Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Intel chce się wycofać z produkcji układów - oto jak

ghost666 21 Feb 2021 13:54 2643 3
  • Intel chce się wycofać z produkcji układów - oto jak
    Fabryka Intela numer 42 w Chandler
    w Arizonie w Stanach Zjednoczonych.
    Intel chce się wycofać z produkcji układów - oto jak
    Pat Gelsinger
    Idąc śladami aktywistycznego funduszu hedgingowego Third Point, wzywając zarząd Intela do zbadania „strategicznych alternatyw”, takich jak wydzielenie fabryk lub pozbycie się nieudanych przejęć, zarząd Intela zareagował szybką zmianą dyrektorów generalnych i zastępując Boba Swana, dotychczasowego dyrektorwa, Patem Gelsingerem (na zdjęciu po prawej). Jednakże w swoim pierwszym wystąpieniu dla społeczności finansowej Gelsinger zobowiązał firmę Intel do pozostania producentem zintegrowanych układów scalonych - i tak, może to wymagać outsourcingu części produkcji do fabryk innych firm w najbliższej przyszłości. Chociaż może to nie zadowolić niektórych inwestorów firmy, w tej chwili jest to właściwa decyzja.

    Istnieją jednak pewne teorie, mówiąc o tym, że spin-off Intela, skupiający się tylko na produkcji krzemu, mógłby odnieść sukces, w perspektywie długoterminowej, powiedzmy pięć lub więcej lat później. Jak zatem Intel mógłby wydzielić i pozbyć się części produkującej układy? Przyjrzyjmy się bliżej tej teorii.

    Wyzwanie

    Sugestia wydzielenia produkcji Intela do osobnej spółki nie jest niczym nowym. W rzeczywistości te same propozycje padają już od około siedmiu lat. Ponieważ koszt obsługi fabryki oraz rozwoju nowych technologii procesowych i nowego sprzętu produkcyjnego wzrósł bardzo mocno w ciągu ostatnich 20 lat, ogromna większość firm półprzewodnikowych zaczęła zlecać produkcję swoich układów na zewnątrz, do niezależnych producentów. Firm, które pozostały przy samodzielnym wytwarzaniu, lub chociażby przyjęły strategię hybrydową, jak Intel, jest niewiele. Intel obecnie częściowo zleca swoją produkcję na zewnątrz, gdy uznane jest to za uzasadnione biznesowo, jednakże duża część produkcji realizowana jest "na miejscu".

    Wiele przejęć firmy Intel na przestrzeni lat wykorzystywało już zasoby zewnętrznych firm produkcyjnych, w szczególności Taiwan Semiconductor Manufacturing Co. (TSMC). Jednakże Intel w większości pozostał wierny swoim korzeniom i wytwarzał swoje układy x86 i inne kluczowe produkty we własnych fabrykach. AMD miało podobną, rygorystyczną strategię pod rządami swojego założyciela, Jerrego Sandersa, który posunął się nawet do stwierdzenia, że ​​"prawdziwi mężczyźni mają swoje fabryki". Jednakże z powodu trudności finansowych AMD ostatecznie wyodrębniło swoje fabryki (jako GlobalFoundries) i obecnie wykorzystuje wiele zewnętrznych producentów do wytwarzania swoich produktów.

    Zamiast wydzielać swoje fabryki, Intel próbował innej strategii. Firma chciała stać się producentem układów dla innych firm z sektora półprzewodnikowego. Ten wysiłek, choć w teorii był bardzo dobrym pomysłem, nie dał oczekiwanych rezultatów z kilku powodów. Po pierwsze, Intel ma swój własny proces, narzędzia, a w niektórych przypadkach nawet terminologię, która różni się od terminologii innych producentów półprzewodników. Utrudniało to przejście produktów wytwarzanych w procesach innych fabrykach na unikalne procesy Intela, nawet jeśli Intel zaoferował lepszą cenę. Ponadto Intel niechętnie modyfikował swój proces, aby dostosować go do wymagań swoich klientów. Chociaż Intel odniósł niezwykły sukces dzięki modelowi identycznych fabryk. Jednakże, to, co jest dobre dla procesorów klasy x86, niekoniecznie jest dobre dla innych klas układów scalonych. Nawet grupa układów sektora mobilnego Intela ucierpiała z powodu posiadania grupy produkcyjnej, która w tamtym czasie koncentrowała się na wydajności, a nie na niskim poborze mocy, co jest krytyczne dla urządzeń mobilnych.

    W 2016 roku Intel poinformował nawet o rozpoczęciu współpracy z firmami, wykorzystującymi konkurencyjny zestaw instrukcji ARM w celu wsparcia produkcji procesorów opartych na rdzeniach ARM w fabrykach Intela, począwszy od węzła 10 nm. Niestety, Intel miał ogromne problemy ze zwiększeniem poziomu produkcji w swoich ostatnich dwóch węzłach procesowych, 14nm i 10nm. W związki z tym finalnie nie było zainteresowania wykorzystaniem Intela, gdy inne firmy były już przyzwyczajone do wytwarzania produktów opartych na projektach ARM. Intel działał jako producent układów programowalnych FPGA Altera w 14 nm i ostatecznie przejął tę firmę.

    Należy zwrócić uwagę, że wysiłki Intela w kierunku zdobycia zewnętrznych klientów, rozpoczęły się w czasie, gdy firma ta miała nadmiary mocy produkcyjnych. Chociaż Intel obecnie zwiększa wydajność swojej nowej fabryki, jej wydajność była ograniczona przez ponad rok, częściowo z powodu problemów z zwiększaniem mocy przerobowych dla węzła technologii 10 nm. Intel w ten sposób otworzył nawet drzwi do zdobycia przez AMD udziałów na niektórych rynkach, takich jak komputery stacjonarne, podczas gdy skoncentrował swoje wysiłki produkcyjne na segmentach o największych zyskach, w szczególności na serwerach.

    Próba wydzielenia fabryk teraz, kiedy firma może sprzedać wszystko, co jest w stanie wyprodukować i ma nowe, ekscytujące produkty wchodzące na rynek, byłaby katastrofą.

    Nawet wyodrębnienie fabryk w okresie nadmiernej wydajności byłoby trudne. Firma GlobalFoundries odkryła to na własnej skórze. Minęło ponad dziesięć lat i kilka zmian w zarządzaniu i strategii GlobalFoundries, aby odnieść sukces pod rządami obecnego CEO spółki, Toma Caulfielda. Nie jest łatwo zmienić model biznesowy firmy, przechodząc od obsługi jednego, wymagającego klienta do wielu wymagających klientów jednocześnie. Nie wspominając o dodatkowych obciążeniach finansowych związanych z inwestowaniem w nowe fabryki i nowe technologie procesową bez spółki macierzystej z dobrymi marżami zysku na swoich produktach.

    Plan (w teorii)

    Wszystko, co napisano powyżej, wskazuje na to, że wydzielenie produkcji przez Intela do osobnej spółki to zły pomysł w tym czasie, a także ogromne wyzwanie dla firmy. Jak zatem zrealizować taki krok? Autor artykułu proponuje coś zupełnie innego i pójście w drugą stronę. Zamiast wydzielać grupę produkcyjną ze swoich zsobów, Intel powinien zamiast tego nabyć spółkę GlobalFoundries. Dałoby to Intelowi natychmiastowy dostęp do większej mocy produkcyjnej dla niektórych linii produktów, które są już zlecane na zewnątrz. Pozwoliłoy to nawet zwiększyć możliwości produkcyjne niektórych produktów Intela, które mogą być wytwarzane w starszych węzłach procesowych. GlobalFoundries ma fabryki w Niemczech, Singapurze i Stanach Zjednoczonych. I chociaż firma ta odstąpiła od konkurowania z TSMC i Samsungiem w zakresie rozwijania w najnowocześniejszych węzłów procesowym jest nadal jedną z trzech największych firm produkcji półprzewodników na świecie i najbardziej rozproszoną geograficznie.

    Dla największego inwestora GlobalFoundries, rządu z Abu Zabi (Zjednoczone Emiraty Arabskie UAE), inwestującego za pośrednictwem Advanced Technology Investment Company (ATIC), firma osiągnęła sukces powoli i wydaje się, że wszelkie nadzieje na budowę fabryk półprzewodników w Abu Zabi zniknęły. Teraz, gdy GlobalFoundries przynosi zyski, nie można go już kupić po okazyjnej cenie, ale istnieje spora szansa na to, że rząd UAE byłby zainteresowany pozbyciem się GF i inwestowaniem w inne branże, które mogą zdywersyfikować możliwości gospodarcze tego regionu.

    Dzięki takiemu przejęciu, Intel zyskał zespół zarządzający, który wie, jak odnieść sukces jako producent układów scalonych na zlecenie oraz personel przyzwyczajony do współpracy z zewnętrznymi klientami półprzewodnikowymi. Dlatego dobrze by było, aby po przejęciu to zespół z GlobalFoundries poprowadził integrację i ewentualne przejście do bycia producentem na zlecenie. Intel mógłby nadal inwestować w większą pojemność zakładów, w tym w najnowszej placówce GlobalFoundries w stanie Nowy Jork, która dysponuje infrastrukturą i gruntami pod dodatkową fabrykę.

    Następnie, gdy Intel będzie miał już dobrą pozycję konkurencyjną i dodatkowe moce produkcyjne, może wydzielić grupę produkcyjną, zachowując zainteresowanie zarówno jako inwestor, jak i jego największy klient. To uwolniłoby firmę Intel od nakładów finansowych i kapitałowych związanych z byciem producentem półprzewodników, zapewniając jednocześnie, że ma wystarczającą moc produkcyjną przynajmniej na dającą się przewidzieć przyszłość. Intel nadal miałby możliwość wykorzystania TSMC jako partnera produkcyjnego, a także zapewnienia firmie podwójnych możliwości produkcyjnych w prawdopodobnie dwóch największych spółkach produkujących układy scalone na świecie.

    Jedynym zastrzeżeniem do tego jest kultura korporacyjna Intela. Jak szybko zauważył Francis Sideco - kultura Intela nie jest przyjazna osobom postronnym. Przykładem tego było przejęcie przez firmę Intel działu rozwiązań bezprzewodowych od firmy Infineon, aby pomóc firmie odnieść sukces w branży mobilnej, do której Intel z trudem się włączył. Nowo przybyli pracownicy nie byli mile widziani i mieli trudności z wprowadzeniem niezbędnych zmian w produktach Intela czy z przejściem do strategii rynkowych. Ta historia odnosi się do wielu przejętych firm i jej kadry kierowniczej , pochodzącej spoza Intela.

    Nowy dyrektor generalny Pat Gelsinger nie stoi w obliczu takiego sprzeciwu, ponieważ większość swojej kariery zawodowej spędził w Intelu, a przed jego odejściem osiem lat temu był przez wielu lubianym dyrektorem. Jednak staje przed wyzwaniem zmiany tej kultury. Oznacza to, że zmianie strategii może towarzyszyć również zmiana kultury korporacyjnej. Umożliwiłoby to proponowany scenariusz, gdyby został wybrany do realizacji i wspierany przez zespół wykonawczy. Jednak dopiero okaże się, jakie zmiany wprowadzi nowy prezes Intela.

    Scenariusz ten to tylko jedna teoria na temat tego, jak wydzielenie produkcji Intela może pozwolić mu odnieść sukces zarówno dla jako spółce Intel, dostarczającej chipy, jak i nowej spółce, zajmującej się produkcją układów na zlecenie. W tym momencie wydaje się, że nie ma wielkiego zainteresowania realizacją tego scenariusza, jednakże przyszłość niesie ze sobą ogromne możliwości.

    Źródło: https://www.eetimes.com/this-is-how-intel-gets-out-of-manufacturing/

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    ghost666
    Translator, editor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    ghost666 wrote 10262 posts with rating 8534, helped 157 times. Live in city Warszawa. Been with us since 2003 year.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #2
    victoriii
    Level 17  
    pod rządami wojego założyciela, Jerrego Sandersa
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #3
    ghost666
    Translator, editor
    victoriii wrote:
    pod rządami wojego założyciela, Jerrego Sandersa


    Dziękuję za zwrócenie uwagi. Już poprawiłem.
  • #4
    Marek_Skalski
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Wątpliwej reputacji fundusz, którego kapitał (wartość) stanowi zaledwie ułamek wartości Intela zgłasza żądania do wydzielenia fabryk? Ale jaja. To wszystko pewnie pod szyldem zielonego ładu, czyli wyrzucenia energochłonnych procesów do krajów Trzeciego Świata.
    A tutaj link do profilu szefa tego funduszu: Link :cunning:
    A propozycja dotycząca przejęcia GF to już zupełne oderwanie od rzeczywistości. Tak, teraz Intel zdegraduje swoje fabryki do poziomu GF, aby oferować produkcję w starych technologiach, ewentualnie w niszowych zastosowaniach, np. TFH, a swoje procesory będzie produkował na Tajwanie? TSMC, podobnie jak Samsung mają wykorzystane wszystkie moce przerobowe, więc z pewnością chętnie przyjmą dodatkowe zlecenia w niskiej cenie.
    W tej chwili połowa samochodówki stoi, ponieważ nie mają komponentów, np. procesorów medialnych. Podobna sytuacja dotyczy samolotów, konsol do gier i już się robi problem z procesorami obrazu do telewizorów i monitorów. Po części winny jest temu proces kopania bitcoinów i zapotrzebowanie na karty graficzne, a po części praca zdalna wymagająca większej ilości sprzętu. Jedyna nadzieja dzisiaj w Chińczykach, którzy kończą budowę kolejnych fabryk i będą mogli uzupełnić braki na rynku. Ale jeżeli Chińczycy zdecydują się skierować większość produkcji na rynek wewnętrzny, zgodnie z deklaracją gospodarki dwóch obiegów, to za 2-3 lata będziemy płacić dużo więcej za komputer czy telewizor.
    Owszem, Intel miał poważne problemy i nie potrafił zejść poniżej 10 nm, ale w końcu się przełamali i są na dobrej drodze do dalszego zmniejszania wymiaru procesowego. Laik nie zrozumie też kolosalnej różnicy między produkcją logiki (procesory), a pamięci (DRAM i FLASH). O ile w pamięciach jest bardzo dużo podobnych elementów na warstwie i można warstwy składać w wysokie stosu (128 i więcej), a na koniec skleić die2die, to w logice ten numer nie przejdzie i trzeba zmniejszać wymiar technologiczny, aby zmieścić się ze wszystkimi funkcjami i rdzeniami na powierzchni reticle'a. GF nie dysponuje i w najbliższych latach nie będzie dysponować technologią porównywalną z TSMC czy Samsungiem, a nawet Intelem. Wygląda to bardziej jak zwykłą spekulacja i gra na spadki. Szum się zrobi, coś się zarobi, jak to w USA.

    edit 2021.02.28:
    Swoją drogą Intel ma sporo za uszami i problemy się nawarstwiają. Polecam obejrzeć:

    Link


    Link