Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Uszkodzona, spalona, przetarta wiązka elektryczna ACTROS MP4, 2017 r

przemekbe 16 Feb 2021 23:41 3342 15
  • #1
    przemekbe
    Level 2  
    Witam serdecznie, sprawa dotyczy Actrosa z 2017 roku, kupiony używany, po przejechaniu 16 tys km awaria na autostradzie i holowanie na serwis.
    Diagnoza: główna wiązka elektryczna spalona w wyniku przetarcia doszło do zwarcia i wszystko się stopiło. Zdjęcie w załączniku. Podobno częsta przypadłość tych modeli, niestety u mnie doszło do dosyć mocnego uszkodzenia. Pytanie czy ktoś z was przerabiał już temat? Czy tak uszkodzoną wiązkę można naprawić? Może macie kogoś godnego polecenia, niestety naprawa w autoryzowanym serwisie to 1/3 wartości auta co zupełnie mija się z celem. Dzięki za pomoc!

    Uszkodzona, spalona, przetarta wiązka elektryczna ACTROS MP4, 2017 rRIMG78..JPG Download (2.16 MB) Uszkodzona, spalona, przetarta wiązka elektryczna ACTROS MP4, 2017 rRIMG78..JPG Download (2.14 MB) Uszkodzona, spalona, przetarta wiązka elektryczna ACTROS MP4, 2017 rRIMG78..JPG Download (2.15 MB) Uszkodzona, spalona, przetarta wiązka elektryczna ACTROS MP4, 2017 rRIMG78..JPG Download (2.09 MB) Uszkodzona, spalona, przetarta wiązka elektryczna ACTROS MP4, 2017 rRIMG78..JPG Download (2.18 MB)
  • #2
    niewolno2
    Level 40  
    Osobiście nie zajmuje się takimi tematami aczkolwiek kiedyś byłem zmuszony łatać instalacje w osobówce przy okazji montowania radarów na tylnym spojlerze bo okazało się że nie ma zasilania świateł cofania. Schemat udało się ściągnąć z neta, w dużej mierze kolorystyka izolacji mi pomogła i udało się. W twoim przypadku jest to wyzwanie, bo tak naprawdę nie wiemy jakie spustoszenie ta usterka wywołała. Rozważałeś ewentualną wymianę instalacji w tej części uszkodzonej?
  • #3
    pipałosia
    Level 27  
    A może na początek, ile na liczniku i w jakich warunkach eksploatowany i gdzie lub przez kogo serwisowany? Takie pytanie mam.
  • Helpful post
    #4
    mario11031980
    Level 19  
    Najlepszym wyjściem jest wymiana wiązki w całości, jeszcze nie wiadomo co mogło jeszcze się popalić, jakie moduły.

    Dodano po 33 [minuty]:

    Więc koszty mogą być spore, ciężkie do oszacowania.
  • #5
    Chavez
    Level 25  
    Nowa wiązka dostępna w ASO? Może kupić używaną?
    Jeśli nie ma, ja bym grube przewody - zasilanie, masa, dał nowe, resztę połączyć i rurki termokurczliwe z klejem, taśma parciana i chociaż sprawdzić co ze sterownikami.
    Dlaczego serwis powiedział, że 1/3 wartości?
  • Helpful post
    #6
    Gerri
    Mercedes specialist
    Nie jest prawdą że palące sie wiązki to typowa przypadłość tego modelu. Owszem - pierwsza seria Actrosa IV miała problem z wiązkami "biodegradowalnymi": izolacja pękała, woda dostawała się do środka, dochodziło do korozji przewodu i przerwania przepływu prądu. Od kilku lat jest to jednak zdecydowanie poprawione.
    Na drugim obrazku widać wspornik wiązki kabli pod maską. On kiedyś podlegał akcji serwisowej, bo jego dolna część był po prostu obcięta i kaleczyła wiązki. Obecnie dolna część jest wywinięta do tyłu i problem zniknął. Opaski jak widzę są oryginalne, tak więc chyba nikt tam łap nie pchał.
    Na obrazku piątym jest wstępna skrzynka bezpieczników ze śladami wody na dnie. Dochodziło do takich sytuacji w momencie uszkodzenia izolacji przewodów. Woda dostawała się do wnętrza kabla i wewnątrz izolacji przedostawała się właśnie do tej skrzynki. Stąd z kolei mogła się wydostawać na kolejne obwody - jak widać z dołu skrzynki jest wyprowadzone kilka przewodów.
    Drugim powodem dostawania się wody do tej skrzynki było montowanie w jej górnej części wyprowadzenia np. "siła" do zasilania naczepy lub przetwornicy napięcia 24/220. Jeżeli otwór nie był BARDZO dokładnie uszczelniony to woda również tamtędy dostawała się do wnętrza.
    Koszta? Wszystko zależy od tego, czy to wiązka typowa, czy robiona pod numer podwozia. W pierwszym przypadku koszta są wysokie (np. typowa wiązka silnika do starego Sprintera to ok. 400-500 ?) W drugim przypadku koszta kilku wiązek są astronomiczne. Plus oczywiście robota. I jeszcze pytanie co ze sterownikami - tam poszedł duży prąd.
    Czy bym naprawiał? Zdecydowanie nie. Oceniając zdjęcia to się nie da dobrze naprawić. Dodatkowo jest to w miejscu gdzie wiązka "pracuje" pomiędzy kabiną i ramą. To się będzie wiecznie pieprzyć. Znając życie będzie jednak naprawiana...
  • #7
    przemekbe
    Level 2  
    pipałosia wrote:
    A może na początek, ile na liczniku i w jakich warunkach eksploatowany i gdzie lub przez kogo serwisowany?,. Takie pytanie mam.

    260 tys przebiegu. Tylko serwis Mercedesa. Użytkowany w transporcie Eu. Uważam że pytania z d...y zadajesz.
    Dodano po 6 [minuty]:

    Gerri wrote:
    Nie jest prawdą że palące się wiązki to typowa przypadłość tego modelu. Owszem - pierwsza seria Actrosa IV miała problem z wiązkami "biodegradowalnymi": izolacja pękała, woda dostawała się do środka, dochodziło do korozji przewodu i przerwania przepływu prądu. Od kilku lat jest to jednak zdecydowanie poprawione.
    Na drugim obrazku widać wspornik wiązki kabli pod maską. On kiedyś podlegał akcji serwisowej, bo jego dolna część był po prostu obcięta i kaleczyła wiązki. Obecnie dolna część jest wywinięta do tyłu i problem zniknął. Opaski jak widzę są oryginalne, tak więc chyba nikt tam łap nie pchał.
    Na obrazku piątym jest wstępna skrzynka bezpieczników ze śladami wody na dnie. Dochodziło do takich sytuacji w momencie uszkodzenia izolacji przewodów. Woda dostawała się do wnętrza kabla i wewnątrz izolacji przedostawała się właśnie do tej skrzynki. Stąd z kolei mogła się wydostawać na kolejne obwody - jak widać z dołu skrzynki jest wyprowadzone kilka przewodów.
    Drugim powodem dostawania się wody do tej skrzynki było montowanie w jej górnej części wyprowadzenia np. "siła" do zasilania naczepy lub przetwornicy napięcia 24/220. Jeżeli otwór nie był BARDZO dokładnie uszczelniony to woda również tamtędy dostawała się do wnętrza.
    Koszta? Wszystko zależy od tego, czy to wiązka typowa, czy robiona pod numer podwozia. W pierwszym przypadku koszta są wysokie (np. typowa wiązka silnika do starego Sprintera to ok. 400-500 ?) W drugim przypadku koszta kilku wiązek są astronomiczne. Plus oczywiście robota. I jeszcze pytanie co ze sterownikami - tam poszedł duży prąd.
    Czy bym naprawiał? Zdecydowanie nie. Oceniając zdjęcia to się nie da dobrze naprawić. Dodatkowo jest to w miejscu gdzie wiązka "pracuje" pomiędzy kabiną i ramą. To się będzie wiecznie pieprzyć. Znając życie będzie jednak naprawiana...

    Mercedes wycenił wstępnie koszt samych części na 22 tys. Netto może przesadziłem z tą 1/3 wartością pojazdu, ale doliczając robociznę itd. wyjdzie pewnie z 40. Koszt zakupu wiązki to 17 k. Moduły podobno są ok. Uszkodzony został także regulator napięcia. A jeśli chodzi o tą typowa przypadłość napisałem tak dlatego, że wiem, że wcześniej to był problem, ale uważam że nie rozwiązany, ponieważ posiadam 15 szt i to już trzeci w którym mam z tym problem, ale w poprzednich dwóch przypadkach wiązka nie uległa aż tak dużemu uszkodzeniu. Pozdrawiam, dzięki za tak wyczerpującą odpowiedź.
  • #8
    saron22
    Trucks specialist
    Cała wiązka 17 tys? To nie aż taki dramat jeśli moduły dobre. Kup wiązkę, do tego regulator i zaprowadź auto do porządnego warsztatu zajmującego się naprawą ciężarówek na wymianę wiązki i regulatora. Niech w najgorszym wypadku wezmą 5 tys za robotę to daje razem 22 tys.
  • #10
    Gerri
    Mercedes specialist
    mario11031980 wrote:
    Kolego chyba wiesz ze jesli plus poszedł na can to mógł narobić wiele szkód.

    CAN-owi to się akurat w tym przypadku nic nie stanie. Tam są małe prądy i jest zabezpieczenie przed zwarciem - do masy i do plusa. Padnie tylko komunikacja i tyle.
  • #12
    Chavez
    Level 25  
    Sterowniki najczęściej się palą od rozruchu przez prostownik, odpalania z drugiego samochodu, lub jak jest zwarcie z 5 V na 24 V.
    Połącz na próbę przewody, dobrze od siebie odizoluj i sprawdź.
  • #13
    Gerri
    Mercedes specialist
    mario11031980 wrote:
    ile takich przypadków widziałeś

    Kilka w każdym miesiącu. Nie tylko w Actrosie.
    mario11031980 wrote:
    moduły lubia się tam zjarac.

    Moduł ma zbyt dużo końcówek co daje zbyt dużo możliwości żeby być tu pewnym na 100% że coś się upali/nie upali.
    Ciekawe jak panowie w ASO te moduły sprawdzali żeby wydać opinię że są dobre (podobno).

    Dodano po 13 [minuty]:

    Chavez wrote:
    Połącz na próbę przewody, dobrze od siebie odizoluj i sprawdź.

    Jestem na 99% pewien, że to co widać z wiązkami to tylko część bur...elu. Dalsze przetopienia izolacji mogą być w odległości metrów od tego co na zdjęciu. Zwłaszcza w miejscach gdzie jest utrudnione odprowadzenie ciepła z „gotujących się” w czasie zwarcia kabli.
  • #14
    Bulos5
    Level 11  
    Jeśli auto było serwisowane w ASO i jest stosunkowo świeże, to jest takie coś jak dofinansowanie. W tym przypadku myślę, że na wiązkę dostałbyś je bez problemu. Wiadomo Mercedes nie pokryje 100% kosztów, ale jakąś ich część sfinansuje. Ja bym porozmawiał z doradcami w ASO, ew z szefem serwisu pogadał.
  • #15
    Gerri
    Mercedes specialist
    Bulos5 wrote:
    W tym przypadku myślę, że na wiązkę dostałbyś je bez problemu

    Nie wydaje mi się. Auto jest już sporo po gwarancji. Natomiast "polityka dobrej woli" promuje dobrych klientów firmy, z dobrą, udokumentowaną historią, którzy rokują na zakup nowych pojazdów - a nie osoby które wchodzą w posiadanie aut przez zakup "z drugiej ręki".
  • #16
    cielak1989
    Level 13  
    Miałem kiedyś podobny problem, tylko że w Volvo, całą wiązkę rozprułem, wymieniłem uszkodzone kable oraz alternator i samochód jeździ do dziś bez problemów. Kable miałem potopione od alternatora po wiązki pod konsolą, ale udało się naprawić.