowy bo to znikomy koszt. Niestety problem nie ustał.
Według sugestii mechanika wadliwa miała być manetka/włącznik świateł. Kupiłem nowy włącznik za 400zł, niestety światła nadal nie działają.
Wyczytałem między innymi na elektrodzie że problemem może być centralka/moduł pod kierownicą. Ale moja po sprawdzeniu wydaje się być okej, nic nie jest spalone, przerwane czy zaśniedziałe.
Po włączeniu świateł gdzieś spod kierownicy faktycznie słychać "kliknięcie" (jak odgłos cewki w przekaźniku) i wtedy światła gasną.
Czy ktoś ma pomysł co może być wadliwe lub co jeszcze sprawdzić.
Pozdrawiam
Mam problem ze światłami mijania w Iveco Daily 65c18 z 2008.
Przy wyłączonym silniku, na samym zapłonie światła działają czasem kilkadziesiąt sekund, a czasem bez przerwy.
Po uruchomieniu silnika gasną po kilku sekundach.
Światła drogowe, przeciwmgłowe itd działaja bez problemu.
Najpierw sprawdziłem przekaźnik, niby był okej ale dla pewności kupiłem nowy bo to znikomy koszt. Niestety problem nie ustał.
Według sugestii mechanika wadliwa miała być manetka/włącznik świateł. Kupiłem nowy włącznik za 400zł, niestety światła nadal nie działają.
Wyczytałem między innymi na elektrodzie że problemem może być centralka/moduł pod kierownicą. Ale moja po sprawdzeniu wydaje się być okej, nic nie jest spalone, przerwane czy zaśniedziałe.
Po włączeniu świateł gdzieś spod kierownicy faktycznie słychać "kliknięcie" (jak odgłos cewki w przekaźniku) i wtedy światła gasną.
Czy ktoś ma pomysł co może być wadliwe lub co jeszcze sprawdzić.
Pozdrawiam