Witam zatankowałem swoje SEJKO gazem do pełna i po przejechaniu około kilometra zgasł silnik był zimny i miałem już wcześniej problemy z akumulatorem nawet na "pych" nie chciał odpalić (na kable z akumulatorem od STAR 266 też nie, chociaż na tym akumulatorze + rozrusznik pewnie zrobił by pare kilometrów) świeci się żółta dioda z kluczykiem i napisem LOCK ktoś we Wrocławiu jest w stanie pomoc ?? Obdzwoniłem już około 10 mechaników i przy technologii Seicento + immobilizer mówią zdecydowanie NIE. Chyba że jest jakaś sztuczka żeby to oszukać ?? Proszę o POMOC bo już 2 tydzień stoi a boje się że ukradną a Autocasco nie wykupione.
