Witam,
mam akumulator Varta silver C30, ma on w tym roku 5 lat.
I sytuacja wygląda tak, że chciałem go przynieść z auta na podładowanie i teraz mam dwa prostowniki
1) tego typu:
2) tego typu:
Pytanie czy ten drugi jest ok? Czy to zabawka?
No ale ładuje jednym i drugim, ten pierwszy stary z PRL-u powoduj silne gazowanie elektrolitu i nie wyłącza się, ten niżej rzekomo ma jakieś funkcje odsiarczania, konserwacji akumulatora itd..
Niestety po naładowaniu, Varta wytraca napięcie, do nawet 12,25V z pierwotnych 13,5V, ogólnie auto odpala ale jak postoi np z tydzień to w cieplejsze dni jest ok ale w mroźne no może nie odpalić po prostu.
Rozumiem, że takie zachowanie akumulatora to oznaka że kończy żywot?
Czy da się jakąś metodą jeszcze spróbować go postawić na nogi? Zastanawia mnie ten drugi prostownik on ma jakieś funkcje itd ale nie powoduje w ogóle gazowania elektrolitu..czyli coś dziwnie ładuje.
Zastanawia mnie tylko to czy warto ten akumulator wymieniać czy poczekać aż faktycznie bedzie trzymać 2 dni?
Może jak będzie cieplej to ogólnie będzie to wszystko chodzić?
mam akumulator Varta silver C30, ma on w tym roku 5 lat.
I sytuacja wygląda tak, że chciałem go przynieść z auta na podładowanie i teraz mam dwa prostowniki
1) tego typu:
2) tego typu:
Pytanie czy ten drugi jest ok? Czy to zabawka?
No ale ładuje jednym i drugim, ten pierwszy stary z PRL-u powoduj silne gazowanie elektrolitu i nie wyłącza się, ten niżej rzekomo ma jakieś funkcje odsiarczania, konserwacji akumulatora itd..
Niestety po naładowaniu, Varta wytraca napięcie, do nawet 12,25V z pierwotnych 13,5V, ogólnie auto odpala ale jak postoi np z tydzień to w cieplejsze dni jest ok ale w mroźne no może nie odpalić po prostu.
Rozumiem, że takie zachowanie akumulatora to oznaka że kończy żywot?
Czy da się jakąś metodą jeszcze spróbować go postawić na nogi? Zastanawia mnie ten drugi prostownik on ma jakieś funkcje itd ale nie powoduje w ogóle gazowania elektrolitu..czyli coś dziwnie ładuje.
Zastanawia mnie tylko to czy warto ten akumulator wymieniać czy poczekać aż faktycznie bedzie trzymać 2 dni?
Może jak będzie cieplej to ogólnie będzie to wszystko chodzić?