Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Bezpieczniki termiczne w ekspresach do kawy

adderek 27 Feb 2021 11:31 759 3
  • #1
    adderek
    Level 12  
    Witam,
    Mam ogólne pytanie o bezpieczniki termiczne stosowane w ekspresach do kawy.
    Jak określić właściwą wartość temperatury wyłączenia?
    Pytam, ponieważ jeden mój ekspres (saeco via vieneto) trafił kiedyś do serwisu, ale wrócił z bezpiecznikiem 184°C zamiast 152C.

    Jeśli moje rozumienie budowy ekspresów jest poprawne to mamy w uproszczeniu do czynienia z:
    - pojemnikiem na wodę podgrzewaną do wysokiej temperatury (blokiem wodnym) - parę pod wysokim ciśnieniem
    - grzałką na/w powyższym pojemniku
    - pompą wody napełniającą powyższy pojemnik
    - termostatem (ceramicznym) "zbyt niskiej temperatury" - ma on na celu załączenie grzałki aby woda w bloku zawrzała (zamieniła się w parę)
    - termostatem (ceramicznym) "wysokiej temperatury" - ma on na celu wyłączenie grzałki gdy blok będzie nagrzany
    - elementem zabezpieczającym "bezpiecznikiem termicznym", który ma odłączyć cały układ jeśli z jakiegoś powodu ekspres się przegrzeje - mogło by to prowadzić do stopienia stopu lutowniczego (jeśli takiego użyto), elementów z tworzywa sztucznego albo zapłonu (czegoś w ekspresie lub na nim)... lub najgorszej chyba opcji - wybuchu bloku wodnego



    Zauważyłem, że wymieniony bezpiecznik termiczny został umieszczony w rurce z tworzywa (słomce?) - zapewne dla izolacji elektrycznej między nim (ponieważ przewodzi on prąd), a blokiem wodnym. Taka rurka jednak izoluje również termicznie.

    Z fizycznego punktu widzenia bezpiecznym mógł dostać kilka fal ciepła (ponieważ ciepło rozprzestrzenia się pod postacią fal co dla wielu studentów fizyki może być zaskoczeniem), które nie mogły uciec z tej rurki, a blok wodny był w stanie odprowadzić nadmiar ciepła. Jednak i tak obstawiam, że mogę mieć uszkodzony termostat.

    Będę wdzięczny za odpowiedzi jak i komentarze, ewentualnie poprawki do treści postu (może być na wiadomość prywatną).

    Pozdrawiam
  • #2
    reksiopies
    Level 16  
    Wydaje mi się że ciepło to nie fala . Energia potrzebna do podniesienia temperatury może być przekazana przy pomocy np: promieniowania elektromagnetycznego które ma charakter falowy . Raczej w ekspresie do kawy nie doszukiwałbym się wielokrotnego kumulowania się ciepła na bezpieczniku termicznym (nakładania się fali ) , które to miało by go zniszczyć .
  • #3
    adderek
    Level 12  
    reksiopies wrote:
    Wydaje mi się że ciepło to nie fala .

    Temperaturę możemy określić jako energię kinetyczną częsteczek. Jeśli coś jest podgrzane, to cząsteczki się szybko poruszają (albo mają dużą masę - ale nie komplikujmy). I przy kontakcie z innymi, wolniejszymi cząsteczkami, przekazują swoją energię kinetyczną. Działa to jak fala na stadionie na widowni :) Historycznie powstało wiele teorii na to czym jest ciepło - nawet miał być jakiś "fluid" o ile pamiętam. Zazwyczaj jednak sprowadzamy to do mechaniki i energii kinetycznej cząsteczek. Promieniowanie o którym wspominasz to przede wszystkim podczerwień, nazywana często promieniowaniem cieplnym (dla fizyka to nie do konća prawda - każdy obiekt promieniuje i ma maksimum w jakiejś długości fali - na tej podstawie określamy temperaturę obiektów termometrem bezdotykowym).
    Jeśli będziemy podgrzewać i ochładzać naprzemiennie obiekt to otrzymamy włąśnie efekt identyczny jak z falami na wodzie.

    Ale to inny temat. Tu uprośćmy że mamy 2 elementy (blok wodny i bezpiecznik termiczny), obydwa ogrzewane i odprowadzające ciepło do otoczenia (i wody). Ale nasz bezpiecznik jest ubrany w "kurtkę" przez co nie wychładza się tak samo szybko.
    Nadal to nie zmienia faktu, że podejrzewam u siebie uszkodzenie termostatu ceramicznego.
    I nadal nie wiem jak należy wyznaczać wartość bezpiecznika termicznego.