Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Rząd ma wprowadzić inteligentne oprogramowanie liczników energii

retrofood 22 Feb 2021 23:58 1293 16
e-mierniki
  • #1
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    W Sejmie aktualnie jest procedowana zmiana ustawy Prawo energetyczne z jedną z najważniejszych regulacji dotyczących inteligentnego opomiarowania. Mowa o obowiązku instalacji u odbiorców końcowych przez operatorów systemów dystrybucyjnych do końca 2028 roku liczników ze zdalnym odczytem zużycia energii elektrycznej.

    Quote:
    Instalacja liczników zdalnego odczytu wpisuje się również w działania polegające na walce z epidemią COVID-19. Obecnie operatorzy systemów dystrybucyjnych ponoszą straty związane z brakiem możliwości fizycznego odczytu zużytej energii elektrycznej w domach odbiorców z uwagi na ograniczoną możliwość kontaktu. "Zdalne odczyty byłyby doskonałym rozwiązaniem w tej sytuacji, wpływając na poprawę płynności finansowej poprzez bieżące wystawianie rachunków za energię elektryczną" - czytamy w komunikacie opublikowanym przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

    Harmonogram instalacji liczników zdalnego odczytu

    Harmonogram, który był szeroko konsultowany z przedstawicielami sektora energetycznego w ramach działającego z ramienia ministra klimatu i środowiska zespołu ds. wprowadzenia w Polsce inteligentnego opomiarowania, przewiduje instalację liczników zdalnego odczytu w punktach poboru energii stanowiących co najmniej:

    15 proc. - do 31 grudnia 2023 r.,
    35 proc. - do 31 grudnia 2025 r.,
    65 proc. - do 31 grudnia 2027 r.,
    80 proc. - do 31 grudnia 2028 r.

    Warto podkreślić, że zaproponowany harmonogram, jest zgodny z prawem UE, tj. załącznikiem II pkt 3 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/944 z dnia 5 czerwca 2019 r. ws. wspólnych zasad rynku wewnętrznego energii elektrycznej i przyjęty optymalnie jako okres 8-letni, który ma zagwarantować przewagę korzyści nad kosztami, wynikającymi z wdrożenia inteligentnego opomiarowania.

    Jak twierdzi Ministerstwo Klimatu i Środowiska, korzyści finansowe związane z instalacją inteligentnych liczników w horyzoncie czasowym 15 lat dla ok. 13 mln odbiorców końcowych sięgają aż 11,3 mld zł. Dla porównania, koszty związane z wdrożeniem systemu inteligentnego opomiarowania kształtują się na poziomie nieco ponad 7 mld zł.


    Czy ktoś zna temat? Jak wygląda kwestia energii biernej?
  • e-mierniki
  • #2
    DiZMar
    Level 43  
    retrofood wrote:
    ... Mowa o obowiązku instalacji u odbiorców końcowych przez operatorów systemów dystrybucyjnych do końca 2028 roku liczników ze zdalnym odczytem zużycia energii elektrycznej.
    ...

    Raczej 80% do końca 2028 roku jak wynika z zamieszczonego cytatu. Warto być ścisłym na forum technicznym.
  • e-mierniki
  • #3
    mipix
    Level 35  
    Obecne układy pomiarowe (np. te na instalacjach fotowoltaicznych) mają z tego co pamiętam, kilkanaście liczydeł. Rejestrują parametry energii na każdej fazie wraz ze znacznikiem czasowym. tj. prądy, napięcia, sumę energii czynnej, biernej, pobranej, oddanej. Jednym słowem - wszystko. Ostatnio w aplikacji e-licznik Taurona pojawiła się informacja o mocy maksymalnej pobranej. Co ciekawe od czasu zamontowania licznika w dwukierunkowego w 2007r. licznik zmieniany był kilka razy. Pierwsza była Iskra, później jakiś LandisGyr, następnie inna Iskra. Historia pobranej mocy maksymalnej jest rejestrowana od tego czasu nieprzerwanie, co widać w historii pomiarów. Czyli wychodzi na to, że jeśli w przyszłości pojawi się taka potrzeba, można będzie dotrzeć do dowolnych danych historycznych z takich liczników.
  • #4
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    mipix wrote:
    Historia pobranej mocy maksymalnej jest rejestrowana od tego czasu nieprzerwanie, co widać w historii pomiarów. Czyli wychodzi na to, że jeśli w przyszłości pojawi się taka potrzeba, można będzie dotrzeć do dowolnych danych historycznych z takich liczników.
    Wrócić można, ale tylko informacyjnie, gdyż nie można wprowadzić opłat z datą wsteczną. A ja własnie pytam o rządowo - energetyczne plany wprowadzenia "daniny" za korzystanie z energii biernej. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że cała ta zmiana nie zostanie przeprowadzona naszymi kieszeniami.
  • #5
    mipix
    Level 35  
    Patrząc wstecz, rząd chce wyłącznie naszego dobra w związku z czym my musimy swoich dóbr strzec :)
    Na poważnie, jeżeli Kowalski zapłaci za energię bierną, to zacznie kombinować i rozpocznie prywatną akcję modernizacyjną swojej instalacji. Może wejdą na rynek jakieś aktywne "smart" układy kompensujące, montowane po domach. Tak jak teraz ma to miejsce u dużych odbiorców.
  • #6
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    mipix wrote:
    Może wejdą na rynek jakieś aktywne "smart" układy kompensujące, montowane po domach. Tak jak teraz ma to miejsce u dużych odbiorców.

    Smart układy są mało realne, gdyż potrzeby kompensacyjne są jak kobiety. Cholernie zmienne w czasie. Układy nadążne natomiast są kosztowne, więc o ile ich instalowanie ma sens u dużych odbiorców, to u tych małych może kosztować więcej niż uzyskane oszczędności. Dlatego temat od lat wzbudza moją nieufność.
  • #7
    ADB-6
    Level 28  
    Trzeba będzie w domu zainstalować wydajny PFC zakończony porządnym falownikiem, żeby inteligentny licznik widział to jako obciążenie rezystancyjne. ;)
  • #8
    =Grzegorz=
    Level 23  
    retrofood wrote:


    Czy ktoś zna temat? Jak wygląda kwestia energii biernej?


    W taryfie G ? To na razie nic nie słychać, raczej nie ma sensu.
  • #9
    BANANvanDYK
    Level 40  
    Najważniejsze pytanie. Na jakiej częstotliwości będą komunikować się liczniki i czy nie będą zakłócały innych pasm?

    Kilka lat temu spora grupa "wrażliwych elektromagnetycznie" protestowała przeciw instalowaniu w domu liczników z modułem radiowym który ciągle promieniuje fale elektromagnetyczne.

    Swoją drogą, kilka lat temu w niektórych stanach, Kanadzie lub Australii wprowadzono liczniki smart, w miejsce liczników elektromagnetycznych. Tam licznik ma postać "słoika" ze stykami nożowymi, wpiętego do gniazda montowanego na elewacji budynku. Po fali wypadków zapalenia się licznika, władze zdecydowały się zaprzestać instalowania liczników smart. Przyczyną wypadków tego były powody. Po pierwsze, pozwolono aby wymianę liczników przeprowadzały niskokwalifikowani pracownicy (czyli zwykli ludzie po przeszkoleniu, a nie elektrycy), którzy nie zwracali uwagi na stan połączeń i styków wewnątrz puszki licznikowej. Po drugie, elektronika nie była dostatecznie zabezpieczona przed skutkami zwarć spowodowanych kondensowaniem się wilgoci wewnątrz licznika (PCB ulegało spaleniu). Na tej stronie przedstawiono chyba najwięcej takich przypadków: http://emfsafetynetwork.org/smart-meters/smart-meter-fires-and-explosions/
  • #10
    mipix
    Level 35  
    Znaczna większość liczników komunikuje się za pomocą sieci komórkowej. W każdym jest karta SIM i modem. Dane są synchronizowane cyklicznie np. co 24h.
    Komunikacja zdalna, daje ogromne możliwości. Od programowania taryf, poprzez odczyt dowolnych parametrów na zdalnym wyłączaniu zasilania kończąc. Wszystkie liczniki ze zdalnym odczytem jakie miałem zainstalowane mają wbudowany stycznik. Jakby tego było mało, jest też możliwość takiego zaprogramowania aby ten sam pilnował instalację odbiorczą. Są przypadki "watowania" zabezpieczeń głównych. Z czymś takim nie sposób walczyć. Doprowadzenie stanu zabezpieczeń do porządku przez OSD nic nie daje, ponieważ dla "fachowca" zdjąć plombę i drut wstawić nie jest problemem. Licznik może kontrolować moc pobieraną i reagować w zadany sposób na przekroczenia SMSem do OSD albo wyłączając zasianie. Klient w tym momencie sam się zgłasza bo "prądu nie ma". Monter się zjawia z nowymi plombami i rachunkiem za usługę. Po kilku takich wizytach problem się sam rozwiązuje.

    Słyszałem też o komunikacji po sieci dystrybucyjnej. Czyli dane z liczników "po drucie" lecą do "koncentratora" w stacji trafo i z tego miejsca dalej modemem do centrali.

    Nawiązując do tematu wprowadzenia "inteligentnego oprogramowania liczników energii", to jest proces który ruszył kilka lat temu.
  • #11
    khoam
    Level 41  
    Miałem ostatnio ciekawą rozmowę z "fuchmistrzem" od liczników, który przekonywał mnie, abym się bronił jak długo można przed założeniem nowego, "inteligentnego" licznika: "Panie, wepniesz Pan tylko ładowarkę do telefonu w gniazdko i już nalicza. W starych tak nie ma. Rachunki będą wyższe. Ludzie już się skarżą po wymianach". Sprawdziłem, faktycznie u kilku znajomych, co mają już "inteligentne" liczniki, opłaty wzrosły o 10-15%. Twierdzą, że nie "pobierają" więcej niż zwykle.
  • #12
    mipix
    Level 35  
    Takie historie to nic nowego. Są przypadki, że po wymianie zużycie wzrasta znacznie i jest afera a później okazuje się, że stary licznik nie liczył na 2 fazach :)
  • #14
    Janusz_kk
    Level 34  
    Mi podobnie, miałem mechaniczny i płaciłem po 225 zł/m po wymianie na elektroniczny w 2017 rachunki spadły do 155, teraz płacę 161zł/m.
  • #15
    faradek
    Level 18  
    U mnie w domu też rachunki po zmianie licznika z indukcyjnego na elektroniczny nie wzrosły. Ale stary licznik był sprawny.
  • #16
    DiZMar
    Level 43  
    Niektórym wskazania elektronicznego wzrosły, bo tarczowego potrafili przyhamowywać. :please:
    Tarczowe z upływem lat wskazują więcej ze względu na starzenie się magnesu hamującego. Takie są fakty.
  • #17
    pawelr98
    Level 39  
    retrofood wrote:
    mipix wrote:
    Może wejdą na rynek jakieś aktywne "smart" układy kompensujące, montowane po domach. Tak jak teraz ma to miejsce u dużych odbiorców.

    Smart układy są mało realne, gdyż potrzeby kompensacyjne są jak kobiety. Cholernie zmienne w czasie. Układy nadążne natomiast są kosztowne, więc o ile ich instalowanie ma sens u dużych odbiorców, to u tych małych może kosztować więcej niż uzyskane oszczędności. Dlatego temat od lat wzbudza moją nieufność.


    Dla większości urządzeń kompensacja jest możliwa bez problemu.
    Nazywa się to układ aktywnej korekcji współczynnika.

    Sporo rzeczy takich jak zasilacze impulsowe małej mocy nie ma korekty współczynnika. Ale te same zasilacze bardzo chętnie będą pracować na prądzie stałym.

    Polecam popatrzeć IR2166, niejednemu uratuje tyłek. Można by zastosować pojedynczy układ APFC, z tym że wtedy będziemy mieli 350V DC minimum (o ile nie mamy blisko 250V w gniazdku), dlatego taki "tępy" driver półmostkowy pracujący jako buck ma sens bo może dostarczyć mniejsze napięcie stałe.