logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ducato boxer Jumper 3.0 - blad p0683 świece żarowe grzeją a błąd nadal jest

michualex 12 Lut 2021 19:37 24669 6
REKLAMA
  • #1 19251937
    michualex

    Poziom 24  
    Witam. Mam zagwozdke blad p0683

    Pacjent ducato 3.0 160km 2011r



    Migająca sprężynka na liczniku i komunikat o sprawdzeniu świec. Po szybkiej analizie okazało się że jedna nie grzeje w ogóle.
    Zdemontowalem wtyczke z tej właśnie świecy i okazało się że jest kupa rdzy we wtyku jaki i na świecy. Wszystko ze świecy wyczyściłem wtyczkę założyłem nową i po sprawdzeniu na wtyczce gdzie schodzą się wszystkie 4sztuki sprawdziłem że działa.
    Błąd nadal był.
    Zaczęłem sprawdzać przejście do przekaźnika świec. Wszystko jest. Tam zmierzyłem rozniez prąd świec miernikiem cęgowym.
    Rezystancja kazdej ze świec to ok 1,3 ohma mierzyłem na wtyczce gdzie 4 fajki schodzą się do wtyczki.
    Prąd pobierany przez każdą na starcie od 15A do 6A później przekaźnik rozłącza.
    Wyczyściłem tylko jedną świece/gniazdo. Do reszty nie dobierałem się bo jest trochę ciężko dostęp ale uznałem że jak mają po 1,3ohma to jest połączenie ok.

    Błąd daje się skasować ale powraca po przekręceniu kluczyka.

    Za jakiś dzień będę miał może na podmiane przekaźnik.

    Wymienilem również masy karoseria-silnik (stan agonalny) , karoseria-skrzynia (stan na pierwszy rzut oka ok ale swoje widać przeszła))).

    Na chwilę obecną jak auto stoi w garażu gdzie mamy 15 stopni i oczywiście żadnego problemu z odpaleniem nie ma. Test na zimno dopiero jut
    ro rano.

    Ktoś ma jakieś pomysły? Bo moje przypuszczenia to przekaźnik lub wiązka cienkich przewodów od tego przekaźnika.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 19252122
    decybel91
    Poziom 42  
    Podobnie opowiadał znajomy. Przerwa na tym kapturku naprawione a błąd dalej się zapalał. Komplet nowych świec żarowych i spokój. Jak wszystko sprawne po dwóch razach błąd sam zgaśnie
  • #4 19252141
    beryas
    Poziom 31  
    decybel91 napisał:
    Podobnie opowiadał znajomy. Przerwa na tym kapturku naprawione a błąd dalej się zapalał. Komplet nowych świec żarowych i spokój. Jak wszystko sprawne po dwóch razach błąd sam zgaśnie


    Dziwne rzeczy, jeszcze czegos takiego nie widzialem, zeby walilo bledy swiec raczej sprawnych bo opor 1,3 i pobor 15A to LUX.
    Ciekaw jestem co powodowalo problem, bo sam raczej sklonilbym sie ku uszkodzonej diagnostyce przekaznika swiec a nie samych swiec.
    Podpytaj znajomka chetnie przyswoje troche wiedzy :)
  • REKLAMA
  • #5 19252371
    michualex

    Poziom 24  
    beryas napisał:

    decybel91 napisał:
    Podobnie opowiadał znajomy. Przerwa na tym kapturku naprawione a błąd dalej się zapalał. Komplet nowych świec żarowych i spokój. Jak wszystko sprawne po dwóch razach błąd sam zgaśnie


    Dziwne rzeczy, jeszcze czegos takiego nie widzialem, zeby walilo bledy swiec raczej sprawnych bo opor 1,3 i pobor 15A to LUX.
    Ciekaw jestem co powodowalo problem, bo sam raczej sklonilbym sie ku uszkodzonej diagnostyce przekaznika swiec a nie samych swiec.
    Podpytaj znajomka chetnie przyswoje troche wiedzy


    świec nie mam zamiaru ruszać bo nie wydam na pewno z marszu 4000zł na remoncik :) a jak będą grzały i auto będzie odpalać to pozostaje mi jeździć z migającym komunikatem przy starcie :) ale wolał bym jednak tego nie widzieć. Ryzyko jest duże przy wykręcaniu i to każdy wie jak grzebał w tym motorze.

    Chciał bym z ciekawości poznać na jakiej zasadzie działa sam przekaźnik. Bo podejrzewam, że gdyby było zwarcie na jedym z czterech obwodów to rozłączy wszystko ale na jakiej zasadzie próbkuje sprawność świec? Bada rezystancję?
    No i od czego są 4 cienkie przewody? Bo jedna para to na pewno +12 i GND do cewki, trzeci to pewnie błąd, a czwarty?
    Tam występuje jakaś inteligenta komunikacja z komputerem czy to jest coś najzwyklejszego zamkniętego w większej plastikowej obudowie?
  • REKLAMA
  • #6 19252880
    beryas
    Poziom 31  
    jaki remoncik chlopie xD?
    jak sie swieca urwie to nie koniec swiata, co prawda jest troche roboty ale bez tragedii, pozatym w 3.0 masz ladny dostep do swiec. Miesiac temu robilem swiece w 2.2 jumperze, tam odrazu sciagasz przod, chlodnice i kolektor dolotowy.
    Swiece mozna sobie zapuszczac kilka dni wczesniej, a jak sie bardzo boisz to probuj kluczem dynamometrycznym ustaw sobie 25nm na odkrecaniu i powinno puscic. Jak ktoras nie bedzie chciala puscic bezpiecznie to jezdzisz zapuszczasz, ew mozesz probowac tak jak ja wczoraj w aurisie balem sie ale nie bylo innej rady i zakretarka udarowa delikatnie wykrecilem wszystkie 4 ;)

    W ducato masz stalowe swiece z gwintem m10 takze nie sa az tak sklonne do urywania sie .
    Jak jakims cudem urwiesz swiece to albo sam ja rozwiercasz, albo dzwonisz po ekipe ktora ma z tym doswiadczenie, zazwyczaj kwoty oscyluja od 200-400 za rozwiercenie i wyjecie swiecy i w 95% przypadkow udaje sie zrobic wszystko bez demontazu glowicy. Osobiscie wole wymieniac swiece zarowe w 3.0 jak wtryski :D
  • #7 19253218
    michualex

    Poziom 24  
    Aktualizacja.

    Dziś rano auto odpaliło zimne normalnie lecz z błędem. Pochodził z 2 minuty zgasiłem, ponowny rozruch błąd się nie pojawiał. Profilaktycznie pojechałem po dwa używane przekaźniki.

    Auto trochę postało i po ponownym zapłonie błędu brak. Zgasiłem, drugie przekręcenie kluczyka błąd jest.
    Wymieniłem na pierwszy używany przekażnik, cęgówka na przewód - nie grzeje. Won.
    Wymieniłem na drugi, świece grzeją błędu brak. Odpalałem kilka razy i błąd się nie pojawił. Podpiąłem kompa i bład też sam znikł z tamtąd.

    Tak informacyjnie: świece grzeją 20sek zawsze. Przekaźnik nie rozłącza ich wcześniej. (chyba że ciepły silnik i dostaje komunikat z czujnika temperatury zeby rozłączyć ale tego nie sprawdzałem bo jeszcze nie zagrzałem dziada)

    Czekamy na rezultat jutro rano.



    Witam. Ponownie

    Wymieniony przekaźnik i żadnego błędu już nie ma.
REKLAMA