Cześć wszystkim. Robię remont domu i żona zażyczyła sobie głośniki sufitowe (po 1 szt) w kuchni i w łazience . Nie chcę wydawać na to zbyt wielu pieniędzy (wiem ,że są gotowe rozwiązania ) . Chciałbym podłączyć oba głośniki do wieży ( pod tylne zaciski kolumnowe) stojącej w salonie przy pomocy przewodu głośnikowego wyprowadzonego do kuchni i do łazienki a ich włączanie obsługiwać za pomocą 2 przełączników kołyskowych z 4 pin umieszczonych pod szafką kuchenną i gdzieś w łazience . Czy takie rozwiązanie , będzie dobre ? Zdaję sobie sprawę ,że dla wielu będzie słabe , ale mi chodzi o to żeby to grało kiedy je włączę .....
