logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zestaw chłodzenia cieczą dla GTX580 - alternatywy dla pompki Magicool. Budżet do 500 zł

wyczesman 06 Lut 2021 09:31 279 2
REKLAMA
  • #1 19237094
    wyczesman
    Poziom 3  
    Witam,
    Mam stara kartę graficzną GTX580, chciałbym nadal jej używać z racji tego że jestem pierwszym właścicielem a sprzęt ma się dobrze. Posiada ona jednak chłodzenie ala blower i jest zmęczone mocno, przez co temp są wysokie i wyje niesamowicie.
    Chciałbym złożyć sobie mój pierwszy ale zarazem jak najtańszy ( przedział cena/jakość ) zestaw do chłodzenia cieczą. Obecnie procesor jest chłodzony powietrzem ale schładzacz to mugen a procesor jest niepodkręcalnym Xeonem V3 2620 więc nie potrzeba mu dużo. Działa to bez wentylatora na radiatorze :-). Planuje na początek "zwodować" kartę graficzną. Nie będzie ona podkręcana, liczy się ciszą i niskie temperatury. Nie chcę kupować gotowych chłodzeń wodnych dla GPU, które składają się z zintegrowanej blokopompki i radiatora. Budżet to ok 500 zł. Znalazłem osobny temat w sieci, gdzie jeden z forumowiczów konstruował maszynę w podobnym budżecie ale obecnie nie mogę dostać pompki magicool, co można zastosować zamiast niej w podobnej jakości i cenie?
    Czy zakup chłodnicy używanej ( radiatora z miedzi ) jest rozwiązaniem ryzykownym? W ogóle jak to wygląda w przypadku używanych pomp, czy warto się nimi zainteresować czy lepiej kupić nowe ze względu na ich zużycie?
    Jaki miedziany blok na GPU będzie pasować do GTX580 oraz innych kart w przyszłości? Przeglądam aliexpress i jest tam kilka pozycji, ale która wybrać jeśli nie mam możliwości przymierzenia ich bezpośrednio do swojej karty?
    Jest ryzyko przecieku całego układu, nawet przy solidnym montażu? Jak się uchornic przed zalaniem sprzętu w razie awarii? Karta 'wisi" nad zasilaczem stąd moje pytanie. Pompkę i chłodnice można dać sobie na przód. Obudowa w jakiej to wszystko będzie zmontowane to Aerocool PGS Xpredator. Potężna i ciężka konstrukcja ale jednak z rozwiązaniem montażu zasilacza na dole obudowy.
  • REKLAMA
  • #2 19237420
    enhanced
    Poziom 43  
    Marnowanie kasy. Poza tym wodownie GPU jest problematyczne bo CPU jest bardzo proste - bo wystarczy jeden blok wodny na rdzeń CPU a przy gpu to rdzen, VRAM (nie daj Boże z dwóch stron) i sekcja zasilania. Kupa części.

    Przy takim zabytku jak i nawet takim dużo droższym to wymiana karty na półpasywa- zysk niesamowity na wszystkim bo i nowe karty są ciche, oszczędne no i wydajne.

    Absolutnie nie ma sensu psucia tego, wymiana blowera jak już coś jak jest sam wyrobiony po taniości tudzież montaż chłodzenia z lepszym wentylatorem ale nie wymiana na wodne.
  • #3 19237547
    wyczesman
    Poziom 3  
    enhanced napisał:
    Marnowanie kasy. Poza tym wodownie GPU jest problematyczne bo CPU jest bardzo proste - bo wystarczy jeden blok wodny na rdzeń CPU a przy gpu to rdzen, VRAM (nie daj Boże z dwóch stron) i sekcja zasilania. Kupa części

    Czytałem że kości pamięci VRam można bez problemu schłodzić samym wentylatorem ustawionym pod nimi. Z sekcja zasilania będzie trochę większy problem ale można będzie wyrzeźbic jakiś radiator z aluminium lub dopasować. Wiem że zabytek ale ludzie wodują nawet nowe karty takie jak RX6900XT który to potrafi być mocno gorący podczas obciążenia i kombinują z niededykowanymi typami bloków do chłodzenia wodnego.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Też nie chodzi mi o mega wydajna kartę, ponieważ wiem, że mógłbym kupić coś nowego i będzie wydajniej i ciszej.
    Mimo wszystko chciałbym spróbować czegoś nowego, montując chłodzenie wodne na GPU. Zawsze to nowe doświadczenie, no i sama frajda ze składania całości.
REKLAMA