Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

SAMOCHÓD - Pierwszy samochód w cenie ~10 000zł

MKKR9999 22 Feb 2021 20:02 2541 83
Texa Poland
  • #61
    MKKR9999
    Level 3  
    @andrzej20001 Jaguar ma płytę podłogową z Mondeo - w naprawie nie powinno być problemu.

    @eurotips zgadzam się co do przebiegu - jest jakiś bardziej zaawansowany sposób na sprawdzenie rdzy niż po prostu oględziny?
    Prócz sprawdzenia VIN-u płatnie oraz oględzin na miejscu - jedyne co mogę zrobić to jechać do serwisu sprawdzić samochód..ale czy warto przy takiej cenie?

    Jeszcze jeden ciekawy egzemplarz:
    - https://www.otomoto.pl/oferta/saab-9-3-full-v...on-nawi-skory-klimatronik-ladny-ID6DzfgR.html
  • Texa Poland
  • #62
    eurotips
    Level 38  
    Ten Saab to świeżo sprowadzony a w opisie bajki więc to że niby bezwypadkowy to tyle warte co pierwszy właściciel bo będziesz pierwszym w kraju jak zarejestrujesz.
    Jechać i oglądać, nie ma innego sposobu, co z tego że wnętrze ładne jak progi zgnite,
    kupujesz bezwypadkowe i z dobrymi, nieskorodowanymi blachami, potem robisz zawieszenie i silnik.
    Dzisiaj malowanie o całości to 10 tys a jeszcze niedawno za 3 k to robili. Nie zmocz tylko na blachach a resztę w rozsądnych kosztach ogarniesz.
    Niestety nie znam sposobu na wyłapanie korozji, wiem tylko że bite na bank wkrótce skoroduje i nie ma na to sposobu aby temu zapobiec.
    A tak a propos korozji, najlepiej zabezpieczonym antykorozyjnie autem wszechczasów specjaliści wybrali Volvo V70,
    ale szwed się ceni i mało tego na rynku, a bezwypadkowych to pojedyncze egzemplarze można spotkać.
  • #63
    PZ IX
    Level 34  
    Dodam jeszcze, by w trakcie pomiarów czujnikiem nie skupiać się na malowanym błotniku, klapie, czy masce, ale całokształcie - czy na podwoziu, elementach konstrukcyjnych, dachu nie ma śladów po robocie - niefabryczne spawy, szpachli. Jak dla mnie niedopuszczalne również robienie całego boku auta czy poważne roboty (małej przycierki nie wliczam - niestety się w życiu może zdarzyć, ale jeszcze nie dramat) w tylnej części karoserii - blotniki, pas tył itp. bo tego tanio nie wymienisz gdyby coś wyszło.

    Auto po dachowaniu czy z kombinowanymi podłużnicami jest niewiele warte, z wyjątkiem napraw 100% zgodnych z technologią (raczej rzadkość).

    Ładne auta znikają dość szybko, przynajmniej tak było przed "skowytem".
  • #64
    MKKR9999
    Level 3  
    Dzień dobry,

    sprawdziłem tego Jaguara po VINie na AutoDna.pl:
    https://www.otomoto.pl/oferta/jaguar-x-type-4...-manual-czerwone-skory-oplacony-ID6DCihD.html
    W raporcie wyszło, że samochód ma poprawny VIN (nie zmieniany), nie brak udziału w wypadkach/kolizjach oraz nie jest kradziony. Rozmawiałem ze sprzedawcą i oferta nadal aktualna.
    Samochód wyprodukowany w WB na rynek niemiecki (lewostronna kierownica tak jak w ofercie).
    Raport przebiegu jest wątpliwy - 242 tyś. km w poprzednim roku. I brak historii wcześniejszej..
    Raport wychwycił, że sprzedawca próbuje sprzedać auto od kwietnia poprzedniego roku i obniżał cenę dwukrotnie o tysiąc złotych, aby finalnie była jak teraz 12,7 tyś. zł.
    Dodatkowo, raport wychwycił "Informacje o producencie" Jaguar w WB z data 1999 rok..nie wiem jak to mam rozumieć? Że auto wtedy powstało (skoro generacja zaczęła się od 2001), czy że dane o firmie pochodzą z tamtego okresu?


    W mieście obok dealera (Radom) znajduje się ASO Jaguara - warto w takim wypadku jechać i zostawić tam kilka stówek przed zakupem aby auto sprawdzić?
    Przebieg zapewne był cofany, ile to nie wiadomo. Sprzedawca również ma słabe opinie. Poprosiłem sprzedawcę o dokumenty potwierdzające aktualny przebieg dzisiaj - jeszcze odpowiedzi nie zostałem.
  • #65
    vorlog
    Level 38  
    Bierz pod uwagę, że jakkolwiek Jaguar jest autem pięknym, to jest też autem mało u nas popularnym. I raczej drogim w utrzymaniu... Też mi się swego czasu oczy do niego śmiały, ale mimo, że dysponowałem kwotą prawie trzykrotnie wyższą, to dałem sobie spokój.
    V.
  • Texa Poland
  • #66
    MKKR9999
    Level 3  
    @vorlog sprawdziłem koszty części eksploatacyjnych - w 3/4 przypadków pasują do MK3 (Jaguar ma zawieszenie z MK3).
  • #67
    vorlog
    Level 38  
    OK, a np. reflektor, lampa tył, zderzak- łatwe do uszkodzenia, na złomie może być problem z dostępnością, o nowych szkoda myśleć, od innego modelu nie podejdzie...
    V.
  • #68
    andrzej20001
    Level 43  
    Juz sie napalił ,nie przegadasz ford i tyle. :)
  • #69
    MKKR9999
    Level 3  
    @vorlog tutaj też racja. Po prostu chce mieć auto, które również mi się spodoba. A że MK3 nie ma w okolicy ~100km żadnego, to szukam również innych. Mam świadomość, że po kilku dniach może mi przejść, dlatego też nie jadę z miejsca "kupować".
    Zapewne jutro udam się do komisu w sąsiedztwie zobaczyć głównie ten model:
    - https://www.otomoto.pl/oferta/mercedes-benz-k...-c-klasa-2003-rok-benzyna-skora-ID6DAvVT.html
    Jakieś opinie?

    Dodano po 6 [godziny] 3 [minuty]:

    Dziękuję za opinie.
    Jak to jest z kupnem auta na "odległość"?
    Przykładowo, jedyne modele aut co mnie interesują są 300/400km ode mnie. Jest opcja wynajęcia firmy np. AutoTesto która podjedzie na miejsce i dokona oględzin samochodu za $. Następnie albo mogę sam jechać będąc w 99% pewny, lub też zamówić samochód do domu. Czy ktoś korzystał z czegoś takiego? Jak się ma teoria do realiów? Czy takie testy są rzetelne? I czy samochód za ~10 tyś. zł warto sprawdzać w taki sposób?
  • #70
    wowka
    Level 28  
    Chcesz wydać na prawie 20 letnie auto ponad 10000 ? Daj sobie spokój ! W 202 (miałem - jedno z lepszych aut ale to było dawno temu) - to już stary rupieć, gniją tam wahacze przednie, tanio można wymienić, W203 to było dobre 10 lat temu - (miałem), obecnie to rdza na dołach drzwi i progach w prawie każdym egzemplarzu, pozatym jest tam dużo elektroniki do psucia. W211 - uważaj na pompę hamulcową SBC - po iluś cyklach hamowań sterownik informuje, że jest do wymiany i nie działa, ale można to programowo wyłączyć - ale to nie jest naprawa bo jak w silniku skończą się szczotki to nagle zostajesz prawie bez hamulców, a profesjonalna naprawa jest droga.
    Z tego wszystkiego to mondeo może być całkiem dobrym samochodem. Jeśli jesteś wysoki to pomyśl nad sharanem lub touranem - wygodnie się jeździ i eksploatacja niedroga.

    Co do tego jaguara to dolicz 3000- 4000 na samą akcyzę bo nie jest u nas zarejestrowany.
  • #71
    MKKR9999
    Level 3  
    Dzień dobry, byłem ostatnio oglądać tego oto Mondeo MK3:
    - https://www.olx.pl/oferta/ford-mondeo-mk-3-2-...mat-jasna-skora-wersia-ghia-CID5-IDCNh5D.html
    Taki jak chciałem - po 2 lifcie oraz w wersji Ghia. Samochód sprawny dobrze się zbiera cała elektryka chodzi. Utargowany na kupno dzisiaj na 6700 zł z 8200zł. Właściciel jeździł samochodem 6 lat odkąd sprowadził go z Niemiec.
    Niestety po VIN wyszło, że auto ma realnie ~400 tyś. przebiegu, a nie 230 tyś. jak w ogłoszeniu (handlarz przekręcił licznik i z takim już jeździł właściciel obecny)- czy nadal warto się interesować? Po próbnej jeździe nic nie stuka a zbiera się dobrze (razem ze mną był tata-mechanik).
    Dodatkowo - czy da się jakoś rozpoznać, jaka jest tam skrzynia biegów? Podobnie niektóre są bardzo awaryjne..
  • #74
    arekb81
    Level 27  
    Znajomy rok temu kupił Mondeo z 2004r. z tym silnikiem i przebiegiem ok. 300 tys. km.
    Poprzedni właściciel jeździł jak emeryt i podczas jazdy próbnej nic się nie działo.
    Znajomy wyjechał na autostradę i wrócił na lawecie. Wtryskiwacze zapchane opiłkami. Zregenerował wtryski, wymienił pompę (chyba na używaną), a po paru miesiącach znowu walka z regenerowanymi wtryskiwaczami.
  • #75
    vorlog
    Level 38  
    Ten problem jest dość znany w przypadku silników PSA. Pompa ma ciekawą konstrukcję, gdzie pomiędzy sekcjami niskiego i wysokiego ciśnienia jest taki zaworek/kanalik smarujący, dawkujący paliwo na wałek mimośrodowy, napędzający tłoczki sekcji wysokiego ciśnienia. Jak się toto zapaćka lub zatnie, to mimośród traci smarowanie, stąd to łuszczenie się powierzchni trących i słynny złoty pył w obiegu paliwowym.
    Jak już coś takiego się pojawi, to sama zmiana/regeneracja pompy nic nie da bez dokładnego płukania całego układu wtryskowego, baku, przewodów...
    V.
  • #76
    MKKR9999
    Level 3  
    Dzień dobry,

    jestem już po zakupie pierwszego auta - Ford Mondeo MK3 benzyna 2.0 145KM Hatchback 2002 rok za kwotę 7 600zł. Trafiłem na jako tako fajną okazję - potwierdzony przebieg 103 tyś. km po VINie (kilka zapisów wstecz z Niemiec) oraz niemieckim dokumentem również to potwierdzającym (nazwy "urzędu" nie pamiętam). Jeżeli Niemiec cofał to oczywiście niepotwierdzony..

    I jak to młody kierowca, mając 1 samochód - chce o niego zadbać i mieć "pewność", że mi będzie służył przez kolejne 2/3 lata. Po tym okresie docelowo chce wymienić na MK4, lecz do tego czasu chciałbym aby MK3 chodził dobrze. Stąd też poniższe kwestie:

    - póki co czekam aż sprzedający dostanie potwierdzenie opłaty akcyzy. Następnie (samochód jest niezarejestrowany) zrobi badanie techniczne pojazdu. Ten typ badania, jak wiadomo ma na celu dopuszczenie samochodu do jazdy jako tako i należy go wykonywać co rok. Czy powinienem ufać sprzedawcy że zrobi to "rzetelnie", a nie klepnie mu to kolega? Czy może samemu później dodatkowo jechać na badanie techniczne aby mieć pewność, że "nic nie stuka nie puka"? (o ile jest opcja zrobienia dodatkowego badania technicznego oprócz tego obowiązkowego co rok?)

    - przegląd techniczny pojazdu to oczywiście norma po zakupie. Wszystko co płynie i filtruje należy wymienić. Czy jednak mechanik sprawdzi mi stan silnika, skrzyni biegów, zawieszenia, rozrządu (na łańcuchu) etc.? Czy normalnie tego nie robią?
    PS. O ile dobrze rozumiem - badanie techniczne pojazdu polega na diagnostyce (jest obowiązkowe co rok), a przegląd techniczny pojazdu na naprawie (nieobowiązkowy) - proszę mnie poprawić o ile się mylę.

    - rejestracja pojazdu po otrzymaniu dokumentów + OC, to wiadomo. Dodatkowo planuje dodać do ubezpieczenia pakiet holowniczy na 100/150km, w moim przypadku może być przydatny.

    - ochrona antykorozyjna podwozia - czy w takim samochodzie warto ją zrobić? Stan podwozia w tym MK3 póki co jest dobry z lekkim nalotem. Lakier sprawdzany czujnikiem wykazał, że najprawdopodobniej jest oryginalny, a rdzy praktycznie nie ma.

    - czyszczenie samochodu z zewnątrz i wewnątrz - skusiłbym się na firmę która tym się zajmuje, aby wyprała tapicerkę itd., oraz ogarnęła go z zewnątrz - warto czy można zrobić równie dobrze samemu, jeżeli człowiek się na tym nie zna? Stan auta w środku jest nadzwyczaj dobry, przyciski ani fotele praktycznie niezużyte.

    - paliwo. Tutaj paradoksalnie mógłbym nie mieć pytań, lecz krążą opinie, że lanie lepszej jakości benzyny do auta nie ma sensu. Inni z kolei, przykładowo mój kolega z pracy ma Honda Civic po laniu lepszej mówi, że pracuje lepiej. Warto dopłacać do lita? Jeżeli tak/nie, to na jakiej stacji warto założyć sobie kartę? Która stacja paliw oferuje "najlepsze" bonusy?

    - własna książeczka serwisowa. Planuje takową założyć, już wiadomo do stricte mojej informacji, aby mieć tu i tu napisane/podbite co kiedy było robione. Czy ktoś tak postępuję za samochodami w wieku tego MK3 (19 lat)?

    - lakierowanie. W moim MK3 jest sporo małym zadrapań i w zasadzie mi nie przeszkadzają. Lecz czy usunięcie ich u lakiernika/blacharza jest kosztowne? Czy można to zrobić samemu czy też po prostu nie warto, skoro auto ma służyć 2/3 lata?

    - akcesoria samochodowe. Tutaj już czysta subiektywność, co jest komu potrzebne. Póki co myślę na przestrzeni czasu dokupić: uchwyt na telefon, kamerkę do auta oraz jakiś fajny zapach. Również zastanawiam się nad pokrowcami na fotele, bo fabryczne są w fajnym stanie.
    Rozumiem, że trójkąt ostrzegawczy i gaśnicę samochodową samochód musi mieć, aby przejść badanie techniczne = sprzedawca je zapewni. Myślałem o dokupieniu we własnym zakresie apteczki podręcznej, kamizelki odblaskowej, koła zapasowego (już jest w OK stanie) oraz zestawu narzędzi.
    Ktoś coś może jeszcze dorzucić od siebie w tym zakresie? Jakieś fajne "gadżety"?

    Na sam koniec - wiem, że mogę wyglądać na napalonego gówniarza co chce sobie "odpicować" samochód. Lecz z tego względu, że to jest moje pierwsze auto, chciałbym żeby po prostu było w dobrym stanie technicznym, ładne, zadbane i w miarę możliwości nie zaskoczyło mnie nigdzie na trasie. Jeżeli według Was z czymś się "zapędziłem" lub o czymś istotnym nie wspomniałem, to proszę dajcie znać a będę Wam wdzięczny! :)
  • #77
    wowka
    Level 28  
    MKKR9999 wrote:
    Czy powinienem ufać sprzedawcy że zrobi to "rzetelnie", a nie klepnie mu to kolega?


    Liczysz na to, że ktoś będzie ładował pieniądze w już nie swoje auto ? Bedzie zrobione jak najtaniej aby tylko przegląd podbić. Tam się czepiają luzów w zawieszeniu, zgnitej podłogi i zbyt dużych wycieków, łysych opon, itp. ogólnie tego co ma wpływ na bezpieczeństwo jazdy, żeby nie było tak, że po wyjeździe ze stacji koło odpadnie.

    MKKR9999 wrote:
    Czy jednak mechanik sprawdzi mi stan silnika, skrzyni biegów, zawieszenia, rozrządu (na łańcuchu) etc.? Czy normalnie tego nie robią?


    Mechanik zrobi to, co mu zlecisz.

    MKKR9999 wrote:

    - lakierowanie. W moim MK3 jest sporo małym zadrapań i w zasadzie mi nie przeszkadzają. Lecz czy usunięcie ich lakiernika/blacharza jest kosztowne?


    Prace lakiernicze wbrew temu jak się większości wydaje są czasochłonne i kosztowne, szczególnie jeśli ma to być zrobione dobrze. Często taniej jest na przyklad wymienić silnik w samochodzie niż wykonywać prace lakiernicze, co na pozór wydaje się dziwne.

    MKKR9999 wrote:
    Również zastanawiam się nad pokrowcami na fotele, bo fabryczne są w fajnym stanie.


    Aż tak szkoda ci tapicerki w 19 letnim aucie żeby ją pokrowcami chronić ? Druga sprawa to czy są airbagi w fotelach ?

    Rozumiem że to pierwsze auto ale nie ma co się zbytnio nakręcać. Za jakiś czas znudzi ci się i będziesz chciał mieć inne. A 2.0 benzyna za jakiś czas da ci po kieszeni i stwierdzisz, że mocy mało a koszt przejechania 100km jakby trochę za duży.
  • #78
    MKKR9999
    Level 3  
    Dzień dobry, dziękuję za dotychczasową pomoc. Mam jeszcze pytanie - lać benzynę 95 czy 98? Silnik 2.0L Duratec He Sefi 145KM 107KW. Zakładam że po prostu 95.
  • #79
    vorlog
    Level 38  
    Cóż, po czasie, a szkoda, jednak czasem okazyjnie można trafić fajną zabawkę za niewielką kasę:)
    https://www.olx.pl/d/oferta/stan-salonowy-nie-ma-grama-rdzy-igla-kupilam-w-salonie-pl-27tys-CID5-IDIQRFd.html#1f73c9765e
    V.
  • #80
    PZ IX
    Level 34  
    wowka wrote:
    Za jakiś czas znudzi ci się i będziesz chciał mieć inne.

    Znudzenie znudzeniem, ale jak budżet domowy nie pozwoli to i latami trzeba jednym autem się wozić. A zaniedbać wtedy to źle, bo nie będzie czym jeździć.

    Dodano po 7 [minuty]:

    MKKR9999 wrote:
    własna książeczka serwisowa. Planuje takową założyć, już wiadomo do stricte mojej informacji, aby mieć tu i tu napisane/podbite co kiedy było robione. Czy ktoś tak postępuję za samochodami w wieku tego MK3 (19 lat)?

    Tak, ja swoim 28-latku prowadzę kompletną historię serwisową od momentu kupna przeze mnie, oprócz wpisów przebiegu również piszę datę naprawy lub przeglądu. Wtedy widzę co i kiedy było robione.
  • #81
    andrzej20001
    Level 43  
    SAMOCHÓD - Pierwszy samochód w cenie ~10 000zł
    Jest tego pelno, 2,5benzyna
  • #82
    elektryku5
    Level 39  
    Ford już w okolicach 15 lat potrafi ładnie gnić, także to również bym brał pod uwagę szukając mającego 20 lat.

    Chociaż jak wcześniej nie jeździło po Polsce (sól drogowa), to karoseria może być w dobrym stanie.
  • #83
    Kemoth
    Level 12  
    MKKR9999 wrote:
    Specyfikacja samochodu jaki mam zamiar kupić:
    - typ: sedan
    - cena: ~10 000zł
    - rodzaj paliwa: benzyna
    - silnik: nie zależy mi na mocnym silniku, lecz takowy może być
    - z tego względu że jestem dość wysoki (190 cm wzrostu), szukam auta które będzie miało duże wnętrze
    - koszty eksploatacji/naprawy: przekładam komfort z jazdy nad koszty eksploatacji/naprawy


    Zobacz sobie Vectra C 1.8.
    Dużo miejsca, tania w naprawie, doskonała dostępność części używanych i nowych