logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] BMW E39 - błąd przepływomierza, falowanie obrotów, brak mocy

tranceenergymix 17 Lut 2021 19:45 3303 4
REKLAMA
  • #1 19263883
    tranceenergymix
    Poziom 9  
    Cześć,

    Od jakiegoś czasu borykam się z problemem związanym z falowaniem obrotów/gaśnięciem silnika na biegu jałowym.

    Pacjent to E39, z motorem 523i M52 170KM, benzyna + gaz.
    Auto przy podpiętym przepływomierzu po odpaleniu bardzo mocno faluje na biegu jałowym, aż po chwili zgaśnie. Aby nie doprowadzić do zgaśnięcia to trzeba "trzymać" ją na obrotach. Na benzynie to falowanie jest mocniejsze niż na gazie, po przełączeniu na gaz występuje również, ale ciut mniej. Wpływ na falowanie ma również temperatura motoru - zimny=większe falowanie, ciepły=mniejsze.

    Podpiąłem ją pod kompa Delphi, a on wykrył błąd przepływomierza.
    Zamówiłem przepływomierz (oryginalny z demontażu) podpiąłem nowy, skasowałem błąd, odpaliłem i kicha znów to samo. Sądząc, że mogę mieć pecha, zamówiłem kolejny "niby" sprawdzony z gwarancją (oryginalny i z demontażu) i znów kicha - błąd przepływomierza.

    Po odpięciu przepływki falowanie jest sporo mniejsze, jeżdżę tak od jakiegoś czasu z racji, że na podpiętej nie idzie ujechać, ale nie jest to rozwiązanie.
    Po ponownym podpięciu jest taka tragedia, że z reguły zgaśnie.

    Panowie, przejrzałem tematy na elektrodzie i nie znalazłem wątku, który mógłby mnie nakierować co może być problemem. Macie jakieś pomysły? Dolot szczelny, miałbym takiego pecha, że np. żyły w kablu od wtyczki od przepływki byłyby ciachnięte?

    Pod postem zamieszczam odczyt różnych wartości, m.in. przepływu mas powietrza kg/h na benzynie jak i na gazie na rozgrzanym silniku. Fruwając po forach znajdowałem różne informacje, np. 15kg/h.

    Czy ktoś ze speców jest w stanie wypowiedzieć się w tym temacie? Jak kwestia adaptacji? Tu też znajdowałem różne, sprzeczne info - niektórzy, że wystarczy zamienić i jeździć, inni że usunąć błąd z kompa i włączyć adaptację lub odpiąć akumulator na dłuższą chwilę aby zresetować ustawienia i po kilku kilometrach jazdy auto "nauczy" się korzystać z nowego przepływomierza. Ja jednak tego nie robiłem z racji tego, że auto na podpiętej przepływce ledwo jedzie, dławi się, obroty mocno falują...

    Pozdrawiam,
    Z góry dzięki za pomoc.
    Sławek
  • REKLAMA
  • #2 19264294
    helmud7543
    Poziom 43  
    Objawy wskazują na przepływomierz ale jeżeli po jego odpięciu nie ustępują całkowicie to jest jeszcze z czymś problem. Jak staniesz i nie zmieniasz obciążenia (klima wyłączona, nie bawisz się światłami) to też przygasa czy przygasa tylko jak zmieniasz obciążenie (włączasz światła, pracuje klima - w tych temperaturach jeśli wystartuje to kompresor będzie pracował cyklicznie, ruszasz, zmieniasz obroty, zatrzymujesz się na skrzyżowaniu)? Ja bym się skłaniał na nieszczelny dolot.
    Co do adaptacji - skasować, razem z błędami, nie zaszkodzi ale - bazuję na e46 ale to ta sama generacja więc może być podobnie - jak doprowadzisz mechanikę do sprawności to sam wróci do normy po czasie (falowanie powinno ustąpić od razu, może mieć przez jakiś czas podniesione lub obniżone wolne obroty które będą się powoli stabilizować na docelowych po puszczeniu gazu), check engine też sam zgasi po trzech lub czterech cyklach rozgrzewania silnika (nie pamiętam dokładnie ale chyba trzech, przy czwarty odpaleniu check powinien zgasnąć), w których błąd się nie powtórzy. Niestety, sterowniki w BMW przynajmniej z tej generacji są bardzo czułe na nawet niewielkie wahania pracy czujników - zamiennik, nawet dobrej jakości, ale o nieco innym przebiegu pracy (sonda, przepływomierz) nie będzie dobrze działał - musi być jak najbliższe do oryginału. W innym wypadku albo zignoruje czujnik (i wywali check albo będzie głupieć). Tym bardziej że stabilizacja wolnych obrotów w tych beemkach też jest dosyć mało dynamiczna i względnie łatwo zdusic silnik przy nieszczelny dolocie czy niesprawnym osprzęcie.
    Co do innych przyczyn - nieszczelny dolot da podobne objawy, czujnik położenia przepustnicy też (masz chyba na linkę i osobny zawór wolnych obrotów), nieprawidłowe ciśnienie paliwa, nie wiem tylko czy vanosy też.
  • REKLAMA
  • #3 19264793
    Piotr520
    Poziom 24  
    Przy takiej masie powietrza na wolnych obrotach to się faktycznie nie da jechać, albo to Delphi źle czyta ten silnik. Nie chce mi się wierzyć żeby trzy przepływki były popsute. Sprawdź dokładnie wiązkę między przepływomierzem a sterownikiem i wtyczki przy sterowniku silnika czy nie zaśniedziałe.
  • REKLAMA
  • #4 19885249
    tranceenergymix
    Poziom 9  
    Panowie, dziękuję za odpowiedzi. Temat rozwiązany. Okazało się, że siało błędem, bo w dolocie było 7 minimalnych nieszczelności, które nie były widoczne bez rozebrania gołym okiem.
  • #5 19885251
    tranceenergymix
    Poziom 9  
    Panowie, dziękuję za odpowiedzi. Temat rozwiązany. Okazało się, że siało błędem, bo w dolocie było 7 minimalnych nieszczelności, które nie były widoczne bez rozebrania gołym okiem.
REKLAMA