Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Stara Kosiarka SOLO nie odpala

Konrad1123 27 Feb 2021 20:41 1566 72
  • #61
    wodzu_1
    Level 24  
    Konrad1123 wrote:
    pływak nie jest dziurawy iglice mam a uszczelka pod iglica tez jest dobra możesz bardziej wytłumaczyć

    Zdanie zaczynamy z dużej litery. Tak dla przypomnienia.
    Konrad1123 wrote:
    okej mam cos zrobić w gazniku bo wylatuje zbyt dużo paliwa tylko co?

    Znowu to samo.
  • Helpful post
    #62
    60jarek
    Level 21  
    Napisałem iglica nie zamyka dopływu paliwa. Jak pływak sprawny to spowoduje że iglica zamknie dopływ paliwa. Jak jest uszczelka to ja wymień tą pod iglicą. Jak jest regulacja to prawidłowo ustaw docisk iglicy. Dziurawy pływak wymień go.

    Filozofii nie ma, masz odpowiedź, znajdź ją w zdaniach powyżej w tym poście.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Dałem ci link, ale pewnie nie chciało ci się czytać.
  • #63
    Konrad1123
    Level 3  
    60jarek wrote:
    Napisałem iglica nie zamyka dopływu paliwa. Jak pływak sprawny to z powoduje że iglica zamknie dopływ paliwa. Jak jest uszczelka to ja wymień tą pod iglicą. Jak jest regulacja to prawidłowo ustaw docisk iglicy. Dziurawy pływak wymień go.

    Filozofii nie ma, masz odpowiedz, znajdź ja w zdaniach po wyżej w tym poście.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Dałem ci link ale pewnie nie chciało ci się czytać.
    Dobra dzięki za podpowiedzi w poniedziałek wymienie iglice pływak i uszczelke
    Pozdrawiam
  • #64
    60jarek
    Level 21  
    Wypnij pływak i sprawdź czy szczelny po prostu zanurz go w benzynie i sprawdź czy nie dziurawy. Iglicy zazwyczaj nie ma potrzeby wymieniać -nowa nie znaczy lepsza i tej samej długości. Uszczelka to podstawa. Najważniejsze tak wyregulować docisk iglicy żeby na 100% zamykał przepływ paliwa.
    Ustal typ gaźnika kup właściwy zestaw naprawczy a w końcu naprawisz ten gaźnik.
    Uszczelki gumowe strasznie parcieją itp dlatego je trzeba wymienić.

    Zrobisz porządek z gaźnikiem -sprawdzisz czy działa.
    Pozostanie ci wyregulować zawory -do tego potrzebny będzie klucz (są takie dedykowane za grosze) i szczelinomierz.
    Zrobił byś to raz a porządnie i po sprawie -wszystko podane na tacy.

    W innym temacie miałem gaźnik w którym zgubiono parę części,i szukałem nowego, a okazało się ze dobrałem je po producencie gaźnika (nazwie).

    Nawet nie wiesz jaki typ i model oraz producent tego gaźnika a od tego trzeba było zacząć.
    Poszukał byś filmu na YouTube co się wymienia w gaźniku (ale trzeba wiedzieć co za gaźnik?), a reszta po samych częściach zestawu naprawczego.

    Ale ty swoje.
    Kupisz nowy gaźnik nie wyregulowany i to samo będziesz miał.
  • #65
    Konrad1123
    Level 3  
    60jarek wrote:
    Wypnij pływak i sprawdź czy szczelny po prostu zanurz go w benzynie i sprawdź czy nie dziurawy. Iglicy zazwyczaj nie ma potrzeby wymieniać -nowa nie znaczy lepsza i tej samej długości. Uszczelka to podstawa. Najważniejsze tak wyregulować docisk iglicy żeby na 100% zamykał przepływ paliwa.
    Ustal typ gaźnika kup właściwy zestaw naprawczy a w końcu naprawisz ten gaźnik.
    Uszczelki gumowe strasznie parcieją itp dlatego je trzeba wymienić.

    Zrobisz porządek z gaźnikiem -sprawdzisz czy działa.
    Pozostanie ci wyregulować zawory -do tego potrzebny będzie klucz (są takie dedykowane za grosze) i szczelinomierz.
    Zrobił byś to raz a porządnie i po sprawie -wszystko podane na tacy.

    W innym temacie miałem gaźnik w którym zgubiono parę części,i szukałem nowego, a okazało się ze dobrałem je po producencie gaźnika (nazwie).

    Nawet nie wiesz jaki typ i model oraz producent tego gaźnika a od tego trzeba było zacząć.
    Poszukał byś filmu na YouTube co się wymienia w gaźniku (ale trzeba wiedzieć co za gaźnik?), a reszta po samych częściach zestawu naprawczego.

    Ale ty swoje.
    Kupisz nowy gaźnik nie wyregulowany i to samo będziesz miał.
    dobra zrobię tak jak mówisz ale mam jeszcze jedno pytanie czemu świeca jest sucha skoro ma aż nadmiar paliwa ?
  • #66
    60jarek
    Level 21  
    Paliwo z powietrzem musi zassać z gaźnika silnik tak zwane "pod cisnienie" jakie silnik wytworzy.
    Sprawny gaźnik poda wtedy mieszankę paliwa z powietrzem na zawory a nie zaleje wszystko paliwem.
    "Paliwo nawet jak lało się strumieniami do silnika to siła grawitacji nie pozwoliła żeby zalało świece która zamieszczona jest u góry."
    Silnik potrzebuje mieszanki paliwowo powietrznej a nie samego paliwa.
    Z małą ilością paliwa typu 1cm ze strzykawki rozpylonej to se poradzi i odpali ale ze strumieniem paliwa to już nie.
    Paliwo w czasie postoju lało się z nieszczelnego gaźnika do tłumika do oleju i filtra paliwa.

    Napraw gaźnik.

    Potem ustawisz zawory -pisałem i miałem taki przypadek że zawór nie miał właściwego luzu ustawionego i nie podawał paliwa, to potem.

    "Za moich czasów jak pracuje silnik to uczyli w szkole podstawowej."

    Dalej ci nic nie podpowiem do puki nie ustalisz: typu modelu i producenta gaźnika nazwy.
    To wszystko pisze na gaźniku.


    "Pewno tak przedmuchiwałeś gaźnik że aż uszczelkę pod iglicą wywiało."
  • #67
    Konrad1123
    Level 3  
    Myślę ze nie ma sensu juz tego naprawiać teraz nawet gdy zaleje pod świece to wypluwa tłumikiem nie wiem czy jest sens naprawy
  • #68
    60jarek
    Level 21  
    Proszę bardzo odczyt nazwy i typu gaźnika cie przerosło oraz zakup zestawu naprawczego -tak trzeba wydać ze 40PLN.

    To po co się bierzesz za proste rzeczy skoro cie przerastają?

    Myślisz że podmuchasz sprężonym powietrzem i się naprawi sparciałe gumowe uszczelnienie?

    Tak to w życiu nawet kulki z łożyska nie naprawisz (jedna zepsuł drugą zgubił) -chyba tak się stało z twoja uszczelka pod iglicą w gaźniku.
    To se chociaż popatrz jak wyglądała na link co ci kiedyś podesłałem tam jest na zdjęciach -to też przerosło twoje możliwości?

    Nie zamierzam się nad tobą pastwić, ale nic nie robisz żeby sprzęt naprawić -patrz pierwsze zdanie w tym poście.
  • #69
    Konrad1123
    Level 3  
    60jarek wrote:
    Proszę bardzo odczyt nazwy i typu gaźnika cie przerosło oraz zakup zestawu naprawczego -tak trzeba wydać ze 40PLN.

    To po co się bierzesz za proste rzeczy skoro cie przerastają?

    Myślisz że podmuchasz sprężonym powietrzem i się naprawi sparciałe gumowe uszczelnienie?

    Tak to w życiu nawet kulki z łożyska nie naprawisz (jedna zepsuł drugą zgubił) -chyba tak się stało z twoja uszczelka pod iglicą w gaźniku.
    To se chociaż popatrz jak wyglądała na link co ci kiedyś podesłałem tam jest na zdjęciach -to też przerosło twoje możliwości?

    Nie zamierzam się nad tobą pastwić, ale nic nie robisz żeby sprzęt naprawić -patrz pierwsze zdanie w tym poście.
    nie chodzi mi o wydatek albo to ze mi się nie chce tylko ze do wiedziałem się od ojca ze ona brala sporo oleju i plula nim z tłumika a teraz nie odpala wcale wiec się zastanawiam czy jest sens naprawy gaźnika skoro nie działa silnik
  • #70
    60jarek
    Level 21  
    Ok od tego trzeba było zacząć naprawę.
    Pewno pluła bo z gaźnika w nocy się lało.
    Silnik może być sprawny. Jak silnik by rzygał olejem to by nie odpalał.
    A on pali -jest opcja że ma przedmuchy na tłoku ale wtedy byś nie odpalił bo mocy by nie miał.
    Zły powód podałeś do wykrętu przed naprawą, twoja sprawa -to twoja decyzja.
  • #71
    Konrad1123
    Level 3  
    Zrobilem i nikt nie wspomniał o tym żeby sprawdzić kolektor ssący i zawor ssący nie zazysal paliwa a kolektor był pęknięty wiec nie zawsze musi oznaczać to problem z gaźnikiem ;)
  • #72
    60jarek
    Level 21  
    A silnik pęknięty na pół a wał korbowy w 5 miejsca połamany, paliwo zalewa i ciurkiem płynie ot tak sobie.
    Nikt za ciebie nie naprawi, a paliwo od tych wad to strumieniami nie płynie. Kolektor ssący sam się połamał i pękł od super eksploatacji. Winne temu forum elektrody. Przeczytaj sam siebie
    Konrad1123 wrote:
    kolektor ssący i zawor ssący nie zazysal paliwa

    Ze strzykawki palił i nie zasysał paliwa?
    Regulacja zaworów wskazana.
    Konrad1123 wrote:
    a kolektor był pęknięty

    To już bliżej prawdy.
    Ten kolektor pęknięty i tego nie widziałeś -nieszczelny układ paliwowy?
    Połamałeś czy naciągnęli cie na niego ? -proste oddali stary uszkodzony to po nr sprawdź.
    Gaźnik sam się wyremontował i przestał zalewać paliwem silnik?

    Dodano po 5 [minuty]:

    Wyremontowałeś gaźnik -mam nadzieje ze już paliwem nie zalewa.
    Wymieniłeś pęknięty kolektor.
    Wyregulowałeś zawory.
    No to Ameryki nie odkryłeś.
    Wymieniłeś olej czy dalej ten z paliwem?
    No i pochwal się ile zapłaciłeś za naprawę bo raczej sam tego nie zrobiłeś -to moja ocena po twoich postępach prac jak tu opisywałeś.
    Ten kolektor pęknięty i tego nie widziałeś -nieszczelny układ paliwowy?

    Dodano po 15 [minuty]:

    Założę się że wystarczyło wyregulować docisk iglicy pływaka i wymienić uszczelnienia.
    O ile kolektor był pęknięty to go wymienić.
    Zawory wyregulować.
    Wymienić olej.
    I nic więcej nie kombinować.
    To napisz jaką przerwę ustawiłeś na zaworze skoro regulowałeś zawory?
  • #73
    Konrad1123
    Level 3  
    60jarek wrote:
    A silnik pęknięty na pół a wał korbowy w 5 miejsca połamany, paliwo zalewa i ciurkiem płynie ot tak sobie.
    Nikt za ciebie nie naprawi, a paliwo od tych wad to strumieniami nie płynie. Kolektor ssący sam się połamał i pękł od super eksploatacji. Winne temu forum elektrody. Przeczytaj sam siebie
    Konrad1123 wrote:
    kolektor ssący i zawor ssący nie zazysal paliwa

    Ze strzykawki palił i nie zasysał paliwa?
    Regulacja zaworów wskazana.
    Konrad1123 wrote:
    a kolektor był pęknięty

    To już bliżej prawdy.
    Ten kolektor pęknięty i tego nie widziałeś -nieszczelny układ paliwowy?
    Połamałeś czy naciągnęli cie na niego ? -proste oddali stary uszkodzony to po nr sprawdź.
    Gaźnik sam się wyremontował i przestał zalewać paliwem silnik?

    Dodano po 5 [minuty]:

    Wyremontowałeś gaźnik -mam nadzieje ze już paliwem nie zalewa.
    Wymieniłeś pęknięty kolektor.
    Wyregulowałeś zawory.
    No to Ameryki nie odkryłeś.
    Wymieniłeś olej czy dalej ten z paliwem?
    No i pochwal się ile zapłaciłeś za naprawę bo raczej sam tego nie zrobiłeś -to moja ocena po twoich postępach prac jak tu opisywałeś.
    Ten kolektor pęknięty i tego nie widziałeś -nieszczelny układ paliwowy?

    Dodano po 15 [minuty]:

    Założę się że wystarczyło wyregulować docisk iglicy pływaka i wymienić uszczelnienia.
    O ile kolektor był pęknięty to go wymienić.
    Zawory wyregulować.
    Wymienić olej.
    I nic więcej nie kombinować.
    To napisz jaką przerwę ustawiłeś na zaworze skoro regulowałeś zawory?
    Tak się sklada ze był pęknięty od dołu i bez odkrecenia Nie szło tego zauważyć ustawilem sam zawory i gaźnik wyregulowalem tez sam na zaworach ustawilem na ssacym przerwę 0.20 mm a na wydechowym 0.15