Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przelewanie się naczynia wzbiorczego

21 Feb 2021 20:19 606 27
  • Level 5  
    Witam
    Muszę na wstępie zaznaczyć , że jestem tylko zwykłym domowym użytkownikiem instalacji hydraulicznej- grzewczej bez większej znajomości technicznej - dlatego też liczę na pomoc tutaj z prośba o proste podejście :)
    Problem mój zaakcentowany już w temacie - mianowicie w c.o - czyli podłogówka na dole oraz grzejniki i podłogówka na górze. Ilekroć się włączy kocioł (ekogorszek ) to naczynie wzbiorcze umieszczone na strychu domu (najwyżej , nad innymi grzejnikami) przelewa do szamba wodę. Wiec mniemam że to system otwarty. Sadze , że problem może być w braku znajomości ustawienia pompy ( foto w złączeniu) lub innej wadzie instalacji której nie mogę namierzyć . Odpowietrzyłem układ wyłączając pompy cwu i co odpowietrzając przy każdym grzejniku ale niestety nic to nie dało. Czy możecie dobrzy ludzie wskazać mi co powinienem zrobić? Może to znany problem i prosty. Załączam foty instalacji.
    Wodę do instalacji dopuszczam zaworem przy bojlerze ale rozumiem , że i bez tego instalacja się napełnia z bojlera skoro ciągle przelewa się woda do szamba

    Przelewanie się naczynia wzbiorczego Przelewanie się naczynia wzbiorczego Przelewanie się naczynia wzbiorczego Przelewanie się naczynia wzbiorczego Przelewanie się naczynia wzbiorczego Przelewanie się naczynia wzbiorczego
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Level 28  
    To trochę dziwne- instalacja nowa, wykonana przez kogoś co ma sprzęt, piec nowy to dlaczego otwarty układ?.
  • Level 35  
    Woda pod wpływem temperatury rozszerza się przez co wypływa do kanalizacji. Dzieje się tak zawsze po dopuszczeniu wody do układu.
    Teraz pytanie: co ile dni dopuszczasz wodę?
    Wstaw zdjęcie naczynia na strychu.
  • Level 38  
    Dlaczego zawór w obejściu pompki jest otwarty?
  • Level 5  
    Magister_123 wrote:
    Woda pod wpływem temperatury rozszerza się przez co wypływa do kanalizacji. Dzieje się tak zawsze po dopuszczeniu wody do układu.
    Teraz pytanie: co ile dni dopuszczasz wodę?
    Wstaw zdjęcie naczynia na strychu.


    Nie dolewam wody , jedynie przed sezonem a tak trzyma ciśnienie. Dziś bawiłem się różnymi ustawieniami pompy , dolalem wody i ciśnienie na piecu jest duze
  • Level 43  
    Legnek wrote:
    Ilekroć nie włączy się piec (ekogorszek ) to naczynie wzbiorcze umieszczone na strychu domu (najwyżej , nad innymi grzejnikami) przelewa do szamba wodę.
    Nie rozumiem. Przecież piec, a właściwie kocioł pracuje cały czas, ale mimo wszystko po uzupełnieniu wody i ewentualnym przelaniu się przez naczynie wzbiorcze woda powinna przestać się przelewać.
    Legnek wrote:
    instalacja się napełnia z bojlera skoro ciagle przelewa się woda do szamba
    Myślę, że zawór widoczny na zdjęciu koło bojlera nie domyka się, lub (gorsza ewentualność)jest nieszczelność w wężownicy w zbiorniku ciepłej wody i woda dopływa do układu.
  • Level 5  
    stanislaw1954 wrote:
    Legnek wrote:
    Ilekroć nie włączy się piec (ekogorszek ) to naczynie wzbiorcze umieszczone na strychu domu (najwyżej , nad innymi grzejnikami) przelewa do szamba wodę.
    Nie rozumie. Przecież piec, a właściwie kocioł pracuje cały czas, ale mimo wszystko po uzupełnieniu wody i ewentualnym przelaniu się przez naczynie wzbiorcze woda powinna przestać się przelewać.
    Legnek wrote:
    instalacja się napełnia z bojlera skoro ciagle przelewa się woda do szamba
    Myślę, że zawór widoczny na zdjęciu koło bojlera nie domyka się, lub (gorsza ewentualność)jest nieszczelność w wężownicy w zbiorniku ciepłej wody i woda dopływa do układu.




    Pisząc o włączonym piecu mam na myśli jego działanie , kiedy dobija do zadanej temperatury. To wtedy woda się przelewa. Skoro ja tej wody nie dolewam to mniemam ze bierze się ona właśnie z tego miejsca przy bojlerze skoro na jednej odnodze rury jest podłączenie do bojera a na drugiej zawór

    Dodano po 2 [minuty]:

    Zbych034 wrote:
    Dlaczego zawór w obejściu pompki jest otwarty?


    Pytasz zapewne o ten zawór ? Nie wiem ... tak zawsze było . Przelewanie się naczynia wzbiorczego

    Dodano po 18 [minuty]:

    Magister_123 wrote:
    Woda pod wpływem temperatury rozszerza się przez co wypływa do kanalizacji. Dzieje się tak zawsze po dopuszczeniu wody do układu.
    Teraz pytanie: co ile dni dopuszczasz wodę?
    Wstaw zdjęcie naczynia na strychu.


    Zdjęcie zbiornika
    Przelewanie się naczynia wzbiorczego
  • Level 35  
    Tu niema co więcej pisać.
    @stanislaw1954 podał dwie odpowiedzi:

    stanislaw1954 wrote:
    Myślę, że zawór widoczny na zdjęciu koło bojlera nie domyka się, lub (gorsza ewentualność)jest nieszczelność w wężownicy w zbiorniku ciepłej wody i woda dopływa do układu.


    Zacznij od wymiany zaworu dopuszczania wody do układu CO. Jak nie pomoże to zasobnik do wymiany.


    Legnek wrote:
    Zdjęcie zbiornika


    A z drugiej strony? Bo powinna być jeszcze jedna rura.
  • Level 5  
    Magister_123 wrote:
    Tu niema co więcej pisać.
    @stanislaw1954 podał dwie odpowiedzi:

    stanislaw1954 wrote:
    Myślę, że zawór widoczny na zdjęciu koło bojlera nie domyka się, lub (gorsza ewentualność)jest nieszczelność w wężownicy w zbiorniku ciepłej wody i woda dopływa do układu.


    Zacznij od wymiany zaworu dopuszczania wody do układu CO. Jak nie pomoże to zasobnik do wymiany.


    Dziękuje , tak zrobię jutro . Czy przy takiej wymianie potrzebne jest później odpowietrzania? Jeśli tak to wystarczy takim sposobem jak opisałem powyżej?

    Drugie pytanie : czy możliwe jest ze problem powodują ustawienia na pompie? Ma ona 7 ustawień ale w sumie nie wiem które z nich zastosować
  • Level 43  
    Zbych034 wrote:
    Dlaczego zawór w obejściu pompki jest otwarty?
    Ma być otwarty, bo od tego żeby woda nie wracała jest zawór różnicowy, a ten zawór kulowy jest w zasadzie niepotrzebny.
  • Level 28  
    Przydałoby się zdjęcia rur ze zbiornika wyrównawczego od góry ale widać dość nietypowe podłączenie- powinno być od kotła od dołu a przelew od góry.
  • Level 5  
    stanislaw1954 wrote:
    Legnek wrote:
    Ilekroć nie włączy się piec (ekogorszek ) to naczynie wzbiorcze umieszczone na strychu domu (najwyżej , nad innymi grzejnikami) przelewa do szamba wodę.
    Nie rozumie. Przecież piec, a właściwie kocioł pracuje cały czas, ale mimo wszystko po uzupełnieniu wody i ewentualnym przelaniu się przez naczynie wzbiorcze woda powinna przestać się przelewać.
    Legnek wrote:
    instalacja się napełnia z bojlera skoro ciagle przelewa się woda do szamba
    Myślę, że zawór widoczny na zdjęciu koło bojlera nie domyka się, lub (gorsza ewentualność)jest nieszczelność w wężownicy w zbiorniku ciepłej wody i woda dopływa do układu.


    Potrzebuje się utwierdzić w wiedzy, jeśli nie dolewam tym zaworem wody do układu np. Przez 2 miesiące - i ciśnienie nie spadło , to czy właśnie nie zawęża nam to przyczyn do tych co opisałeś , tj. Wężownica lub zawór ? Skądś ta woda się musi brać skoro dość sporo jej ubywa w układzie. Ponad to zawsze ten wyciek wody jest wtedy gdy piec dobija do zadanej temperatury

    Dodano po 2 [minuty]:

    trojan 12 wrote:
    Przydałoby się zdjęcia rur ze zbiornika wyrównawczego od góry ale widać dość nietypowe podłączenie- powinno być od pieca od dołu a przelew od góry.


    Tutaj JesCze fotka jedna z dolna rura

    Przelewanie się naczynia wzbiorczego Przelewanie się naczynia wzbiorczego Przelewanie się naczynia wzbiorczego

    Dodano po 4 [minuty]:

    Magister_123 wrote:
    A z drugiej strony? Bo powinna być jeszcze jedna rura.

    Tutaj jest lepiej widoczna
    Przelewanie się naczynia wzbiorczego Przelewanie się naczynia wzbiorczego
  • Level 43  
    Legnek wrote:
    Potrzebuje się utwierdzić w wiedzy, jeśli nie dolewam tym zaworem wody do układu np. Przez 2 miesiące - i ciśnienie nie spadło , to czy właśnie nie zawęża nam to przyczyn do tych co opisałeś ,
    To nie ma przecieku, ani niekontrolowanego dolewania(przez nieszczelny zawór, czy nieszczelną wężownicę)
    Legnek wrote:
    Skądś ta woda się musi brać skoro dość sporo jej ubywa w układzie.
    .Jak ubywa, to nie przybywa- nielogiczne zdanie.
    Legnek wrote:
    Ponad to zawsze ten wyciek wody jest wtedy gdy piec dobija do zadanej temperatury
    Jak jest dużo wody w zbiorniku wyrównawczym, to przy podgrzewaniu robi się jeszcze więcej, więc musi trochę się wylać przelewem.
    Takie połączenie przelewu i odpowietrzenia zbiornika wyrównawczego, może powodować wyssanie wody z części instalacji na zasadzie lewara. Nie widać góry tego węża i jestem pewny , że tam nic nie ma, a powinien być trójnik, by zbiornik "oddychał".

    Dodano po 58 [minuty]:

    "Zbiornik nie moze oddychac, jak jest uklad cisnieniowy, bo to widac na manometrze nad pompa. Pisze wlasciciel, ze jak spadnie cisnienie to wtedy dolewa wody do ukladu." To cytat z PW. Nasuwa się pytanie, jak w takim razie jest zrealizowany przelew ? czyżby przelew nie był włożony bezpośrednio do kanalizacji ?
    Pokaż wyraźniejsze zdjęcie manometra.
  • Level 5  
    stanislaw1954 wrote:
    Legnek wrote:
    Potrzebuje się utwierdzić w wiedzy, jeśli nie dolewam tym zaworem wody do układu np. Przez 2 miesiące - i ciśnienie nie spadło , to czy właśnie nie zawęża nam to przyczyn do tych co opisałeś ,
    To nie ma przecieku, ani niekontrolowanego dolewania(przez nieszczelny zawór, czy nieszczelną wężownicę)
    Legnek wrote:
    Skądś ta woda się musi brać skoro dość sporo jej ubywa w układzie.
    .Jak ubywa, to nie przybywa- nielogiczne zdanie.
    Legnek wrote:
    Ponad to zawsze ten wyciek wody jest wtedy gdy piec dobija do zadanej temperatury
    Jak jest dużo wody w zbiorniku wyrównawczym, to przy podgrzewaniu robi się jeszcze więcej, więc musi trochę się wylać przelewem.
    Takie połączenie przelewu i odpowietrzenia zbiornika wyrównawczego, może powodować wyssanie wody z części instalacji na zasadzie lewara. Nie widać góry tego węża i jestem pewny , że tam nic nie ma, a powinien być trójnik, by zbiornik "oddychał".

    Dodano po 58 [minuty]:

    Zbiornik nie moze oddychac, jak jest uklad cisnieniowy, bo to widac na manometrze nad pompa. Pisze wlasciciel, ze jak spadnie cisnienie to wtedy dolewa wody do ukladu. To cytat z PW. Nasuwa się pytanie, jak w takim razie jest zrealizowany przelew ? czyżby przelew nie był włożony bezpośrednio do kanalizacji ?



    Dlatego próbuję to zrozumieć, bo skoro sam nie dolewam tej wody, a przez naczynie wzbiorcze się wylewa do szamba , to skąd się ona uzupełnia? Czy to właśnie nie świadczy o uszkodzonej wężownicy lub nieszczelnym zaworze? Później wyślę fotę zbiornika od góry ale też nie przypominam sobie aby tam coś było.
  • Level 35  
    Legnek wrote:
    świadczy o uszkodzonej wężownicy lub nieszczelnym zaworze?

    Pisałem już wcześniej. Trzeba wymienić zawór od napełniania.
    Najlepiej to przerób dopuszczanie jak na obrazu. Będzie wtedy zgodnie z literą prawa bo układ cwu i co nie powinny być trwale połączone (skażenie instalacji cwu).
    Plusem takiej przeróbki jest to że po odkręceniu wężyka widział byś od razu co jest przyczyną.
    Przelewanie się naczynia wzbiorczego
  • Level 15  
    stanislaw1954 wrote:
    Zbiornik nie moze oddychac, jak jest uklad cisnieniowy, bo to widac na manometrze nad pompa. Pisze wlasciciel, ze jak spadnie cisnienie to wtedy dolewa wody do ukladu.


    Nad pompą to nie manometr tylko termometr. Manometr jest nad piecem który nam nie pokaże niczego istotnego w układzie otwartym poza ciśnieniem słupa wody które nas w tym momencie defakto nie interesuje.
    stanislaw1954 wrote:
    Takie połączenie przelewu i odpowietrzenia zbiornika wyrównawczego, może powodować wyssanie wody z części instalacji na zasadzie lewara.

    Na zasadzie lewara można wyssać coś jedynie jeśli zbiornik wysysany jest otwarty w przeciwnym wypadku wytwarzające się podciśnienie uniemożliwi wyssanie wody.

    Odpowietrzenie jak i przelew powinno być wprowadzone oddzielnie do kanalizacji.
    Pytanie do autora: przy jakiej temperaturze woda zaczyna się przelewać do kanalizacji?
  • Level 5  
    hajs444 wrote:
    Odpowietrzenie jak i przelew powinno być wprowadzone oddzielnie do kanalizacji.
    Pytanie do autora: przy jakiej temperaturze woda zaczyna się przelewać do kanalizacji?


    Temperatura zadana pieca to 55 stopni, , powyżej 50 stopni gdy piec dobija, to zaczyna się woda przelewać do szamba. czasem słychać tylko skraplanie się wody, a czasem po prostu słychać , że się leje.
  • Level 43  
    hajs444 wrote:
    Zbiornik nie moze oddychac, jak jest uklad cisnieniowy, bo to widac na manometrze nad pompa. Pisze wlasciciel, ze jak spadnie cisnienie to wtedy dolewa wody do ukladu.

    To jest cytat autora, napisany do mnie na PW.Zauważyłem, że jest manometr nad kotłem, ale zdjęcie nie daje dobrego odczytu.
    hajs444 wrote:
    Manometr jest nad piecem który nam nie pokaże niczego istotnego w układzie otwartym poza ciśnieniem słupa wody które nas w tym momencie defakto nie interesuje.
    Pokaże, tylko trzeba to umieć zinterpretować.

    hajs444 wrote:
    Na zasadzie lewara można wyssać coś jedynie jeśli zbiornik wysysany jest otwarty w przeciwnym wypadku wytwarzające się podciśnienie uniemożliwi wyssanie wody
    Bo jest otwarty=> odpływ do kanalizacji, chyba że jest inaczej, o czym nie wiemy.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Legnek wrote:
    Temperatura zadana pieca to 55 stopni, , powyżej 50 stopni gdy piec dobija, to zaczyna się woda przelewać do szamba. czasem słychać tylko skraplanie się wody, a czasem po prostu słychać , że się leje.
    I co, ledwie się przeleje, a już uzupełniasz? może tu tkwi przyczyna przelewania? mały zbiornik, wzrost objętości przy podgrzewaniu- przelewanie- uzupełnianie, i tak w koło.
  • Level 5  
    stanislaw1954 wrote:
    I co, ledwie się przeleje, a już uzupełniasz? może tu tkwi przyczyna przelewania? mały zbiornik, wzrost objętości przy podgrzewaniu- przelewanie- uzupełnianie, i tak w koło.


    nie, tak jak pisałem dolewam na start sezonu, i wczoraj dolałem po odpowietrzaniu układu. dolałem aż się przelało do szamba ale to tak miało być. Dlatego wciąż nie rozumiem, skąd brak zmiany ciśnienia na piecu (manometr na piecu) skoro woda się wylewa przez kilka miesięcy ; ( nad pompami są termometry).
  • Level 25  
    Legnek wrote:
    nie, tak jak pisałem dolewam na start sezonu,
    i jeszcze
    Legnek wrote:
    bo skoro sam nie dolewam tej wody, a przez naczynie wzbiorcze się wylewa do szamba , to skąd się ona uzupełnia?
    Jedno pytanie w zasadzie przeczy drugiemu , dolewam na start sezonu, gdyby była nieszczelność w dopływie to woda samojstnie by się wylewała nawet bez grzania mam wrażenie że masz kolego za mały zbiornik wyrównawczy w stosunku do ilości wody w niej zawartej.

    Ps, niech się wyleje ile ma się wylać , nie dolewaj wtedy się okaże,
    a propo to naczynko wygląda mi na jakeś 50 góra 70 litrów
  • Level 43  
    Legnek wrote:
    skąd brak zmiany ciśnienia na piecu (manometr na piecu) skoro woda się wylewa przez kilka miesięcy.
    Pokaż ten manometr
  • Level 15  
    Legnek wrote:
    Temperatura zadana pieca to 55 stopni, , powyżej 50 stopni gdy piec dobija, to zaczyna się woda przelewać do szamba. czasem słychać tylko skraplanie się wody, a czasem po prostu słychać , że się leje.


    Na początek sprawdź ten zawór na dopuszczaniu wody. Możliwe że jest bardzo niewielka nieszczelność i to co się wylało po poprzednim rozpaleniu pieca się bardzo wolno napełnia po czym przy kolejnym rozpaleniu się wylewa. Nie ma cudów .... woda musi się skądś brać.
  • Level 5  
    hajs444 wrote:
    Na początek sprawdź ten zawór na dopuszczaniu wody. Możliwe że jest bardzo niewielka nieszczelność i to co się wylało po poprzednim rozpaleniu pieca się bardzo wolno napełnia po czym przy kolejnym rozpaleniu się wylewa. Nie ma cudów .... woda musi się skądś brać.


    tak zrobię, - właśnie cały czas próbuje zrozumieć skąd się ona dolewa w tym układzie skoro ewidentnie schodzi do szamba. to , że zawór jest nieszczelny to 1st wyjście , drugie wężownica. Czy możliwy jest jeszcze inny scenariusz?
  • Level 43  
    Zamiast tyle dywagować, zakręć zawory przy rurach do wężownicy i jedna możliwość będzie wyeliminowana.
  • Level 5  
    stanislaw1954 wrote:
    Pokaż ten manometr
    stanislaw1954 wrote:
    Pokaż ten manometr


    To jest ten manimetr na piecu teraz po wczorajszym dolaniu , zazwyczaj jest na 0.8. Przelewanie się naczynia wzbiorczego
  • Level 43  
    Ten manometr jest coś nie taki. Jak wysoko jest zbiornik wyrównawczy w stosunku do tego manometra ?
  • Level 5  
    stanislaw1954 wrote:
    Ten manometr jest coś nie taki. Jak wysoko jest zbiornik wyrównawczy w stosunku do tego manometra ?


    Zbiornik wyrównawczy jest na strychu więc jakieś 6 metrów nad tym manometrem
  • Level 43  
    Legnek wrote:
    Zbiornik wyrównawczy jest na strychu więc jakieś 6 metrów nad tym manometrem
    No to powinno być ok. 0,6 bara na manometrze.