alvaro99 napisał: Po włożeniu do pieca czy zapaleniu zapałki
Kolego do testowania działania urządzenia służą gazy testowe (wzorcowe) o dobranych wartościach. Takim działaniem możesz tylko zniszczyć detektor.
alvaro99 napisał: Przedmuchałem sprężonym + IPA i nic to nie dało (sprawdzałem samym gazem ziemnym
Czujnik wykrywa zapewne 10%DGW czyli 0,44% objętościowo metanu (gazu ziemnego), a Ty mu puściłeś gaz z rury 100% objętościowo?
To raptem jakieś 220 razy więcej niż on ma wykryć i zapewne 22 razy więcej niż jego zakres pomiarowy.
alvaro99 napisał: a potem zapaliłem płomień w kuchence)
Co ma dać "zapalony ogień na kuchence"??? Bo raczej nie tlenek węgla, ani metan. Za to gorące powietrze o temperaturze przekraczającej parametry detektora na pewno.
Mobali napisał: Do usunięcia nalotów możesz użyć wacika nasączonego IPA.
Rewelacyjna porada. Do czyszczenia sensora gazów użyjmy alkoholu 99%. Ale w sumie i tak dobrze, że nie kwasu.
alvaro99 napisał: Przedmuchałem sprężonym
Czym? Bo chyba nie sprężonym w postaci spray'u, którego głównym składnikiem jest propan-butan?
Szanowni koledzy.
Detektory gazów testuje/sprawdza się za pomocą określonych gazów/urządzeń.
Takie zabawy z piecami itd. z reguły oznaczają zatrucie i/lub zniszczenie urządzenia i praktycznie pewne jego rozkalibrowanie (czyli urządzenie reaguje na gaz podany np. z instalacji gazowej czy z zapalniczki, ale nie na poziomach, na których ma wykrywać/reagować). Polecam instrukcję obsługi, chociaż w przypadku tego czujnika to jakiś, żart a nie instrukcja, ale nawet w niej jest napisane, że wszelkie chemikalia trzyma się z daleka od detektora
Link
Oczywiście jak Twój własny czujnik i Twoje bezpieczeństwo to robisz co chcesz, ale porady w stylu wyczyść alkoholem są niebezpieczne.