Witam. Ciężko chodziła przekładnia z powodu śniedzi, która rozsadziła obudowę magla. Rozebrałem wszystko, wyczyściłem wszystkie części. Obudowa pospawana, wszystko delikatnie poskładane i problem jest taki, że po odpaleniu sama skręca w lewo na maxa. W Carmanie błędów brak. Czujnika skrętu w Colcie nie ma, tylko czujnik w maglu który poskładałem w swoim miejscu wraz z blaszką rozprężną. Wychodzi na to że trzeba ten czujnik idealnie ustawić, TYLKO JAK?
Zadzwoniłem do gościa który regeneruje magle el. i powiedział że trzeba przyjechać z maglem i sterem z pod schowka i to ustawi (100 zł).
Co o tym sądzicie?
Zadzwoniłem do gościa który regeneruje magle el. i powiedział że trzeba przyjechać z maglem i sterem z pod schowka i to ustawi (100 zł).
Co o tym sądzicie?