Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z gazem Toledo 1,8i

redo 20 Paź 2005 07:58 1801 10
  • #1 20 Paź 2005 07:58
    redo
    Poziom 11  

    Witam.Mam problem z moim samochodem podczas jazdy na gazie (LPG nie gorzałeczce):D. Podczas gwałtownego dodawania gazu w okolicach 4tys. obr. występuje dziura w obrotach i silnik się dławi. Przy łagodnym dodawaniu gazu jest w miarę dobrze i silnik się wkręca na wyższe obroty( na benzynie ok.). Czasem po zdjęciu nogi z gazu i hamowaniu obroty spadają prawie do zera i silnik czasem gaśnie. Pomaga na pewien czas przytrzymanie silnika na wysokich obrotach 5-6 tys. aż się "wykrztusi". Samochód to Seat Toledo 1,8i z 93r. Wtrysk 1 punktowy Mono Motronik. Instalacja 1 generacji z 96r, reduktor Lovato po wymianie membran i filterka. Nie wiem czy wina leży po stronie elektroniki (w tej instalacji gazowej jest jej niewiele, chyba że to wina jakiegoś czujnika z inst. elektr. samochodu), czy mechaniki. Może ktoś potrafi mi pomóc. Z góry dziękuję i pozdrawiam.

    0 10
  • #2 20 Paź 2005 09:05
    maciek01
    Poziom 13  

    Witam.Proponuje na minutke odłączyć akumulator.Jeżeli to niezadziała trzeba zrobić przegląd przewodów wysokiego napięcia,świec-ponieważ szybciej zużywają sie te podzespoły niż w samochodach jeżdzących tylko na benzynie.2 sprawą jest parownik a między innymi membrama wewnątrz parownika.Może zdarzyć sie iż bedzie do wymiany.Podejrzewam,że wcześniejszych problemów z autkiem niebyło i proponuje podstawowe rzeczy do przeglądu.Wrazie gdyby podany przezemnie opis niezdał rezultatu proszę o podanie dalszych objawów złej pracy silnika i bedziemy myśleli dalej.Pozdrawiam.

    0
  • #3 20 Paź 2005 10:29
    redo
    Poziom 11  

    Witam. Kable, świece i kopułka mają ok. 5tys.km. Membrany (oryginalne Lovato) w parowniku i filterek wymienione miesiąc temu. Akumulator odłączałem (potem jeszcze gorzej). Objawy były już dawno, dlatego regenerowałem parownik. Nic nie pomagało:cry:. Jak jest zimno i odpalam na benzynie to na początku pracuje nierówno na wolnych obrotach jak traktor (Try...Try...Try...), przy dodawaniu gazu też, jak się nagrzeje jest ok. Wymieniłem niebieski czujnik temperatury który daje sygnały na komputer ale to niewiele pomogło. Pozdrawiam i dziękuję.

    0
  • #4 20 Paź 2005 13:17
    sq6fmy
    Poziom 22  

    jak na zimno chodzi jak traktor (nie pali na wszystkie cylindry) to tak jak kolega wczesniej napisal przygladnij sie przewodom WN - kiedy je ostatni raz wymieniales? Moze ciagna wilgoc i sa przebicia. No ale to nie tlumaczy dziury w obrotach

    pozdr
    Jacek

    0
  • #5 20 Paź 2005 13:31
    autoel
    Poziom 25  

    Jeżeli problem pojawił się po wymianie membran i filterka to wygląda na złe wyregulowanie parownika, w pierwszej generacji nie ma elektroniki (mającej wpływ na skład mieszanki) więc pozostaje "śróbkologia".

    0
  • #6 20 Paź 2005 14:13
    redo
    Poziom 11  

    Kable wys.nap. wymieniałem zimą a nieregularna praca na benzynie była i na starych i na nowych kablach. Jak przełączę zimny silnik na gaz to się uspokaja i obroty są ok, pozostaje tylko ta dziura w obrotach i gaśnięcie w czasie jazdy po zdjęciu nogi z gazu. Widocznie nieregularna praca na benzynie i dziwne zachowanie na gazie to dwie różne sprawy nie mające ze sobą związku. Dzięki za rady, będę walczył dalej. Pozdrawiam.

    0
  • #7 20 Paź 2005 16:58
    Slawek J
    Poziom 30  

    A moze najprosciej jest jechac do dobrego zakladu i wyregulowac ta instalacje jak sie patrzy. Ale z drugiej strony mysle tez ze wina moze lezec po stronie samego silnika, kabli i swiec bo piszesz ze na benzynie na zimno chodzi jak traktor. Czyzby kompresja,a silnik domaga sie remontu.
    Pozdrawiam.

    0
  • #8 22 Paź 2005 09:56
    maciek01
    Poziom 13  

    Skoro nic niepomogłem w tak prostej sprawie polecam porade kolegi JackaJ.pozdrawiam

    0
  • #9 22 Paź 2005 15:10
    Jacek79
    spec od auto-elektro

    dlaczego niektórzy jako rade na wszystkie problemy uzażaja odłaczenie akumulatora (moze niedlugo na spalona zarówke tez to pomoze?)

    0
  • #10 22 Paź 2005 16:58
    slawekb1
    Poziom 2  

    Cześc! W Twoim wypadku to nie oznacza problemów z elektroniką na gazie. Piszesz, żemasz reduktor po wymienie membran . Moze, co jest bardzo prawdopodobne został zle zamontowany. Pamiętaj,że musi on by dobrze wypoziomowany bo ma to wpływ na położenie membrany wew. Spróbuj odkręcic i go przestawiac - delikatnie na zapalonym autku- powinna byc różnica w orotach. Powodzenia!:D:D

    0
  • #11 04 Lis 2005 09:46
    redo
    Poziom 11  

    Witam wszystkich. Wreszcie udało mi się pokonać te usterki. Wypoziomowałem reduktor, trochę zwiększyłem na registrze dopływ gazu (nie dławi się przy przyspieszaniu) i znalazłem nieszczelność na wężu od serwa hamulców do kolektora ssącego-obce powietrze (nie gaśnie przy hamowaniu). Wszystkim dziękuję za rady i pozdrawiam.:D

    0