Mam sprzęt jak w tytule do naprawy, która miała polegać na wymianie akumulatora przy zachowaniu elektroniki i obudowy od spuchniętego, starego akumulatora.
Jak wszyscy wiemy, zakup nowego akumulatorka to hazard kończący się zwykle porażką.
Postanowiłem zatem usunąć spuchnięty akumulator 1200mAh i w jego miejsce wstawić nowy o sprawdzonych parametrach.
Na obudowie napisano : 3.6V Li-Ion 1200mAh.
Skoro Li-Ion, to chyba typowy akumulator Li-Ion 3.7V 800mAh powinien być właściwym zamiennikiem, czyż nie?
Po wymianie PSP wykrywa nowy akumulator bez problemów i podaje jego parametry jak należy.
Konsola działa na akumulatorze aż do jego rozładowania.
Wszystkie ustawienia "power Savera" zdezaktywowałem.
Problem zaczyna się po ok 5 minutach od podłączenia ładowarki 5V/2A.
Początkowo stan naładowania się zwiększa o kilka procent ( stopniowo ), jednak po ok 5 minutach cała konsola się wyłącza i nie daje się jej uruchomić przyciskiem "Power".
Ożywa dopiero po wyjęciu wtyczki zasilacz i odłączeniu akumulatora na ok 20 sekund.
Po tych czarach konsola działa bądź z zasilacza ( bez baterii ) lub z baterii ( bez zasilacza ).
Podłączenie tych dwóch elementów jednocześnie ponownie wyłącza konsolę po ok. 5 minutach.
Czy któryś z Kolegów spotkał się z podobnym symptomem?
Z czego może on wynikać?
Jak wszyscy wiemy, zakup nowego akumulatorka to hazard kończący się zwykle porażką.
Postanowiłem zatem usunąć spuchnięty akumulator 1200mAh i w jego miejsce wstawić nowy o sprawdzonych parametrach.
Na obudowie napisano : 3.6V Li-Ion 1200mAh.
Skoro Li-Ion, to chyba typowy akumulator Li-Ion 3.7V 800mAh powinien być właściwym zamiennikiem, czyż nie?
Po wymianie PSP wykrywa nowy akumulator bez problemów i podaje jego parametry jak należy.
Konsola działa na akumulatorze aż do jego rozładowania.
Wszystkie ustawienia "power Savera" zdezaktywowałem.
Problem zaczyna się po ok 5 minutach od podłączenia ładowarki 5V/2A.
Początkowo stan naładowania się zwiększa o kilka procent ( stopniowo ), jednak po ok 5 minutach cała konsola się wyłącza i nie daje się jej uruchomić przyciskiem "Power".
Ożywa dopiero po wyjęciu wtyczki zasilacz i odłączeniu akumulatora na ok 20 sekund.
Po tych czarach konsola działa bądź z zasilacza ( bez baterii ) lub z baterii ( bez zasilacza ).
Podłączenie tych dwóch elementów jednocześnie ponownie wyłącza konsolę po ok. 5 minutach.
Czy któryś z Kolegów spotkał się z podobnym symptomem?
Z czego może on wynikać?