Hej, zdarzyła się nieprzyjemna sytuacja. Toyota Yaris I. ułamał mi się jedyny kluczyk jak widać na zdjęciu. Bez żadnych przycisków. Oczywiście doczytałem że kluczyk ma transponder. Auto niewiele warte ale dokładać jego równowartość by dorobić kluczyk mi się nie uśmiecha
Pytanie jaka najtańsza opcja mnie teraz ratuje? Interesuje mnie każdy pomysł jaki może zadziałać. Wzór kluczyka jeszcze prawdopodobnie uda się odtworzyć natomiast problem pojawi się z kodem.
Doradzicie coś? Dzięki.
PS. Obecny klucz to Silca TOY41RP czyli jak by już był dorabiany? Jak wklepuję to w google to jest zwykły nie programowalny blank do obróbki. Możliwe że nie miał immo w sobie?
Pytanie jaka najtańsza opcja mnie teraz ratuje? Interesuje mnie każdy pomysł jaki może zadziałać. Wzór kluczyka jeszcze prawdopodobnie uda się odtworzyć natomiast problem pojawi się z kodem.
Doradzicie coś? Dzięki.
PS. Obecny klucz to Silca TOY41RP czyli jak by już był dorabiany? Jak wklepuję to w google to jest zwykły nie programowalny blank do obróbki. Możliwe że nie miał immo w sobie?