Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Budowa kompresora do malowania.

chartoz 19 Oct 2005 13:21 15446 4
  • #1
    chartoz
    Level 10  
    Witam Wszystkich !
    Musze zbudowac kompresor najlepiej o duzej pojemnosci ok . najmniej 60 - 100 , 120 litrow.

    wiem co mniejwiecej jest potrzebne : butla ,silnik,sprezarka,przewody,pistolet.:|

    Komresor ma sluzyc do malowania.
    I jak to zrobic?? jak to wsyztsko popoadlaczac oraz skad wziasc sprezarke. oraz czy silnik z pralki bedzie dobry??

    Szukałem na forum ale nic konkretnego nie znalazłem.
    Również przydalby by sie jakies schematy, z gory dzieki :)
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    brian9292
    Level 11  
    najmniej do malowania musi być 100l a kompresor możeż wykonać z silnika z malucha (fiata 126p) a silnik i tak by nie wystarczył od pralki nawed do kompresora od traktora ponieważ nie uciągnie tego najmniej musi być 2kw
    i silnik najlepiej wysoko obrotowy
  • #3
    wojtek279
    Level 15  
    A sprezakre moze wycagnac z jakiego samochodu ciezarowego, nieraz sie na allegro tez trafiaja wymontowane z kompresorow
  • #4
    Macieks14
    Level 17  
    Witam

    Można wykorzystać silniki samochodowe napędzane innym silnikiem albo użyć sprężarki od chłodni. Oczywiści potrzebna będzie jeszcze masa zaworów zwrotnych i dużo innych części. Tylko czasem nie rób butli z beczek po nawozach a bam jest za cienka blacha, ale najprostszym i chyba najtańszym rozwiązaniem jest wymątować z czegoś kompresor.

    Teraz tak myślę i chyba sprężarka od lodówki się nie nadaję?
  • #5
    kleki
    Level 28  
    Kiedyś trafiłem całkiem ładny (ale niekompletny)dwucylindrowy kompresor ok. 500ccm na... złomowisku. Po podłączeniu silnika nawet ładnie pompował. Udało się uzyskać jakieś 5bar - bez szlifu, czy wymiany tłoków. Cena była "oszałamiająca" - złom użytkowy po 1zł za 1kg... Tylko, że parę latek wstecz. Warto rozejrzeć się po takich przybytkach.