Witam wszystkich.Wyładował mi się się akumulator napięcie na starym aku zawsze było między 14.0V a 14.4V kupiłem nowy po czym zaobserwowałem że po odpaleniu mam 14.4 a gdy tyło ruszę spada do 12.3 i np jadąc 90km/h puszczam gaz i wraca do normy czyli 14.4 no i gdy znów dodałem gazu to 12.3.
Oddałem auto do warsztatu powiedzieli, że szczotki w alternatorze były już bliskie zeru. Odebrałem samochód i tak: Wyłączony silnik napięcie 12.5v, gdy uruchomię 14.4 gdy jadę to ciągle skacze raz 14 raz 13.5 następnie 12.6 i tak w koło Macieja. Gdy jadę ze stałą prędkością np 80km/h utrzymuje się powyżej 14 gdz się zatrzymię to znów wachania. Od razu wróciłem do warsztatu. Elektryk powiedział, że tak ma być bo przy nowym akumulatorze alternator zapobiega przeładowaniu i sam dostosowuje poziom ładowania stwierdził że w nowych samochodach tak właśnie jest. Czy mówił prawdę, czy tak może być? Powiedział że gdyby spadało poniżej 12V to wtedy były by powody do obaw. Peugeot 508 2.0 163km 2012r.
Oddałem auto do warsztatu powiedzieli, że szczotki w alternatorze były już bliskie zeru. Odebrałem samochód i tak: Wyłączony silnik napięcie 12.5v, gdy uruchomię 14.4 gdy jadę to ciągle skacze raz 14 raz 13.5 następnie 12.6 i tak w koło Macieja. Gdy jadę ze stałą prędkością np 80km/h utrzymuje się powyżej 14 gdz się zatrzymię to znów wachania. Od razu wróciłem do warsztatu. Elektryk powiedział, że tak ma być bo przy nowym akumulatorze alternator zapobiega przeładowaniu i sam dostosowuje poziom ładowania stwierdził że w nowych samochodach tak właśnie jest. Czy mówił prawdę, czy tak może być? Powiedział że gdyby spadało poniżej 12V to wtedy były by powody do obaw. Peugeot 508 2.0 163km 2012r.