Problem polega na tym że auto odpala normalnie ale po chwili obroty silnika spadają na tyle że wibracje czuć w kabinie(jakby miała zgasnąć) ale nie gaśnie bo po chwili obroty idą do góry i tak w kółko ale max do około 1000obrotów na min. Podczas wrzucenia biegu i dodaniu gazu auto dusi sie i trzeba przy gazować pedałem gazu by załapał normale obroty, przy okazji słychać strzał z tłumika powolne nabieranie prędkości albo przystuj czyli powyżej 60 km nie daje rady. Pomóżcie bo staje sie to coraz nie bezpieczne zwłaszcza gdy wyjeżdża sie z podporządkowanej. PS Po odłączeni Map sensor wibracje ustają ale nadal słabe osiągi jednak można tym jakoś jeździć. Zurzywa duze ilosci paliwa (powyżej 10L) Diagnoza wykonana komputerem wykazala Błędy P0300 P0314 P1300 wymienione zostaly swiece na orginalne i map sensor również.