Hantek DSO2D10 to tani dwukanałowy oscyloskop cyfrowy z wbudowanym arbitralnym generatorem sygnałów. Należy on do nowej rodziny niskobudżetowych oscyloskopów Hanteka. Dostępne są modele z generatorem – oznaczane literką „D” oraz bez wbudowanego generatora – oznaczone literką „C”. W rodzinie znajdują się oscyloskopy o deklarowanym paśmie 70, 100 lub 150 MHz. Opisywany model posiada deklarowane pasmo 100 MHz.
Trzeba przyznać, że jak na urządzenie kosztujące około 800 zł, parametry wydają się całkiem zadowalające. Moje wątpliwości budzi fakt, że w modelach z deklarowanym pasmem 150 MHz częstotliwość próbkowania wynosi jedynie 1 GSa/s (500 MSa/s w trybie dwukanałowym). Wydaje się to za mało aby dobrze odwzorować przebiegi.
Oscyloskop:
Pasmo: 100 MHz
Częstotliwość próbkowania: 1GSa/s – jednokanałowo, 500MSa/s – dwukanałowo
Maksymalna długość rekordu: 8Mpts – jednokanałowo, 4Mpts – dwukanałowo
Tryb podstawy czasu: YT,XY,Roll
Czas narastania: 3.5ns
Funkcje matematyczne: Dodaj, odejmij, pomnóż, podziel, FFT
Okna wycinające dla FFT: prostokątne, Hanning, Hamming, Brackman, Bartlett, Flattop
Ekran: 7”, 800x480 px
Wbudowany generator:
Rozdzielczość: 12 bit
Częstotliwość próbkowania: 200 MSa/s
Częstotliwość sinusa: 0.1Hz do 25 MHz
Ilość dostępnych przebiegów arbitralnych: 4
Długość przebiegu arbitralnego: 8 KSa
Pozytywem jest za to dekodowanie transmisji UART, LIN, CAN, SPI, IIC. Za pomocą powyższych interfejsów można także wyzwolić pomiar. Pomimo, że długość rekordu 4Mpts (dla trybu dwukanałowego) nie pozwala na obserwowanie długich transmisji to możliwość dekodowania wiadomości należy uznać za niewątpliwy plus.
Swoje zamówienie złożyłem w chinach w połowie grudnia gdy oscyloskop miał jeszcze status preorder. Na wysyłkę musiałem czekać niemal do końca stycznia. Samo urządzenie przyszło w dobrym stanie, solidnie zapakowane. Paczkę miałem w domu około tygodnia po wysyłce.
Pierwsze wrażenie było umiarkowanie pozytywne – jakość wykonania jest po prostu poprawna. Nic nie trzeszczy, nic nie skrzypi, plastik jest gruby i sprawia wrażenie solidnego. Gałki działają płynnie, z miłym „skakaniem” lecz mogłyby być bardziej stabilne. Nieco irytujący jest fakt, że złącze USB jest zamontowane do góry nogami. Poza tymi szczegółami wszystko wydaje się w jak najlepszym porządku. Samo urządzenie prezentuje się po prostu ładnie choć to już kwestia gustu.
Po uruchomieniu i chwili zabawy, można powiedzieć, że oscyloskop działa tak jak powinien. Nie mam niestety dostępu do generatora zewnętrznego, więc swoje pomiary oparłem o ten wbudowany w Hanteka. Na pewno zadowala mnogość funkcji, w samym oscyloskopie można dopasować wiele ustawień związanych z wyświetlaniem, akwizycją danych czy ustawieniami pomiarów.
W trakcie kilku godzin zabawy dwa razy zdarzyło się, że jakaś funkcja menu się „zacinała” – nie dało się jej zmieniać. Pomagało wówczas wejście do innego menu i powrót do zaciętej funkcji. Zdarzyło się także, że funkcja „Auto set” dobrała zupełnie niepasujące ustawienia.
Ogólnie wrażenia mam dość pozytywne i jak na tę cenę oscyloskop zachowuje się poprawnie. Wykryte dotąd problemy związane są z oprogramowaniem oscyloskopu, można więc mieć nadzieję, że producent naprawi je w nowszej wersji oprogramowania.
Trzeba przyznać, że jak na urządzenie kosztujące około 800 zł, parametry wydają się całkiem zadowalające. Moje wątpliwości budzi fakt, że w modelach z deklarowanym pasmem 150 MHz częstotliwość próbkowania wynosi jedynie 1 GSa/s (500 MSa/s w trybie dwukanałowym). Wydaje się to za mało aby dobrze odwzorować przebiegi.
Oscyloskop:
Pasmo: 100 MHz
Częstotliwość próbkowania: 1GSa/s – jednokanałowo, 500MSa/s – dwukanałowo
Maksymalna długość rekordu: 8Mpts – jednokanałowo, 4Mpts – dwukanałowo
Tryb podstawy czasu: YT,XY,Roll
Czas narastania: 3.5ns
Funkcje matematyczne: Dodaj, odejmij, pomnóż, podziel, FFT
Okna wycinające dla FFT: prostokątne, Hanning, Hamming, Brackman, Bartlett, Flattop
Ekran: 7”, 800x480 px
Wbudowany generator:
Rozdzielczość: 12 bit
Częstotliwość próbkowania: 200 MSa/s
Częstotliwość sinusa: 0.1Hz do 25 MHz
Ilość dostępnych przebiegów arbitralnych: 4
Długość przebiegu arbitralnego: 8 KSa
Pozytywem jest za to dekodowanie transmisji UART, LIN, CAN, SPI, IIC. Za pomocą powyższych interfejsów można także wyzwolić pomiar. Pomimo, że długość rekordu 4Mpts (dla trybu dwukanałowego) nie pozwala na obserwowanie długich transmisji to możliwość dekodowania wiadomości należy uznać za niewątpliwy plus.
Swoje zamówienie złożyłem w chinach w połowie grudnia gdy oscyloskop miał jeszcze status preorder. Na wysyłkę musiałem czekać niemal do końca stycznia. Samo urządzenie przyszło w dobrym stanie, solidnie zapakowane. Paczkę miałem w domu około tygodnia po wysyłce.
Pierwsze wrażenie było umiarkowanie pozytywne – jakość wykonania jest po prostu poprawna. Nic nie trzeszczy, nic nie skrzypi, plastik jest gruby i sprawia wrażenie solidnego. Gałki działają płynnie, z miłym „skakaniem” lecz mogłyby być bardziej stabilne. Nieco irytujący jest fakt, że złącze USB jest zamontowane do góry nogami. Poza tymi szczegółami wszystko wydaje się w jak najlepszym porządku. Samo urządzenie prezentuje się po prostu ładnie choć to już kwestia gustu.
Po uruchomieniu i chwili zabawy, można powiedzieć, że oscyloskop działa tak jak powinien. Nie mam niestety dostępu do generatora zewnętrznego, więc swoje pomiary oparłem o ten wbudowany w Hanteka. Na pewno zadowala mnogość funkcji, w samym oscyloskopie można dopasować wiele ustawień związanych z wyświetlaniem, akwizycją danych czy ustawieniami pomiarów.
W trakcie kilku godzin zabawy dwa razy zdarzyło się, że jakaś funkcja menu się „zacinała” – nie dało się jej zmieniać. Pomagało wówczas wejście do innego menu i powrót do zaciętej funkcji. Zdarzyło się także, że funkcja „Auto set” dobrała zupełnie niepasujące ustawienia.
Ogólnie wrażenia mam dość pozytywne i jak na tę cenę oscyloskop zachowuje się poprawnie. Wykryte dotąd problemy związane są z oprogramowaniem oscyloskopu, można więc mieć nadzieję, że producent naprawi je w nowszej wersji oprogramowania.
Fajne? Ranking DIY