Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Hantek DSO2D10 - krótka recenzja

rafiak2 03 Feb 2021 12:49 3186 8
  • Hantek DSO2D10 - krótka recenzja
    Hantek DSO2D10 to tani dwukanałowy oscyloskop cyfrowy z wbudowanym arbitralnym generatorem sygnałów. Należy on do nowej rodziny niskobudżetowych oscyloskopów Hanteka. Dostępne są modele z generatorem – oznaczane literką „D” oraz bez wbudowanego generatora – oznaczone literką „C”. W rodzinie znajdują się oscyloskopy o deklarowanym paśmie 70, 100 lub 150 MHz. Opisywany model posiada deklarowane pasmo 100 MHz.

    Trzeba przyznać, że jak na urządzenie kosztujące około 800 zł, parametry wydają się całkiem zadowalające. Moje wątpliwości budzi fakt, że w modelach z deklarowanym pasmem 150 MHz częstotliwość próbkowania wynosi jedynie 1 GSa/s (500 MSa/s w trybie dwukanałowym). Wydaje się to za mało aby dobrze odwzorować przebiegi.

    Oscyloskop:
    Pasmo: 100 MHz
    Częstotliwość próbkowania: 1GSa/s – jednokanałowo, 500MSa/s – dwukanałowo
    Maksymalna długość rekordu: 8Mpts – jednokanałowo, 4Mpts – dwukanałowo
    Tryb podstawy czasu: YT,XY,Roll
    Czas narastania: 3.5ns
    Funkcje matematyczne: Dodaj, odejmij, pomnóż, podziel, FFT
    Okna wycinające dla FFT: prostokątne, Hanning, Hamming, Brackman, Bartlett, Flattop
    Ekran: 7”, 800x480 px

    Wbudowany generator:
    Rozdzielczość: 12 bit
    Częstotliwość próbkowania: 200 MSa/s
    Częstotliwość sinusa: 0.1Hz do 25 MHz
    Ilość dostępnych przebiegów arbitralnych: 4
    Długość przebiegu arbitralnego: 8 KSa

    Pozytywem jest za to dekodowanie transmisji UART, LIN, CAN, SPI, IIC. Za pomocą powyższych interfejsów można także wyzwolić pomiar. Pomimo, że długość rekordu 4Mpts (dla trybu dwukanałowego) nie pozwala na obserwowanie długich transmisji to możliwość dekodowania wiadomości należy uznać za niewątpliwy plus.

    Hantek DSO2D10 - krótka recenzja Hantek DSO2D10 - krótka recenzja

    Swoje zamówienie złożyłem w chinach w połowie grudnia gdy oscyloskop miał jeszcze status preorder. Na wysyłkę musiałem czekać niemal do końca stycznia. Samo urządzenie przyszło w dobrym stanie, solidnie zapakowane. Paczkę miałem w domu około tygodnia po wysyłce.

    Pierwsze wrażenie było umiarkowanie pozytywne – jakość wykonania jest po prostu poprawna. Nic nie trzeszczy, nic nie skrzypi, plastik jest gruby i sprawia wrażenie solidnego. Gałki działają płynnie, z miłym „skakaniem” lecz mogłyby być bardziej stabilne. Nieco irytujący jest fakt, że złącze USB jest zamontowane do góry nogami. Poza tymi szczegółami wszystko wydaje się w jak najlepszym porządku. Samo urządzenie prezentuje się po prostu ładnie choć to już kwestia gustu.

    Po uruchomieniu i chwili zabawy, można powiedzieć, że oscyloskop działa tak jak powinien. Nie mam niestety dostępu do generatora zewnętrznego, więc swoje pomiary oparłem o ten wbudowany w Hanteka. Na pewno zadowala mnogość funkcji, w samym oscyloskopie można dopasować wiele ustawień związanych z wyświetlaniem, akwizycją danych czy ustawieniami pomiarów.

    W trakcie kilku godzin zabawy dwa razy zdarzyło się, że jakaś funkcja menu się „zacinała” – nie dało się jej zmieniać. Pomagało wówczas wejście do innego menu i powrót do zaciętej funkcji. Zdarzyło się także, że funkcja „Auto set” dobrała zupełnie niepasujące ustawienia.

    Hantek DSO2D10 - krótka recenzja Hantek DSO2D10 - krótka recenzja

    Ogólnie wrażenia mam dość pozytywne i jak na tę cenę oscyloskop zachowuje się poprawnie. Wykryte dotąd problemy związane są z oprogramowaniem oscyloskopu, można więc mieć nadzieję, że producent naprawi je w nowszej wersji oprogramowania.

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    rafiak2
    Level 7  
    Offline 
    rafiak2 wrote 6 posts with rating 12, helped 0 times. Been with us since 2015 year.
  • #2
    speedy9
    Helpful for users
    rafiak2 wrote:
    Nieco irytujący jest fakt, że złącze USB jest zamontowane do góry nogami.

    To nie ma znaczenia, bo wtyczkę USB i tak udaje się włożyć do gniazda zwykle dopiero przy trzeciej próbie. Prawo stare jak USB ;)
    rafiak2 wrote:
    zytywem jest za to dekodowanie transmisji UART, LIN, CAN, SPI, IIC

    To faktycznie pozytywny fakt, bo ostatnio na Ali widziałem "canhacker" za 390$. Co prawda potrafi jeszcze wysyłać wiadomości, wiec funkcjonalność większa, ale samo ich dekodowanie to już fajna funkcja.
  • #3
    atek000
    Level 17  
    Czym się różni DSO4102 a DSO2D10. Oczywiście oprócz dekodowania lini transmisji.
    Na gwiazdkę zrobiłem sobie prezent właśnie w postaci DSO4102S a do cyfrówki Kingst Logic Analyzer LA1010 właśnie z dekodowanie transmisji.
    Przyznam, że porównywałem Hanteka z Rigolem DS1102 kalibrowanym i poduszczonym przez UKAS. Odczyty były dokładniejsze na Hanteku, pomiary czasów narastania i opadania zbocza także. Ogromnym plusem jest znacznie większy i z wyższą rozdzielczością wyświetlacz. Czytelności nawet nie ma co porównywać. Dałem koledze aby on pobawił się i bezstronnie skomentował podczas kalibracji defektoskopu ultradźwiękowego. Na początku zaczął z podejściem "tanie chińskie gówno" (typowy bryt) a na koniec ciężko było mu doczepić się do czegokolwiek.
    Może to kwestia przyzwyczajenia bo Rigole i Techtronixy mają podobne rozwiązania gdzie które i od czego pokrętła a Hantek ma to w innych miejscach. Po prostu muszę się przyzwyczaić.

    Podejrzewam, że parametry naszych oscyloskopów są bardzo podobne, więc mogę tylko pogratulować Ci zakupu.
  • #4
    slavo666
    Level 18  
    Quote:
    Wykryte dotąd problemy związane są z oprogramowaniem oscyloskopu, można więc mieć nadzieję, że producent naprawi je w nowszej wersji oprogramowania.

    To jest kluczowy problem wielu urządzeń od tej firmy. Radziłbym zwrócić na to szczególną uwagę zwłaszcza, że oscyloskop jest nowym produktem, a Hantek nie słynie z częstych aktualizacji i dbałości o eliminację błędów w sofcie.
  • #5
    pawelr98
    Level 39  
    Różnica między chińczykiem, a Tektronixem czy Keysightem to właśnie jest to oprogramowanie.
    Dlatego są one droższe i czasem lepiej dopłacić za święty spokój.
  • #6
    VSS
    Level 21  
    speedy9 wrote:

    To nie ma znaczenia, bo wtyczkę USB i tak udaje się włożyć do gniazda zwykle dopiero przy trzeciej próbie. Prawo stare jak USB ;)


    ja mam wtyki usb które psują w dowolną stronę.
  • #7
    OldSkull
    Level 28  
    Szkoda trochę, że generator ma tak niskie poziomy napięć:
    Zakres wyjściowy 10mV ~ 7Vp-p (wysoka impedancja)
    5mV ~ 3,5Vp-p (50Ω)
    Trochę trudno będzie symulować sterowanie PWM dla tranzystorów. Sygnały logiczne 5V też mogą być problemem jeśli impedancja będzie niska. Ale to raptem 100-120zł różnicy, więc nie ma co narzekać.

    Jak wypada porównanie z jakimś popularnym tanim oscyloskopem, np. Rigol DS1052E? I jak mechanicznie wypadają sondy? Ze zdjęć wygląda bardzo tanio (taniej od wspomnianego Rigola)
  • #8
    miszkoo
    Level 28  
    Ciekawe, gdyż ja miałem Hanteka MPO6104A i dobrego słowa o tym oscyloskopie powiedzieć nie mogę. Mnóstwo funkcji z hardware który jest po prostu za słaby.

    Tu podrzucę moje zgłoszenie reklamacyjne:

    W załączniku .pdf


    W praktyce została usunięty błąd z shift, reszta jak nie działała tak nie działała. Ogólnie oscyloskop wieszał się jak szalony i ostatecznie został wymieniony na zestaw SIGLENT.

    Ogólnie ciężko napisać coś pozytywnego o sprzęcie w którym częstotliwości FFT są źle przeliczone.

    A tu trochę materiałów https://drive.google.com/file/d/1Z_qqWMwZBx_6SGj6bmGYpUcEnVY4G3rG/view?usp=sharing

    Mam nadzieję, że oscyloskop o którym piszecie jest lepiej wykonany ale ogólnie radzę dobrze sprawdzić i zostawić sobie możliwość zwrotu.
  • #9
    rafiak2
    Level 7  
    atek000 wrote:
    Czym się różni DSO4102 a DSO2D10. Oczywiście oprócz dekodowania lini transmisji.

    Dodatkowo różnią się głębokością pamięci - odpowiednio 40K i 8M

    Niestety nie mam w domu innych oscyloskopów. Innych tanich oscyloskopów cyfrowych też zbyt dużo nie używałem, więc nie chcę ich porównywać.
    Sondy krokodylki są dość dobrej jakości. Sonda haczyk to według opakowania PP-80/PP-150/PP-200. W internecie ma dobre opinie choć wydaje się raczej delikatna.

    Sprawdziłem dokładnie punkty o których pisze kolega miszkoo. Większość z nich wykluczyłem ale częściowo potwierdził się główny zarzut - nieprawidłowe działanie FFT. Częściowo, ponieważ dla głębokości pamięci 4K wszystko jest w porządku. Natomiast dla innych głębokości (40K, 400K, 4M, 8M), częstotliwości są zwielokrotnione odpowiednio 10, 100, 1000, 2000 razy.

    Próbowałem także zaktualizować oprogramowanie (obecna wersja jest z 21.12.2020 a najnowsza jest z 05.01.2021) lecz wyskakuje błąd -3. Nie roztrząsałem tego zbyt długo - będę musiał doczytać jeszcze bo może coś robię nie tak.