Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
LegrandLegrand
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Bojler elektryczny czy przepływowy ? Jaka pojemność ? Marka?

25 Feb 2021 16:58 1536 56
  • Level 18  
    Witam,

    W związku z remontem mojej zabytkowej 50 letniej łazienki, zasilanej we wodę ze studni do hydroforu ( w piwnicy) następnie do bojlera zwykłego (w łazience) a wodę ogrzewana przez tkz. "podkowę" w piecu kaflowym ( w kuchni), chciał bym przejść na ogrzewanie wody elektryczne po przez bojler elektryczny bądż przepływowy.

    Najważniejsze rzeczy:
    -woda ze studni,brak przyłącza do sieci,
    -likwidacja obecnego bojlera w łazience,
    -użytkować będzie jak narazie 1 os ale z możliwością do 3 max,
    -kąpiele we wannie,plus zwykłe mycie naczyń itd( zapotrzebowanie raczej małe lub średnie),
    -chce mieć 3 punkty ciepłej wody wanna, umywalka kolo wanny, a także za ściana w kuchni,


    Na rynku jest od groma i bojlerów i podgrzewaczy przepływowych, jednak nie wiem na co zwrócić uwagę wybierając dany model. Tak jak wyżej napisałem woda jest czerpana ze studni, nie wiem czy powinienem mieć zwykły bojler w łazience ( na magazynowanie wody skoro jest hydrofor w piwnicy chyba 300l ) + bojler elektryczny ( czy podgrzewarz przepływowy) czy bez bojlera, po poprstu hydrofor w piwnicy i w łazience jedno lub drugie wystarczy.
    Ile litrów miałby mieć ? 50/80/120?
    A także czy przepływowy czy bojler elektryczny?

    A i jeszcze zapomniałem dopisać, woda u mnie ze studni zawiera sporo kamienia proszę to wziąć pod uwagę.
    Czy Twoje urządzenia IoT są bezpieczne? [Webinar 22.06.2021, g.9.00]. Zarejestruj się za darmo
  • LegrandLegrand
  • Helpful post
    Level 39  
    Skoro piszesz że woda zawiera sporo kamienia to na pewno dobry filtr będzie tu potrzebny bo załatwisz sobie sprzęt który zainstalujesz.
  • Helpful post
    Level 38  
    do przepływowego komfortowego podgrzewania wody możesz potrzebować np. 18kW, a to duża moc, więc raczej ja bym pozostał przy bojlerze elektrycznym 2kW.
    Jeśli chcesz używać np. 2 punkty poboru równocześnie to tylko bojler, bo przepływowy nadaje się do 1 punktu w danej chwili.
    Dla 1 osoby 80 litrów starczy i będzie rezerwa na dodatkowe osoby, oczywiście kąpiel w wannie zużywa dużo wody, więc dla 3 osób może nie starczyć ale pod kątem szybkiego prysznica to taki bojler obsłuży 4 osoby dorosłe.
    Tak jak pisał wyżej kolega warto pomyśleć o uzdatnianiu wody byś sprzętu nie musiał za szybko wymieniać na nowy ;)
    Warto też mieć termostatyczny zawór mieszający, dzięki temu choć w bojlerze miałbyś 60 stopni to do kranu nie popłynie woda cieplejsza niż ustawisz na zaworze mieszającym, czyli np. 45 stopni.
    Ale korzystając z zaworu mieszającego to uzdatniona woda jest wręcz konieczna, bo inaczej jak zawór pokryje się kamieniem to przestanie działać należycie.
    Przed zaworem mieszającym koniecznie daj filtr siatkowy by go chronił przed większymi śmieciami z instalacji.
  • Level 18  
    ok , z tego co czytałem po forum to polecają właśnie bojlery elektryczne, Pytanie jaka pojemność ewentualnie konkretny model ktoś może polecić ? Mówisz dwa punkty poboru jednocześnie ? Nie, trzy punkty bym chciał ewentualnie 2 jeśli ten 3 nie wypali, ale nie jednocześnie będą używane a rożnie np umywalka rano, wanna pod wieczór a w kuchni po drugiej stronie ściany w różnych porach i na krótko bardzo.
    Apropo uzdatniania wody, to te bojlery nie maja wbudowanego tego filtra przeciw osiadania się kamienia? czytałem że niektóre maja...ten zawór mieszający termostatyczny nie jest wbudowany trzeba sobie dokupić?

    Wyszukałem np. Elektryczny podgrzewacz wody VELIS EVO WIFI 80L ARISTON 3626324 - posiada on dwie anody magnezowe także chyba najlepsze rozwiązanie w walce z zakamieniona woda ? A druga sprawa to w wiekszości one maja 1500 lub 2000watt te okrągłe. Jak się ma pojemność np 50-80 L a i tez pobór mocy 1,5kW a 2kW , przypuśćmy że wystarczy mi 50L ale moge wziąć i 80 L to czy 80 L będzie więcej pobierał energii do ogrzania tej ilości wody ? Tak samo 1,5 czy 2,kW jeden oszczędniejszy a dłużej bedzie grzał a drugi szybciej zagrzeje wodę ale wiecej pobierze mocy ?
  • LegrandLegrand
  • Level 43  
    Najpierw "rachunek sumienia".
    Założenia: woda pobierana ze studni ma 10°C, a woda "użytkowa" do kąpieli powinna mieć ok. 40°C.
    Przepływ wody przez prysznic podczas kąpieli jest ok. 6 litrów na minutę, czyli 0,1 litra na sekundę.
    Aby podgrzać 0,1 litra wody o 30°C (od 10°C do 40°C) w ciągu 1 sekundy, trzeba zużyć 4,19*100*30 = 12570 watosekund, czyli 3,5 watogodziny, lub 0,0035 kilowatogodziny - co ma "wartość w rachunku" ok.2 groszy.
    Tak więc szybki poranny prysznic (5 minut = 30 litrów) będzie Cię kosztował 6.- złotych.
    Aby dostarczyć 12,6kW z instalacji 3-fazowej 230V, przewody idące do ogrzewacza muszą wytrzymać obciążenie ok. 20A - instalacja musi być prowadzona miedzią 4x2,5mm².
    Sprawdź, jakie masz warunki odbioru energii elektrycznej z sieci (umowa z Energetyką) ...
  • Level 16  
    Aby obsłużyć 3 Punkty podgrzewaczem to potrzebujesz coś w przedziale 24-27kW a do takiego podgrzewacza musisz mieć warunki.
    Co do Boilera elektrycznego wystarczy z powodzeniem 80L (jeśli dla jednej w porywach do 3 osób).
    Co do modelu to często montuję stiebel - eltron z serii HFA np. HFA-Z80.
    Ten sam możesz też kupić w większym rozmiarze.
    Dlaczego akurat ten?
    - Zwykły regulator i żadnej elektroniki.
    - Możliwość zasilania 230/400V
    - Możliwość pracy na drugiej taryfie
    - Duża flansza i ogrom miejsca przy odkamienianiu
    - dostępność części
  • Level 18  
    Przewody w ścianach na całym domu z tego co pamiętam to są 2 lub 2,5 mm lub 3mm bo strasznie grube te kable były, chcąc gniazdko wymienić trzeba było sie z kablami namęczyć żeby je ułożyć w puszcze, Ale nie pamiętam czy sa miedziane czy aluminiowe, instalacja z lat 1980r. Co do temp wody to może być nieco cieplejsza gdyż ze studni idzie do hydroforu który jest w piwnicy a tam bedzie raczej nieco ponad 10 stopni 12-14 około i dopiero do bojlera w łazience.
  • Level 38  
    w zasadzie chodzi o o to ile punktów będzie używanych równocześnie, jeśli tylko 1 to możesz mieć ich 10 i nie będzie to robiło różnicy.
    Znaczenia ma odległość bo wtedy musisz poczekać aż woda dopłynie do tego punktu, więc w pewnych sytuacjach nie opłaca się odkręcać ciepłej wody na kilknaście sekund, bo woda nie zdąży dopłynąć, a Ty zakręcisz kran.
    Jak stara instalacja to wybij sobie z głowy przepływowe grzanie i lepiej moim zdaniem bojler ale on też wymaga sprawnej instalacji, bo będziesz grzał z mocą np. 2kW przez dłuższy okres czasu. Inaczej mówiąc jeśli instalacja jest z lat 80 to aż prosi się o remont, zrobisz nową instalację to będziesz miał problem z głowy na kolejne kilkadziesiąt lat i przynajmniej święty spokój.
    Owszem jest to demolka w chacie i koszty ale elektrykę robisz na kilkadziesiąt lat, a nie na kilka.
    Zwłaszcza, że obecnie zapotrzebowanie na energię rośnie, więc sprawna i dobra instalacja jest bardzo kluczowa. Kiedyś na całe mieszkanie starczał bezpiecznik 10A, a teraz taki to zabezpiecza np. obwód świetlny.

    Dodano po 10 [minuty]:

    woda_cisowianka007 wrote:
    Apropo uzdatniania wody, to te bojlery nie maja wbudowanego tego filtra przeciw osiadania się kamienia? czytałem że niektóre maja

    pierwsze słyszę ale nie interesuję się specjalnie bojlerami,. Z tego co wiem to system uzdatniania wody to osobna bajka, a nie wbudowana w bojler.

    woda_cisowianka007 wrote:
    ten zawór mieszający termostatyczny nie jest wbudowany trzeba sobie dokupić?

    kupujesz osobno, żaden znany mi bojler nie ma takiego zaworu wbudowanego.
    Jak nie zawór przy bojlerze to ewentualne kupujesz baterie termostatyczne ale to większy wydatek.

    Jak chciałbyś większy komfort c.w.u. to potrzebna byłaby cyrkulacja c.w.u. ale to zużywa większe ilości energii, więc przy bojlerze elektrycznym trochę dyskusyjna sprawa.
    Co do przekrojów to w przypadku miedzi przewody mają w szeregu 1,5 mm, 2,5 mm albo 4 mm^2. 1,5mm układają się dobrze, gorzej jest z 2,5 i na gniazdka zwykle powinno się stosować 2,5. Jesli chcemy mieć jakieś urządzenie 3-fazowe to warto pomyśleć o grubszych przewodach na dedykowanej linii, bo nigdy nie wiadomo co w przyszłości będziemy chcieli podłączyć.
    Ja robiłem remont ponad 20 lat temu ale nie pomyślałem o przyszłości i jakbym dzisiaj chciał zamontować płytę indukcyjną to musiałbym znowu kuć ściany i kłaść nowy przewód dedykowany pod płytę grzejną zamiast kuchenki gazowej. Gdyby przewód był sobie w ścianie to byłaby to tylko kwestia podłączenia płyty do przyłącza w ścianie i po sprawie.
  • Level 18  
    Jednocześnie 1 punkt no chyba ze dwa się nałożą ale rzadko. Dwa w łazience wanna, umywalka a 3 nieco dalej bo s drugiej strony sciany w kuchni także nie daleko .

    Ok. Zatem przepływowy ogrzewacz już wybiłem sobie z głowy, a czy nie wystarczyła by wymiana instalacji tylko od licznika do łazienki ? Bo jest nie daleko , reszte bym zostawił w spokoju. Instalacja stara , ale nie było nigdy problemów z nią ( koreczki ładnie zawatowane :)) a tak na serio to te podgrzewacze srednio maja 1,5 kW a więc tyle co czajnik elektryczny, a czajnik kiedys u mnie był użytkowany i absolutnie nic się nie działo... chyba ze podgrzewacz jakoś inaczej działa ale wydaje mi sie że nie. ( Poza korkami mam na domie zewnetrzny wyłacznik rózniozcowo-prądowy ale nie pamiętam ile A). Także jesli z 1,5kW na czajniku było ok to nawet przypuścmy niech bedzie te 2kW to juz nie pociagnie u mnie ? lub ponad 2kW bo teraz tez widze ze sa tez takie podgrzewacze na dwie grzałki 1,5+ 1kW ale aż sie boje ile to pądu mi zeżre i to prawie x2 jak myslicie ktora opcja byla by najlepsza u mnie 1,5-2,0-2,5kW? ( zakładajac ze instalacja wytrzyma.
  • Level 38  
    woda_cisowianka007 wrote:
    a tak na serio to te podgrzewacze srednio maja 1,5 kW a więc tyle co czajnik elektryczny, a czajnik kiedys u mnie był użytkowany i absolutnie nic się nie działo... chyba ze podgrzewacz jakoś inaczej działa ale wydaje mi sie że nie.

    Moc może być różna 1,5, 1,8 albo 2kW.
    Czajniki zwykle mają ok. 2-2,2kW ale on pracuje przez np. kilka minut, a jak wlejesz tylko 0,5 litra to znacznie krócej.
    Z kolei bojler podgrzewając cały bojler może grzać np. 2h nonstop, więc warunki zgoła odmienne od czajnika.
    Tam gdzie czajnik był OK to bojler może już przeciążać instalację.
    Osobny obwód zasilający dedykowany do bojlera to dobry pomysł i rozwiąże problem zasilania bojlera.

    Bojler zeżre tyle prądu ile będzie potrzeba, aby podgrzać określoną ilość wody. Różnica jest taka, że 1kW będzie podgrzewał 2x dłużej niż 2kW.
    Z kolei nieco inaczej sprawa wygląda jeśli planujesz korzystać z taryfy G12, która ma podział na noc i dzień, wtedy fajnie by było gdyby grzałka grzała całą noc. W nocy masz 8h tańszej taryfy to moc grzałki w nocy mogłaby być na tyle niska by podgrzewanie trwało niemal te 8h, za to w dzień masz okienko 2h tańszej energii to wtedy przydałaby się większa moc by dogrzał bojler w ciągu tego 2h okienka.
    W przypadku taryfy całodobowej nie ma tego problemu.
    Ale i tak warto zrobić sobie cykliczne podgrzewanie wody zgodnie z Twoim rytmem życia np. wstajesz rano to bojler włączy się np. 2h wcześniej byś miał rano pełen bojler gorącej wody i analogicznie gdy wracasz w pracy lub planujesz kąpiel itp.
    Wszystko jest do przemyślenia i przeanalizowania oraz ustawienia tak by było Tobie jak najlepiej.
  • Level 24  
    BUCKS wrote:
    Inaczej mówiąc jeśli instalacja jest z lat 80 to aż prosi się o remont,

    Ja jedynie dodam od siebie: bądźmy precyzyjni. Jeśli instalacja jest aluminiowa to rzeczywiście można pomyśleć o wymianie, ale miedzianej bym nie ruszał, bo lepsza nie będzie. Mam u siebie też instalację z lat 80 i osobiście nie pamiętam, aby w tamtych czasach ktokolwiek w nowym domu zakładał aluminium, ale z drugiej strony też nie pamiętam pieców kaflowych i podkowy, więc to chyba nie jest dom z lat 80-tych... Skoro autor pisze o 50 letniej łazience to muszą być lata 60te.
    Natomiast przewody miedziane z lat 80-tych maja dużo większa jakość od dzisiejszych, które 2.5mm.kw mają jedynie w nadruku.
    Co do bojlera: posłuchaj kolegi @BUCKS z 3 postu, od siebie dodam :
    - do przepływowego podgrzewacza za zwyczaj potrzebujesz dodatkowe zabezpieczenia różnicowo-prądowe za kilkaset zł (3f)
    - instaluje to elektryk z uprawnieniami bo wbija to w gwarancję (opłata)
    - elektryk wykonuje pomiary uziemienia (dodatkowa opłata)

    Natomiast bojler kupujesz i podłączasz sam do gniazdka jak zwykły czajnik.
  • Level 39  
    To że przepływowy podgrzewacz wody bierze dużo prądu jest sprawą oczywistą ale musisz również mieć tą świadomość że aby podgrzać 80 L wody wymaga to również czasu. W przepływowym podgrzewaczu wody prąd płynie tylko w trakcie poboru wody i jest ona praktycznie natychmiast gorąca, w przypadku bojlera musisz odczekać, dlatego ważna jest odległość do punktów poboru. Są zwolennicy bojlerów i podgrzewaczy decyzja należy do Ciebie. Jak już zostało wspomniane ważne są tu również warunki energetyczne przyłącza, bo to może się wiązać ze zwiększeniem mocy przyłączeniowej a co za tym idzie podraża inwestycje. Wprawdzie zwiększenie jest opłatą jednorazową ale zawsze jest wydatek.
    Kolego GanzConrad z tą ceną to trochę przesadziłeś, co się tyczy podłączenia do instalacji to odbiornik wymaga zabezpieczenie nadmiarowo-prądowego a wyłącznik różnicowy zabezpiecza całą instalacje a nie dedykowany obwód, owszem kto bogatemu zabroni zainstalować tyle wyłączników różnicowo-prądowych ile jest obwodów ale nie przesadzajmy.
  • Level 38  
    GanzConrad wrote:
    Jeśli instalacja jest aluminiowa to rzeczywiście można pomyśleć o wymianie, ale miedzianej bym nie ruszał, bo lepsza nie będzie. Mam u siebie też instalację z lat 80 i osobiście nie pamiętam, aby w tamtych czasach ktokolwiek w nowym domu zakładał aluminium, ale z drugiej strony też nie pamiętam pieców kaflowych i podkowy, więc to chyba nie jest dom z lat 80-tych... Skoro autor pisze o 50 letniej łazience to muszą być lata 60te.

    U mnie podczas remontu wyszło, że instalację miałem mieszaną, niby miedziana ale były odcinki aluminiowe.
    Poza tym współcześnie robisz instalację z podziałem na różne obwody, więc w sumie lepiej zrobić wszystko od nowa niż próbować dostosować się do tego co ktoś robił w 1980 roku.

    GanzConrad wrote:
    Natomiast przewody miedziane z lat 80-tych maja dużo większa jakość od dzisiejszych, które 2.5mm.kw mają jedynie w nadruku.

    Tu masz rację, różnie może być, to teraz kupując niektóre przewodu to są miedziowane i nie jest to czysta miedź ale jak ja robiłem remont pod koniec lat 90-tych to kupowałem sprawdzone polskie przewody, a nie niewiadomego pochodzenia, choć wtedy jeszcze nie było takich jaj jak obecnie.
    Gdybym dzisiaj robił remont to bym potrzebował znacznie więcej przewodu i znacznie więcej pól w skrzynce rozdzielczej, bo teraz mam zupełnie inną wizję niż 20 lat temu, a z kolei to co było w latach 80 zupełnie nie pasowało do tego co zostało zrobione 20 lat temu.
    Owszem każdy przypadek należy traktować indywidualnie ale ja zakładam, że jak ktoś coś robił w latach 80-tych to zapewne była to prowizorka, bo tak się kiedyś głównie robiło. Przewody 2-żyłowe, bo o 3 nikt nie słyszał ;), nie mówiąc o 4 żyłowych do podwójnych łączników świateł itp.
  • Level 18  
    Dom dokładnie z 1976 roku ale wykonczany po 1980 więc są to te lata. Żyła gruba pod każde gniazdko jak by 3 F miały być tylko nie pamiętam czy alu czy miedz.

    Ok, Panowie przepływowy podgrzewacz jużeście mi wybili z głowy, stawiam na bojler elektryczny tylko nie wiem jeszcze jaki. 50 czy 80 L ? 1.5kW czy 2,0 kW lub 2,5kW ( jesli by instalacja wytrzymała i rozumiem ze takie 2-2,5kW to też sporo wyższy rachunek za prąd wyjdzie ale szybsze grzanie 2,5kW to juz dwie grzałki).

    Co do uzdatniania wody to co w takim wypadku proponujecie przy bojlerze elektrycznym ?
    Co do tego mieszalnika to myślę ze nie stanowił by dla mnie problemu, choć by ta woda podgrzana poszla na kran to trudno w ( wannie tego sie chyba tak nie odczuje jak pod prysznicem stojąć i czeste zmiany temp chyba ze to nie o to chodzi lub ja żle myślę.) . Z drugiej strony przeglądajać te bojlery widziałem ze niektóre maja jakaś fukcje mieszania wody w sobie , podziałaka na dwa zbiorniki i mieszanie włąsnie po to zeby straty wody ciepłej nie były duże i nie było takich duzych wahnieć temp. A po drugie jak sie ustawi na bojlerze na 40 stop to nie poda on wyzszej temp na kran jak jest ustawione....( nie wiem czy dobrze myślę ale tak jak mówie to sprawa 2 rzędna, bardziej ten kamięń w wodzie mnie nie pokoil by a żywotność bojlera).
  • Level 38  
    niewolno2 wrote:
    W przepływowym podgrzewaczu wody prąd płynie tylko w trakcie poboru wody i jest ona praktycznie natychmiast gorąca, w przypadku bojlera musisz odczekać

    Na co odczekać, jeśli bojler jest pełen wody to woda też jest gorąca i co najważniejsze ma stabilną temperaturę co przy przepływowym nie jest już gwarantowane.
    Czekać trzeba jeśli woda w bojlerze się skończy.
    Ja znam z praktyki, że bojler 80l podgrzewany tylko w taryfie nocnej G12 obsłużył 4 osoby dorosłe pod prysznicem i na mycie w kuchni itp. Nigdy nie zdarzyło się by trzeba było czekać na ciepłą wodę ale zawsze znajdzie się ktoś komu zabraknie c.w.u., bo każdy może mieć inne potrzeby. Jedną wanną można załatwić wszystkie prysznice ;) Zawsze jest ryzyko, że wody zabraknie ale wszystko wyjdzie w praktyce, a w razie potrzeby można nieco zmienić przyzwyczajenia i da się to ogarnąć bez większych problemów.
    Kwestia, czy ktoś chce się dostosować do nowych warunków.

    Generalnie przepływowy podgrzewacz wymaga tym bardziej nowego obwodu zasilania jeśli wcześniej nie było obwodu 3-fazowego w łazience.
    A jeśli ktoś ma sprawną i dobrą instalację to bojler wytrzyma bez większych modernizacji i bez konieczności prowadzenia obwodu 3-fazowego.
    Przepływowy ma tę zaletę, że zajmuje mało miejsca i można go ukryć, za to bojlera nie da się ukryć, bo jest to bomba w łazience rzucająca się w oczy.
  • Level 39  
    Jeżeli kolego BUCKS przytaczasz cudzą wypowiedź to niech ona będzie kompletna, w uzupełnieniu dodałem że odległość ma tu znaczenie, jeżeli bojler wisi nad kranem to racja jest oczywista ale jeżeli bojler wisi 5, 10 a może i 20 metrów dalej to nie ma bata ze trzeba poczekać na ciepłą wodę. Jedno i drugi rozwiązanie posiada wady i zalety, trzeba umiejętnie wybrać rozwiązanie.
  • Level 38  
    woda_cisowianka007 wrote:
    50 czy 80 L ?

    moim zdaniem dla Twojego warunku 1 osoba ale potem 3 to 80 l.

    woda_cisowianka007 wrote:
    1.5kW czy 2,0 kW lub 2,5kW

    1500W to 6,6A
    2000W to 8,7A
    2500W to 10,9A
    Musisz uwzględnić jakie masz obwody i jakie zabezpieczenia by potem nie było niespodzianek jak bojler się włączy, a w tym samym czasie będzie piekł coś w piekarniku i podgrzewał wodę w czajniku elektrycznym itp.

    woda_cisowianka007 wrote:
    rozumiem ze takie 2-2,5kW to też sporo wyższy rachunek za prąd

    Moim zdaniem rachunki będą porównywalne, bo moc ma wpływ na czas nagrzewania, za to rachunki są wprost zależne od ilości zużytej wody i izolacji termicznej bojlera i jego strat postojowych, a nie od samej mocy.
    Analogicznie jakbyś mówił, że czajnik 2kW zużyje znacznie więcej energii niż czajnik 1,5kW. Do zagotowania 0,5 l wody potrzeba tej samej ilości energii niezależnie od mocy grzałki.

    woda_cisowianka007 wrote:
    Co do tego mieszalnika to myślę ze nie stanowił by dla mnie problemu, choć by ta woda podgrzana poszla na kran to trudno w ( wannie tego sie chyba tak nie odczuje jak pod prysznicem stojąć i czeste zmiany temp chyba ze to nie o to chodzi lub ja żle myślę.

    zawór mieszający chroni przed poparzeniem. W bojlerze masz stałą temperaturę wody, owszem wraz z ubywaniem wody ona spada ale nie jest to gwałtowny spadek byś miał go od razu odczuć.
    Nie ma częstych zmian. Ustawiasz na zaworze np. 45 stopni to zawsze w krany pójdzie maksymalnie 45 stopni choćbyś na bojlerze miał 70 stopni.

    woda_cisowianka007 wrote:
    A po drugie jak sie ustawi na bojlerze na 40 stop to nie poda on wyzszej temp na kran jak jest ustawione

    Tylko jak dasz na bojlerze 40 stopni to będziesz zuzywał tę wodę bez mieszania, czyli masz wtedy np. 80 litrów, jeśli woda w bojlerze będzie miała 60 stopni to automatycznie wymaga to mieszania w zimną więc masz tej wody odpowiednio więcej.
    Poza tym utrzymywanie 40 stopni zwiększa ryzyko z tzw. legionellą, więc zaleca się utrzymywanie w bojlerze wyższych temperatur.

    Co do bojlera to chyba im prościej tym lepiej, są na rynku bojlery z elektroniką ale zawsze jak ta elektronika padnie to bojler do wyrzucenia. Bojler bez bajerów powinien dłużej wytrzymać.
    Nie wiem jak Ty ale ja gdybym montował bojler to obowiązkowo z zaworem termostatycznym mieszającym. Utrzymanie pewnego standardu i komfortu kosztuje a ja nauczyłem się by nie robić wszystkiego po najmniejszej linii oporu, bo jestem zbyt biedny i nie stać mnie na prowizorki ;)

    Dodano po 12 [minuty]:

    niewolno2 wrote:
    Jeżeli kolego BUCKS przytaczasz cudzą wypowiedź to niech ona będzie kompletna, w uzupełnieniu dodałem że odległość ma tu znaczenie, jeżeli bojler wisi nad kranem to racja jest oczywista ale jeżeli bojler wisi 5, 10 a może i 20 metrów dalej to nie ma bata ze trzeba poczekać na ciepłą wodę.

    Nie wiem o co Ci chodzi, bo zacytowałem to co wystarczy.
    Odczytałem Twój komentarz, że chodzi ci o czekanie na podgrzanie wody, bo np. 18kW podgrzeje natychmiast, a 2kW podgrzeje bojler za kilkanaście minut i kolejna osoba musi czekać na swoją kolej.
    Jak pisałem to nie jest problemem jeśli woda jest na bieżąco ciepła i nie szalejemy ze zużyciem wody.

    Co do Twojej odległości to dla mnie piszesz bez sensu.
    Jeśli masz 10m do kranu to jaka jest przewaga podgrzewacza nad bojlerem?
    Odległość jest ta sama. No chyba, że skoro mowa o 3 punktach to bierzesz pod uwagę kupno 3 podgrzewczy przepływowych. Ale to moim zdaniem jest totalne przegięcie, bo zapotrzebowanie na moc będzie bardzo duże jeśli miałaby być możliwość korzystania z 2 punktów równocześnie. Z kolei zabawa w priorytetyzację załączania podgrzewaczy to dla mnie przerost formy nad treścią.
  • Level 39  
    Jeżeli masz oddalone punkty poboru wody to jedno i drugie rozwiązanie posiada minusy. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie montował przepływowego podgrzewacza wody przy każdym punkcie poboru wody o mocy np. 18kW aby mieć natychmiast ciepłą wodę, można spokojnie zamontować podgrzewacze mniejszej mocy i też dadzą radę.
  • Level 38  
    niewolno2 wrote:
    Jeżeli masz oddalone punkty poboru wody to jedno i drugie rozwiązanie posiada minusy.

    Ja widzę brak logiki i spójności w Twoich wypowiedziach.

    Bo najpierw rzekomo mi zarzucasz, że źle cytuję Twoje wypowiedzi.
    Moim zdaniem zacytowałem wystarczająco, bo z Twojej pierwszej wypowiedzi wynikało, że chcąc podgrzać 80 litrów przy przepływowym podgrzewaczu masz te 80 l od ręki, a z bojlerem trzeba czekać aż te 80 l się nagrzeje.
    Na co ja zapytałem zdziwiony na co czekać, bo jak nie przeginasz ze zużyciem wody to c.w.u. też nie zabraknie w bojlerze pomimo ograniczonej ilości wody w bojlerze.

    Potem zarzucając mi rzekome złe cytowanie podkreślałeś, że pisałeś iż odległość ma znaczenie.
    No i nadal nie rozumiem jak ma się odległość do przewagi podgrzewacza przepływowego nad bojlerem.
    Jeśli odległości będą te same to przewagi nie ma żadnej.
    Przewaga może być jedynie jeśli skrócimy tę odległość, czyli kupimy 2-3 podgrzewacze przepływowe i będą możliwie najbliżej punktów poboru.

    niewolno2 wrote:
    Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie montował przepływowego podgrzewacza wody przy każdym punkcie poboru wody o mocy np. 18kW aby mieć natychmiast ciepłą wodę, można spokojnie zamontować podgrzewacze mniejszej mocy i też dadzą radę.

    A gdzie ja pisałem, że mają być przy punktach poboru podgrzewacze o mocy 18kW każdy.

    Ale nawet jak dasz mniejsze to sumarycznie jest to bardzo duża moc.
    Założymy na wannę 12kW to daje to przepływ wody 5,7 l/min dla delty t= 30 stopni.
    Jeśli dla umywalki przyjmiemy 3 l/min to daje to zapotrzebowanie 6,3kW. Jeśli zejdziemy w umywalce do 2l/min to potrzeba 4,2kW.
    W kuchni przepływ 5 l/ min wymagałby mocy 10,5kW.
    Przypadkowe korzystanie z prysznica 12kW + kuchnia 10,5kW daje razem ok. 22,5kW i maksymalny łączny przepływ 10,7 l/min dla delty t=30 stopni.
    A jeszcze trzeba wziąć pod uwagę rezerwę na RTV/AGD by nie zobaczyć ciemności po odkręceniu kranu w łazience i w kuchni w tym samym czasie.
    Dla mnie taka moc dla tylko ze względu na c.w.u. to przerost formy nad treścią i wole mieć mega mebel w postaci bojlera, który nie wymaga drastycznych zmian w przyłączu i remontu w chacie.
    Chyba, że dla Ciebie 25kW to niska moc i nie widzisz w tym nic dziwnego to wtedy Twoje wypowiedzi mogę uznać za logiczne.
  • Level 18  
    Dzięki panowie za spore rozjaśnienie w temacie 🙂
    Stawiam na ten bojler elektryczny, a nie podgrzewacz przepływowy.
    Co do pojemności to jeszcze się zastanowie czy 50 lub 80l a także czy 1,5kW czy może z mocniejszą grzałka.
    Dzięki wam wiem że będę musiał dokupić zawór termostatyczny i pomyśleć coś nad tym kamieniem we wodzie ale nie wiem czy coś wymyślę...
    Co do marek urządzeń to co byście polecili? Bojlerów sporo na all czy z Castoramy głównie tanie do 500-700 zl okrągłe bez większych bajerów regulowane ręcznie i bez elektroniki ale sa tez z regulacją elektroniczna i wyświetlaczem cyfrowym,fajnie ze płaskie, można montować w pionie lub poziomie. Koszta tego drugiego od 900-1500 zl głównie marka Ariston mi się rzuciła w oczy jako najbardziej rozchwytywana i pasowało by mi taki bojler co wy na to? Jeszcze się zastanowie i podam potem konkretne modele jakie mnie interesują.
  • Level 35  
    Przy kamieniu w wodzie bojler długo nie popracuje, wiec kupuj najtańszy z OBI 80l za 300zl, bo i tak go szybko wyrzucisz przez kamień spali się grzałka no chyba że bedziesz co 1, 2 lata rozkręcał i się bawił w czyszczenie zbiornika ale to na długo nie wystarczy i tak.
  • Level 38  
    jeśli chcesz kupić Aristona elektronicznego to w zasadzie system uzdatniania wody musiałby być obowiązkowo, a to oznacza dodatkowe koszty, kwestie wymiany filtrów itp. Inaczej bojler i zawór termostatyczny szybko padnie i szkoda kasy na te produkty.
    Pod kątem 3 osób to ja bym brał 80 l.
    Żadnych modeli nie polecam, bo jako amator nie mam wiedzy i praktyki pozwalającej na jakieś sensowne polecanie konkretnych modeli.
  • Level 18  
    Kurde trochę jestem zasmucony że taki bojler przy zakamoenionej wodzie długo nie wytrzyma 😕 To może jeszcze jakiś inny pomysł na to by był? Może sa jakieś filtry do takiego bojlera przeciw kamieniu? Czy może jakoś inaczej dało by się rozwiązać temat kamienia lub ogrzewania wody u mnie no bo tak źle tak nie dobrze... Tu kamień, tu instalacja słaba itd 😕
  • Level 38  
    problem kamienia dotyczy również podgrzewaczy przepływowych.
    W teorii zwykle woda ze studni ma dużo kamienia i jest to normalne, więc system uzdatniania wody wydaje się być obowiązkowy, bo inaczej będą jazdy.
    Co do kamienia to u siebie po odkamienieniu czajnika w zasadzie po paru zagotowaniach wody już widzę jak taki kamień się odkłada. Z kolei jak używałem kiedyś czajnik z wodą uzdatnioną to po tygodniu grzania wody czajnik wyglądał tak samo jak w pierwszym dniu.
    Pozostaje inna kwestia jak uzdatniona woda używana do spożycia wpływa na nasze zdrowie.
    Warto pamiętać, by dbać o odpowiednio częstą wymianę filtrów by uzdatniona woda nie była bogata we florę bakteryjną szkodliwą dla zdrowia.
    Ale to masz kolejny temat do ogarnięcia i rozeznania.

    Dodano po 7 [minuty]:

    w zasadzie musiałbyś zrobić sobie test twardości wody.
    Ja nigdy takowego nie robiłem ale jak kojarzę to kiedyś czytałem, że u mnie wodociągi określały twardość wody na poziomie ok. 16 stopni niemieckich, czyli mam wodę średnio twardą.
    Mając kocioł gazowy przepływowy i grzejąc c.w.u. do ok. 40 stopni nie narzekam na kamień i da się z nim żyć bez żadnych filtrów uzdatniania wody itp.
  • Level 18  
    Tak wiadomo że kamień źle wpływa na zdrowie jak i osadza się wszędzie i na wszystkim, u mnie jest go sporo na garkach szklankach itd. Zorientuje się z tym uzdatnieniem co by było potrzeba, a jak nie no to cóż ryzyk fizyk zakładam, użytkuje i obserwuję gdybym wiedział że bojler pociągnie z 10 lat to było by spoko, gorzej jak po 2-3 latach będzie do wymiany to kiepski interes. A druga sprawa może w takim wypadku wsrto kypuc bojler z wymienna grzałka i wtedy jak się spali to kypic następna bez wymiany całego bojlera chyba dsa takie?
  • Level 24  
    Sprawdź jak działa sól w zmywarkach - sam nie sprawdzałem, ale może do mycia da się to wykorzystać instalując jakiś pojemnik z solą na wejściu do bojlera (tak tylko gdybam...)
  • Level 18  
    Kurde takie bojlery po 1000 czy więcej niby z elektronika bajery a nikt nie pomyślał o najważniejszej rzeczy jak jakiś filtr przeciw kamieniowi... 😕
  • Level 38  
    woda_cisowianka007 wrote:
    Tak wiadomo że kamień źle wpływa na zdrowie

    Raczej mi chodziło o fakt, że zbyt uzdatniona woda może źle wpływać na zdrowie tzn. ponoć zaleca się pić wodę twardą.

    Ogólnie mówiąc do picia woda średnio twarda jest OK, choć niektórzy narzekają że smak herbaty jest nie ten itd. Nie mam pojęcia jak na zdrowie długofalowo wpływa woda bardzo twarda.
    Przy myciu głowy idzie odczuć różnicę, bo gdy woda jest miękka to szampon lepiej się pieni.
    Także twarda woda jest gorsza na naszego osprzętu.
    Można pomyśleć o globalnym uzdatnianiu wody dla całego budynku albo tylko dla bojlera.
    Do spożycia raczej unikałbym całkowitego uzdatniania wody, bo nie jest wskazane pić wodę miękką przez wiele lat.
    Jeśli masz bardzo twardą wodę to ewentualnie bym pomyślał o obniżeniu twardości do poziomu np. średnio twardego.
    Tutaj jest temat do głębszego rozeznania, ja tylko zwracam uwagę, by nie przegiąć w drugą stronę.
  • Level 17  
    GanzConrad wrote:
    Sprawdź jak działa sól w zmywarkach
    To nie sól zmiękcza wody z zmywarce, tylko robi to zmiękczacz, a sól służy do jego regeneracji.
    woda_cisowianka007 wrote:
    Kurde takie bojlery po 1000 czy więcej niby z elektronika bajery a nikt nie pomyślał o najważniejszej rzeczy jak jakiś filtr przeciw kamieniowi...
    Bo bojler służy do podgrzewania wody, a nie jej uzdatniania. Do tego służą filtry itp. urządzenia. Poza tym nie każdy ma twardą wodę, u mnie np. grzałka w 15 letniej pralce wygląda jak nowa, tak samo czajnik itp.
  • Level 26  
    woda_cisowianka007
    Jeśli chcesz solidny zasobnik to na Twoim miejscu zastanowiłbym się nad produktem ACV - są wiszące z grzałką.
    Nie będzie to jednak cena jak z Castoramy.